Środa 18 Października 2017r. - 291 dz. roku,  Imieniny: Hanny, Łukasza

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 19.09.17 - 15:15     Czytano: [152]

Dział: Interwencje

SPOŁECZNY AKT OSKARŻENIA

PRZECIWKO HANNIE GRONKIEWICZ-WALTZ!



Hannie Gronkiewicz-Waltz, córce Wojciecha i Marii, nazwisko panieńskie Gronkiewicz, urodzonej 4 listopada 1952 r. w Warszawie – o przestępstwo z art. 231 § 2 k.k.; art. 228 § 5 k.k.; art. 224 § 1 k.k.; art. 231 § 2 k.k.


Oskarżam

Hannę Gronkiewicz-Waltz, mężatkę z wyższym wykształceniem i o nieustalonym dochodzie miesięcznym, o to, że:

1) Pełniąc funkcję Prezydenta miasta stołecznego Warszawy w okresie od dnia 2 grudnia 2006 r. do dnia 7 sierpnia 2017 r. w Warszawie, będąc funkcjonariuszem publicznym, nie dopełniła swoich obowiązków, przez co działała na szkodę interesu publicznego i prywatnego w postaci zaniedbań związanych z procesem reprywatyzacji w ramach zwrotu nieruchomości zabranych poprzednim właścicielom przez tzw. dekret Bieruta, przy czym oskarżona dopuściła się ww. czynu w celu osiągnięcia korzyści osobistej, polegającej na zachowaniu w ocenie opinii publicznej pozytywnego wizerunku jej samej oraz środowiska politycznego, z którego się wywodzi,

tj. o czyn z artykułu 231 § 2 k.k.,

zagrożony karą pozbawienia wolności do lat 10.

2) Pełniąc funkcję Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy w okresie od dnia 2 grudnia 2006 r. do dnia 7 sierpnia 2017 r. w Warszawie, będąc funkcjonariuszem publicznym, nie dopełniła swoich obowiązków, przez co działała na szkodę interesu publicznego i prywatnego w postaci zahamowania procesu przygotowania planu zagospodarowania przestrzennego na obszarze ogródków działkowych w okolicach Ronda Waszyngtona w Warszawie, przy czym zrobiła to w celu osiągnięcia korzyści osobistej, polegającej na przyjęciu 2,5 miliona złotych polskich,

tj. o czyn z artykułu 228 § 5 k.k.,

zagrożony karą pozbawienia wolności do lat 12.

3) Pełniąc funkcję Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy, w okresie od dnia 2 grudnia 2006 r. do dnia 7 sierpnia 2017 r. w Warszawie groźbą bezprawną wpływała na sposób postępowania podległych sobie urzędników, instruując ich co do treści decyzji administracyjnych oraz czynności, które mają podejmować w związku z procesem reprywatyzacji na terenie Miasta Stołecznego Warszawy w ramach zwrotu nieruchomości zabranych poprzednim właścicielom przez tzw. dekret Bieruta,

tj. o czyn z artykułu 224 § 1 k.k.,

zagrożony karą pozbawienia wolności do lat 3.

4) Pełniąc funkcję Prezesa Narodowego Banku Polskiego w okresie od dnia 5 marca 1992 r. do dnia 1 stycznia 2001 r. w Warszawie, będąc funkcjonariuszem publicznym, przekroczyła swoje uprawnienia, dodrukowując z pominięciem oficjalnej drogi służbowej środki pieniężne wyrażone w polskiej walucie, które następnie zostały wykorzystane do opłacenia składek rządu RP przed organizacjami międzynarodowymi, w tym Organizacją Narodów Zjednoczonych, przy czym oskarżona dopuściła się ww. czynu w celu osiągnięcia korzyści osobistej, polegającej na zachowaniu w ocenie opinii publicznej pozytywnego wizerunku jej samej oraz środowiska politycznego, z którego się wywodzi,

tj. o czyn z artykułu 231 § 2 k.k.,

zagrożony karą pozbawienia wolności do lat 10.

Z uwagi na powyższe wnoszę na podstawie przepisu art. 86 § 1a k.k. w zw. z art. 77 § 2 k.k. o wymierzenie oskarżonej kary łącznej w wymiarze 12 lat pozbawienia wolności z zastrzeżeniem, że warunkowe zwolnienie z odbywania kary będzie mogło nastąpić nie wcześniej niż po 7 latach odbywania kary pozbawienia wolności przez oskarżoną.

W sprawie nie stosowano środka zapobiegawczego.

Uzasadnienie

Okoliczności sprawy, jak również wina oskarżonej nie budzą wątpliwości. Swoim postępowaniem nie tylko naruszyła ład społeczny, ale okazała też brak szacunku do podstawowych zasad demokratycznego państwa prawnego, jakim jest Rzeczpospolita Polska. Oskarżona w chwili popełniania zarzucanych jej czynów była w pełni świadoma swoich czynów, ich konsekwencji i grożącej za ich dokonanie kary. Z wykształcenia jest prawnikiem, zatem znane jej są konsekwencje określonych w kodeksie karnym zachowań.

Skazanie oskarżonej jest niezbędne do zachowania ładu i porządku publicznego. Przyczyni się do wzrostu szacunku dla państwa, jego instytucji i symboli. Oskarżona, jako osoba publiczna, swoim bezprawnym i nieukaranym zachowaniem może prowokować kolejne tego typu zachowania.

Co do wymiaru kary, stwierdzić należy, że jest to możliwie największy wymiar kary, lecz ukaranie oskarżonej będzie niosło za sobą funkcję edukacyjną dla innych podmiotów, które chciałyby dokonać podobnych do zarzucanych oskarżonej czynów.

Zważywszy na powyższe, wnoszę jak na wstępie

Oskarżyciel społeczny
Jan Kowalski

Wersja do druku

MariaN - 22.09.17 10:22
Bufetowa tak dlugo będzie grac, dopóki platformy nie zdelegalizują, choćby za te wszystkie afery i złodziejstwa, które teraz wychodzą na wierzch. To wszystko nie trzyma sie przysłowiowej kupy. A jeśli chodzi o Jana Kowalskiego, to wydaje sie, ze to jest tylko przysłowiowy Kowalski. Ten społeczny akt powinno podpisać z milion ludzi i przesłać tam gdzie trzeba

M.Slawienski - 22.09.17 9:14
Jesli chodzi o WSI i inne komorowskie przekrety, to zajmuje sie tym swietny dziennikarz sledczy Wojciech Sulminski.

M.Slawienski - 22.09.17 8:51
Nie mozna zakladac z gory, ze nic nie wyjdzie. Z biadolenia nigdy nic nie wychodzi.
Popieram dzialanie Pana Jana Kowalskiego

Alek - 20.09.17 21:25
Nie mam wiedzy, czy któryś z tzw. dziennikarzy śledczych zajmuje się tą sprawą ?

Jan Orawicz - 20.09.17 16:59
Panie Kowalski nic z Pana oskarżenia nie wyjdzie!!! Wobec tych ludzi
wiadomego pochodzenia nie ma kary! To jest towarzycho skomunizowane.
A kto to był Marks chyba nie musze tłumaczyć jego rodowodu.
Gdyby uczyniła to,Polka, co uczyniła tow.HG-W,to już by dawno słuchała -
bardzo przykrej muzyki krat! Taka jest u nas w kraju sprawiedliwość od
lat odziedziczona po PRL stworzonej właśnie przez Żydokomunę,co to
przybyła do nas ze wschodniego Kraju Raju na życzenie Stalina.Oni
mieli prykaz utrzymywania Polski w czerwonych łapach.I to zadanie
wykonywali z nadwyżką, szczególnie w zamordyzmie polskiego podziemia
zbrojnego, złożonego z AK,WiN.NSZ itp. mniejszych organizacji zbrojnych
polskiego podziemia.Te gorzkie sprawy, nadal są nierozliczone p r a w n i e!
Żydokomuna na to nie zezwala i basta!!!

Lubomir - 20.09.17 8:35
Procesy i niby-procesy...Nawiązując do wypowiedzi Pana Jana Orawicza można podać przykład podobny. Żona premiera Izraela Benjamina Netanjahu Sara Netanjahu została niedawno oskarżona o to, że opłacała opiekuna ojca i elektryka z pieniędzy publicznych. Styl życia żony premiera Izraela ponoć kosztował Skarb Państwa Izrael 400 tys. szekli, czyli prawie 100 tys. euro. Na profilu facebookowym premiera Izraela można było jednak przeczytać, że sprawa została umorzona. Myślę, że bardzo podobnie jest wszędzie. Tyle, że do opinii światowej przenika mniej informacji na ten temat. Mało przejrzyste są zarówno dochody, jak wydatki niemieckich wielkorządców, jak i rosyjskich oligarchów.

JanOrawicz - 19.09.17 17:13
Ta cała H.Gronkiewicz-Walc, to jest stworzenie wiadomego
pochodzenia.Stąd nietyklna - nawet opuszkiem palca! I szkoda
gadania i pisania na jej temat! To jest nieskończony, niepotrzebny
temat. Tkniesz ją opuszkiem palca,to ruszy cała żydokomuna, na
czele z Izraelem! A to nam nie jest potrzebne.Niech sobie dalej
prowokuje ta towrzyszka! Ona chce stać się męczenniczką!!!
To jest wybitna faryzeuszka i prowokatorka z jadowitym uśmieszkiem.

Wszystkich komentarzy: (7)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

18 Października 1981 roku
Gen. Wojciech Jaruzelski zostal I sekretarzem PZPR. Zastąpił Stanisława Kanię.


18 Października 1558 roku
Dzień ten uważa się za moment powstania poczty w Polsce.


Zobacz więcej