Poniedziałek 18 Grudnia 2017r. - 352 dz. roku,  Imieniny: Bogusława, Laury

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 23.09.17 - 13:05     Czytano: [284]

Koniec świata?


Szanowni Państwo!

Nie wykluczone, że to jest ostatni numer INTERNETOWEGO KABARETU, bo według pewnej przepowiedni, dokładnie dzisiaj tj. 23 września 2017 r. ma nastąpić koniec świata. Moim zdaniem taki ekstrawagancki futuryzm jest trochę przedwczesny. Nie zapominajmy przecież, że to właśnie jutro odbywają się wybory do niemieckiego parlamentu. Niemcy będą wybierali między złym, a dobrym policjantem, innej alternatywny nie mają, ale czy trzeba im czegoś więcej? Od myślenia jest przecież wódz, kim by on (ona) nie był. Wywołali dwie wojny światowe, a teraz przygotowują trzecią. Ciekawe na ile sami są tego świadomi?

Koniec świata uwolniłby też naszego prezydenta od naprawiania wymiaru sprawiedliwości, bo tak się składa, że termin prezentacji jego ustaw, który sam ustalił, upływa akurat nazajutrz, po wyborach do Reichstagu.

Myślę jednak, że na razie nic dramatycznego się nie wydarzy. Nie taki bowiem jest zapewne plan zniszczenia świata, tego naszego świata, cywilizacji zachodniej. Jeszcze Europa nie jest dostatecznie nasycona obcymi. Stąd ta agresja Unii Europejskiej (czytaj: Niemiec) przeciw krajom odmawiającym przyjęcia nachodźców. Kadafi ostrzegał, co się stanie po otwarciu puszki Pandory z muzułmanami. A może dlatego właśnie musiał zginąć?

Nasz rząd usiłuje przemawiać do rozsądku unijnym dygnitarzom, ale bez rezultatu. Dlaczego? Czyżby byli aż tak głupi, że nie widzą co się dzieje? Wątpię. Raczej dzieje się to, co zostało zaplanowane i żaden rozsądek, ani jego brak nie mają tu nic do rzeczy!

Małgorzata Todd
www.mtodd.pl
Lub http://sklep.mtodd.pl

........................................


Powieść w odcinkach

Małgorzata Todd
WOJNA WRON


Odcinek 27

Marzena weszła do tej nieszczęsnej kawiarni, w której spotkała sobowtóra i od czego zaczęły się jej kłopoty. A pomyśleć, że wszystko tak dobrze się zapowiadało. Może zbyt dobrze? Idylle przecież nie istnieją. Rozejrzała się. Była, jak zwykle, jedyną klientką.
– Miło panią znowu widzieć – przywitała ją kelnerka.
– Miło? A kiedy ostatnio mnie pani widziała?
– No, jak to? Wczoraj.
– A jak byłam ubrana?
– To jakiś quiz?
– Proszę sobie przypomnieć jak byłam ubrana.
– Dokładnie nie pamiętam, ale miała pani piękną nową torbę i perłową kolię na szyi.
– A tatuaż? Miałam na szyi wytatuowaną różę?
– Rzeczywiście. O! Jak się pani pozbyła tego tatuażu?
– Lepiej niech mi pani powie gdzie taki tatuaż można zrobić.
– Tu niedaleko, na Chmielnej jest taki zakład na pięterku. Łatwo trafić. Ale...
Marzena nie słuchała tego co jeszcze kelnerka miała jej do powiedzenia. To był jakiś trop. Może jeszcze nie wszystko jest stracone.

CDN


Tak jest w Londynie. A u nas?


Mamy ich już na Mokotowie w Warszawie. To już ich teren. Czy nasza policja jest świadoma tego, że arabski coraz częściej słyszy się na ulicy?

.....................................................................................................
.....................................................................................................


Małgorzata Todd zaprasza na łamy kolejnego wydania KABARETU INTERNETOWEGO, gdzie możecie Państwo przeczytać i obejrzeć całość. A jest to wielka uczta dla ducha i kompendium wiedzy z wielu dziedzin życia, nie tylko POLITYKI: Apele, Petycje, Audiobooki, Ciekawe filmy na You Tube, Gościnne występy, Kącik Muzyczny, Zaułek Sztuki, Ogłoszenia ITD…

23 września 2017 r. | Nr 38/2016 (327)

Wersja do druku

Jan Orawicz - 28.09.17 16:25
Panie Lubomirze, Norman Davies pokazał swoją mizerną orientację
o obecnej Europie.Zapewne też zapałał ślepą wrogością do Polski.
No cóż i takie postacie mają także dołki,w które wpadają po uszy!
Pozdrawiam ... jak coś!!

Lubomir - 27.09.17 21:55
Ostatnio krytycznie o obecnej sytuacji Polski wypowiedział się Norman Davies. To istny koniec świata!. Mister Davies odkrywa Polskę izolowaną od wszystkich, z jedynym sojusznikiem Węgrami. Czyżby pan Davies stał się zwolennikiem niemieckiego dyktatu i niemieckiego monopolu politycznego w Europie?. Czy brytyjski historyk i pisarz nie widzi, że jest to popieranie projektu pt: Czwarta Rzesza Niemiecka?. Wystarczy, że obozami uchodźców usiany jest Liban, Irak, Syria i Jordania, Egipt i Tunezja. Czyżby Polska była 'czarną owcą' - z powodu braku entuzjazmu do tworzenia uchodźczych gett w Europie?. Niemcy już próbowali w przeszłości organizować i nadzorować transporty ludzi. To był koszmar nie do wyobrażenia. Polacy zawsze słynęli z wielkiej wyobraźni i wrażliwości. Polacy nie dążą do powtórki z tamtej historii, kogokolwiek nie miałaby ona dotyczyć!. Dziwne, że pan Davies staje po stronie zaczadzonej niemiecką ideologią części Europy, a nie po stronie budzącej się - Wolnej Europy, do której zawsze stara się należeć i ją tworzyć, zarówno Rzeczypospolita Polska, jak i Zjednoczone Królestwo. Wielki humanista nie powinien być entuzjastą niemieckiej dyscypliny partyjnej. Podporządkowywanie się niemieckim dyrektywom, dwukrotnie groziło całkowitym unicestwieniem Europy!. Również Wielkiej Brytanii!.

MariaN - 25.09.17 10:39
Jak widac koniec swiata następuje ale dla lewactwa i bardzo dobrze - nareszcie, w Niemczech zmiany, zajmą sie swoimi sprawami, nie będą mogli utworzyć rządu, przestaną meblować Europę, mocniej zapukamy o reparacje, we Francji synkowaty prezydent przegrał wybory w senacie a Polska wraz z Wegrami i innymi krajami byłego bloku na topie. To my bedziemy wkrótce rządzić w Europie czy to sie komu podoba czy nie. Lewactwo na wysypisko, narody powoli madrzeją i trzeba dużo sie modlić o powodzenie polskiej misji

Ania - 24.09.17 20:40
Arabów w okolicy nie widzę za to mamy ok. 200 Ukraińców, trzy czwarte to Ukrainki. Ani jednego nazwiska brzmiącego polsko. Zatrudniani są za grosze w firmach pośredniczących tanią siłą roboczą. Grzyby zbierają i w biedronce kupują bułki, jakoś wegetują. Przywieźli ze sobą pchły i wszy. W sklepach płacą kartą. Nikt ich nie szykanuje ani oni nie nawiązują kontaktów z nami. Najtańsza czyt. najgorsza firma zatrudniła ich do przekładania przed wojenego bruku na chodniku. Po rozebraniu miejscowi ukradli połowę więc to co pozostało porozrzucali na betonową zaprawę. Wygląda to jak kartoflisko a ludzie chodzą jezdnią. Jeszcze nie widziałam miasta Polsce gdzie jak ktoś naruszy bruk to jest w stanie przywrócić go do stanu pierwotnego. Wracając do Ukraińców, dziennie dostają PIĘĆ TYSIĘCY wiz do Polski.

Lubomir - 24.09.17 12:29
Myślę, że jako wielka nadzieja dla świata, zawsze pozostaje nam nieśmiertelna recepta na przyszłość, zostawiona przez Adama Mickiewicza. Tą receptą jest wg mnie: 'Oda do młodości'. Chyba warto ją przypominać sobie, jak Ojcze Nasz i Dekalog.

Wszystkich komentarzy: (5)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

18 Grudnia 1982 roku
Nastąpiło zawieszenie stanu wojennego w Polsce.


18 Grudnia 1929 roku
Urodził się Józef Glemp, prymas Polski.


Zobacz więcej