Czwartek 30 Marca 2017r. - 89 dz. roku,  Imieniny: Amelii, Dobromira

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 28.02.17 - 19:48     Czytano: [161]

Nie pozwól o nich zapomnieć (G. T.)




1 MARCA NARODOWY DZIEŃ PAMIĘCI „ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH”

Żołnierzy zbrojnego podziemia niepodległościowego, którzy za swój patriotyzm skonali w męczarniach z rąk UBeckich katów. Celem antykomunistycznego podziemia była Wolna i Niepodległa Polska, która na wyzwolenie musiała czekać kilkadziesiąt lat, nazywanych dekadami PRL

Inicjatywę ustawodawczą w zakresie uchwalenia nowego święta podjął w 2010 roku śp. prezydent Lech Kaczyński.

Uzasadnienie do projektu ustawy:
„jest wyrazem hołdu dla żołnierzy drugiej konspiracji za świadectwo męstwa, niezłomnej postawy patriotycznej i przywiązania do tradycji patriotycznych, za krew przelaną w obronie Ojczyzny (...). Narodowy Dzień pamięci „Żołnierzy Wyklętych” to także wyraz hołdu licznym społecznościom lokalnym, których patriotyzm i stała gotowość ofiar na rzecz idei niepodległościowej pozwoliły na kontynuację oporu na długie lata”.


NIE POZWÓL O NICH ZAPOMNIEĆ

Pamięci Józefa Franczaka, pseudonim Lalek,
ostatni „Żołnierz Wyklęty” zastrzelony w 1963r.



Mijały lata oszczerstw i kłamstw
O podziemiu, o leśnych bandach.
Dziś próba zrozumienia ich śmierci –
Niezłomni Żołnierze, Żołnierze Wyklęci.

Nie zmienisz tamtej historii sprzed lat.

Reżim wbijał im gwoździe pod paznokcie,
Gwałcił żony, kradł domy – wyłącznie
Za ich rzekomy akt pospolitej zdrady.
Stąd Wyklęci, bez prawa do prawdy.

Nie zmienisz tamtej historii sprzed lat.

Przełammy zmowę milczenia:
O dziwnych formacjach bezpieczeństwa,
O autorytetach tekstów z kłamstwem,
O Wyklętych, o bratobójczych walkach.

Nie zmienisz tamtej historii sprzed lat.

Popatrzymy na odwróconą kliszę:
Co zepchnęło ich do podziemia?
Czy pilnuje nas ta sama warta?
Nie pozwól, żeby Lalek był prochem czasu.

Wyklętych nie da się wyciąć z pamięci.


Grażyna Tatarska
Szuflada 2011




27 marca 1945 roku w Pruszkowie, pod pozorem rozmów o powojennych losach Polski, władze sowieckie zaaresztowały szesnastu przywódców Polskiego Państwa Podziemnego.
Zaproszonym przywódcom, z generałem Okulickim na czelne, gwarantowano bezpieczeństwo. Niestety, wywieziono ich potajemnie do Rosji. Proces odbył się w Moskwie.
Ile to razy, Rosja oszukała moją Ojczyznę…



SZESNASTU

Honorowo przyszli do NKWD
Rozmawiać o Ojczyźnie i kończyć wojnę –
Nie przewidzieli zasadzki.
Ich nazwiska mieliśmy zapomnieć.

W moim mieście wydano –
Tych z podziemnych struktur, tych szesnastu.

Nocą znikali wywożeni w kazamaty.
U sowietów czekały wilcze doły,
Ziemia w ustach i sierp kata –
Zgubiła ich naiwna kalkulacja.

W moim mieście zdradzono –
Tych z podziemnych struktur, tych szesnastu.

Dla Polskiego Podziemnego Państwa –
Pod brzozą schron dla kości…
Wiosną tylko wiotkie zioła rosną.
Wyroki wydano w Moskwie.

Moje miasto wreszcie pamięta 27 marca
O roku czterdziestym piątym,
O tych aresztowanych, o tych szesnastu.


Grażyna Tatarska
Szuflada 2012

Wersja do druku

Jan Orawicz - 04.03.17 17:15
Serdeczne dzięki Pani Grażynko za budujace słowa! Tutaj dotam,że w
tamtym czerwonym czasie za jedna fraszke z kolumny,którą wysłałem
do Kuriera Polskiego otrzymałam 2 lata słuchania przykrej muzyki krat za
fraszkę o jednym czerwonym bońzie z Bydgoszczy, Karę odbywałem w
Zakładzie Kranym w Potulicach. Tyle poetów kosztowało naruszenie
tzw.dóbr osobistych czerwonych kałabuchów. Tak ich nazywaliśmy.
W celi chcieli mnie powiesić,ale dostałem ostrzeżenie od klawiszy,bym się
nie dał przenieść do celi pojedynczej. Serdecznie Panią pozdrawiam.

Grażyna - 04.03.17 14:58
Panie Lubomirze
Dobrze, że wyjaśniliśmy owo nieporozumienie. I zgadzam się z Pańskim ostatnim komentarzem. Przewrotność tych ludzi jest nie do ogarnięcia sercem i umysłem.

Trzeba otwarcie powiedzieć, że toczy się teraz wojna światopoglądowa. Miarą i celem części artystów /i nie tylko/ jest atakowanie wartości i symboli religijnych.
Niestety mam takich w kręgu znajomych, a których nigdy o to nie podejrzewałam.
O ile ich polityczne, odmienne zapatrywania umiem tolerować, niestety gdy wkraczamy na temat rozmowy o religii – są spory. Pozostaje mi tylko modlitwa za nich. Ja ich błogosławię.

Natomiast problem semityzmu, antysemityzmu sięga daleko wstecz i jest bardzo złożony. Na dzień dzisiejszy typowy matrix.
Ludzie skupieni wokół fundacji, stowarzyszeń, typu KOD są opłacani jak wiemy przez miliardera G. Sorosa. I nie chcę wdawać się w dyskusję o nich pod moim wierszem.

Zapraszam na czytanie innych wierszy, które może tu będą opublikowane.
Pozdrawiam
Grażyna

Lubomir - 04.03.17 10:21
Pani Grażyno, absolutnie nie miałem na myśli Pani. W takich sytuacjach zawsze chodzi mi o prowokatorów - utrzymanków obcych fundacji, Fundacji Sorosa i m.in. Fundacji Adenauera. Ci grandziarze zawsze teatralnie ubolewają nad podziałami Polaków, a sami robią wszystko, żeby Polaków dzielić. Ich wielokolorowe rewolucje, zawsze kończyły się rozlewem niewinnej krwi.

Grażyna - 04.03.17 7:53
X
Panie Lubomirze,
"Jakiś sprytny zawodowy prowokator, wystawia nas najwyraźniej do jakichś bratobójczych wojen" Czy ta aluzja jest do mnie?
Czy Pan czytał wiersze i moje komentarze ze zrozumieniem? Czy przyszłam do KWORUM prowokować? Proszę mnie nie obrażać.

Polska była i jest skłócona, czy Pan tego chce chyba nie chce. Podziały zaczynają się przy rodzinnym stole. Nie będę rozwijać. Powiem wprost: jestem za jednością i róbmy wszystko by się jednoczyć.
Oczywiście nie stójmy biernie, gdy nas obrażają i donoszą do obcych mocarstw.
Już C.K. Norwid powiedział: "Polak jest olbrzymem, a człowiek w Polaku jest karzeł".

Dziękuję za komentarz i serdecznie pozdrawiam
Grażyna

Lubomir - 03.03.17 19:11
Jakiś sprytny zawodowy prowokator, wystawia nas najwyraźniej do jakichś bratobójczych wojen. Jednać i jednoczyć mamy się z Niemcami a nie między sobą i nie z narodami ościennymi i bratnimi. Grandziarze zburzyli Syrię i pobliskie Bogu ducha winne kraje, a my mamy uczestniczyć w odbudowie zniszczeń dokonanych przez tych rozbestwionych, bezkarnych awanturników. To ciągłe szydzenie z Polski, Polaków i polskości!. To rujnowanie i tak skromnych zasobów finansowych Polaków!. Polska nie potrzebuje niedouczonych hochsztaplerów, 'Marcowych Magistrów'. Wystarczy, że taki nękał nas z Brukseli. Polska mająca takie intelektualne zaplecze, jak Kopernik i Jan Paweł Drugi, ma moralne prawo pouczać chcących nas poróżnić, na tle odległej historii. Gigantyczne należności za zrujnowanie Polski w II Wojnie Światowej, wciąż mają nam wypłacić Niemcy. Nie wyszukujmy wrogów między sobą, jednoczmy się w obliczy starego-nowego wroga!. Niemcy wciąż zarzucają gigantyczną pętlę zadłużeniową na nas. Groźba Grecji Bis, wciąż zagraża Polsce. Oczywiście Niemcom przydałaby się Polska pogrążona w chaosie, rozpętanym pod byle jakim pretekstem, historycznym lub bieżącym.

Grażyna - 03.03.17 14:17
Witam Panie Marianie.
Nasza historia jest bardziej złożona. Bratobójcze walki trwają non stop. Obecnie przybrały inną formę, bezkrwawą.
Na naszych oczach wydobywa się prawdę zakopaną w dołach kaźni. Trzeba bohaterom przywrócić Ich imiona.
Ale są też ofiary i po drugiej stronie, to są też ofiary stalinizmu, bo oni zawierzyli, że wyzwolona Polska pod rządami NKWD obierze właściwy kierunek. Zostali podwójnie oszukani.
Lecz historycy powinni oddzielić rzeczywistych wrogów Ojczyzny: od tych, którzy ślepo wierzyli. Ze wschodnie sąsiedztwo będzie sprzyjające i pomocne niż układy z Zachodem.
Nie chcę mędrkować. Ale nie dopuśćmy, by znów fizycznie brat zabijał brata. A polityczne kłótnie w rodzinie wróżą: zło.
Dziś mamy bardziej wyśrodkowany punkt osądu. Kto jest kto.
Dziękuje za wizytę i serdecznie pozdrawiam
Grażyna

Grażyna - 03.03.17 14:16
Dzień dobry Panie Janie, Kolego po fachu, czytałam Pańskie wiersze nim sama tu opublikowałam.
Przypuszczam, że jesteśmy z tego samego okresu czasowego i druga połowa tamtego stulecia jest mi znana. Dziękuję niemniej za uznanie i przychylność.
Patriotyzm wynosiło się z domu, za moich czasów jeszcze ze szkoły.

ŚP Prezydent Lech Kaczyński chciał odnowić patriotyzm w młodych ludziach, niestety po Jego śmierci weszły do Pałacu Prezydenckiego różowe baloniki i orzeł z czekolady.
Wyśmiano naszą heraldykę czyli robienie rozet, które nosi się podczas świat narodowych – po prostu odwrócono ustawienie kolorów , w odwrotności do naszej flagi. Dużo by mówić, wszyscy wiemy jak było.
Gwoli chwalenia się, a raczej poznania się – zapraszam na mój blog /nie tylko z wierszami/, a który mam na portalu pod nickiem: Tatarka – Salon24.
Serdeczności przesyłam spod Warszawy.
Grażyna

Jan Orawicz - 03.03.17 5:42
Droga poetko Grażyno szczerze i serdecznie gratuluję Pani wierszy,które
wyraziśćie wypłyneły z pani czułego serca na światóść naszych polski dni!
Zawsze mi sprawiają radość, szczególnie poetki,których serduszka bija
dla Polski.To Pani wiersze - bez przesady stanowią przepiekne, nigdy nie
więdnące, jakby bukiety wiecznych kwiatyów.Życze Pani Droga poetko
dalszych ŁASK BOŻYCH W PANI TWÓRCZOŚCI PATRIOTYCZNEJ.Dlugie lata
komuniści prosowiecy nie honorowali polskiej poezji patriotycznej.Onas
była rzucana do koszy na śmieci co osobiscie doswiadczyłe w moi młodym
wieku. Serdecznie pozdrawiam!

MariaN - 02.03.17 20:22
Potomków bolszewickich szlag trafia jak widza, że cały wysiłek ich ojców poszedł na marne. Mieli być zapomnieni na zawsze, rzuceni do dołów jak odpad a są gloryfikowani z najwyższymi honorami chowani w alejach zasłużonych dla Polski. Znalezieni i nazwani nadludzkim wysiłkiem. Szokiem może być, patrząc na wielkie wczorajsze uroczystości, absencja platformy oszustów i od Kukiza, ci pierwsi wypowiadali się w jezyku komunistów z 1953 roku, bredzili coś o bandytach a Kukiz że nie wszystko jest cacy i różnie to bywało!!! Na naszych oczach plewy oddzielają się od ziarna - to dobrze, nareszcie wiemy na czym stoimy, na kogo możemy liczyć w przyszłości w razie czego.
Wiersze piękne, nigdy ich nie zawiele

Wszystkich komentarzy: (9)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

30 Marca 1943 roku
Zmarł Jan Bytnar, ps. Rudy, polski działacz konspiracyjny, harcmistrz, podporucznik AK (ur. 1921)


30 Marca 1908 roku
Urodził się Witold Urbanowicz, generał lotnictwa polskiego, as myśliwski, dowódca Dywizjonu 303, pamiętnikarz (zm. 1996)


Zobacz więcej