Poniedziałek 25 Września 2017r. - 267 dz. roku,  Imieniny: Aureli, Kamila, Kleofasa

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 03.09.17 - 11:55     Czytano: [192]

Dział: Oko Cyklopa

PROCHY I RURY…(2)



OKO CYKLOPA

Sławomir M. Kozak































Aniutkowi poświęcam…


Dygresja - narkotyki, metagrupa i kupiecka rewolucja

Rodzi się pytanie, czy jest to jedyna taka metagrupa w międzynarodowym środowisku narkotykowym. Twierdzę, że rzeczywiście istnieją inne węzłowe punkty zorganizowanego międzynarodowego handlu narkotykami pozostające często poza zasięgiem prawa (pozostałości dysydenckiej sieci narkotykowej Hekmatjara w Afganistanie są tego dobrym przykładem). To, co czyni tę grupę szczególną, jest jej globalny zasięg, co sprawia, że jest ona przedmiotem szczególnego zainteresowania CIA i innych proamerykańskich agencji oddanych globalizacji. Ma także swoją własną fasadę biznesową w postaci Far West Ltd, która działa ręka w rękę ze znanymi międzynarodowymi firmami posiadającymi polityczne koneksje, takimi jak na przykład Halliburton.

Wyraźnym poprzednikiem matagrupy Far West był BCCI (Bank of Credit and Commerce International - Międzynarodowy Bank Kredytowo-Handlowy) - bank piorący pieniądze pochodzące z handlu narkotykami wykorzystywany przez dyrektora CIA Williama Caseya ze względu na jego korupcyjny globalny zasięg. Oto, jak pewna wtajemniczona osoba z Waszyngtonu opisała BCCI reporterom Timea:

Byli jedyną płaszczyzną, na której mogliśmy rozmawiać z pewnymi ludźmi, stanowili jedyną platformę dla pewnych transakcji. Kto inny mógłby połączyć razem coś związanego z Arabią Saudyjską, Chinami, Izraelem i Stanami Zjednoczonymi?6

Warto tu podkreślić, że Chashoggi miał bliski kontakt, zarówno z zachodnim wywiadem, jak i z zachodnimi politykami.

„Połączenie razem" poprzez narkotyki pomogło w znacznym przyspieszeniu rozwoju globalnej sieci bankowej, szczególnie w Rosji i Azji Południowo-Wschodniej. Promowało ono na tych terenach również handel i inwestycje, doprowadzając do ścisłych kontaktów między biznesmenami z odległych dotąd obszarów. Z tej perspektywy globalizację można postrzegać jako kupiecką rewolucję - klasy kupieckie uzyskały władzę i w niektórych przypadkach ich międzynarodowa sieć stała się czymś więcej niż przeciwnikiem dla miejscowego rządu.7

Istnieją trzy drogi postępowania kupieckich rewolucji i można wykazać, że narkotyki często stwarzały podstawy dla wszystkich trzech.

1) W niektórych krajach (w Tajlandii, Południowej Korei, Tajwanie i w pewnym stopniu w Indonezji) klasy te zajęły miejsce wojskowych reżymów. Pochodzące z handlu narkotykami fortuny odegrały główną rolę najwyraziściej w kupieckiej rewolucji w Tajlandii.

2) W niektórych krajach elementy kupieckie osiągnęły sukces w konwertowaniu (lub, w zależności od punktu widzenia, skorumpowaniu) kadr socjalistycznych rządów. Narkotyki odegrały znaczącą rolę w kupieckim „uburżuazjeniu" Chin, Laosu i Kambodży i mogą odgrywać pośrednio podobną rolę w przypadku Wietnamu.

3) Ostatnio - tak jak w „kolorowych" rewolucjach Europy Wschodniej i Azji Środkowej - kupieckie elementy pomogły w wyparciu resztek byłego aparatu Związku Radzieckiego. Mam nadzieję podać w tym artykule wstępne dane dowodzące, że również globalna narkotykowa metagrupa, jaką opisuję, odegrała znaczącą rolę w „kolorowych rewolucjach".


Jeśli chodzi o to, ile jest na świecie narkotykowych meta-grup, to ze swojego rozeznania mogę stwierdzić, że co najmniej dwie. Ta druga, której badaniem nie będziemy się tu zajmować, nadzoruje nową narkotykową autostradę prowadzącą z północnego Myanmaru przez przedsiębiorcze strefy południowych Chin i zarządza międzynarodowymi koneksjami koniecznymi do szmuglu heroiny i ludzi do Australii oraz wschodnich i zachodnich części Stanów Zjednoczonych.

Stosunek Zachodu do tej drugiej lub wschodniej meta-grupy nie jest znany i najprawdopodobniej wysoce złożony i dwuznaczny. Można jednak z dużą dozą prawdopodobieństwa powiedzieć, że globalny zasięg drugiej metagrupy, nad¬zorującej znacznie mniejszy przepływ narkotyków na wschód od Myanmaru, jest mniejszy od pierwszej, zachodniej, którą będziemy się tu zajmować i która nadzoruje znacznie większy przepływ narkotyków na zachód od Afganistanu. (Jak się szacuje, Afganistan zaopatruje obecnie od 80 do 90 procent globalnego rynku heroiny).8

Zachód, a zwłaszcza Stany Zjednoczone, nie ukrywa swojego zainteresowania sukcesem globalizacji i „kolorowych rewolucji". Niestety, ci, którzy wyśpiewują im hymny pochwalne, zapominają o potwornych kosztach społecznych handlu narkotykami i „Siły X", która często tkwi u podstaw kupieckich rewolucji. Ponieważ gospodarka narkotykowa zazwyczaj nie jest zintegrowana z legalną, bardzo często ma tendencję do promowania krezusów i nierówności w zarobkach. Pochodzące z niej korzyści nie są użytkowane dla dobra całego społeczeństwa ani nawet dla dobra klas średnich. Występuje to z jeszcze większą ostrością, gdy szefowie handlu narkotykami nie są miejscowego pochodzenia (co widać wyraźnie we wschodnim Myanmarze).9

Dominująca metagrupa ma niezaprzeczalnie zachodnią twarz. Jeden z uczestników spotkania metagrupy z roku 1999, Anton Wiktorowicz Surikow, przez pewien czas przebywał w Londyńskim Ośrodku Badań Obronnych, a wcześniej miał kontakty z co najmniej jednym przedstawicielem CIA.10 (W tym samym Londyńskim Ośrodku Badań Obronnych razem z Surikowem przebywał inny członek metagrupy, były litewski minister obrony Audrius Butkiavicius). Jak się wkrótce przekonamy, o trzecim członku, Rusłanie Szamiliewiczu Saidowie, mówi się, że był opłacany przez CIA jako agent kontraktowy. Podobno jednym z celów spotkania w willi, ale nie jedynym, było podarowanie „rodzinie" Jelcyna tego, czego podobno potrzebowała - rosyjskiego 11 września.


PRZYPISY

6. Jonathan Beaty, S.C. Gwynne, The Outlaw Bank: A Wild Ride into the Secret Heart of BCCI (Wyjęty spod prawa bank - dziki najazd na tajne serce BCCI), Random House, Nowy Jork, 1993, str. 347.

7. Comprador (z hiszpańskiego kupiec) jest agentem, który działa jako pośrednik między lokalnym i międzynarodowym handlem. W literaturze marksistowskiej termin ten jest stosowany w sensie pejoratywnym, ale ja stosuję go w sensie obojętnym. Każdą compradorialną (kupiecką) rewolucję należy oceniać zgodnie z jej własnymi wartościami.

8. „Według danych ONZ produkcja opium (w Afganistanie) osiągnęła szczyt w roku 2004 w postaci 4200 ton - prawie 90 procent całego światowego rynku”, BBC News, 26 kwietnia 2005, http://news.bbc.co.uk/l/hi/world/so-uth_asia/4487433.stm.

9. Poprzedni dominant birmańskiego rynku narkotykowego, tajwański Guomindang (GMD), został obecnie zastąpiony, jak mówią prasowe doniesienia, przez lokalną grupę o nazwie Armia Zjednoczonego Państwa Wa, przy czym kontrola handlu narkotykami w Armii Wa nadal należy do tajwańskiego wywiadu. Patrz Bertil Lintner, Burma in Revolt: Opium and Insur-gency since 1948 (Rewolta w Birmie - opium i bunty od roku 1948), Silkworm, Chiang Mai, 1999, str. 321,324, 380.

10. Omówiony niżej list Antona Surikowa do Olega Greczeniewskiego: „Pana Ermatha znam od roku 1996 jako naukowca politologa. Ludzie wiedzą o tym i nigdy nie staraliśmy się tego ukrywać”. Fritz Ermath odszedł z CIA dopiero w roku 1998. Proszę porównać Argumienty i Fakty, 15 września 1999, http://www.aif.ru/oldsite/986/art010.html. To, że obaj mężczyźni spotkali się w roku 1996, było rzeczywiście publiczną tajemnicą. Rosyjski magazyn Kom-miersant opublikował zdjęcie obu mężczyzn w towarzystwie innych uczestników Seminarium Globalnego Bezpieczeństwa Międzynarodowego w kwietniu 1996 roku w Wirginii.


CDN

Wersja do druku

Pod tym artykułem nie ma jeszcze komentarzy... Dodaj własny!

25 Września 1944 roku
56. dzień Powst. Warszaw.: W nocy wycofało się kanałami z Mokotowa do Śródm. część żołnierzy, ludności i władz cywilnych


25 Września 1967 roku
Zmarł gen. Stanisław Sosabowski, polski dowódca wojskowy (ur. 1892)


Zobacz więcej