Niedziela 22 Października 2017r. - 295 dz. roku,  Imieniny: Haliszki, Lody

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 23.01.17 - 12:45     Czytano: [690]

Potrzebna żelazna miotła





Trzeba tylko wymienić elity i zadbać wreszcie o własne państwa i swoje narody. Natura ludzka i społeczeństwa potrzebują normy, wartości i normalności.

To co się dzieje na naszych oczach, nie tylko za oceanem, to coś więcej niż zwykły polityczny kryzys. To kryzys establishmentu i początek wymiany współczesnych elit. Kompletne skretynienie, zagubienie, brak odpowiedzialności i obrażanie się na rzeczywistość i własne społeczeństwo przez stare zdemoralizowane i skorumpowane elity, które nie chcą nijak zrozumieć, że choć to powolny, to jednak koniec ich neoliberalnego i globalistycznego świata - jest tego dowodem.

Poprawność polityczna przestała być religią, a demokracja i elity nie muszą już być liberalne, bez wymiany elit współczesna odmiana demokracji nie przetrwa. Już nie będzie tak jak było, choćby wylała całą swą żółć kolejna filmowa celebrytka, pokroju A. Holland, gromy na nowego prezydenta USA - D. Trumpa ciskały niemieckie gazety czy mocno przepłaceni komedianci tacy choćby jak M. Streep i R. De Niro. Muzyczni megalomani i przedstawiciele świata show biznesu oburzeni na wybory i decyzje współobywateli, choćby już nie zaśpiewali i nie zatańczyli na kolejnych inauguracjach prezydentów i rządów, tych obecnych zmian już nie zatrzymają i nie cofną.

Najniebezpieczniejszy człowiek świata G. Soros, wielki burzyciel tradycyjnych wartości i idei państw narodowych może naubliżać nowemu prezydentowi USA od oszustów i dyktatorów, głównie dlatego, że sam źle obstawił rozwój wypadków na scenie politycznej i stracił na tym miliardy dolarów w spekulacyjnym kasynie, w trwającym ciągle jeszcze pokerze oszustów. Współczesny świat elit, świat ekonomii, finansów i bankowości okazał się załganym ślepcem i zadłużeniowym bankrutem. Ten obecny system społeczno-polityczny jak i gospodarczy ewidentnie się wyczerpał. Protesty celebrytów i tzw. elit nie tylko w USA, Europie czy Polsce niewiele zmienią, bo machina zmian ruszyła, nie tylko na Węgrzech, w Polsce, w Wielkiej Brytanii czy USA. Młyny zmian już wkrótce zaczną mielić też we Włoszech, Francji czy Holandii. To tylko obecnym elitom wydaje się, że narodom i wyborcom poprzewracało się w głowach, bo chcą same decydować o swoim losie i co gorsza o swoich pieniądzach i swojej przyszłości. To nie przysłowiowe masy się zbuntowały, to społeczeństwa i ich nowi przywódcy mówią basta i sprawdzam. Chcą powrotu do tradycyjnych wartości: Boga, prawdy, dobra wspólnego i piękna, a przede wszystkim ukrócenia sprzedajności i pazerności dotychczasowych elit. Chcą zdecydowanie nowego porządku w stadzie i poczucia wspólnoty. Już nie wystarczy dotychczasowym wybrańcom losu zaklinanie rzeczywistości, pod hasłem bogaćmy się, bo tylko niektórzy, coraz mniej liczni, coraz bardziej się bogacą. Nie wystarczą totalnie ogłupiające media. Ci, którzy mieli już prawie wszystko postanowili mieć jeszcze więcej, całe narody i pokolenia na wyłączność, ale dziejowy zegar tyka coraz szybciej.

Ci współcześni przywódcy zdecydowanie za daleko odeszli od tradycyjnych wartości i normalności, za bardzo uwierzyli w siłę wirtualnego pieniądza, spekulacji i globalizacji, w to, że są nieomylni, niezastąpieni i bezkarni. Okazuje się, że nawet za oceanem piękna, wzruszająca, podniosła i historyczna uroczystość zaprzysiężenia 45-go prezydenta USA D. Trumpa może się obyć bez Cherr czy Beyonce. U nas bez M. Rodowicz na razie jeszcze nie. Cena za arogancję i cynizm współczesnych elit, które zbudowały swoją wieżę Babel staje się coraz wyższa. Te chochoły i strachy na wróble tzw. liberalnej demokracji i globalizmu mają coraz więcej obaw. Guru tego środowiska w Polsce, naczelny redaktor GW A. Michnik już wie, że przegrali, że to nieuchronny koniec wielkich demiurgów i wielkich szkodników zarazem. Nic dziwnego więc, że wzywa do kompromisu w postaci kolejnego, oszukańczego „Okrągłego Stołu”. Nie dajmy się, po raz kolejny nabierać na ten podstęp i bajanie. Zarówno Ameryce, Europie, jak i Polsce potrzebna jest dziś raczej żelazna miotła, dobry i odważny gospodarz domu, odwaga i konsekwencja.

Zapraszamy na profil Janusz Szewczak na Facebooku!

Janusz Szewczak
Polski analityk gospodarczy, nauczyciel akademicki i publicysta, poseł na Sejm VIII kadencji
wPolityce


Wersja do druku

Lubomir - 03.02.17 11:09
Oby tylko hałaśliwych marksistów nie zastępowali maoiści z '68 roku. Bo czy np zastępowanie wojskowego generała - dyletantem i anarchistą, nie przypomina maoistowskiej 'Rewolucji Kulturalnej'?. Może czas na powrót do Polski urzędu Naczelnego Wodza Wojska Polskiego i Kanclerza Rzeczypospolitej Polskiej?. Może czas na zaprzestanie kojarzenia generałów jedynie z juntą wojskową. Wojsko zawsze powinno być dysponentem najważniejszej wiedzy w Państwie. Nie można robić z niego notorycznego inwalidy. W czasach wojen cybernetycznych nie można polegać na niedouczonych dyskotekowych hulakach. Armiami Izraela i Rosji zawsze rządzą wojskowi generałowie. Oczywiście wszystko co złe miało miejsce w przeszłości. Ale czy do przeszłości nie należy nasz wczorajszy dzień?.

Antek - 02.02.17 15:48
Każdemu się wydaje, że te gendery i inne lewackie zboczenia zaczęły się niedawno i zapoczątkował to Polikot i Środa.

adamajtis - 02.02.17 8:44
@Antek
Nie dziw, że Samsonowicz zlecił badanie akt SB Michnikowi i jego komisji.
Henryk Samsonowicz jest historykiem, emerytowanym profesorem uniwersytetu warszawskiego. Że reprezentował stronę społeczną nie jest dziwne również.
Kiszczak zapraszał tylko swoich i zaufanych, o których wiedział że są swoi. Na ok. 60 i parę osób okrągłego mebla 56 osób było pochodzenia żydowskiego w tym również Samsonowicz.
W tym kontekście decyzja Samsonowicza była po linii swoich semickich ziomków.
Z historii wiemy, że Samson to był taki legendarny "mędrzec żydowski".
Czy na pewno?

Antek - 01.02.17 21:03
Zrobiłem internetowe rozeznanie i bardzo ciekawe znalazłem fakty.
Zamówienie na okrągły stół złożono 3 października 1988 roku w Zakładach Wytwórczych Mebli Artystycznych w Henrykowie. Zamówienie zrealizowano w 20 dni. Mebel kosztował 3 mln 826 tys. zł. Na nowe złotówki to ogromna kwota na stare zaś bardzo mała.
Podzespół ds. Nauki, Oświaty i Postępu Technicznego
- Henryk Samsonowicz (strona opozycyjno-
solidarnościowa)
- Jacek Fisiak (strona koalicyjno-rządowa)
- Jan Zaciura (strona koalicyjno-rządowa, OPZZ)

Henryk Samsonowicz z Solidarności na czyjeś polecenie zlecił tzw. Komisji Michnika – nielegalnemu zespołowi "badawczemu", zbadać akta SB. Do tajnych akt dopuszczono Michnika i jego rodaków co było przestępstwem. Ale interesuje mnie zdobycz okrągłego stołu Społeczne Liceum przy ul. Bednarskiej w Warszawie gdzie uczy Katarzyna Bratkowska specjalista od gender, komunizmu i lewactwa.

http://natemat.pl/14839,liceum-ktore-nie-przyjelo-corek-dwoch-prezydentow-na-czym-polega-fenomen-bednarskiej

Zdobycz okrągłego stołu okazuje się być płatnym fenomenem.

"W rekrutacji do I Społecznego Liceum przy ul. Bednarskiej w Warszawie odpadły Marta Kaczyńska i Aleksandra Kwaśniewska. Od 23 lat szkoła przyciąga dzieci z zamożnych rodzin i indywidualności, ale także wychowanków domów dziecka oraz uchodźców. Co sprawia, że co roku znajdują się setki chętnych, by za blisko tysiąc złotych miesięcznie mieć przywilej chodzenia do najbardziej rozchwytywanej szkoły w Warszawie?"

Ja to bym swoich dzieci do takiego towarzystwa nie posłał nawet gdyby mi dopłacali.

Antek - 30.01.17 22:51
Ostatnio po raz kolejny zabłysnęła Katarzyna Bratkowska, sprawdziłem co to za jedna i okazuje się, że ,cytat z Wikipedii " Pracuje jako nauczycielka języka polskiego w Wielokulturowym Liceum Humanistycznym im. Jacka Kuronia w Warszawie w ramach Zespołu Społecznych Szkół Ogólnokształcących Bednarska..... ogłosiła, że w Wigilię Bożego Narodzenia dokona aborcji.....Zwolenniczka komunizmu"
W Wikipedii piszą o tej szkole:
"„Bednarska“ była pierwszą szkołą społeczną, która powstała w Polsce po II wojnie światowej – zdobycz ustaleń stolika oświatowego Okrągłego Stołu. Utworzono ją w kilka miesięcy po zamknięciu obrad, w 1989. ....... w szkole kładzie się duży nacisk na indywidualne podejście do ucznia i tolerancję: w prawie każdej klasie znajdują się uczniowie z zagranicy, najczęściej dzieci uchodźców. Szkoła znana jest także jako ośrodek promujący edukację wolnościową"
To z czym dzisiaj mamy problemy miało początek już przy okrągłym stole. Zdobycz stolika oświatowego. Muszę sprawdzić kto zasiadał przy tym stoliku i jacy spece uczą razem z Bratkowską w tej zdobyczy.

Jan Diner - 30.01.17 1:54
Brawo ! Dobrze napisane !
Dziunia - 28.01.17 15:32
To nie są elity, to są zdrajcy, V kolumna, targowica. Elity mają to do siebie, że dbają o rządzone państwo i jego obywateli. Ci którzy rządzĄ (tak jest poprawnie) Polską to czystej wody antypolacy renegaci i zdrajcy Rzeczypospolitej. Żadne tam elity.
Takich uzurpatorów w innych państwach stawia się pod mur albo pod pętlą.
Co do obecnych zdrajców to bez bólu i walenia po łapach nie obędzie się.
Oni sami nie wymienią się. Ich trzeba przymusić działaniem prawa poprzez postawienie przed trybunałem stanu. Do tego potrzebne jest przywrócenie kary śmierci za zdradę stanu i zabójstwa z premedytacją.
Takie prawo musi być w pełni egzekwowane. Takie prawo skutecznie będzie pełniło rolę prewencji w stosunku do tych, którzy zdrady chcieliby dopuścić się.
U jankesów nie ma zlituj się. Zdradziłeś to pod prąd i do ziemi. Z takimi rozmawia się krótko i skutecznie. Z takim państwem każdy liczy się.
Takie państwo jest silne i skuteczne.

Lubomir - 29.01.17 20:28
Żeby tylko roli europejskiej żelaznej miotły nie zaczął pełnić rodak Karola Marksa - Martin Schulz. Ten gbur jeszcze nie został kanclerzem Rzeszy a już straszy Europę niemieckimi nakazami przyjmowania do siebie niewygodnych mieszkańców Bliskiego Wschodu i Północnej Afryki. To niemiecki sposób na wyludnienie nielubianych przez Niemców narodów i na rzucenie na kolana wybranych przez Niemców narodów europejskich. Polacy, Węgrzy, Czesi i Słowacy znów mają realizować dyktaty niemieckiego dominatora, niczym po objęciu kanclerskiego urzędu przez naturalizowanego Niemca z Austrii. To falstart nerwowego Schulza, ale i zapowiedź niemieckiej polityki nienawiści i pogardy. Polityki przemocy i deptania suwerenności. Oby słowa: Wolna Europa, nie stały się jedynie pustym sloganem. Oby mądrzy politycy z europejskich państw poza niemieckich, potrafili kreować politykę korzystną dla państw Europy Zachodniej i Środkowej, Wschodniej, Północnej i Południowej.

Dziunia - 28.01.17 15:32
To nie są elity, to są zdrajcy, V kolumna, targowica. Elity mają to do siebie, że dbają o rządzone państwo i jego obywateli. Ci którzy rządzili Polską to czystej wody antypolacy renegaci i zdrajcy Rzeczypospolitej. Żadne tam elity.
Takich uzurpatorów w innych państwach stawia się pod mur albo pod pętlą.
Co do obecnych zdrajców to bez bólu i walenia po łapach nie obędzie się.
Oni sami nie wymienią się. Ich trzeba przymusić działaniem prawa poprzez postawienie przed trybunałem stanu. Do tego potrzebne jest przywrócenie kary śmierci za zdradę stanu i zabójstwa z premedytacją.
Takie prawo musi być w pełni egzekwowane. Takie prawo skutecznie będzie pełniło rolę prewencji w stosunku do tych, którzy zdrady chcieliby dopuścić się.
U jankesów nie ma zlituj się. Zdradziłeś to pod prąd i do ziemi. Z takimi rozmawia się krótko i skutecznie. Z takim państwem każdy liczy się.
Takie państwo jest silne i skuteczne.

Jan Orawicz - 27.01.17 15:35
Panie Lubomirze to jest celowa podjazdówka niemiecka w zakresie
osłabiania polskiego szkolnictwa zawodowego.Niemcy,gdzie tylko mogą
w Polsce tam wciskają swoje paluchy w polskie sprawy. I w taki sposób
osłabiają nasz kraj ,głównie gospodarczo. By nie stanowić dla nich w
tym, zakresie przeciwagi! Do tej pory nie spłacili nam odszkodowań
poniesionych ich napadem na nas w 1939r.Nie zwrócili nam zrabowanych
dzieł sztuki itd.Szkoda gadać! A nazywają si e krajem cywilizowany w
Europie!! To jest moralna dzicz podobna do dziczy roryjskiej,która także
uważa,że zrabowane polskie dzieła sztuki itp. nie podlegają zwrotowi do
obrabowanego z nich właściciela o nazwie Polska! I takich mamy od wieków
zwyrodniałych sąsiadów, od zachodu słońa i wschodu! Ich wrodzoną cechą
jest napadanie,zabijanie i rabowanie słabszych od siebie! To jest ich
odwieczny "humanitaryzm!" A dookolny świat - od wieków toleruje te ich
podłe zachowania są identycze z dziką zwierzyną ,a nie LUDZI!! W tych
bardzo istotnych sprawach człowieczych, mało wypowiada się Stolica
Apostolska i inne kościoły. Takie milczenie nad tą podłością ludzi
wierzących w Boga to jest karygodna tolerancja cywilizowanego świata! Pozdrawiam Pana

Lubomir - 26.01.17 22:33
Panie Janie, geny wciąż te same. Za Herr Thuzka, w prusko-niemieckim stylu likwidawano polskie szkolnictwo zawodowe, od techników energetycznych - po technika budowlane. Potem w niemieckiej prasie dla Polaków, wydawanej przez Axela Springera można było wyczytać, że niemieckie szkoły średnie zapraszają młodzież z Polski - do zdobywania zawodów w tychże szkołach. Proponują przy tym Polakom bardzo wysokie stypendia. Czy nie była to 'wyższa szkoła sabotażu'? . Pozdrawiam również.

Lubomir - 26.01.17 22:22
Re: Eu driver Jakoś dziwnie wcześniej ekonomia nie kłaniała się ober-ludziom?...Aż od tego kłaniania się - zawrzało w Austrii.

Eu driver - 26.01.17 19:49
Lubomir kłamie celowo lub z niewiedzy pisząc że ...Ostatnio Niemcy wymyślili opłaty za przejazd swoimi autostradami, ale jedynie dla obcokrajowców.
Niech Lubomir się zapozna kto placi niemiecki podatek od środków transportowych (Kfz-Steuer) i niech nie wciska nam ciemnoty. W Polsce płaci się systemem Viatoll wiec w Niemczech też skończyło sie darmowe jeżdżenie. Czysta ekonomia sie kłania - utrzymanie dróg kosztuje i to słono.

Jan Orawicz - 26.01.17 18:24
Panie Lubomirze Szkopy to Szkopy! Ja ich ciężką zbrodniczą łapę
przeżyłem, jako polska dziecina, chłodna i głodna zmuszona do nauki
w niemieckiej szkole dla polskich dzieci. To była szkoła jakich mało.
Każda lekcja to było uragowisko i bicie! Każdy nauczyciel to był raczej
bandyta w spodniach albo w spódnicy. To byli ludzkie stworzenia, bez
kropli uczuć wyższych. Nauczycielem też był bandyta w czarnym mundurze
z SS.Czym się popisywał tego nie muszą pisać. Zabił kijem na oczacvh całej
klasy polską uczennicę z polskiej rodziny patriotycznej z miejscowości
Wypaleniska pod Solcem Kujawskim! Jak można było w takiej sytuacji
nauczyć się jezyka bandytów??!! Ich język wypluwaliśmy z naszych
polskich ust! To była szkoła w miejscowości Wypaleniska pod Solcem
Kujawskim. Szkoła przymusowa dla polskich dzieci.To jest teren Pomorza,
który Niemcy uważali za swój kraj. Nie posluguje sie tutaj jezykiem
niemieckim żeby mnie szlak ognisyty nie trafił!!! Pozdrawiam,

Lubomir - 26.01.17 10:13
Jest sporo rzeczy do wymiatania...Nawet wokół bastionu polskości - Poczty Polskiej wyrosło mnóstwo niemieckich spółek i spółeczek. Nic dziwnego, że polskie znaczki nie są już ambasadorami polskości na świecie. Nie niosą już ważnych przesłań. Nie znajdzie się na nich ani wizerunków polskich królów, ani map Polski Chrobrego, Polski Krzywoustego, czy Polski Jagiellońskiej, ani treści przypominających 2 tysiące niemieckich obozów zagłady, podobozów, filii i komand niemieckich - na ziemiach dręczonej przez niemieckich ludobójców Rzeczypospolitej Polskiej. Odnowa potrzebna jest również na tym polu polskiej państwowości. Niemieckie 'Deutschland, Deutschland ueber alles', wciąż próbuje zdominować Europę. Ostatnio Niemcy wymyślili opłaty za przejazd swoimi autostradami, ale jedynie dla obcokrajowców. Oto unifikacja po niemiecku!. Niemcy rozumieją jedynie język siły, język żelaznej miotły. Kiedy cała Europa i Ameryka broni się przed niemieckimi Dieslami, my nie możemy być wciąż piewcami niemieckich trucicieli!.

Jan Orawicz - 25.01.17 20:38
Panie MariaNie gratuluję celnego komentarza,gdyż w kraju tak,a
nie inaczej mają się sprawy. A przegrańcy z powodu przegranej stawki o Polskę,a ściślej o koryta z czubatą paszą wpadli w szok!
A w takim szoku wyprawiają to,co widać! A szok ma to do siebie,
że zszokowanych pozbawia rozumu,wyobrażni itp podstawowych
wartości człowieczeństwa. Stąd rodzą się te publiczne zbiory na
ulicach i placach,gdzie rykowiska i pogróżki wojną domową stały
się powszechne. Dochodzą do tego zupełnie bezkarne ataki na
Sejm RP. Pozdrawiam

Lubomir - 25.01.17 14:53
W podobnym tonie co Donald Trump, wypowiada się także prezydent Włoch Sergio Mattarella. Chodzi przede wszystkim o wypowiedzi na temat narodowej gospodarki, szacunku do pracy i rozwijania własnego rynku pracy. Jest to o tyle istotne, że Włochy wyrastają na najważniejszego sojusznika i partnera USA w Europie. Wydaje się, że zwiększona aktywność USA w Europie przyczyni się do rozpadu antyamerykańskiej i antyeuropejskiej 'IV Rzeszy' Merkel - na realnie wolne podmioty polityczne, na realnie Wolne Państwo Bawarskie i m.in. realnie Wolne Państwo Saksońskie oraz realnie wolną Republikę Serbołużycką. W końcu to USA jest nosicielem nowożytnej wolności i demokracji. Tej wolności i demokracji wciąż brakowało w autorytarnej RFN.

MariaN - 25.01.17 11:28
Jak sie słucha Trumpa to dziwnie znajomo brzmią jego słowa. W internecie śmieją sie że przemowienia dla niego napisał Kaczyński. Świat odchodzi od lewactwa, dzięki Bugu ludzie zrozumieli, że życie bez wiary to stracony czas. Lewactwo to chaos, wyuzdanie, kasiora za wszelką cenę. Ameryka zmienia front, idzie w ślady Węgier, Polski. W tym roku jeszcze wybory w Holandii, Niemczech, Austrii, jeśli i tam wygra prawica świat zostanie uratowany od niechybnej śmierci. Ciekawy czas, wszedzie tam będzie szarpaczka, lewactwo wylegnie na ulicę jak szczury w obronie koryta ale zwykłych normalnych ludzi xchcących zyć w spokoju i dobrobycie jest więcej. Nie mają szans i nasza Scerba z blokadą mównicy nie pomoże, wozy jadą dalej, baj, baj kołtuniarze.

J.O - 25.01.17 0:49
"stary czytelniku druków".Już nie przejrzysz na oczy,ponieważ starość ma
to do siebie,że wzroku nie oszczędza.Podobnie nie oszczedza rozumu!
A dowodem na to jest ten twój komentarz! A więc wzrok krótki i rozum
krótki,czyli same smutki....!!

stary czytelnik druków - 24.01.17 20:44
W rękach szaleńca nawet miotła może być orężem, do tego atmosfera strachu w kraju plus brak elementarnego poziomu porozumienia z zagranica i mamy to co widzimy gołym okiem. Jak wskaźniki gospodarcze polecą z pieca na łeb, to obwinicie wszystkich dookoła a potem następi skamlenie że układ lub starozakonni byli silniejsi. Tłumaczenia M.M. to gadki dyletanta. Generalnie mnie to zwisa i powiewa. Lecz współczuje młodym uwiązanym kredytami, mieszkaniem, domkiem którym szykujecie piekło. Gdy przejrzą na oczy (ci którzy jeszcze nie raczyli zauważyć), to będzie juz za późno. Cóż gapiostwo kosztuje, że cenę zapłacimy wszyscy za glupie pomysły królika i garstki alikotów?. Efektem bedzie druga wielka fala emigracji i zero powrotów emigrantów sprzed kilku lat.
Z mojej niewielkiej ulicy o długości Titanica, trzy młode rodziny juz nie wrócą nawet gdybyście im rozścielili złoty kobierzec od Londynu czy Monachium do Odry i dali po 1000.- na każde baby czy kinder. Dzieciaki już poszły do szkoły i bye, bye Poland. Tak wygladaja wasze marzenia? Tak ma wyglądać Polska przyszłosci jako kraj starych ludzi czekajacych na paczki zza granicy? A kto będzie sprzatał ulice? Kto będzie wywoził śmieci? Kto będzie woził zaopatrzenie do sklepów z czerwonym chrabaszczem? Kto będzie woził wam zakupy zamawiane przez internet, w tym także spożywkę? KTO BEDZIE EMERYTÓW NA WÓZKU pchał do kościółka w niedzielę? Kto będzie asekurowal babuszke o laseczce z ławki do balasek? Przeprosicie się z emigrantami szybciej niż wam się marzy! Módlcie się aby to byli Ukraińcy lub Białorusini czyli ze zbliżonego kręgu kulturowego, bo może zostaną wam do wyboru tylko Turcy lub potomkowie Kunta-kinte. Przecież taka praca jest grubo poniżej godności waszej armii szalikowców i reszty osiłków. Pluciem i hejtem na mnie nic nie pomożecie którejś tam RP, poprawicie sobie tylko swoje ego, bo chyba temu służy ten portal.

Lubomir - 24.01.17 10:42
Gdyby w żyłach prezydenta Trumpa płynęło chociaż trochę polskiej krwi, to można byłoby wierzyć, że amerykański prezydent poprze dążenia do wzmocnienia Polski czy np dążenia do odzyskania przez Polskę chociaż części Ziem Utraconych. Jednak krople niemieckiej krwi w żyłach Donalda Trumpa, mogą zdecydować o proniemieckich trendach w amerykańskiej polityce. Mogą zdecydować o uznaniu Ziem Zachodnich i Północnych Rzeczypospolitej Polskiej za strefę niemieckich wpływów gospodarczych, czy wręcz za część niemieckiego obszaru gospodarczego. Na uznanie dwóch niepodległych państw - przez Waszyngton, państwa Judei i Palestyny, też nic nie wskazuje. Wydaje się, że za cenę demilitaryzacji Guberni Kaliningradzkiej, Donald Trump mógłby uznać aneksję Krymu przez Rosję i zdjąć sankcje nałożone na Rosję. Oczywiście: dożyjemy - zobaczymy. Ważne, że Donald Trump nie zachęca wojowniczych innowierców z Azji i Afryki - do osiedlania się w Ameryce i Europie. Tym rożni się bardzo od polityków niemieckich, szczególnie od hałaśliwej Merkel.

Jan Orawicz - 24.01.17 0:42
Drogi Panie Januszu, ma Pan doskonałe widzenie tych naszych
"trzech śwaiatów",z którymi jeszcze musimy się jakiś czas uganiać.
Symptomy wskazują nam ich odchodzenie w diabły! Jest to w
obecnym czasie - bystrym widzeniem zauważalne. Oby rychło
nastapiła ta przemiana. Pozdrawiam - jako stały czytelnik Pańskich
zwartych myśli - tak dzisiaj koniecznych w
gospodarczym wymiarze Polski.
Szczęść Boże Pqnu !

Kuba - 23.01.17 22:32
Miotła rzeczywiście jest potrzebna i w Polsce i w Unii i w Ameryce.
Ale co Pan na to, co zapowiada p. Trump???
A zapowiada ocieplenie stosunków z Izraelem i zezwolenie Żydom na dalsze budowanie żydowskich osiedli na ziemi Palestyńczyków.
Widać, że w tej sprawie nic się nie zmieniło i tego żadna miotła już nie wymiecie.

Wszystkich komentarzy: (22)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

22 Października 1825 roku
Urodził się Karol Miarka, polski pisarz, nauczyciel, działacz narodowy na Górnym Śląsku (zm. 1882)


22 Października 1907 roku
Urodził się Jan Trepczyk, kaszubski literat i działacz społeczny (zm. 1989)


Zobacz więcej