Czwartek 30 Marca 2017r. - 89 dz. roku,  Imieniny: Amelii, Dobromira

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 25.02.17 - 11:58     Czytano: [308]

„Polskie” obozy koncentracyjne


Zauważyłem już dawno temu, że w moim życiu często tak się składa, że niektóre wydarzenia pokrywają się szczęśliwie ze sobą w tym samym czasie. Oto najnowszy przykład.

Otóż akurat przed moim kolejnym zagranicznym wojażem w dniach 23 stycznia 13 lutego 2017 roku (Indie, Dubaj, Cejlon - Sri Lanka, Malezja i Singapur: od Dubaju do Singapuru podróż morska; w Bombaju-Mumbaju obchodziłem 2 lutego swoje kolejne urodziny) media w Polsce (m.in. Wirtualna Polska 20.1.2017) podały informację, że w Polsce ukazała się książka bez dorobku literackiego i historycznego Marka Łuszczyny pt. „Mała zbrodnia. Polskie obozy koncentracyjne”. Tak nazwał on obozy internowania dla Niemców i Ślązaków utworzone w 1945 roku w komunistycznej Polsce, a w rozmowie w Wirtualną Polską powiedział w kontekście “polskich” obozów koncentracyjnych: „Polacy (a więc wszyscy Polacy – M.K.) potrafią być tak samo niegodziwi, jak inni”. Tak, kto wie czy nie za 30 srebrników, obraził – i to zupełnie bezpodstawnie! - cały naród polski człowiek związany z wrogim Polsce i Polakom śląsko-germańskim ruchem wrogim Polsce i Polakom. Jest to akcja mająca na celu wybielanie zbrodni hitlerowskich poprzez właśnie szkalowanie Polski i Polaków.

Podczas podróży morskiej zaglądnąłem do ładnej i zasobnej biblioteki statku pasażerskiego P&O „Aurora”. Znalazłem tam książkę prof. Normana Daviesa „Europe East & West” (London 2006). Oczywiście pisząc na tematy europejskie dość często pisał o Polakach i sprawach polskich, a nawet rozdział dziewiąty książki poświęcił sprawom polsko-niemieckim („1000 Years of Polish-German Camaraderie”). I właśnie w tym rozdziale Davies wspomniał o ciężkim losie Niemców i zniemczonych Ślązaków w Polsce w latach 1945-46. Pisze, że osoby te często były bite, gwałcone, okradane, torturowane, więzione i zabijane. Wspomina obóz w Łambinowicach. Pisze, że Niemcy (i zniemczeni Ślązacy) obwiniają za te zbrodnie Polaków – jak jeden mąż cały naród polski, lekceważąc to, że także Polacy byli wówczas prześladowani podobnie przez komunistycznych i żydowskich oprawców rządzących Polską (np. komendantem i katem obozu w Łambinowicach był Żyd Salomon Morel, oskarżony po 1989 r. za zbrodnie przeciwko ludzkości). Davies pisze, że należy pamiętać, że „polski” Urząd Bezpieczeństwa był napchany Żydami i pod całkowitym sowieckim nadzorem oraz wspomina o mściwym rewanżu dokonywanym przez wielu Żydów na Niemcach (i Ślązakach) w powojennej Polsce, powołując się na książkę Johna Sack’a “The Eye for an Eye: Jewish Revange on Germans in Poland in 1945” (New York 1993).
Za ten szkalujący Polaków tytuł Marek Łuszczyna powinien być pociągnięty do odpowiedzialności karnej.

Ukrainizowanie Polski

W Polsce pracuje już 1 milion Ukraińców i obecny rząd Polski stara się sprowadzić do Polski dalszych kilka milionów mieszkańców Ukrainy. Dr Cezary Mech, prezes Agencji Ratingu Społecznego, a zarazem były wiceminister finansów w rządzie PiS podkreśla, że polityczna zgoda na masową migrację Ukraińców do Polski będzie miała katastrofalne skutki. – Stymulowanie przez obecne władze masowego napływu ukraińskich imigrantów to w praktyce mechanizm podmiany populacji w Polsce – komentuje dr Mech (Do Rzeczy 12.2.2017). To masowe ukrainizowanie Polski na dużą skalę. I to przez przedstawicieli narodu, który na pewno nie jest przyjacielem Polski i Polaków. I to rzekomo przez „patriotów” spod znaku PiS.

Szopka w Wambierzycach

Obok barokowej bazyliki Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny, do której prowadzi 57 szerokich schodów, drugą atrakcją turystyczną Wambierzyc, w powiecie kłodzkim na Dolnym Śląsku jest ruchoma szopka bożonarodzeniowa znajdująca się przy Sanktuarium Wambierzyckiej Królowej Rodzin, dzieło Longina i jego syna Hermana Wittigów, powstałe w 2 połowie XIX wieku. Jest to najstarsza i największa szopka ruchoma na terenie Polski. Szopka liczy aż 800 figurek, z czego 300 jest ruchomych. Przedstawia ona sceny z życia Świętej Rodziny (np. Świętą Rodzinę przy pracy, 12-letniego Jezusa w świątyni), a także m.in. rzeź niewiniątek, Ostatnią Wieczerzę czy objawienia Matki Bożej w Lourdes oraz sceny rodzajowe (kopalnia węgla, zabawa ludowa). Jako tło posłużyły śląskie pejzaże i budowle.

Religijność Polaków

Ostatnio Główny Urząd Statystyczny opublikował dane dotyczące religijności Polaków powyżej 16 roku życia. 94,2% Polaków podaje się za chrześcijan; tylko 3,1% nie należy do żadnego wyznania. Najliczniejsza w Polsce zbiorowość to wierni Kościoła katolickiego – 92,8% mieszkańców 38 milionowej Polski. Członkowie innych kościołów to łącznie 1,4%, czyli mniej niż 600 tysięcy osób. Na drugim miejscu co do wielkości jest Kościół prawosławny, do którego należy 0,7% osób (ok. 300 tysięcy), a następnie Świadkowie Jehowy – 0,3%. Łącznie wiernych kościołów protestanckich było 0,2% (ok. 80 tysięcy, głównie ewangelicy), a Kościoła greckokatolickiego 0,1% (ok. 40 tysięcy). Do innych, czyli niechrześcijańskich wyznań należało 0,1 proc. mieszkańców Polski w wieku 16 lat i więcej.

Najbogatsi ludzie na świecie

Według organizacji Oxfam najbogatszymi ludźmi na świecie są: Bill Gates – jego majątek jest oceniany na 75 miliardów dolarów, Amancio Ortego – 67 miliardów, Warren Buffett – 61 miliardów, Carlos Slim – 50 miliardów, Jeff Bezos – 45 miliardów, Mark Zuckerberg – 45 miliardów, Larry Ellison – 44 miliardy, Michael Bloomberg – 40 miliardów. Razem mają majątek o wartości 426 mld dolarów. Oxfan zauważa, ci ludzie posiadają tyle, ile łącznie 3,6 mld. najbiedniejszych ludzi na Ziemi. Są to nowe, zaktualizowane obliczenia o dane z Chin i Indii. Wcześniej ta organizacja humanitarna oceniała, że równość majątkowa na świecie jest nieco większa. Rok temu Oxfam podawał, że 62 najbogatszych ludzi posiada taki sam majątek jak biedniejsza połowa ludzkości. Teraz okazało się, że aby pomieścić ludzi mających równowartość połowy majątku połowy ludzkości nie potrzeba londyńskiego autobusu, ale wystarczą dwa samochody.
Pierwszy Polak w Bengalu

Maksymilian Wikliński w 2. połowie XVII wieku pełnił w Indiach służbę wojskową pod brytyjskim dowództwem. Przebywał w Indiach aż 10 lat i jako pierwszy Polak dotarł do Bengalu. Pozostawili nam swoje pamiętniki z pobytu w Indiach (J. Reychman Polacy w służbie kolonialnej w Indjach w XVIII w. w: „Sprawy Morskie i Kolonialne” t. 3 1936).

Wileński dziennik „Słowo”

Do najbardziej znanych w okresie międzywojennym polskich dzienników opiniotwórczych należał m.in. wydawany w Wilnie w latach 1922-39 konserwatywny dziennik „Słowo”, związany z ziemiaństwem kresowym. Jego założycielem i jedynym redaktorem naczelnym był Stanisław Mackiewicz (1896-1966), wybitny polski publicysta i pisarz. Przez niemal cały okres swego istnienia „Słowo” było finansowane głównie z prywatnych funduszy księcia Janusza Franciszka Radziwiłła (1880-1967), ordynata ołyckiego (Wołyń) i polityka (m.in. 1935-38 senator RP). Dziennik miał nakład 25 tysięcy egzemplarzy oraz wydawał kilka mutacji w dużych miastach kresowych. Na łamach gazety prezentowano bardzo konkretne poglądy odnoszące się do prowadzonej polityki międzynarodowej, m.in. koncepcji sojuszu z Niemcami (którą krytykowano) i Kresów. Na łamach pisma regularnie publikowano teksty znanych autorów, m.in.: Waleriana Charkiewicza, Stanisława „Cat” Mackiewicza, Józefa Mackiewicza, Pawła Jasienicy, Czesława Miłosza, Władysława Studnickiego, Czesława Jankowskiego, Wacława Zbyszewskiego, Karola Zbyszewskiego, Ksawerego Pruszyńskiego, Mariana Zdziechowskiego, Michała K. Pawlikowskiego. Z powodu napaści Związku Sowieckiego na Polskę 17 września 1939 roku ostatni numer „Słowa” ukazał się z datą 18 września 1939 roku.

Polskie Strzelce Opolskie

Leżące na Śląsku miasto Strzelce Opolskie do 1532 roku było w posiadaniu książąt piastowskich. To za ich panowania – w 1290 roku Strzelce stały się miastem. Zachowały się ruiny zamku książąt piastowskich z XIV w. Sama nazwa miasta jest polska – jego najwcześniej zanotowana nazwa brzmiała Strzelica. W 1295 roku w księdze łacińskiej biskupstwa wrocławskiego Liber fundationis episcopatus Vratislaviensis wymienione są pod nazwą Strelicz. Dokument wymienia również wchłoniętą przez miasto Strelitz polonico we fragmencie Strelitz polonico decima more polonico et valet tres urnas mellis, co dodatkowo potwierdza polskość miasteczka. W 1750 roku nazwa Strzelce Wielkie wymieniona została w języku polskim przez króla pruskiego Fryderyka II pośród innych miast śląskich w zarządzeniu urzędowym wydanym dla mieszkańców Śląska. Obecną nazwę miasta wprowadzono po 1945 roku. Pomimo kilkuwiekowej germanizacji miasta i powiatu strzeleckiego Strzelce i ziemia strzelecka były ośrodkami polskości. Mieszkańcy polscy wzięli udział w trzech powstaniach śląskich 1919-21 i w dniach 21-23 maja 1921 roku Strzelce były miejscem walk powstańczej 1. Dywizji piechoty pod dowództwem mjra J. Ludygi-Laskowskiego z oddziałem niemieckim. W trakcie plebiscytu na Górnym Śląsku 20 marca 1921 roku w Strzelcach Opolskich (niem. Groß Strehlitz) oddano 3364 głosów (85,7%) za pozostaniem w Niemczech i 558 (14,2%) za włączeniem do państwa polskiego. Natomiast w powiecie Strzelce Opolskie za włączeniem do państwa polskiego oddano 23 023 głosów (50,7%), za pozostaniem w Niemczech 22 390 głosów (49,3%). Miasto pozostało w Niemczech do 1945 roku i przed wojną działały tu m.in. oddziały Związku Polaków w Niemczech, Górnośląskiego Zjednoczenia Górników, Polsko-Katolickiego Towarzystwa Szkolnego (szkółka polska) oraz spółdzielnia „Rolnik”, Bank Ludowy i chóry ludowe.

Polscy karmelici w Indiach

W 1657 roku przybyli do Koczin (Kochi) w stanie Kerala karmelici z Europy i od tej pory z ich klasztoru z pobliskiego Verapoly wyruszali misjonarze tego zakonu do pracy w całej Karelii. Wśród nich nie zabrakło także Polaków. XVII i XVIII w. Koczin pracowali polscy misjonarze – karmelici bosi: w XVII w. Mikołaj Kazimierski (zm. 1661) i Dionizy Maliński (zm. 1673). Później pracowali w tym rejonie inni polscy karmelici bosi: Hieronim Drzewiecki, Mikołaj Kazimierski i Dionizy Miliński (potem misjonarz w Afryce) oraz rodem z Wilna Florencjusz M. Szostak (1710-1773), który w latach 1750-73 był wikariuszem apostolskim Malabaru - arcybiskupem Verapoly, w południowych Indiach; pracował gorliwie i ofiarnie, budował kościoły i kaplice, a nawet założył seminaria duchowne.

Alpuhara w literaturze polskiej

Alpuhara to górzysta kraina w pd. Hiszpanii, w historycznej Andaluzji. Podczas wypierania muzułmanów z Hiszpanii w okresie rekonkwisty (trwała od VIII do XV w.) stanowiła ostatni bastion ich oporu na ziemi hiszpańskiej. W poemacie „Konrad Wallenrod” (1828) Adama Mickiewicza tytułowy bohater śpiewa balladę „Alpuhara”, opowiadającą o wodzu Maurów – Almanzorze, który pozyskał ufność hiszpańskich rycerzy, a potem zemścił się zarażając ich dżumą.

Polska – Kazachstan

Prawdopodobnie pierwszym Polakiem, który pisał o ludach zamieszkujących teren dzisiejszego Kazachstanu, był w pierwszej połowie XIII w. Benedykt Polak, który z posłem papieskim Janem da Pian del Carpine uczestniczył w poselstwie, które udało się na dwór chana Mongolii.

Polskie wyższe uczelnie Lwowa

Lwów odegrał wielką rolę w dziejach polskiego szkolnictwa wyższego, a tym samym i nauki polskiej. Pierwszą polską wyższą uczelnią we Lwowie był uniwersytet, założony w 1661 roku przez króla Jana Kazimierza, którego rola w dziejach nauki polskiej (do 1945 roku) jest przeogromna. Kolejną polską wyższą uczelnią była Politechnika Lwowska, która została założona w 1817 roku jako szkoła techniczna, a od 1844 roku jako Akademia Techniczna z językiem wykładowym niemieckim, a od 1872 roku z polskim językiem wykładowym. Była to najstarsza po Szkole Akademiczno-Górniczej w Kielcach (zał. 1816) polska uczelnia techniczna w okresie przynależności miasta do Polski, która odegrała również przeogromną rolę w dziejach polskich nauk technicznych. W 1858 roku otwarto w Dublanach koło Lwowa Wyższą Szkołę Rolniczą, która od 1901 roku nosiła nazwę Akademii Rolniczej; w wyniku rozporządzenia polskiej Rady Ministrów z 8 listopada 1919 roku z Akademii Rolniczej w Dublanach utworzono osobny Wydział Rolniczo-Leśny na Politechnice Lwowskiej. W 1874 roku została założona we Lwowie Krajowa Szkoła Gospodarstwa Lasowego, która od 1908 roku nosiła nazwę Wyższa Szkoła Lasowa; w 1919 roku przyłączono ją do Szkoły Politechnicznej – Politechniki Lwowskiej. Z kolei w 1881 roku otwarto we Lwowie Szkołę Weterynarii, która od 1922 roku nosiła nazwę Akademii Medycyny Weterynaryjnej, która do 1927 roku była jedyną w Polsce uczelnią kształcącą lekarzy weterynarzy. Natomiast w 1899 roku otwarto we Lwowie Państwową Wyższą Szkołę Handlową, którą w 1922 roku przeorganizowano na Akademię Handlu Zagranicznego - jedyną w Polsce uczelnię nastawioną na organizację handlu zagranicznego oraz służby ekonomicznej w dyplomacji. Na polskich wyższych uczelniach we Lwowie w 1938 roku studiowało 20% wszystkich studentów w Polsce.

Polacy w Forcie Rossa

Ok. 150 mil na północ od San Francisco w dzisiejszej Kalifornii Rosjanie z Alaski, która wówczas należała do Rosji, w 1814 roku założyli na wybrzeżu morskim fort wojskowy, który znany jest dzisiaj pod nazwą Fort Rossa. Zachowane dokumenty (wg Normana Daviesa) wskazują na to, że od 1/4 do 1/3 żołnierzy tego rosyjskiego garnizonu stanowili Polacy – wywiezieni na Sybir uczestnicy powstania kościuszkowskiego w 1794 roku, którzy po uwolnieniu z wygnania i z powodu niemożności powrotu do dalekiego kraju ojczystego, zaciągali się do wojska rosyjskiego albo z własnej inicjatywy odegrali wielką rolę w badaniach naukowych Syberii i Alaski, stanowiąc wówczas prawie całą inteligencję Syberii na przestrzeni wielu dziesiątków lat.

Polska – Turcja

Pierwszy kontakt Polski z Turcją według Jana Długosza (zm. 1480 jako nominat arcybiskup lwowski), nastąpił w 1414 roku, kiedy to król Władysław Jagiełło wysłał pierwsze polskie poselstwo do tego kraju.

Zdobycie wyspa Als przez Polaków

Als albo Alsen to wyspa na Morzu Bałtyckim należąca do Danii, między Półwyspem Jutlandzkim a wyspą Fionią. W czasie II wojny północnej ze Szwecją dywizja polska (4000 jazdy) pod dowództwem Stefana Czarnieckiego wzięła udział w wyprawie duńskiej – akcji zbrojnej wspierającej Danię przez sprzymierzone siły brandenbursko-cesarsko-polskie. Polacy odznaczyli się w zdobyciu tej wyspy w dniach 14-21 XII 1658: na zajętym przez oddział piechoty przyczółku wylądowała jazda Stefana Czarnieckiego, przeprawiwszy się przez szeroką na ok. 500 m cieśninę na łodziach, holując płynące konie i w walce ze Szwedami zajęła wyspę. Wydarzenie to zostało upamiętnione w polskim hymnie narodowym – Mazurku Dąbrowskiego.

Poezja Mickiewicza w Gruzji

Jak pisze prof. Maria Filina, w roku 1832 w stolicy Gruzji Tyflisie wykryto spisek przeciwko rosyjskiemu samodzierżawiu. Uczestniczyły w nim powszechnie znane w Gruzji postacie spośród elity szlacheckiej – Aleksander Czawczawadze, Grigoł Orbeliani, Sołomon Razmadze. Do powstania w Gruzji nie doszło, ale nikt z uczestników spisku nie ukrywał, że polskie wydarzenia lat 1830-31 były dla nich wzorcem i natchnieniem. Kilku z nich, w tym młody Georgi Eristawi, zostali zesłani do Polski. W 1838 przetłumaczył on sześć „Sonetów Krymskich” A. Mickiewicza. Po powrocie do Gruzji Georgii Eristawi zaprzyjaźnił się z polskimi zesłańcami. Właśnie w tym gronie gruzińskiej inteligencji polscy literaci zyskali poparcie duchowe. Wcześniej, bo w 1831 roku, Sołomon Razmadze przełożył na język gruziński Farysa Adama Mickiewicza.

Kościół klasztorny w Sulejowie

W Sulejowie koło Piotrkowa Trybunalskiego jest najlepiej zachowane cysterskie opactwo warowne w Polsce z XII wieku. Przybyli tu w 1176 roku cystersi z francuskiego Morimond. Kościół pw. św. Tomasza Kantuaryjskiego wzniesiono ze szlachetnego piaskowca szydłowieckiego w I poł. XIII w. Ta trzynawowa bazylika z transeptem łączy styl romański z gotyckim. Kościelny kapitularz nakryty sklepieniem krzyżowo-żebrowym o czterech przęsłach wspartych na jednej kolumnie należy zaliczyć do najśmielszych konstrukcji tego typu w Polsce. Wewnątrz znajduje się pięć barokowych ołtarzy, rokokowy ołtarz główny z 1788 roku wykonał Jan Millman. Obok nich stoją drewniane rzeźby lwów, przypominające legendę założycielską, według której książę Kazimierz II Sprawiedliwy w czasie pogoni za jeleniem odłączył się od swoich kompanów, szukając drogi powrotnej, usłyszał głos z nieba: "Zbuduj w tym miejscu kościół, a doprowadzę cię do sług twoich". Władca przyrzekł spełnić wolę Bożą, a do dworzan doprowadziło go dwanaście lwów.

Malarstwo zachodnie we Wrocławiu

W Muzeum Narodowym we Wrocławiu znajduje się duża kolekcja malarstwa zachodnioeuropejskiego z XV – XX w. Są w niej dzieła m.in. takich znanych malarzy jak: Agnolo Bronzino, Pietera Brueghela mł., Lovisa Corintha, Lukasa Crancha Starszego, Fransa Francken Młodszego, Ambrosiusa Holbeina, Jacoba Jordaensa, Wassilego Kandinskiego, Georga Pencza, Cosimo Rosselliego, Giovanni Santi, Davida Teniresa mł., Elisabeth Lousice Vigee-Lebrun, Francisco de Zurbarana.

Kościół parafialny w Tarnopolu

W latach 1903–08, za probostwa późniejszego arcybiskupa lwowskiego Bolesława Twardowskiego (1923-44), został wzniesiony w Tarnopolu (Małopolska Wschodnia, dziś Ukraina) - na pl. św. Tekli u wylotu ul. Mickiewicza monumentalny piękny neorenesansowy kościół MB Nieustającej Pomocy, który pierwotnie miał stanąć na miejscu kościoła św. Elżbiety we Lwowie. Architektem obu kościołów był znany architekt polski Teodor Talowski. 11 października 1908 roku odbyła się konsekracja kościoła parafialnego przez arcybiskupa lwowskiego, św. Józefa Bilczewskiego. Podczas wojny kościół został trochę uszkodzony, jednak zniszczenia szybko naprawiono i nadal służył wiernym. Ostatnim proboszczem kościoła parafialnego był ksiądz dziekan Apolinary Wałęga (1888–1958), bratanek lwowskiego biskupa Leona Wałęgi (1853–1933). Ksiądz proboszcz wraz z dwoma wikariuszami do ostatniej chwili pobytu w Tarnopolu, tj. do dnia ekspatriacji (23 maja 1946 r.), sprawowali posługę duszpasterską. Po aneksji Tarnopola przez Związek Sowiecki i wypędzeniu do jałtańskiej Polski prawie wszystkich Polaków z Tarnopola, tak piękny kościół, który byłby chlubą każdego miasta na Zachodzie, był opuszczony i został przez barbarzyńców ukraińsko-sowieckich wyburzony w 1954 roku, bo przypominał polską historię miasta.

Helena Modrzejewska w USA

Wybitna aktorka polska Helena Modrzejewska (1840-1909) specjalizująca się w rolach szekspirowskich i tragicznych, w 1876 roku wyjechała na stałe do Ameryki, gdzie zabłysła pełnym blaskiem na firmamencie światowej historii teatru. 20 sierpnia 1877 roku wystąpiła po raz pierwszy w Teatrze Kalifornijskim w San Francisco, odnosząc wielki sukces. Modrzejewska odbyła w sumie 25 wielkich podróży artystycznych po Ameryce, w każdej z nich dając ponad 200 przedstawień. Występowała też w Europie – wielkie triumfy święciła w latach 1880-82 w Londynie. W Polsce grała w teatrach Warszawy, Lwowa, Krakowa i Poznania.

Polski badacz Ajnów

Ajnowie to resztka ludu, który zamieszkiwał wyspy japońskie, zanim na nich osiedlili się Japończycy. Najwybitniejszym badaczem życia i kultury Ajnów był Bronisław Piłsudski (1866-1918), brat marszałka Józefa Piłsudskiego. Spędził wśród nich 15 lat. Szczególnie wielkie zasługi położył Piłsudski dla poznania języka Ajnów oraz ich sąsiadów Galików. Pomnikowa edycja dzieł zebranych Bronisława Piłsudskiego jest realizowana przez prestiżowe w skali globalnej wydawnictwo naukowe de Gruyter Mouton od 1998 roku, dotychczas ukazały się jej cztery tomy o objętości ponad 4000 stron. W 2013 roku odsłonięto w japońskim mieście Shiraoi, na wyspie Hokaido, pomnik etnografa. Monument postawiono w tamtejszym muzeum Ajnów, gdzie w 1903 roku Piłsudski prowadził badania etnograficzne.

Najstarszy kościół katolicki w Indiach

Koczin to miasto portowe w południowych Indiach w stanie Kerala. To do tego rejonu jako pierwszy dotarł drogą morską z Europy do Indii 20 maja 1498 roku żeglarz portugalski Vasco da Gama, umożliwiając Europejczykom swobodny handel z Indiami i Azją południową. W 1502 roku Portugalczycy założyli w Koczinie swoje przedstawicielstwo handlowe, rok potem zbudowali pierwszą europejską twierdzę w Indiach (Fort Manuel) i fort stał się pierwszą europejską kolonią na terenie Indii. W 1503 roku Portugalczycy zbudowali w Koczinie kościół katolicki pw. św. Franciszka, który jest najstarszym kościołem zbudowany w Indiach przez Europejczyków. Pierwotną drewnianą budowlę z 1503 roku przemieniono w XVI wieku w kamienną. W 1663 roku Koczin zajęli Holendrzy, którzy uczynili ze świątyni zbór kalwiński. Z kolei w 1814 roku panami miasta zostali Anglicy i od tej pory jest to świątynia anglikańska. Św. Franciszek Ksawery (1506-1552) założył w Koczinie w 1548 roku kolegium jezuickie; zachował się dom, w którym przebywał w Koczinie Święty. Vasco da Gama zmarł 24 grudnia 1524 roku w Koczinie i pochowany został w kościele św. Franciszka; grób zachował się do dziś mimo że jego szczątki w 1539 roku przewieziono do Lizbony. W XVII i XVIII w. w Koczin i Kerali pracowali polscy karmelici bosi, o czym pisałem w innym miejscu.

Marian Kałuski

Wersja do druku

Lubomir - 25.02.17 15:16
Groźne dla Polski są szczególnie wypowiedzi mieszkających na Śląsku Niemców i nienawidzących Polski, Polaków i polskości - folksdojczów. Pod przykrywką tzw autonomii, urządzają marsze przypominające hitlerowskie marsze w Monachium. Ta demonstracja antypolskości już dawno powinna zostać zdelegalizowana. Sterowani przez Berlin antypolacy, co rusz chcą kreować jakieś nowe twory administracyjno-polityczne, jakieś autonomiczne republiki lub metropolie. Te twory koniecznie mają przebiegać wzdłuż granic ustanawianych w przeszłości przez pruskiego zaborcę. To jawne działanie na szkodę Rzeczypospolitej Polskiej. Wolność nie może oznaczać zgody Polaków, na uprawianie antypolskiego sabotażu!.

Wszystkich komentarzy: (1)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

30 Marca 1940 roku
Oddział Wydzielony Wojska Polskiego mjr. Hubala pokonał niemiecką ekspedycję karną we wsi Huciska


30 Marca 1857 roku
Urodziła się Gabriela Zapolska, dramatopisarka, nowelistka, aktorka, powieściopisarka (zm. 1921)


Zobacz więcej