Niedziela 24 Czerwca 2018r. - 175 dz. roku,  Imieniny: Danuty, Jana, Janiny

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 18.01.18 - 10:59     Czytano: [470]

Orzeł Dobrej Zmiany





Lot polskiego-rządowego orła jest bacznie obserwowany i analizowany, nie tylko za granicą, ale również tu nad Wisłą. Polski orzeł, by mógł nadal wysoko latać musi mieć mocne i sprawne oba skrzydła i żaden liberalny przechył, zbyt gwałtowne zmiany kierunku lotu, stępione szpony czy też zanik instynktu prawdziwego łowcy, pilnującego równowagi biologicznej na swoim terenie jest niewskazane. Zbyt różnorodna dieta może czasem szkodzić. Orientacja na przedsiębiorczość, Mieszkanie - plus, inwestycje, gospodarkę i finanse oraz kontynuacje SOR premiera M.Morawieckiego jest absolutnie słuszna, wręcz konieczna. Nie powinna jednak premiować i to nadmiernie, personalnie i kadrowo, zarówno postaw jak i postaci o neoliberalnym kodzie politycznym, bo ten kierunek rozumowania i społecznych przemian odchodzi na świecie w zapomnienie. Nowy, polski rząd, który ma być dużo bardziej sprawny, również PR-owo, pragmatyczny i technokratyczny, nie powinien niepotrzebnie zrażać sobie środowisk - sprawdzonego już elektoratu, ludzi prawdziwie oddanych i życzliwych - tzw. twardego elektoratu - i to wyłącznie w zamian za obietnicę poszerzenia tzw. bazy społecznej rządu. To niewątpliwie potrzebne poszerzenie zaplecza politycznego powinno być niezwykle rozważne i nie powinno oznaczać zapętlenia i zamydlenia oraz postrzegania tego, co dobre i sprawiedliwe. Trzeba być bowiem niezwykle wyczulonym na to, by „cnoty nie stracić, a rubelka zarobić”. Bowiem na nowych ministrów czekają stare wyzwania i zaniechania. Tym bardziej, że autorami ewidentnego sukcesu, gospodarczego i budżetowego w 2017r. są przecież, nie tylko politycy czy przedsiębiorcy, ale wszyscy wyborcy, którzy na PIS postawili. Instynkt łowcy, jak i ostre szpony polskiego - rządowego orła powinny pozostać nadal ważnym atutem obecnej formacji rządzącej i taką rolę nadal przecież pełnią i to wielce udanie tzw. resorty siłowe: CBA, IPN, Komisja Weryfikacyjna, Komisja Śledcza d/s Amber Gold, Strategia Odpowiedzialnego Rozwoju premiera N.Morawieckiego, ale również prawicowe media społecznościowe, jak i nasza jednoznaczna postawa społeczna w kwestii tzw. uchodźców i to pomimo wielce ryzykownych dla bezpieczeństwa państwa i narodu, apelu niektórych hierarchów kościoła, choćby w osobach arcybiskupa Nycza czy Gądeckiego. Tym bardziej więc kolejne nominacje, układanki personalne, nie powinny być totalnym zaskoczeniem, budzić obawy, ani premiować postaci „obrotowych” w polityce oraz tych, którzy chcieliby już zakręcać, z tej trudnej drogi - pod górę. Bowiem poparcie społeczne i wrażliwy słuch rządzących w tej materii jest bezcenny i choć red. St.Janecki, wybitny publicysta potrafi wytłumaczyć każdą zawiłość personalnych nominacji i rozwiać nawet największe wątpliwości w sferze politycznych roszad, to Polacy niewątpliwie bacznie obserwują to, co się dzieje na polskiej scenie rządowej i kto zasługuje dziś na największe wyróżnienia i polityczne profity i pewno, nie do końca rozumieją rangę i przyczynę pewnych zdarzeń i nominacji. Nauka słowiczych treli i strojenie się w kolorowe piórka w wydaniu polskiego orła, króla nadwiślańskich przestworzy może okazać się dość ryzykowna. Warto więc dbać o polityczny instynkt i oba skrzydła, bo wtedy lot jest pewniejszy.

Zapraszamy na profil Janusz Szewczak na Facebooku!

Janusz Szewczak
Polski analityk gospodarczy, nauczyciel akademicki i publicysta, poseł na Sejm VIII kadencji
wPolityce

Wersja do druku

Lubomir - 06.02.18 20:35
Polski wywiad i kontrwywiad też musi działać bardzo sprawnie, bo w przeciwnym razie zarzucą nas swoimi intrygami wszyscy specjaliści z tej branży, specjaliści od Berlina po Tel Awiw, Kijów i Moskwę. Ba, może się zdarzyć, że wystarczy do tego jedynie globalna siatka BND. Ci przecież zebrali całą wiedzę Abwehry i Stasi. Wiedzą doskonale w jakie punkty uderzyć Polaków, żeby wywołać pożądany przez siebie efekt.

Jan Orawicz - 18.01.18 17:45
Jak zwykle nasz Kochany Pan Janusz - wyłożył nam świeżą kawę na ławę,
osłodzoną osiągnięciami naszej DOBREJ ZMIANY! Po takiej słodkiej kawce, nam
zatroskanym o stan gospodarczy kraju lżej pukaja serca!!!
Pozdrawiam szczerze Sznownego
Autora tego artyku i czekam na
dalsze - tego mrodzaju opracowania.

Jan Orawicz - 18.01.18 17:10
Rick Diks,co ci duchowni mogą wiedzieć o życiu narodu,jego potrzebach i
zagrożeniach?! Ci ludzie siedzą sobie w świątyniach - często znudzeni z
powodu braku zajecia,więc temat uchodżców ich interesuje! A kraj nasz -
wychodzący z biedy nie jest w stanie przyjmować tysiące ludzi nie z ciepłego
klimatu i nie o naszej kulturze.A co gorsza,bo wśród tej uchodczej fali jest
sporo zdziczałych osobników,a ściślej bandytów! A za ich przyjecie będą
dziękować nam zamordyzmem! W naszym kraju też mamy wiele rodzin
biednych.bo jeszcze nam się nie udała całkowita likwidacja bezrobiocia.
Wśród dzieci tych rodzin panuje ta potworna zaraza w postaci grużlicy.
Byłoby dobrze, gdyby nasi duchowni w swoich parafiach zainteresowali się
stanem życia tych rodzin. A po takiej znajomości rzeczy, zapewne ich zdanie -
na temat uchodżców byłoby odmienne!Polacy jeszcze mają się z kim dzielić
przysłowiową kromką chleba!

Lubomir - 18.01.18 15:45
Panie Ricky Dick, niekiedy można odnieść wrażenie, że wielu udających chrześcijan, dawno temu przeszło na judaizm i całkiem inaczej od chrześcijan rytu rzymskiego i greckiego - pojmuje służbę Kościołowi Powszechnemu, Polsce, Polakom i polskości. Masoneria ma widać i tutaj swoje wtyki. Dla nich bogiem jest kapitał i luksus, a największym wrogiem są biedni, broniący się przed inwazją niechcianych sąsiadów Izraela. 'Piąta Kolumna' ciągle zmienia swoje oblicze. Szatan nigdy nie odpuszcza a często ubiera ornat i macha ogonem. Stąd tyle obojętności i lenistwa wśród powołanych do pełnienia misji pośród zwyczajnych ludzi. Stąd tyle obojętności na agresję i chamstwo, pijaństwo i rozpustę, i niemal całkowity brak promocji - nie tylko wiary, miłości i nadziei Chrystusowej, ale nawet promocji elementarnej kultury dnia codziennego, lokalnej sztuki i lokalnego rzemiosła. Kto ma podejmować te wyzwania, jeżeli Kościół przechodzi obok nich obojętnie?. Żadna epoka, ani żadne wyzwania nie są ponad miarę Robotników Pańskich!.

Ricky Dick. - 18.01.18 12:21
cytat:
"...jak i nasza jednoznaczna postawa społeczna w kwestii tzw. uchodźców i to pomimo wielce ryzykownych dla bezpieczeństwa państwa i narodu, apelu niektórych hierarchów kościoła, choćby w osobach arcybiskupa Nycza czy Gądeckiego...."

Panie Januszu "ryzykownych"? Ja uważam, że wręcz dywersyjnych.
Różne Nycze, Gądeckie, Polaki to eminencje i ekscelencje, które pomyliły służbę Bogu i ojczyźnie z z politykierstwem nie mającym nic wspólnego z polską racją stanu i interesem narodu.

Lubomir - 18.01.18 11:59
Naród w roli monarchy, w roli naczelnego wodza państwa?. Chyba tak to powinno wyglądać. Do władzy zawsze trzeba mieć ograniczone zaufanie. Król Hiszpanii dokładnie obserwuje ruchy swoich prezydentów. Gdyby było inaczej, Baskonia, Katalonia i Księstwo Asturii - dawno doprowadziłyby do rozwodu z Madrytem. Berlin i Moskwa od 1989 roku - rozsiewają po Polsce idee autonomii i separatyzmów. Dla nich ideałem przemian, jest trawione nienawiścią i antagonizmami - Kosowo. Popularny Niemiec z Brukseli, marzył o Pomorzu a la Kosowo.

Wszystkich komentarzy: (6)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

24 Czerwca 972 roku
Bitwa pod Cedynią. Mieszko I opanował Pomorze Zachodnie na prawym brzegu Odry z Wolinem i Szczecinem.


24 Czerwca 1941 roku
Niemieckie U-booty na Atlantyku zatopiły 6 brytyjskich statków o łącznym tonażu 38 269 BRT.


Zobacz więcej