Poniedziałek 18 Grudnia 2017r. - 352 dz. roku,  Imieniny: Bogusława, Laury

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 21.02.17 - 11:31     Czytano: [661]

Seans nienawiści





Seks oralny z figurą Jana Pawła II i zbiórka pieniędzy na zabójstwo Jarosława Kaczyńskiego. To sceny, które pojawiły się w teatrze nadzorowanym przez warszawski Ratusz. Zdaniem dyrektora Biura Kultury m.st. Warszawy to „wspaniałe i ważne przedstawienie”. Spektakl promowany jest również przez posłankę Nowoczesnej, Joannę Scheuring-Wielgus.

W sobotę, w Teatrze Powszechnym w Warszawie odbyła się premiera spektaklu „Klątwa” na motywach dramatu Stanisława Wyspiańskiego, w reżyserii Olivera Frljića.

Portal tvp.info otrzymał od jednego z widzów nagranie z tego przedstawienia, na którym widać m.in. sceny pocierania się przez aktorkę drewnianym krzyżem w kroku, podcierania się flagą Watykanu, czy scenę seksu oralnego aktorki z figurą św. Jana Pawła II przy akompaniamencie nagrania papieskiego kazania, na którego następnie nałożona zostaje szubienica oraz scenę wycia aktorów powtarzających słowo „Polska”, przy jednoczesnym wykonywaniu ruchów imitujących kopulację.

Pod koniec przedstawienia jedna z aktorek opowiada o zbiórce pieniędzy na zabójstwo Jarosława Kaczyńskiego, na którą chce namówić publiczność, a stojący na scenie krzyż zostaje ścięty piłą mechaniczną.

W opisie „Klątwy” autorzy nie kryją się z intencjami. „Twórcy zastanawiają się, czy wyzbycie się lęku przed władzą, a nawet samej władzy, znajduje się w zakresie ich możliwości” – czytamy na stronie Teatru Powszechnego.

Jednym z elementów „zastanawiania się czy pozbycie się władzy znajduje się w zakresie możliwości” aktorów, jest omawiany na scenie pomysł zbiórki pieniędzy na wynajęcie płatnego zabójcy, który zamordowałby prezesa Prawa i Sprawiedliwości.

50 tysięcy euro za zabójstwo Jarosława Kaczyńskiego

– Oliwer, znając moje poglądy, zaproponował mi scenę, w której miałam zbierać pieniądze na zabójstwo Kaczyńskiego (…) i miałam w tej scenie zapytać was, czy chcielibyście przeznaczyć pieniądze na ten cel i sprawdzić, czy nadal będziemy w ramach działania artystycznego, w tym przypadku spektaklu teatralnego. (…) Co się okazuje – naprawdę można znaleźć człowieka, który może to zrobić za 50 tysięcy euro, czyli tanio. No i właśnie teraz powinna być ta scena, właśnie teraz powinnam schodzić po schodkach z woreczkiem płacząc, że naprawdę żarty się skończyły i naprawdę boję się o przyszłość mojego kraju i powinnam teraz was prosić o jakieś małe wsparcie finansowe naszej kwesty, zaznaczając, jakie są wszelkie prawne konsekwencje tego działania – mówi na scenie Teatru Powszechnego Julia Wyszyńska.

Następnie aktorka cytuje artykuł 255. kodeksu karnego, który mówi o odpowiedzialności karnej za publiczne nawoływanie do popełnienia zbrodni i za publiczne pochwalanie popełnienie przestępstwa. – No i przez to nie mogę przeprowadzić mojego eksperymentu, a moja scena marzeń została z tego spektaklu brutalnie wykreślona – mówi z żalem Wyszyńska.

Wcześniej ta sama aktorka przez ponad dwie minuty imituje seks oralny z wprowadzoną na scenę teatru figurą św. Jana Pawła II. W tle słychać zapis audio z homilii nieżyjącego papieża, o przymierzu między człowiekiem a Bogiem, wygłoszonej w Warszawie w czerwcu 1991 r.

Pełne agresji i nienawiści sceny oburzyły jednego z widzów, który na Twoje Info przesłał nam nagrane fragmenty spektaklu.

Już w pierwszych minutach obrażane są uczucia religijne – jedna z aktorek (Klara Bielawka) pociera swoje krocze drewnianym krzyżem, wydając przy tym odgłosy skomlącego psa. W trakcie przedstawienia na figurze Jana Pawła II, już po scenie z seksem oralnym, powieszona zostaje kartka z napisem „obrońca pedofili”, a na szyję jeden z aktorów (Michał Czachor) zakłada papieżowi stryczek.

W spektaklu pojawia się wiele pełnych nienawiści komunikatów, których ofiarami są osoby wierzące i przywiązane do swojego kraju. Drwinom z patriotyzmu towarzyszy scena wycia, w trakcie której aktorzy ubrani w sutanny wykrzykują z jękiem, powtarzając słowo „Poooolska”, jednocześnie wykonując ruchy imitujące kopulację.

Seans nienawiści pod politycznym patronatem

W drugiej części „Klątwy” pojawiają się również drwiny z katastrofy smoleńskiej i pochwała aborcji. Michał Czachor mówi, że „jest większym wariatem niż Kaczyński, zginął w Smoleńsku i postanowił wrócić”.

Aktorka Karolina Adamczyk, pokazując zdjęcie USG 13-miesięcznego dziecka mówi, że to „prawdopodobnie dziewczynka”, którą, jak deklaruje, „abortuje”. Adamczyk pokazująca brzuch z napisem „1000 zł” podkreśla, że usunie dziecko, które nie ma wad genetycznych, jest zdrowe, nie jest wynikiem gwałtu i jego ciąża nie zagraża życiu. – Będę zachodziła w ciążę co 3 miesiące, jak będę chciała, i co 3 miesiące będę ją usuwać. Będę usuwać każdą ciążę, którą będę chciała, bo mogę – krzyczy aktorka na scenie.

Premiera „Klątwy” oprócz promocji patronów medialnych, m.in. wydającej „Gazetę Wyborczą” spółki Agora, reklamowana była również przez polityków.

Posłanka Nowoczesnej, Joanna Scheuring-Wielgus publikując na Twitterze zdjęcie biletu, nazwała spektakl Olivera Frljicia „najbardziej oczekiwanym spektaklem tej zimy”, a dzień po premierze nawoływała: „Kupujcie bilety póki są. Jeśli są. Ja już byłam. We środę idę po raz drugi”.

Przedstawienie spotkało się również z aprobatą dyrektora Biura Kultury m.st. Warszawy, prywatnie zięcia europosłanki Platformy Obywatelskiej Róży Thun - Tomasza Thun Janowskiego. To właśnie pod Biuro Thuna Janowskiego podlega Teatr Powszechny, którego dyrektora wybiera osobiście prezydent Warszawy. Organizatorem teatru jest m.st. Warszawa, które co roku przydziela Powszechnemu dotacje. Według danych portalu „Teatr w Polsce” wysokość dotacji dla placówki na rok 2016 wyniosła blisko 8,2 mln złotych.

Twoje Info

Wersja do druku

Lubomir - 06.03.17 10:27
Re: Panasiuk Ma Pan sto procent racji, Panie Władysławie. Rząd ze 'spisem cudzołożnic', nie wystarczy. Prawo musi być surowe i skuteczne wobec przestępców. Na razie w miejsce likwidowanych szkół, domów kultury i przychodni - powstają coraz to nowe sklepy i hurtownie alkoholi, i dopalaczy. Natomiast obywatele są skutecznie nękani np obejmującym coraz szersze kręgi, takim najnowszym, niby to globalno-kontynentalnym prawem spadkowym, które uwalnia od finansowej odpowiedzialności wszelkiej maści szulerów a chce obciążać obcymi długami - Bogu ducha winnych rodaków. W czasach wojny informacyjnej, swoje koncepcje polityczne, prawne, ekonomiczne i obronne, próbują nam narzucić przede wszystkim Niemcy. Chociaż np pomysł z przesiedleniem Syryjczyków, Libańczyków czy Palestyńczyków - do Europy, niekoniecznie należałoby uznać za niemiecki pomysł. Niestety w Polsce chwilami można odnieść wrażenie, że przestępcy mają nawet prawo do atakowania, policjantom nie wolno nawet bronić się. Zatem anty-policyjne graffiti nie oburza nikogo. Nawet jeżeli jest nabazgrane na budynku szkolnym. Odczytywane jest to jako forma artystycznego wyrazu. Jako fragment wolności twórczej, wolności artystycznej. Dramat!.

Marek - 06.03.17 9:00
To jest normalne, że w Polsce działa obca agentura na szczytach władzy to jedna z podstaw tzw. demokracji, która do tego towarzystwa dokoptowuje w wyborach polskich idiotów politycznych. Niemcy, żeby inwestować w Polsce muszą mieć kogoś by bronił ich interesów to samo Rosjanie i inne korporacje. Amerykanie mają interes w Polsce ale na tym na pewno my nie zarobimy. Wzdłuż granicy Rosyjskiej robią majdany i kolorowe rewolucje jest to syndrom jak to się u nas nazywa schizofrenii zimnej wojny. Żydobolszewizm już z Rosji nie zagraża Amerykanom tylko pracowici i mądrzy Chińczycy.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Jewgienij_Varga

"twierdził, że to właśnie stopień interwencji gospodarczej państwa stanie się głównym punktem spornym w walce politycznej pomiędzy dwoma głównymi klasami społeczeństwa kapitalistycznego......
Jego wnioski można podsumować w następujących punktach:

nie dojdzie do trzeciej wojny światowej między kapitalizmem i socjalizmem, ponieważ wobec potęgi ZSRR ryzyko zniszczenia systemu kapitalistycznego jest zbyt duże, by imperialiści zaangażowali się w działania wojenne
nie będzie ani pokojowego współistnienia ani rozbrojenia, ponieważ monopolistyczny kapitalizm nie może przetrwać bez produkcji wojskowej
zimna wojna będzie trwać, ponieważ odzwierciedla fundamentalne różnice pomiędzy dwoma systemami
produkcja kapitalistyczna będzie rosła średnio w tempie 1,5% rocznie, dojdzie do dwóch kryzysów o nasileniu mniejszym niż w okresie 1929–1932; utrata kolonii i Europy Wschodniej nie była dla imperialistów zbyt bolesną stratą,
imperialiści będą walczyć między sobą o rynki – hegemonia Stanów Zjednoczonych nad innymi krajami kapitalistycznymi osłabnie, jednak będzie to proces powolny"

Ten widać mądry Żyd był doradcą ekipy Stalina. U nas młodych się tresuje, żeby mieli awersję do poznawania historii i mądrych ludzi a kierowali się dziecięcą schizofrenią i propagandą. Potem to się odbija na lata i dorośli Polacy nie potrafią samodzielnie myśleć nie mówiąc żeby coś napisali.

W interesie Polaków jest by w Polsce inwestowali i Niemcy i Rosjanie na szwindlach z Amerykanami jeszcze żaden naród na świecie nie wyszedł korzystnie. Dzisiaj Monsanto realizuje swój plan zdobycia Jewropy przez Ukrainę i Polskę. Już zadłużono Ukraińców, już ukraińskie parobki sieją GMO i już mają otwartą granicę do Polski i Jewropy. Już w 2016 roku wwożono do Polski z Ukrainy GMO. Do tego Chińczycy rozpoczęli budowę kolei do Paryża co spowoduje też spadek cen produktów przemysłowych. Spadek cen i prawda to po głupocie są największe zagrożenia dla unijnej "demokracji".

W. panasiuk - 05.03.17 23:10
Nie jest prawdą, iż rząd nie dysponuje czasem, ma go zbyt wiele na różne nawet błahe sprawy nie związane z gospodarką. Najważniejsi politycy są niemal wszędzie wygłaszając płomienne mowy. To dziwne, że nie przeszkadza im bezczeszczenie rzeczy świętych, bo wielu z nich pokazuje się w towarzystwie biskupów. Taki teatr nie jest czymś, co można lekceważyć, to gra o Polskę, jej religię i kulturę, bez których państwo nie ma prawa bytu. Wciąż wracamy do minionych lat, o których doskonale wszyscy wiemy. Nie można wiecznie narzekać na poprzedników, którym nikt nic nie zarzucił i nie postawił przed sądem. Samo narzekanie do niczego nie prowadzi. Uważam, że mam prawo krytykować to, co jest namacalne. Jeśli gospodarka jest najważniejsza, to dlaczego nikt nie ponosi konsekwencji za jej zmarnowanie. Kraj odbudowuje się po wojnie, a takiej ostatnio nie było, w tym przypadku wystarczy zabrać to, co skradziono lub sprzedano za marne grosze.Znowu usłyszę, że to nie takie proste. Rząd posiada wszelkie instrumenty by to uczynić. Rząd zasługuje na pochwałę w wielu poczynaniach, ale w tym przypadku na największą krytykę. Takich spraw nie należy lekceważyć. Nie wiem czy nie znam się na ekonomii wszak prowadziłem firmę w Polsce i tutaj przez trzy dekady. Nie piszmy tego co nie jest do końca sprawdzone.

Jan Orawicz - 05.03.17 23:01
adamaitis tylko widzisz 500+? To nazbyt mało! Z tego prostego powodu,
twoje wypowiedzi tutaj pisane nie są adekwatne do tego,co do tej pory
osiagnął rząd prawicowy RP.Wyrażnie widać kto ciebie tak uświadamia!
Polak z otwartą głową nie da sobie wciskać banialuków! A ty jak zwykle
dajesz sobie wciskać obłudniki! A to zarazem świadczy o tym,że twój tzw.
iloraz inteligencji jest dość niziutki! Z takiego powodu mamy iutaj wielu
takich jak ty banialukowców. Podejrzewam ciebie,że jesteś na smyczy komuny. Więc popisuj się w czerwonych szmatławcach,ale nie tutaj!
Wal do GW MIchnika! Tam ciebie ten komuch ukoronuje!

Jan Orawicz - 05.03.17 21:58
Rząd nie ma czasu na rozpatrywanie tworków potworków czerwonych
pseudoartystów! Najważnieszymi sprawami dla rząd jest dżwiganie
olbrzmiego garbu natury gospodartczej,który narastał od lat i spadł na
obecny rząd. A więc wiele czasu i wysiłku rządzacy poświecająwyjściu
Polski z gospodarczego dołu odziedziczonego po komunie -tej
odkrytej i tej ukrytej! Ludzie chcą żyć i mieć, co do garnka włożyć. Wulgarne
teatrzyki czerwonych głupoli to pestka do tego,co faktycznie ma do
rozwiązania i rozpętrzania rząd, Humaniści nie wiecie,co to jest Rachunek
ekonomiczny!. Należało nauczyć się ekonomii. Nie muszę tutaj przytaczać
wyliczanki barbarzyństwa ekonomicznego, odziedziczonego po Tusku i jego
fachowcach z wiadomą premierówka na czele! Tamtą całą grandę należałoby
aresztować - na czele z Tuskiem! Za ich kadencji Polska poniosła wielkie
straty finansowe itp. Te straty absorbują rząd.To są miliardy.A więc rząd
nie dysponuje czasem na zajmowanie się sboczonymi artystami! Od tego są
psychiatrzy!!! Humanistom trudno to pojąć. Jeszcze raz przypomnę,że na
Polskę spadł cieżki spadek po komunie,który narastał od 1945r głowenie w dziedzinie gospodartczej. Ten bardzo istotny aspekt sprawy
należy widzieć.Wiecie humaniści na jaką sumę zadłużyli Polskę komuszki?!
Ten temat was nie obchodzi, tylko teatr czerwonych zwyrodnialców. Stąd
wypływa wasza szybkość krytyki rządu.A zatem, radze odstawić przez was
poezjowanie i zabranie się za studium wiedzy ekonomicznej i gospodarczej.
To wam wyjdzie na dobre. Należy przyjąć pokorna zasadę.Jeżeli nie znam
się na czymś to słucham tych,którzy się na tym znają! Zarozumialcy zwykle
wpadaja do koziego roga!

adamajtis - 05.03.17 18:25
Kto zadba o polski interes narodowy?

Polską rządzą na przemian 3 stronnictwa. Stronnictwo ruskie, stronnictwo pruskie, stronnictwo żydowsko-amerykańskie. Platforma Oszustów rządząca do X. 2015 r. podporządkowała Polskę interesom niemieckim likwidując ważne dla państwa sektory przemysłu ciężkiego i stoczniowego. Dodatkowo zadłużyła Polskę dodatkowo na ok. 500 mld. w okresie swoich 8. letnich rządów. Przez te 8 lat Polska była praktycznie WASALEM Niemiec. Tusk i PO działały wyłącznie w niemieckim interesie. Rząd polski nie poparł antypolaka Tuska jako kandydatury na szefa PE. Natomiast poparł Jacka Sariusza Wolskiego, którego Pl. Oszustów wydaliła z PO. Czyim kandydatem jest Tusk?
Popieraja go Niemcy czyli niemieckim. Na pewno nie polskim.
Tusk okazał się zaprzańcem, volksdojczem i działa wyłącznie w niemieckim interesie. Najlepiej żeby zmienił obywatelstwo zamiast udawać Polaka.
Wówczas sytuacja jest jednoznaczna.

PiS jako stronnictwo żydowsko-amerykańskie po objęciu władzy już półtora roku próbuje dokonać zmian ale na horyzoncie nie widać nic nowego.
Praktycznie żadnych reform w kluczowych sprawach narodu i państwa.
Rozdawnictwo pieniędzy w postaci 500+ innych socjali nie rozwiążą podstawowych i palących problemów niemal we wszystkich sektorach państwa polskiego.
PiS jakby zadowolił się zdobyciem władzy i okopał się na swoich pozycjach.
Z obserwacji sceny politycznej od wielu lat tzw. wolności (rzekomo 26 lat)
wynika, że nie ma na tej scenie jednoznacznie narodowej, polskiej partii.

Czy rządzące obecnie stronnictwo żydowsko-amerykańskie może zaddbać o polski interes narodowy?

Odpowiedzcie sobie sami drodzy rodacy i rodaczki.

Panasiuk - 05.03.17 15:44
Słaby i zastraszony rząd domniemanymi wypadkami drogowymi w kraju i za granicą schował głowę w piasek. Czy po wystawieniu tak plugawej sztuki obrażającej niemal wszystkich Polaków nie powinien natychmiast interweniować chrześcijański prezydent, premier czy minister kultury, gdzie oni są? Kto ma nas bronić? A wszystko to jest spowodowane biernością rządu. Państwo bezprawia nie ma żadnych szans na przetrwanie. Dość mamy narzekań na czerwonych, różowych, tylko narzekań puszczonych bezkarnie. Nikomu nie spadł jeden włos z głowy. Czy kogoś zamknięto za sprzedaż Polski i inne malwersacje? Tyle przekrętów w warszawskim ratuszu i nikt nie odważył się usunąć bufetowej. Wciąż się kogoś boimy, ale dlaczego? Tutaj sama kosmetyka nie wystarczy i niech nikt mnie nie próbuje wmawiać, że coś się nie da. Rząd może wszystko tylko dlaczego nie chce?

Lubomir - 05.03.17 12:33
Hm...A czemu to jeszcze nie słyszymy o impeachmencie w przypadku HG-W?. Zarzuty polskich prokuratorów nie są wystarczającym argumentem?. Skąd mają przyjść decyzje?. Z Tel Awiwu, Berlina czy Nowego Jorku, albo Brukseli?. Czy nadal musimy być wszyscy skazani na bełkot oszustów i malwersantów?.

Marek - 05.03.17 10:50
Mieszkańcy Warszawy są propagandowo przygotowywani do nieuniknionej zamiany i to w pierwsze turze Hanny Gronkiewicz Waltz. Jeszcze tuż przed wyborami zmiana ordynacji i Warszawiacy tłumnie ruszą do urn głosować na nowego, przygotowanego "wyzwoliciela". Kończy się kolejny etap zacznie się nowy a prawda jak to w Polsce bywa może wyjdzie po 50 latach. Dawniej Polacy z bronią w ręku bronili Ojczyzny. Dzisiaj stworzono im iluzję patriotyzmu. Wystarczy siedzieć przed telewizorem i popędzić na wybory aby "uratować" Polskę. Odgórnie stworzone przez obcą agenturę partie polskich telewidzów walczą o lepsze jutro nie wiedząc czyje tak na prawdę interesy się u nas ścierają ważne aby sobie nabić kasę.

Ewa Działa-Szczepańczyk - 05.03.17 1:15
"Środki wyrazu artystycznego" twórców inscenizacji teatralnej "Klątwa" nie mają na celu tworzenia żadnej prowokacji artystycznej. Jedyny cel tej "sztuki" to zamach na tabu kulturowo-religijne Polaków - cel bardzo czytelny - zohydzanie kościoła katolickiego i dyskredytacja samych Polaków. Z czego wnoszę tą "odważną" tezę? Ano z tego, że jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności nie powstają podobne inscenizacje teatralne, których celem było by obnażanie patologii i i wszelkich wypaczeń w praktykowaniu judaizmu czy też islamu. A temat jest do "zagospodarowania" artystycznego od zaraz. Jakoś nikt nie ma odwagi się z tym "tematem" zmierzyć. Czy to nie daje do myślenia? "Dokopać" Kościołowi w Polsce - w praktyce w samym "mateczniku" katolicyzmu europejskiego, to sama przyjemność, tym bardziej, że zawsze można liczyć na rodzimych pożytecznych idiotów oraz "wyroby polakopodobne" (którzy będą oklaskiwać na stojąco twórców podobnych do "Klątwy" inscenizacji). Najbardziej smutne jest to, że Polacy finansują coś co ich obraża. Skoro zdecydowana większość naszych rodaków deklaruje przynależność do kościoła katolickiego, a instytucja ta jest nośnikiem wszelkiego zła i patologii, to wniosek się nasuwa sam - Polacy są głupcami. To drugi, po dyskredytacji kościoła katolickiego w ogóle, cel założycielski wspomnianej "sztuki".

Z poważaniem Ewa Działa-Szczepańczyk

MariaN - 27.02.17 11:03
Moim zdaniem do teatru powinna wkroczyć policja z prokuratorem, zaraz po premierze tego gniota w reżyserii tego bezpaństwowca. Zaplombować teatr, zawiesić działalność do wyjaśnienia. Przecież tam zbierano pieniądze dla zabójcy Kaczyńskiego, jest na to paragraf. Tam znęcano się nad św. Janem Pawłem II, cięto krzyż i urządzano orgię. Nagłośnienie tej sprawy spowodowało tylko wykupienie biletów na najbliższe miesiące, to była dla tych zboczeńców reklama. Teatr powinien być zamknięty, wtedy cały ten hałas miałby sens

Lubomir - 21.02.17 19:03
To są owoce swoistej nad tolerancji dla marksizmu-leninizmu i jego popłuczyn - liberalizmu Herr Thuzka. A polskie sądy zamiast ścigać dywersantów rozwalających Polskę i profanujących wszystkie świętości Polaków, nękają Bogu ducha winnych obywateli - wyimaginowanymi sprawami. Ględzenie o reformach przystoi staruszkom, ale nie młodym i dynamicznym elitom. Tu potrzebne są natychmiastowe zmiany na lepsze.

Jan Orawicz - 21.02.17 16:53
Jeszcze kapka,a tolerancja tego rodzaju blużnierczego bezprawia
zamieni się w realną bitwę z rządem i PiS,a zarazem prawymi Polakami!
Moralna i polityczna czerwona nędznota od poczatku robi takie sceny
zupełnie bezkarne!Prowokują zwyrodnialcy,a przy tej sposobności
organizują,co tu mówić fizyczny opór wobec demokratycznie wybranej
władzy.Oni tego nie pojmują,bo ich rodziców na Polskę nadawała krasna
Moskwa. Demokratyczne wybory to dla tych zwyrodnialców to coś,co się
nie mieści w ich zbolszewizowanych łbach! To są zjawiska przerażające,
a zarazem plugawiące naszą katolicką wiarę i kulturę.A także normy
moralności świeckiej.

Lubomir - 21.02.17 11:48
'Sodomizacja' polskiej sceny!. Szkoda, że sodomici nie robią tego we właściwym miejscu, tam gdzie była prawdziwa Sodoma, nad Morzem Martwym. Plugawienie Polski stało się widać dochodowym zajęciem!. Antypolonizm wciąż może być szerzony bezkarnie. Podobnie jak bezkarnie może być niszczona religia i cywilizacja chrześcijańska. Debilizm zyskał obywatelstwo. Został uznany za artyzm.

Wszystkich komentarzy: (14)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

18 Grudnia 1936 roku
Urodził się Henryk Jankowski, polski ksiądz katolicki związany blisko z ruchem Solidarności i opozycją antykomunistyczną (zm. w 2010r.)


18 Grudnia 1865 roku
Została uchwalona 13 poprawka do konstytucji Stanów Zjednoczonych, która znosiła niewolnictwo.


Zobacz więcej