Poniedziałek 27 Marca 2017r. - 86 dz. roku,  Imieniny: Ernesta, Jana, Marka

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 29.12.16 - 23:21     Czytano: [339]

Wygłupy czy poważna gra





- Powstał wspólny front ubeków, byłych funkcjonariuszy Wojskowych Służb Informacyjnych spod sztandaru Marka Dukaczewskiego. Rozpoczęto prace nad tym, żeby w ramach obecnego parlamentu, doprowadzić do odsunięcia PiS-u od władzy. Rozpoczęto próby oddziaływania na agenturę, przeciągania, straszenia, przekupywania, w nadziei, że uda się zmontować antypisowską większość wewnątrz tego Sejmu. Jak widać, na razie nie przyniosło to efektu, ale zostało ujawnione. Każda ujawniona akcja tajnych służb już jest nieskuteczna, bo już o niej wiemy. Dlatego ujawniłem tę informację, żeby oni wiedzieli, że my wiemy - mówi w wywiadzie udzielonym portalowi radiomaryja.pl dziennikarz śledczy Witold Gadowski.

Dziennikarz pytany o zamieszanie wokół Emitelu, tj. problemy z nadawaniem sygnału TVP ostrzega, że tej sprawy absolutnie nie można bagatelizować:

- Moim zdaniem było to sprawdzenie, czy uda się wyłączyć obieg niezależnych informacji w Polsce. Przeprowadzono takie próby i okazało się, że jest to możliwe. W związku z tym możemy liczyć, że taki informacyjny zamach może poprzedzać jakieś realne wydarzenia. To był test – moim zdaniem – chociaż nie mam na to oczywiście dowodów. Mówię o tym na podstawie zdrowego rozsądku, a nie z akt, które bym posiadał, bo musiałbym być wtedy najlepiej poinformowanym człowiekiem w Polsce.

Wypowiada się również na temat łamania praw mediów:

Uważam się za wolnego dziennikarza, a to przez tych ludzi w ostatnich latach byłem prześladowany. Przed zmianą rządów ci ludzie prześladowali mnie, jak również moich kolegów. Mówię to na swoim przykładzie – przepraszam za megalomanię – ale to dotyczyło wielu dziennikarzy, którzy po prostu byli prześladowani przez tamten reżim. To był reżim, taki delikatny, jedwabny reżim. Były listy proskrypcyjne, kogo się nie zaprasza do mediów, kogo się nie publikuje, komu uniemożliwia się robienie materiałów. Doświadczyłem tego na własnej skórze. Teraz ci sami ludzie zaczynają mieć usta pełne frazesów o wolności mediów, a oni nawet nie wiedzą, czym są media. Pani Scheuring-Wielgus pokazała, jaki poziom dziennikarstwa mogłaby uprawiać, nagrywając na telefon komórkowy jedną z dziennikarek TVP w sposób chamski i brutalny. Ci ludzie nie mogą absolutnie stanowić żadnego punktu odniesienia, jeżeli chodzi o dyskusję o wolności mediów. To jest tylko pretekst do tego, żeby walczyć o przywileje, żeby wrócić do mainstreamu, z którego są wypychani – zresztą słusznie – ponieważ ani nie posiadają kwalifikacji, ani realnych możliwości, żeby uczestniczyć w prawdziwym mainstreamie niepodległego kraju.

Redaktor Gadowski jest przekonany, że ci, którzy zostali odsunięci od władzy tak łatwo nie odpuszczą:

Oni po roku realnie zaczęli odczuwać skutki odsunięcia od nieformalnych układów, dzięki którym bardzo łatwo sobie żyli i mogli nadawać ton całemu krajowi. Dziś zostali cofnięci tam, gdzie jest ich miejsce. Nikt ich jednak nie prześladuje, ale oni nie posiadanie specjalnych przywilejów już traktują jako szykanę. Przeciwko temu się buntują, to jest bunt tłustych kotów.
Źródło: Radiomaryja.pl

Tyg. Solidarność

Wersja do druku

Jan Orawicz - 02.01.17 18:12
Jeżeli teraz, autentyczni Polacy nie uchwycą swej ojczyzny w swoje
dłonie, to znów na długie lata będziemy Polskę mieć w naszych snach
i łzach!!! Ci,co w ubiegłym roku - wreszcie przegrali wybory,to obecnie
wyprawiają - zupełnie bezkarnie horrory!! Nie ma komu wyłożyć im kawy
na łwę! A wybory zawsze wygrywali przez fałszowanie. Kto był w tamtym
czasie w komisjach wyborczych itp. to dobrze zna te sprawy. Pan J.Kaczyński w 2015 roku znalazł na to sposób przez stworzenuie Ruychu Ochrony
Wyborów. Ten Ruch,co się okazało był bardzo celny i skuteczny!!
I w taki sposób odzyskalismy Polskę,na którą czekaliśmy od 1945r!
A teraz ponownie zagraża nam utrata autentycznej Polski! W tym celu idzie
lewackie odbudowywanie straconej siły,by przechwycić Polskę w krasne itp
łapy. Ten proces widać, jak na dłoni świecidełko! Jezeli teraz przegapimy to
zagrożenie, możemy stracić Polskę naszych marzeń!

Lubomir - 02.01.17 14:23
Antypolskim grandziarzom całkowicie pomyliło się komu Polak powinien służyć. Z Wielkiej Polski potrafią jedynie szydzić. Czy zależy im na Wielkim Izraelu, włącznie z Syrią i Irakiem, czy na Wielkich Niemcach - nie tylko z Pomorzem Przednim, czy na Wielkiej Rosji, włącznie z 'Pribałtyką', trudno zrozumieć?. Oby ich wpływ na polską i ościenną rzeczywistość - został zredukowany do minimum, albo nawet do zera.

Wszystkich komentarzy: (2)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

27 Marca 1923 roku
Zmarł Wawrzyniec Hajda, śląski działacz ludowy i poeta (ur. 1844)


27 Marca 1927 roku
Miała miejsce pierwsza transmisja radiowa hejnału z wieży kościoła Mariackiego w Krakowie


Zobacz więcej