Niedziela 18 Lutego 2018r. - 49 dz. roku,  Imieniny: Konstancji, Krystiana

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 21.01.18 - 22:18     Czytano: [271]

ZSRE


Szanowni Państwo!

Dziesięć przykazań ma 279 słów. Deklaracja Niepodległości Stanów Zjednoczonych 300 słów. Dyrektywa Unii Europejskiej w sprawie przewozu cukierków karmelkowych 25 911 słów! Co z tego wynika? Czy tylko śmieszność unijnych biurokratów? Obawiam się, że nie. Nie od dziś wiadomo, że ideologia komunistyczna przyświeca brukselskim poczynaniom. Dla osiągnięcia ideologicznego celu, trzeba było jednak odstąpić od brutalnego terroru, na rzecz metod bardziej wyrafinowanych. Mnożenie absurdalnych przepisów jest jedną z tych metod.

Przekonać się o tym można nawet w najbliższym sklepie spożywczym. Za PRL-u stało się najpierw w długiej kolejce po koszyk, który upoważniał do zajęcia miejsca już we właściwej kolejce. Trzeba było być wyposażonym w kartki upoważniające do zakupu odpowiedniego towaru i pieniądze o odpowiednich nominałach. Nie daj Boże, gdyby pani sklepowa nie miała wydać, a w pobliskim kiosku nie chcieli rozmienić!

Zdawać by się mogło, że takie zwyczaje przeszły do lamusa. Nie przypominam sobie, żeby jakikolwiek kasjer w Anglii domagał się drobnych od klienta. Ale okazuje się, że to my, bardziej niż konserwatywni Anglicy, hołdujemy tradycji. Obecnie w poperlowskim sklepie nie tylko pozostał zwyczaj, że klient nigdy nie ma racji. Nadal psim jego obowiązkiem jest mieć drobne. Taki obowiązek nakłada podobno pięćset pięćdziesiąty któryś paragraf jakiegoś rozporządzenia, czy może dyrektywy unijnej.

O co tu tak naprawdę chodzi? A no, o to, żeby zniechęcić nas do używania gotówki. Płacąc kartą, jesteśmy na krótkiej smyczy, pod czujnym okiem „wielkiego brata”. On przecież zawsze musi dokładnie wiedzieć, gdzie?, co?, i za ile?, kupujemy. Związek Socjalistycznych Republik Europejskich korzysta z wypróbowanych wzorców.

Małgorzata Todd
www.mtodd.pl
Lub http://sklep.mtodd.pl




KOMENTARZ DO FELIETONU

Ad. Zamienił stryjek... 2/2018 (343)

Szanowna Pani Małgorzato

Odnoszę wrażenie, że „dobra zmiana” dobrej zmiany, z którą mamy obecnie do czynienia, jest rodzajem miotania się w trudnej zewnętrznej sytuacji politycznej kraju i ma niestety sporo elementów rejterady od podstawowych założeń tejże dobrej zmiany. Pozostaje pytanie czy to jest totalna rejterada czy tylko manewr obliczony np. na zyskaniu na czasie. W powstałej sytuacji geopolitycznej, według naszej ekipy rządzącej, szukanie wsparcia za oceanem stało się jedyną alternatywą. Podjęta gra z zamorskim sojusznikiem jest ryzykowna i wymaga wielkiego doświadczenia i kunsztu dyplomatycznego. Dlaczego ? Ponieważ, nasz zamorski „przyjaciel” to „dwa w jednym” i sytuacja zmienia się dynamicznie w zależności od tego w jakiej relacji pozostają te dwa silnie powiązane ze sobą komponenty – na zasadzie „czy pies macha ogonem czy też ogon macha psem”. Obecnie mamy do czynienia, na nasze nieszczęście, z drugim wariantem. Czyżby nasz rząd nie miał świadomości takiego stanu rzeczy i wdał się w tą ryzykowną grę polityczną. Mam szczerą nadzieję, że tak było, bo inaczej to co o tym wszystkim myśleć?

Serdecznie Panią pozdrawiam – Ewa Działa- Szczepańczyk

.....................................................................................................
.....................................................................................................


Małgorzata Todd zaprasza na łamy kolejnego wydania KABARETU INTERNETOWEGO, gdzie możecie Państwo przeczytać i obejrzeć całość. A jest to wielka uczta dla ducha i kompendium wiedzy z wielu dziedzin życia, nie tylko POLITYKI: Apele, Petycje, Audiobooki, Ciekawe filmy na You Tube, Gościnne występy, Kącik Muzyczny, Zaułek Sztuki, Ogłoszenia ITD…

20 stycznia 2018 r. | Nr 3/2018 (344)

Wersja do druku

Ewa Działa-Szczepańczyk - 28.01.18 17:33
Pani Moniko
Widzę,że uparcie ustawia Pani mnie po drugiej stronie barykady. Powtarzam - to co Pani napisała w swoim komentarzu do mojego tekstu, a dotyczyło faktów historycznych i współczesności to wszystko prawda, prócz tego, że imputuje mi Pani, że nic o tych faktach nie wiem. To co Pani podaje to wiedza powszechnie znana ludziom dobrej woli, bo ci co nie identyfikują się z polskością, nie chcą jej przyjąć do wiadomości (bo im nie pasuje do ich zlewadczałej i antypolskiej postawy, bądź nie ogarniają tematu ze względu na wątpliwe walory umysłu). Ostatnie wydarzenia z sprzeciwem do nowelizacji ustawy przeciwdziałającej m.in. nieuprawnionemu używaniu "polskie obozy zagłady", są przykładem na to, że mamy do czynienia z co najmniej dwiema rzeczywistościami jednocześnie istniejącymi. I po prostu należy je znać, a nie wybałuszać oczy w totalnym zaskoczeniu. I tylko o to i aż o to mi chodziło - pogłębiajmy wiedzę, wówczas takich intelektualnych zaskoczeń unikniemy. Pozdrawiam Panią - Ewa D-Sz.

Monika - 25.01.18 18:50
Pani Malgorzto Dobra Zmiana sie nie miota,ale celnie i uparcie
kroczy do przodu,ku wyraznym zadowoleniu nas wielu Polek
i Polakow.Slabo pani odczytala moj komentarz.A on jest w pelni
zrozumialy i oparty na istniejacych faktach,szczegolnie natury
gospodarczej.Prosze pania o jeszcze jedno - spokojne przeczytanie
mojego komentarza.

Ewa Działa-Szczepańczyk - 25.01.18 0:40
Pani Moniko

Widzę, że zupełnie opacznie zrozumiała Pani mój tekst. Pragnę Pani oznajmić, że jestem ostatnią osobą, która ekipie PIS życzyłaby źle. Niemniej dziękuję za ten tekst, bo uświadomił mi, że osoby niedoinformowane (proszę się nie gniewać) mogą źle odebrać mój tekst. To co Pani pisze jest oczywistą oczywistością - że sowieci, że ruscy, że komuchy, że jesteśmy między młotem a kowadłem - to wszytko są fakty i rzeczywistość dobrze nam znana. Ale jest rzeczywistość zupełnie nam nie znana, którą trzeba z wielkim trudem "odkopywać" prasie, źródłach historycznych i internecie. Zapewniam Panią, że ta wiedza jest dostępna - tylko wymaga czasu i determinacji. Gdy się ją zgłębia - historia i odbiór współczesności nabiera zupełnie innych "rumieńców". Pozdrawiam Panią
PS. Nie posiadam wykształcenia humanistycznego i daleko mi do ulegania propagandzie wszelkiej maści.

Lubomir - 22.01.18 18:01
Oczywiście, że powtórki z historii zawsze są możliwe. Do niedawna Martin Schulz, a obecnie Verhofstadt, Junkers ale i Timmermans, faktycznie zachowują się jak radzieccy komisarze. Zastraszają i mnożą absurdalne przepisy. Marksizm zawsze trzymał z leninizmem. Teraz mamy najwyraźniej do czynienia z wersją genetycznie modyfikowaną. Oczywiście prawdziwi Polacy trzymają się znakomicie i zdobywają coraz więcej sojuszników w społecznościach ciągle jeszcze potrafiących myśleć i oceniać przez pryzmat Dekalogu i cywilizacji Krzyża. Cieszy, że nawet mocno skomunizowani Włosi - zaczynają dostrzegać bezsens marksistowsko-leninowskiej polityki Berlina, Brukseli i Paryża. Z odchodzeniem Brytyjczyków od struktur europejskich, nie można dopuszczać do dominacji niemieckiej gospodarki, technologii, bankowości i niemieckiego języka w Europie. Jeżeli nie polski 'Mazurek Dąbrowskiego', to na pewno 'Va pensiero' czy chciażby 'Fratelli italiani' - byłyby o wiele lepszymi hymnami Europy, niż niemiecka 'Oda do radości'. Jednoczenie po niemiecku - Europa już przerabiała, podobnie jak komunistyczne jednoczenie po rosyjsku. Za każdym razem była to katastrofa dla całego kontynentu, lub przynajmniej dla jego lwiej części. Włosi zawsze posiadali zdolność odradzania siebie i innych, podobnie jak Polacy i Węgrzy. Takie cechy potrzebne są teraz całej Europie.

Monika Kraków - 22.01.18 5:39
Pani Ewo ma pani bardzo płytkie pojmowanie
obecnego prawicowego rzadu RP. Jak można
wypisywać takie niedorzeczności? Nie będę z
Panią polemizowała,gdyż widzę,że ma Pani
bardzo mikre pojecie o stanie Polski przejętej
przez rząd PiS!! To było państwo ograbione
przez czerwonych cwaniaków,a dzisiaj wielu
nas Polaków nagle chce,po 2 latach rzadów
mieć taką Polskę bogatą we wszystko, na co
padnie polskie oko.Tylko zapominamy w jakim
potwornym stanie gospodarczym została
Polska przejęta od złodziejskiego lewactwa!
Nic Pani nie wie na ten temat,tylko słucha
lewackich łgań! No cóż,jak się ma tylko
humanistyczne wykształcenie,to się nie ma
pojecia z zakrsu spraw godpodarczch,czyli
ekonomicznych itp.Pani, Ewo nawet Pani nie
wie za co rządzących Polską maja tak duże
wsparcie Polaków z otwartymi oczami i
mądrymi głowami! Radzę wiedzy i rozwagi!
Nie zauważyła Pani,co przez 2 kadencje,czyli
przez 8 lat opoczynił Tusk w Piolską gospodarką?
Nawet powalił w gruz Kolebkę Solidarności,czyli
Stocznię Gdańką! A ile fabryk padło? Ilu ludzi
musiało wtedy - z płaczem opuszczać kraj,
ruszając do państw zachodniej Europy,by nie
zginąć z głodu i chłodu?!Już teraz mogą wracać
do Polski tamci ucieknierzy,ponieważ Polska
odżywa gospodarczo! A to doskwiera czerwonym
rabusiom.I oni teraz wyją obłudnie na wszystkie
strony!Tylko naiwnych mogą zawyć na całego!!
Kto ma obiektywne spojkrzenie na Polskę po 2
latach rzadu PiS ten nie gada i nie wypisuje
zasłuchanych pdstepnych bredni, wypowiadanych
przez czerwonych złodziejaszków,co ograbili nam
naszą ojczyznę. Oni nie kończą swoich bredni
na PiS i wreszcię prawicowy Rząd RP!

Wszystkich komentarzy: (5)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

18 Lutego 1996 roku
W Polsce przeprowadzono referendum uwłaszczeniowe. Frekwencja wyniosła tylko 33 procent!!!


18 Lutego 1933 roku
Urodziła się Yoko Ono, awangardowa artystka, żona Johna Lennona, wokalisty The Beatles


Zobacz więcej