Wtorek 21 Listopada 2017r. - 324 dz. roku,  Imieniny: Janusza, Marii

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 21.10.17 - 17:42     Czytano: [411]

Miasto bezprawia





Czy Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent Warszawy, zstąpi z obłoków i trafi wreszcie przed oblicze sprawiedliwości? Wydaje się, że właśnie upodlenie tysięcy lokatorów - Warszawiaków to najwłaściwsze słowo na określenie tego, co działo się w kwestii złodziejskiej reprywatyzacji, a szczególnie to, co się działo w ciągu ostatnich jedenastu lat w ratuszu za rządów wiceszefowej PO, profesora prawa, specjalistki od zarządzania gospodarką – Hann Gronkiewicz-Waltz.

Wydaje się, że bez działań prokuratury w sprawie prezydent Warszawy się nie obejdzie i nie 3 tys. zł kary, ale nawet 40 tys. zł nie zmotywuje wiceprzewodniczącej PO do stawienia się przed Komisją Weryfikacyjną. A, wydaje się, że nieustannie przybywa przesłanek wskazujących na to, że jako funkcjonariusz publiczny mogła ona nie dopełnić swoich obowiązków. Mimo to, ciągle jeszcze słyszymy apele, prośby, propozycje, by polska obywatelka – Hanna Gronkiewicz-Waltz – łaskawie raczyła przestrzegać polskiego prawa, nie orzekała za TK, co jest, a co nie jest konstytucyjne, by nie zwalała winy na poprzedników i pracowników, by ujawniła niewygodne fakty, by nie próbowała blokować prac Komisji przez kolejne wnioski do sądów, które i tak hurtowo przegrywa i by zstąpiła z obłoków i łaskawie stanęła przed komisją. Tym bardziej, że przed nami posiedzenie komisji w sprawie Noakowskiego 16, w której to reprywatyzacji uczestniczyła rodzina prezydent Warszawy.

Czy czekają więc nas nowe sensacje i to już w grudniu tego roku? Bo, niestety tzw. czyściciele „kamienic”, podobnie jak pani prezydent, najwyraźniej nadal czują się całkowicie bezkarni. Komisja Weryfikacyjna działająca pod kierunkiem ministra Patryka Jakiego, która przywraca wreszcie, po latach ludzką sprawiedliwość i wypełnia zaniedbaną przez ostatnie 28 lat misję historyczną i rolę służby publicznej polityków wobec własnych obywateli, spowodowała najwyraźniej to, że prezydent Warszawy przyznała wreszcie, że w ratuszu działał „układ przestępczy” i ta zorganizowana grupa sięgała swymi mackami bardzo daleko. Tyle tylko, że przez 11 lat ta wielce uduchowiona osoba, nie tylko nie potrafiła zastopować tego procederu, ale go nie dostrzegła, bo jak sama stwierdziła, podlegli jej pracownicy nie informowali jej o chęci wzięcia łapówek.

Warto jednak pamiętać, że profesor prawa, Hanna Gronkiewicz-Waltz - prezydent Warszawy była wcześniej przez wiele lat prezesem banku centralnego - NBP, przewodniczącą Rady Polityki Pieniężnej, wiceprezesem Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju, a także przewodniczącą Sejmowej Komisji Skarbu Państwa.

Rodzi się więc uzasadnione pytanie czy osoba tak mało spostrzegawcza, nie panująca nad postępowaniem swoich pracowników i urzędników w ratuszu mogła i potrafiła skutecznie zarządzać, tym bardziej, że tu w grę wchodziły nawet nie miliardy, ale i setki miliardów złotych. A, przecież w NBP decydowały się losy milionów Polaków, decydowano o polityce pieniężnej, kursach walutowych czy rezerwach walutowych i stopach procentowych kredytów. Stare to jak świat pytanie, co jest gorsze i bardziej szkodliwe? Ludzie z gruntu źli, prawdziwi złoczyńcy, czy też ludzie nieudolni, partacze, ludzie bezradni i bezwolni, tchórzliwi konformiści, którzy idą w zaparte i nigdy nie przyznają się do błędów. I odpowiedź na to pytanie nie jest prosta.

Dziś Polska, a po części i Warszawa, a za chwilę być może Kraków, Łódź czy Poznań, to już inny kraj i inna władza, przywracająca ludziom poczucie godności, ale starych krzywd, nieprawości, marnotrawstwa publicznego grosza, zawłaszczania i wyprzedaży majątku narodowego, zwykłego złodziejstwa, pogardy dla starych, biednych i wykluczonych jest do zwalczenia jeszcze całkiem sporo. Ale, idzie wyraźnie ku dobremu, choć powoli.

Zapraszamy na profil Janusz Szewczak na Facebooku!

Janusz Szewczak
Polski analityk gospodarczy, nauczyciel akademicki i publicysta, poseł na Sejm VIII kadencji
wPolityce


Wersja do druku

Jan Orawicz - 28.10.17 17:08
Teraz tylko czekać, jak HG Waltz zwalcuje nam do reszty Warszawę!!
A no z tego prostego powodu,że PRAWO tę postać niedotyczy!!! Owszem,
dotyczy prawych Polaków i mizeraków.Tę prawdę obecnie widzą Polacy - jak
na dłoni!!! Rżąd dostał dygotek - jak jasna cholera!!A złodzieje i czerwoni zdrajcy
dopingują owemu bezprawiu. Przykry to pokaż bezsiły rządzacych.No cóż, jeżeli
prawo jest znieruchomiałe przez głupotę,to jest tak jak jest. Rządzący nie
zauwazyli,że odziedziczyli kraj na pobolszewickiej mamgmie,to inaczej być nie
może. Stąd od Warszawy do wiejskich gmin, za sterami wwaadzdzyyy aż sie
roi o skiomunizowanej falangi!!! I co wygrańcy chcą wygrać na takim grzęzawisku? Przecie to jest U T O P I A !!!! A Pan Prezydent jest z doktoratem
PRAWA i siedzi ciuchuteńko niczym mysz pod miotłą! A bezprawie szaleje z
radochy!! Teraz sobie pluję w brodę, kiedy pomyślę kogo popierałem w czasie
wyborów moim polskim sersem i piórem!

Lubomir - 27.10.17 22:24
Widać, że tzw dekomunizacja, to było tylko nośne hasło, 'przykrywka' do rozwalenia i grabieży polskiej gospodarki. Na czele złodziejskich band w większości stanęli marksiści, czerwoni malwersanci i złodzieje, teraz działający bezkarnie i na dużo większą skalę. Najwięksi komuniści szybko przegrupowali się na pozycje antykomunistów {teoretycznych antykomunistów, jak np Jacek Kuroń}. Teraz to oni bronili stanu posiadania komunistów, ale i...antykomunistów. Pic na wodę, fotomontaż a nie żadna prywatyzacja. Kolejne ekipy realizowały tylko nieformalną abolicję dla posiadaczy złodziejskiego kapitału. 'Kamienice' to wierzchołek góry lodowej. W większości polskich miast kontrolę nad prasą, dostawą prądu, wody, nad handlem, przemysłem i sportem - przejął kapitał niemiecki. Niemcy jak to Niemcy, nie są zbyt chętni do respektowania polskiego prawa. Np. prawa pracy. Zyski też pozostają praktycznie poza kontrolą RP.

Antek - 27.10.17 20:21
http://gpcodziennie.pl/71292-dzikareprywatyzacjaproblemnietylkowarszawy.html

Nie rozumiem, dlaczego ma być analizowana tylko "prywatyzacja" kamienic a nie całego majatku narodowego Polaków.
Wiceminister Jaki powinien się douczyć, zatrudnić dobrego komunistycznego adwokata i na początek wziąć się za "prywatyzację" PZŻ Brzeg kilkadziesiąt kilometrów od domu. Pan Saletnik, były dyrektor PZŻ Brzeg był szykanowany przez opolską prokuraturę za to, że chciał się przeciwstawić "sprzedaży komunistycznego zakładu" wycenionego na ponad CZTERYSTA MILIONÓW ZŁOTYCH za PONAD J E D E N MILION ZŁOTYCH. Cudotwórcy, którzy dokonali tej dewaluacji "złego" komunistycznego zakładu pewnie dzisiaj żyją w luksusach. Sprawa sprzed kilkudziesięciu lat więc nie powinno być problemów z odnalezieniem winowajców. Panie Jaki proszę porozmawaić z panem Saletnikiem i czas zacząć działać. Liczę, że dziennikarze też odwiedzą Pana Saletnika.

PS.
Ricky Dick radzę poczytać rosyjską i radziecką prasę z okresu po żydowskim zamachu stanu w Rosji w 1917 roku. Żydowscy prokuratorzy i żydowscy sędziowie dawali swoim rodakom kary śmierci lub zsyłali do więzienia w Władimirze lub do gułagu gdzie szefem jak każdego gułagu i więzienia był Żyd. Zapoznaj się z FAKTAMI na temat tzw. spisku lekarzy lub losów żony (Żydówki) Żyda Mołotowa. Ciekawa też jest sprawa małżeństwa Rosenbergów skazanych na karę śmierci. Sprawę prowadził "gojowski" sędzia , na ostatniej rozprawie dostali karę śmierci od żydowskiego sędziego.

Ricky Dick. - 26.10.17 8:44
No i potwierdziło się, że Żydzi swoich nie karzą. Oto sąd apelacyjny w Warszawce anulował karę nałożoną przez sejmową komisję śledczą ds. złodziejskiej reprywatyzacji na Hannę Gronkiewicz Waltz motywując to tym, że Prezydent W-wy nie jest stroną w działaniach komisji jw. tylko miasto stołeczne W-wa.

Sąd nie wziął pod uwagę podstawowych faktów. To kto właściwie podpisywał dokumenty dot. prywatyzacji- miasto stołeczne czy prezydent Hanna Gronkiewicz Waltz? Rzeczona sędzina miała z tym problemy żeby to ocenić i stwierdzić prawdę.
Zgodnie z istniejącymi przepisami osobą prawna jest niewątpliwie prezydent W-wy HGW i była zgodnie z prawem wzywana przed oblicze komisji.
Oskarżyć i wtrącić do więzienia w przypadku stwierdzenia winy można tylko osobę a nie miasto stołeczne Warszawę. Warszawa nie zmieści się w wiezieniu.
Post PRL-owski sąd był jednak innego zdania.
Sąd warszawski potwierdził tym samym, że są ludzie równi i równiejsi wobec prawa łąmiąc tym samym zasady państwa prawnego w Polsce.

Okazuje się, że sędziną unieważniającą nałożoną I karę grzywny jest osoba niedawno awansowana i zaprzysiężona przez prezydenta Dudę.
Komisja Patryka Jakiego stanęła przed wielkim dysonansem poznawczym w kwestii realizacji przez sędziów przepisów prawa w Polsce.

Widać jak na dłoni, że sądy zaczęły stosować jakieś równoległe prawo w stosunku do istniejącego prawa w Polsce. Niedawne wypowiedzi i działania przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości przeciwstawiające się ustawom reformującym sądownictwo, szczególnie przedstawicieli KRS i Sądu Najwyższego potwierdzają tylko całkowitą izolację i wyalienowanie się jurysdykcji od państwa i społeczeństwa tworząc "kastę nietykalnych",
nie podlegającej państwowej i społecznej kontroli.
Były również głosy kasty nietykalnych nawołujące do nieprzestrzegania prawa i niestosowania się do wyroków Trybunału Konstytucyjnego.

Takie towarzystwo czym prędzej państwo powinno rozgonić na 4 wiatry z uwagi na szkody jakie poczyniła i jakie może poczynić ta zdeprawowana grupa ludzi w wymiarze sprawiedliwości.
Z wielkim rozgoryczeniem przyglądają się destrukcyjnym działaniom prezydenta Dudy obywatele pokrzywdzeni przez sądy, w procesie legislacji ustaw reformujących sądownictwo w Polsce.
Ostatnio ferowane wyroki przez sędziów ośmieszają nie tylko ich samych a raczej cały wymiar sprawiedliwości w Polsce.
Jeszcze raz przypomnę. W światowym rankingu zawodów najbardziej opanowanych przez korupcję jest zawód prawnika(sędziego).
Jak wykazują dane organizacji zajmującej się tym problemem Polska jest w ścisłej czołówce państw przeżartych korupcyjną zgnilizną.

Tomasz L - 25.10.17 22:39
No cóż,tak się dzieje jak niedoświadczeni życiowo ludzie
biorą się za stery władzy! Nie wiidzą otwartymi umysłami i
oczami faktu,że oby rzadzić krajem, wygranym w wyborach
z czerwonych łap,to koniecznie należy zneutralizować wrogą
opozycję. A jaka jest ta opozycja,to wiadomo,że czerwona,a
wiec zawsze bardzo chytra na miejsca przy sterach władzy!
Trzon tej opozycji stanowi przecież pokolenie po tych mamach
i tatach,których wschodni zaborca Polski po wojnie wysyłał
do nas z zadaniem budowy fałszywej PRL. A to był oczywisty
sowiecki zabór Polski. I dzieciny tamtych czerwoniaków, obecnie
tworzą swoją - bardzo wrogą opozycję wobec nas Polaków.
Ostatnio wzmożyli uderzenia na nas. Dużą role w tym zaczyna
odgrywać - podły sługus PRL tow.L.Wałęsa.On już jest postacią
nietykalną!!! Prawda o tych zdrajcach i sługusach Czerwonej
Rosji jest już karalna!! No cóż,jak się chce budowania nowych
zrebów Polski na bolszewickim grzezawisku,to tak jest jak jest!
A czym to grozi? Widzieliśmy kilka dni temu tzw "Schetyniałom
Gwardię",która - już wiadomo czym grozi obecnemu rzadowi RP.
Już sie czują bezkarnie! Wszędzie w administracji - z góry w dół -
do tej pory siedzą sobie zbolszewizowani urzedasy i jest fajnie.
A więc zagrożenie rozwałką Rzą RP wisi juz na nitce!

MariaN - 25.10.17 17:35
Bufetowa robi dokładnie to, co zaplanowano na stypie zaraz po przegranych wyborach w 2015 roku, a wiec nie uznać wyborów, nie uznać rzadu prawicy, bojkotować ustawy, prowadzić medialną nagonkę, skarżyć sie w eurokołchozie, kłamac w zywe oczy, przy pomocy tvn i gw niszczyć autorytet ministrów i prominentów z pis. Mają swoje sądy nadal, dziś świeżo upieczona sędzia nakazała Wyszkowskiemu przeprosić bolka, chociaż wczesniej sąd uznał Wałęsę za konfidenta. A reforma sądownictwa została zatrzymana przez naszego prezydenta, bo stwierdził ze za ostro, ze trzeba delikatnie robić reformy. No i teraz ma za swoje. Ten bajzel w sądach trzeba zaorac i zasiać od nowa szanowny panie Andrzeju Duda

Lubomir - 25.10.17 12:20
Hm...Przedwojenni Żydzi w Polsce nie mieli innej, ziemskiej ojczyzny poza Polską. Czuli się mocno związani z Rzeczpospolitą Polaków i ościennych ludów. Byli postrzegani jako Polacy wyznania Mojżeszowego. Według opinii polskich sąsiadów, byli to dobrzy sąsiedzi, ludzie czyści i rodzinni, bardzo troszczący się o swoje dzieci. Często należeli do ubogiej warstwy polskiego społeczeństwa. Od większości Polaków, różnili się tym, że nie chodzili do kościoła a do bożnicy. 'Żydobolszewizm' i 'wyznanie handlowe', to sowieckii eksport do chrześcijańskiej Polski.

Kuba - 24.10.17 23:17
Orawiczu, nie wiem jaką miarką mierzysz tych swoich ŻydóW. Wydaje mi się, że wg przysłowia "Panu Bogu świeczkę, a diabłu ogarek".
Ja mierzę tą sprawdzoną miarą, taką historyczną. I dlatego przyznałem rację p. Antoniemu.

Marian Kaluski - 24.10.17 20:49
Jest prawdą, że wielu Polaków nazywa żydami ludzi, których nie lubią. Tak nie powinno być, bo Zydzi to ludzie i naród. My nie lubimy jak na Zachodzie nazywa się wszystkich Polaków antysemitami.
Ja nie kupię czyjegoś stwierdzenia, że HGW jest Zydówką. Ale chciałbym wiedzieć czy jest to NAPRAWDE prawda. Są wiarygodne informacje na ten temat?
Marian Kałuski, Australia

Jan Orawicz - 24.10.17 17:11
Kuba,to jest prawda,że wielu Żydów z pochodzenia tak sie zachowuje,jak
ich pani Hanna GW, Ale nie wszyscy. Ja tych naszych polskich Żydów nie mierzę
jedną miarą. Już długo żyje tym Bożym świecie i wiem,że sdą Żydzi o wysokiej
kulturze moralnej i patriotyżmie.Wielu z nich czuje się Polakami na śmierć i życie!
Miałem kolegów Żydów w ławach szkolnych,w środowiskach pracy zawodowej itp.
I nigdy nie zauważyłem z ich strony pogardy itp. Dokładnie żyliśmy ze sobą jak
siostry i bracia. Wszyscy przeżyliśmy potworyzm II wojny światowej,co nas za
to mocno łączyło ze sobą. No,ale z goryczką przyznać muszę,że pani HGW
nadużywa swego pochodzenią. Zresztą nie sama,ponieważ takich pomyleńców
jest sporo,którzy nadużywaja swego pochodzenia,tworząć zadry, miedzy nami rdzennymi Polakami i rdzennymi Żydami.Tak się zachowują moralne prymitywy i
typy bezkrytycznie złosliwe! Pozdrawiam

Kuba - 24.10.17 10:21
W odniesieniu do tematyki 'wasze ulice - nasze kamienice' i pochodzenia 'BUFETOWEJ HANNY GRONKIEWICZ WALTZ i innych z tego rodu, to przyznaje 100% racje p. Antoniemu, bo Statut Kaliski" stał się bazą do ustawienia się Żydów w Polsce, a w późniejszym czasie także dla powstania częściowo autonomicznej wspólnoty żydowskiej w Polsce. Zagwarantował on Żydom istnienie sądów żydowskich. I nie ma rożnicy ktory to wiek. Oni dalej sądzą i rządzą...

Lubomir - 23.10.17 14:26
Panowie, wygląda na to, że 'właścicielom synekur', nikt nie robi okresowych badań lekarskich. Stąd tylu zachowujących się niczym 'czubki'. To urąga wielkiej historii wielkiej Polski!.

Panasiuk - 23.10.17 2:59
panie Antoni mamy XXI wiek, czy zatrzymaliśmy się w XIII?

Lubomir - 22.10.17 19:23
Można mieć mieszane uczucia. Niekiedy można odnieść wrażenie, że poza ciągle reformującymi się naszymi tajnymi służbami, nie ma już na świecie ani rezydentów Mossadu, ani rezydentów BND, ani rezydentów FSB, ani podobnych 'filantropów'. Czasami jednak można dojść do wniosku, że niektóre osoby najwyraźniej chroni jakiś 'obcy parasol'. Pewnie nie są to ani sprzątaczki, ani roznosiciele reklam.

Jan Orawicz - 22.10.17 18:02
Panie Władysławie z tej dziwnej nietykalnosci prawnej nadal korzysta wielu
czerwonych bonzów! Przykład - prezydent Gdańska,Sopotu,Poznania,Opola
wyliczanka jest długa! To są malwersańci -szczególnie ten z Gdańska! Skąd
wypływa ta bezkarność?! To trudna odpowiedż.Osobiście myślę,że obecna
władza z ostroznością przesadza.Oczywiście rzecz to wiadoma,że aresztowanie
tych osobników, spowoduje wielką falę uderzeniową w Rzad z tych,co to wczoraj
na swej naradzie grozili rozwałką demokratycznie wybranego Rzadu RP!
Ci Schetyniali osobnicy są bez wyobrażni i bezkarni!!Wczoraj wsłuchiowałem się
w ich prymitywne pojmowanie spraw ojczystych i takie same bardzo prymitywne
pogróżki.Nie mogą przeżyć swojej przegranej 2 lata tem stawki z Narodem!
Wściekłość z tej przegranej - normalnie odbiera im logiczne myślenie.Już jawnie
groża rozlewem krwi! A przecież wygrańcy z PiS do tej pory nie wyprosili ich z
wielu wiodących w kraju stanowisk.Cała państwowa administracja, na swoich
wiodących stanowiskach - nie została dotknięta opuszkiem palca PiS! I jest
jeszcze żle tym czerwony faryzeuszom.A jak wygladała Polska pod ich władzą?!
O tym nie mają odwagi puścić węzełka pary z ust! A teraz, chcą siłą fizyczną
powrócić do utraconych koryt z sytą paszą z czubkiem! Chce im się rozlewu
polskiej krwi,by wrócić na utracone ciepełka.Ta zgrają opluwa nasz Rzad RP aż w UE!! Za te pomówienia i obłudę powinni wszyscy być zwinięci w pęczek i
rozliczeni przed Obliczem Prawa RP! Tak uważa wielu prawych Polaków! Ale
mocno mi się zdaje,że z tolerowaniem tego ich bezprawia nasz Rząd przesadza!
A to powoduje, wyrastanie ostrych rogów u nachalnych lewaków.Trzeba ich
zapytać z jakiego to powodu -bedąc za sterami władzy, tak bezkarnie nasz kraj
zrujnowali? Czas zporzadzić spis tej ruiny i przypomnić im ten ich dorobek,co to
poczynili pod wodza Doncia Thuska! On ich tam w UE wysłuchuje i zaciera łapki.
by przy ich pomocy wrócić za stery RP. Pozdrawiam!

Antek - 22.10.17 16:01
A co tu mozna nie rozumieć ?

https://pl.wikipedia.org/wiki/Statut_kaliski

Statut kaliski wciąż obowiązuje.

W. Panasiuk - 22.10.17 1:57
Czegoś tu nie rozumiem. Gdyby ukradł kurę zwykły nieśmiertelnik byłby siłą doprowadzony i ukarany. Wyważa się drzwi by schwytać drobnych malwersantów, a tej kobiety nie można ruszyć z CIEPLUTKIEGO fotela. Coś tu nie gra, ktoś się kogoś boi. Nie znamy tego przyczyny, ale ona jest. Rząd ma wszelkie instrumenty by ukarać każdego, w tym przypadku wina jest ewidentna. To zły przykład sprawiedliwości dla obywateli. Są równi i równiejsi. Czy naprawdę wstaliśmy z kolan?

Jan Orawicz - 21.10.17 22:28
Nie bardzo w to wierzę,że ta druga krasna głowa PO zostanie prawnie
rozliczona za olbrzymie bezkarne machloje finansowe i krzywdy wyrządzone
mieszkańcom Warszawy.Ona nie powinna wyjśc z kicia do końca życia za to
podłe swoje potraktowanie wielu ludzi.Z niej emanuje na odległość wrodzona podłość do ludzi! Tak się zawsze dzieje,gdy człowiek dla człowieka staje się
bestią! No cóż,czerwoni nie wierzą w istnienie Boga więc niczego się nie boją!
Szczególnie wtedy,gdy mają poczucie swej siły.Ich uczucia wyższe są w
zasadzie na poziomia zwierzęcym. Pieniądz dla nich jest Bogiem! Ile zapłakanych
matek,ze swymi dziecinami musiało opuszczać mieszkania dla mataczy i złodziejaszków.I takie podłe stworzenie - jeszcze w tej chwili porusza się z ironicznym uśmiechem na gębie! A mnie katolikowi, wypada o takich, bardzo
przykrych ludzkich sprwach pisać przez łzy.Boże Mój! Ilu ludzi musi cierpiec za
życia przez takich zwyrodnialców, bez ludzkich odczuć i uczuć!!!

Lubomir - 21.10.17 19:30
Co za niezwykła pogarda dla Polski, Polaków i polskości!. Ober-ludzie zza Odry też szermowali hasłem: Bóg z nami! {Gott mit uns}. HG-W to zatem nie pierwszy na świecie przypadek nadużycia religii. Takie postacie wciąż są potrzebne niemieckiej polityce w Polsce i w Europie. Dzięki takim jak HG-W niemożliwe stało się m.in. wyjaśnienie sprawy z KL Warschau. Możliwe za to było przejęcie przez Niemców wielu strategicznych inicjatyw. M.in. w sektorze informacji, nauki, kultury i sztuki, handlu i przemysłu. Upadła także idea pojednania polsko-rosyjskiego, którego dojrzałym owocem miał być pobyt polskiego establishmentu i przedstawicieli rosyjskich gospodarzy - w Katyniu. Sitwa Herr Thuzka, do której należy HG-W - uderzyła w niezależną polską politykę, politykę europejskiej równowagi. Politykę fair play - we wzajemnych relacjach pomiędzy państwami.

Wszystkich komentarzy: (19)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

21 Listopada 1916 roku
Zatonął Britannic, bliżniaczy statek Titanica.


21 Listopada 2006 roku
Tragedia w kopalni Halemba w Rudzie Śląskiej. Na głęb. 1030 m, w wyniku wybuchu metanu zginęło 23 górników.


Zobacz więcej