Środa 5 Sierpnia 2020r. - 218 dz. roku,  Imieniny: Emila, Karoliny, Kary

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 13.12.16 - 14:36     Czytano: [974]

Kto odda Polakom 40 mld zł





Były v-ce premier, minister finansów Leszek Balcerowicz, który dziś tak brutalnie i kłamliwie atakuje polski rząd jest współodpowiedzialny za tzw. prywatyzację, wręcz aferalną, tych dwóch polskich, wielkich firm; PZU SA i Pekao SA. Sprzedano je w 1999 r. w wielce podejrzanych okolicznościach za bezcen.

Pekao SA poszło na „wyprzedaży garażowej”, polskiego majątku narodowego za niecałe 4 mld zł, Włosi zarobili przez 17 lat na Polakach ok. 20 mld zł, a teraz odkupiono ten ważny bank za blisko 11 mld zł. Z PZU SA było jeszcze gorzej - sprywatyzowali go ministrowie Emil Wąsacz i Alicja Kornasiewicz na rzecz małej, tajemniczej spółki Eureko, która nie miała nawet własnej siedziby, a jedynie adres skrytki pocztowej, za 3 mld zł, przy pełnej aprobacie v-ce premiera Leszka Balcerowicza. Powstała nawet Komisja Śledcza Sejmu, która jednogłośnie stwierdziła wielokrotne złamanie prawa przy prywatyzacji tej największej spółki ubezpieczeniowej i sformułowała wnioski do prokuratury. Żeby odzyskać te rodowe srebra na rynku ubezpieczeniowym trzeba było tylko stwierdzić nieważność umowy prywatyzacyjnej w świetle polskiego prawa art. 58 kc, co nic by nie kosztowało, ale PO-PSL wybrała inną bardzo kosztowną formę odzyskania PZU SA.

Premier Donald Tusk przepychał tę kapitulację - ugodę, aż 2 razy przez Radę Ministrów, bo wątpliwości miał v-ce premier Waldemar Pawlak. Ugodę z Eureko, która kosztowała nas Polaków 10-12 miliardów złotych. Niewiele brakowało, a nie mielibyśmy w polskich rękach dziś ani PZU SA, ani Pekao SA - dwóch niezwykle ważnych instytucji finansowych - niezbędnych w każdym państwie. Trzeba mieć, nie lada tupet, by pouczać polski rząd jak należy dbać o polskie finanse publiczne, jak nie dewastować gospodarki, co nieustannie, agresywnie, przy pomocy żałosnych frazesów czyni były MF, v-ce premier i prezes NBP prof. Leszek Balcerowicz i jego stajnia ekspercka spod znaku FOR i Nowoczesnej. Żeby mieć coś do powiedzenia we własnym kraju trzeba mieć własne banki i własne instytucje ubezpieczeniowe i finansowe, ale przede wszystkim dbać o polską rację stanu, interes narodowy, a nie ideologiczną, skompromitowaną ideę neoliberalną pod hasłem; kapitał nie ma narodowości, bo każdy dobrze wie, że wypchany portfel zawsze ma właściciela, a czasem znajdzie się nawet kilku. Do dziś nie ukarano tych, którzy tak bardzo i skutecznie szkodzili polskiej substancji majątkowej, wyprzedawali na pniu, często za bezcen, łamiąc polskie prawo i procedury w atmosferze skandali i afer najwartościowszy majątek narodowy. Obok, bowiem aferalnej reprywatyzacji mieliśmy też w Polsce zabójczą wręcz dla polskich finansów - aferalną prywatyzację, czego ewidentnym przykładem były wyprzedaż PZUSA i Pekao SA. Dziś te rodowe srebra wróciły w polskie ręce, ale za jaką cenę?

I to nie krasnoludki są winne, a konkretni ludzie. Czy zwrócą nam poniesione koszty i utracone zyski? Bardzo wątpliwe, ale nie powinni jednak stroić się w piórka autorytetów i profesjonalistów, może też i na Trybunał Stanu przyjdzie kiedyś czas, bo to też był swego rodzaju stan wojenny w stosunku do polskiego majątku narodowego i polskich sreber rodowych, na które pracowały całe pokolenia Polaków.


Zapraszamy na profil Janusz Szewczak na Facebooku!

Janusz Szewczak
Polski analityk gospodarczy, nauczyciel akademicki i publicysta, poseł na Sejm VIII kadencji
wPolityce


Wersja do druku

Lubomir - 20.12.16 13:24
Hm...Bardzo szanuję m.in. Królestwo Norwegii, jednak mocno zastanawia mnie fakt, gdy słyszę, że na jakąś inwestycję w Polsce wpłynęły fundusze norweskie. Ot tak, dobrzy wujkowie - sypią kasą, sypią i sypią, kiedy tylko powiemy im o swoich potrzebach?. W życiu mało kiedy coś dzieje się bez zobowiązań. A już z pewnością bez zobowiązań nie daje gotówki Fundacja Sorosa, Adenauera i Kruppa. A przecież sporo polityków zaistniało dzięki tym fundacjom. Nic dziwnego, że ci politycy byli potem lobbystami krajów-ojczyzn fundacji. Ojczyzna nie dawała im nawet pracy, obcy zagwarantował im strumień pieniędzy, praktycznie bez wykonywania jakiejkolwiek pracy. Wystarczyła lojalność wobec dawcy. Jak ci obdarzeni nie mieli wpuszczać potem tych obcych do polskiej prasy, polskiej bankowości, polskich mediów i polskiego handlu?. Trwa przekształcanie Niemców z roli oprawców - w ofiary przemocy...Od ofiar nikt nie będzie chciał pewnie egzekwować zadośćuczynienia za zbrodnie z przeszłości. Kto odda Polakom jakiekolwiek pieniądze?. Może Lietuvisi za zbrodnie na Wzgórzach Ponarskich?. A może dawcą jak zwykle okaże się ledwo wiążący koniec z końcem, statystyczny obywatel Polski?.

Panasiuk - 16.12.16 19:50
Nadal nie otrzymałem odpowiedzi. Wszyscy wiemy na ile zadłużył nas rząd Tuska. Chciałbym jednak wiedzieć ile dodał do tej sumy nowy rząd i na co zostały przeznaczone owe pieniądze, bo o sukcesach ( jednego roku) już wielokrotnie słyszałem. Chyba na tym polega gospodarność, by rozliczyć się przed narodem z każdej złotówki. Sukces nie polega na tym, że nie było żadnej afery, taka powinna być normalność choć zostaliśmy przyzwyczajeni do innej. W żadnym państwie nie powinno być afer, co jest rzadkością To plus dla naszego rządu, ale sukces żaden. Nie mylmy pojęć.

Panasiuk - 16.12.16 18:23
Jakoś nikt nie odpowiada Dziuni na postawione pytania, a jest się nad czym zastanowić. Zadłużenie jak łatwo zauważyć na zegarze Kworum rośnie z prędkością światła i co dalej? Wiemy ile zadłużył nas rząd Tuska lecz ostatni rok jest tematem tabu, dlaczego?

Lubomir - 16.12.16 15:57
Hm...W Grecji za długi Niemcy zarekwirowali 14-cie największych portów lotniczych Hellady. Głos Grecji na temat zadośćuczynienia Grecji za dewastacje Hellady, dokonane przez zbirów Hitlera i oszacowane na 279 miliardów euro - stał się głosem wołającego na puszczy. Przy okazji okrzyknięto Greków antysemitami, ponieważ wszelkie zło przypisywali oni greckim Żydom i domagali się opuszczenia przez nich greckiego terytorium.

Dziunia. - 15.12.16 8:59
W kwestii odpowiedzialności władz za sprawowanie rządów w Polsce.
Już słyszę głosy, że to Polacy sami tak źle żądzą i na Żydów zganiają winę.

Odpowiadam.
Te wszystkie Lewandowskie, Michniki, Neumany, Tuski, Millery, Kwaśniewskie, Cimoszewicze, Balcerowicze, Bermany-Borowskie, Gronkiewicze, Geremki, nigdy nie zdradzały objawów polskości.

Żyd, nawet jeżeli ma obywatelstwo polskie zawsze pozostanie ŻYDEM.
Przez ponad 700 lat nie asymilowali się z polskim społeczeństwem.
Zawsze żądali autonomicznych władz żydowskich na ziemiach polskich.
Jaki interes ma polski Żyd by dbać o interes Polski i Polaków? ŻADEN.
Żyd zawsze i w każdych okolicznościach będzie dbał o swój i jednocześnie interes swoich żydowskich współbraci.

Pytanie. Czym może się przejawiać dalsze pozostawanie Żydów na szczytach władzy w Rzeczypospolitej?

Odpowiedź. Ciągłym zadłużaniem Polski, gołoceniem finansów państwa,
uwłaszczaniem się ich na majątku państwa i Polaków (co zresztą zrobili), powodowanie przez to wielkiej emigracji zarobkowej polskich rodzin (ok. 3mln emigrantów), w ostateczności upadek ekonomiczny na wzór Grecji. A kto wie czy nawet utrata niepodległości.

Na koniec pytanie dla gości forum.
Co zrobią judejczykowie w Polsce jak zabraknie już dotacji z Eurokołchozu?
Ja znam odpowiedź. Czekam na odpowiedzi szacownych forumowiczów.
Te rozbuchane finanse trzeba będzie jakoś zrównoważyć, nieprawdaż?

w. Panasiukl - 14.12.16 19:58
Ja tylko grzecznie pytam na ile zadłużył nas ten rząd. Chyba wolno mi o to zapytać. Jakoś większość państw rządzi się dziś za pożyczone, często bez pokrycia. Kto pyta nie błądzi i to jest dopiero mądrość.

MariaN - 14.12.16 17:33
Nikt nie jest nieomylny...... ten się nie myli kto nic nie robi. I to tyle jeśli chodzi o mądrości, a prawda jest taka, że trzeba mieć choć odrobinę dobrej woli, żeby zrozumieć, co się aktualnie w Polsce dzieje. Rząd wyłoniony po ubiegłorocznych wyborach pracuje dopiero rok i nie ma jak na razie na swoim koncie żadnej afery. A z czego tak wnioskuję? Bo totalna oPOzycja natychmiast by to wykorzystała a tak zajmuje się tylko bzdurami i robieniem z igły widły i pieprzeniem o braku demokracji a raczej dupokracji. To prawda, że w gospodarce ważne są kwoty i dlatego należy spytać na co zostało spożytkowane pół biliona zł przez POprzednią ekipę, która właśnie zadłużyła Polske o tę kwotę

Aaron Waxmann - 14.12.16 16:58
Panowie żydkowie mają pieniądze za bożka, w którego wieżą.
A, że kradną poprzez różne szwindle taki ich nawyk. UCZCIWEJ Pracy nie imają się bo maja Polaków za "konie pociągowe jak sami mówią. To co dobrze potrafią to przekręty i szwindle. I dobrze im to wychodzi.
Kradli, kradną i będą kraść do końca świata i jeden dzień dłużej jak napisał poprzednik. Wg Talmudu zrobić gojowi szkodę to jest dobry uczynek.
Są więc religijnie motywowani do "uczynków" wobec gojów.
Jak ktoś powiedział w TenKraju tylko k...a, złodziej, oszust i bandyta maja prawa. Ludzie uczciwi traktowani są jak "konie pociągowe.
Jedna taka wyuzdana twierdzi, że za 6 tys. miesięcznie tylko frajerzy pracują.
Ta pani właśnie chciała powiedzieć o Polakach, że są frajerami.
Ona natomiast pobiera z naszych podatków kilkadziesiąt tysiecy m-cznie i wyszydza naród z którego pracy żywi się jak czerwona pijawka.

Do czego to panowie żydkowie doprowadzili Polskę.

Aj waj, aj waj, jaki piękny TenKraj. Niestety, ciągle rabowany przez tych, którzy mają uroszczenia do nadzwyczajności w kosmosie.

w. Panasiukl - 14.12.16 16:47
Ten rząd jest nieomylny i wszystko co robi, robi dobrze. Ciekaw jestem o ile miliardów zwiększyło się nasze zadłużenie w minionym roku. Tyle było zakupów, tyle kosztownych wycieczek i tyle rewii mody. Może autor powyższego artykułu zechce nas uświadomić. W gospodarowaniu najważniejsze są kwoty.

Ricky Dick. - 14.12.16 7:47
Szanowny autorze.
To jest skala i poziom żydowskiego złodziejstwa w Polsce.
Wszystkie osoby wymienione w artykule są pochodzenia żydowskiego.
Podejrzewam, że w ten sposób realizowany jest plan pogrążania Polski w zadłużeniu ew. realizacja żydowskich roszczeń majątkowych wobec Polski.
Najgorsze w tym wszystkim jest to, że tym złodziejom nie wytyczono procesów sądowych a sądy i prokuratury sprawy zamiatały pod dywan.
Zastanawiam się, czy wykupienie tych instytucji finansowych od zagranicznych podmiotów po tak lichwiarskich cenach nie jest również przestępstwem na szkodę Polski i Polaków. Czy "polski " rząd zrobił dobry interes wydając tak bardzo wielkie pieniądze. Te wydane miliardy nigdy nie zwrócą się.
Co to za interes sprzedać za 5 mld a potem odkupić za 40 mld.
Autorzy tego przekrętu powinni dostać "wiecznego Nobla".
Nigdy na świecie w historii cywilizacji nie zrobiono takiego przewału.

Bezkarność tych ludzi świadczy, że rabunek Polski odbywa się pod osłoną instytucji państwa a sprawcy tych przestępstw są chronieni przez te instytucje.
Albo PiS zabierze się za tych złodziei i aferałów albo społeczeństwo wybierze sobie nowych ludzi do rządzenia w następnych wyborach.

Skala patologii w tym zakresie poraża nawet zagranicznych obserwatorów życia w Polsce.
Winnych nie ma i nie będzie dopóki władzę w Polsce będą sprawować Żydzi.
Jakie jest antidotum na rozwiązanie polskich problemów?
Odpowiedź narzuca się sama. "Odżydzić" należy instytucje państwa.
W innym przypadku będziemy rabowani do końca świata i jeden dzień dłużej.

w panasiuk - 14.12.16 1:15
Zgadzam się z każdym słowem p MariaN a. Słowa należy jak najszybciej zamienić w czyn i dokonać wielkiej dziejowej sprawiedliwości. To się nam wszystkim należy. Niektórzy mnie atakują, że popędzam rząd, ale jutro może być za późno. Moim zdaniem rozliczenie jest najważniejsze i tu nie może być żadnego przebaczenia. Zbyt wiele ludzie wycierpieli.

MariaN - 13.12.16 16:10
Jakie to proste, udowodnić złodziejom winę i zarządzić przepadek majątku. Tak miało być i co. I nic. Za każdym przekrętem stał jakiś człowiek, który ma imie i nazwisko. To nie był jakiś fikcyjny minister czy urzednik państwowy to był człowiek, który dzięki tym przekrętom żył jak jakiś szejk, cała jego rodzina i znajomi żyją w przepychu. Kiedy nadejdzie czas gdy poprawność polityczna przestanie rzadzić. Od roku mamy dobrą zmianę, czekamy na sprawiedliwość, bo jak na razie są tylko słowa i nadzieja. Jak rząd będzie się tak ceregielił z przestępcami, długo nie porządzi. Bandyci mają respekt tylko przed siłą, słabych eliminują. Miłosierdzie i przebaczenie TAK, ale gdy winni pójdą siedzieć i oddadzą to co ukradli

Wszystkich komentarzy: (12)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

05 Sierpnia 1944 roku
5 d. Powst. Warszaw.: Baon "Zośka" zdobywa "Gęsiówkę", uwalniając 348 Żydów. Niemcy mordują w Szpitalu św. Łazarza ok. 1000 osób


05 Sierpnia 1864 roku
Jan Jeziorański, polski działacz polityczny, stracony na stokach Cytadeli warszawskiej (29 lat).


Zobacz więcej