Sobota 24 Czerwca 2017r. - 175 dz. roku,  Imieniny: Danuty, Jana, Janiny

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 12.12.16 - 12:54     Czytano: [463]

Dział: Godne uwagi

W 35 rocznicę stanu wojennego





LIST OTWARTY STOWARZYSZENIA NASZA POLONIA I NIEPODLEGŁOŚCIOWYCH ŚRODOWISK POLONII AUSTRALIJSKIEJ

Upłynęło 35 lat od tragicznej rocznicy wprowadzenia w Polsce stanu wojennego.
Niektórzy z nas tej nocy z 12 na 13 grudnia 1981 zostali przez komunistycznych oprawców wyciągnięci z domów i na długie miesiące internowani. Inni stanęli do nierównej walki z sowieckimi najemnikami organizując ogólnopolski strajk generalny. Po brutalnym i krwawym stłumieniu strajków zaciągano nas przed kapturowe sądy wojskowe, gdzie skazywano na długoletnie wyroki - na przykład wydano wyrok 12 lat pozbawienia wolności dla Ewy Kubasiewicz. Ci z nas, którzy uniknęli aresztowań, zdecydowali się na długoletnie zmagania z komunistycznym systemem działając w podziemiu, poświęcając szczęście swoich rodzin i niejednokrotnie narażając zdrowie i życie. Za działalność na rzecz niepodległości Polski nie tylko płaciliśmy spokojem i szczęściem naszych dzieci i rodzin, ale także aresztowaniami i więzieniem.

Obecny, zmasowany atak sił postkomunistycznych i ich agentury na prawowicie wybrane przez Polaków władze powoduje, że nie możemy przejść obok tego faktu obojętnie. Zaniechania ostatnich 27 lat w przeprowadzeniu pełnej lustracji i dekomunizacji są powodem tego, że byli ubecy podnoszą głowę.

Jesteśmy byłymi działaczami pierwszej Solidarności i organizacji niepodległościowych takich jak KPN czy ROPCiO, którzy wybrali na skutek komunistycznych represji Australię na miejsce zamieszkania. Jednak całe nasze dorosłe życie poświęciliśmy dla niepodległej Rzeczypospolitej.

Jesteśmy dumni z Polski i cieszy nas, że wreszcie, po 26 latach doczekaliśmy się Rządu i Prezydentury na miarę marzeń zdecydowanej większości Polaków. Władzy, która wyrównuje rachunki krzywd, dba o prawdę historyczną, a nade wszystko dba o swoich obywateli i w odróżnieniu od poprzedników z nimi rozmawia.

Rząd Prawa i Sprawiedliwości /PiS/ jest pierwszym, który mimo upływu czasu chce wyrównać rachunki krzywd. Dlatego gratulujemy panu ministrowi Antoniemu Macierewiczowi, a nade wszystko panu ministrowi Mariuszowi Błaszczakowi celnych działań dekomunizacyjnych w podległych im resortach. Zgadzamy się z tym, że bandyci spod znaku sierpa i młota nie powinni otrzymywać emerytur sięgających kilkunastu tysięcy złotych, tak jak niejaki Grzegorz Piotrowski - który otrzymuje bardzo wysoką emeryturę, a który brał udział w mordzie na kapelanie Solidarności bł. ks. Jerzym Popiełuszko.

Uważamy, że byli UB-cy i funkcjonariusze SB nie powinni otrzymywać żadnych emerytur, a co najwyżej zasiłki socjalne. Dziś oni w walce o swoje apanaże łączą siły z różnego rodzaju cwaniakami politycznymi spod szyldu PO i Nowoczesnej. To na ich wiecach padają słowa agenta WRONy, że stan wojenny to nic złego, że na ulicach była pełna kultura, a internowanych i skazanych traktowano z należytym respektem.

Trudno o większy stek kłamstw! Bo choć byli internowani specjalnego traktowania jak L. Wałęsa ps. „Bolek”, który przebywał na wczasach w Arłamowie, ale byli też tacy jak ci pobici w ośrodku internowania w Kwidzynie, czy w areszcie śledczym w Gdańsku. Takich miejsc i brutalnych pobić było znacznie więcej.

Kiedy towarzysze Jaruzelski z Kiszczakiem, którzy mieli na rękach krew ponad stu ofiar stanu wojennego przygotowywali się do dogadania w Magdalence z reglamentowaną opozycją, nieznani sprawcy z SB wciąż mordowali. To wtedy zamordowano ks. Zycha, ks. Suchowolca i ks. Niedzielaka.

Obecnie beneficjenci Magdalenki stają dziś w jednym szeregu, by atakować prawowicie wybrany rząd. Łączy ich pępowina pomiędzy oficerem prowadzącym, a tajnym współpracownikiem oraz interesy (niejednokrotnie znaczne afery), które wspólnie nieprzerwanie kręcą ze szkodą dla państwa polskiego od 1989 roku.

Jak się dowiadujemy, właśnie w dniu 13 grudnia, w rocznicę wprowadzenia przez komunistów stanu wojennego w Polsce, w Parlamencie Europejskim ma się odbyć dyskusja ma temat przestrzegania w Polsce demokracji. Dyskusja ta, wywołana apelem Ryszarda Petru, uwłaczać będzie represjonowanym w stanie wojennym. Uwłaczać też będzie zdecydowanej większości narodu polskiego, który w ostatnich wyborach powierzył sprawowanie władzy w ręce PiS.

Dlatego dziś Europejskim parlamentarzystom z socjalistyczno - liberalnych partii przypominamy, że kiedy komuniści w grudniu 1981 roku wyprowadzając czołgi na ulice tłumili nasz zryw do niepodległości, wolności i demokracji, przedstawiciele waszych partii milczeli!

Uważamy, że w tym dniu Parlament Europejski powinien jedynie uczcić ofiary stanu wojennego. A do tych, którzy 13 grudnia 2016 roku chcą w Parlamencie Europejskim Polskę napiętnować, apelujemy o zapoznanie się nie tylko z dzisiejszym faktycznym stanem wolności w Polsce, ale i z historią Najjaśniejszej Rzeczypospolitej.

Nasz Naród znany jest z tego, że na przestrzeni wieków był i jest dla całej Europy wzorem umiłowania wolności i demokracji. Dawali temu przykład nasi przodkowie, dawaliśmy i my walcząc o wolną Polskę.



Adam Gajkowski - prezes Stowarzyszenia Nasza Polonia, były więzień polityczny.
Aleksander Oczak - wiceprezes Stowarzyszenia Nasza Polonia, były więzień polityczny.
Jan Michalak - wiceprezes Stowarzyszenia Nasza Polonia, były więzień polityczny.
Andrzej Klyta - członek Zarządu Stowarzyszenia Nasza Polonia, były więzień polityczny.
Jan Druć - członek Zarządu Stowarzyszenia Nasza Polonia, były więzień polityczny.
Waldemar Bujanowicz - członek Zarządu Stowarzyszenia Nasza Polonia.

Sydney 13 grudnia 2016


.......

1. dr Ryszard Dzierzba prezes Federacji Polskich Organizacji w Nowej Południowej Walii
2. ks. prowincjał Przemysław Karasiuk TChr
3. ks. dr Antoni Dudek TChr - Kapelan Stowarzyszenia Nasza Polonia
4. Ks. Tadeusz Przybylak TChr – Kapelan Klubu Gazety Polskiej w Sydney
Związku Polskich Więźniów Politycznych w Australii
5. Hubert Błaszczyk – przewodniczący, były więzień polityczny
6. Zofia Kwiatkowska-Dublaszewski - zastępca przewodniczącego, były więzień polityczny
7. Henryk Sawicki - zastępca przewodniczącego, były więzień polityczny
8. Andrzej Pokorski - członek Zarządu, były więzień polityczny
9. Bogdan Płatek - członek Zarządu, były więzień polityczny
10. Monika Wiench - Komitet Obrony Polski, Melbourne
11. Stanisław Żak - przewodniczący Klubu Gazety Polskiej w Sydney im. Żołnierzy Niezłomnych
12. Zbyszek Koreywo - członek NSZZ Solidarność od 1980 roku, Perth
13. Karol Kierdal, Sydney
14. Ewa Latecka - Stowarzyszenie Nasza Polonia, Sydney
15. Grażyna Walendzik Melbourne
16. Vitek Skonieczny - Związek Polskich Więźniów Politycznych w Australii Sydney
17. Ks. Wiesław Pawłowski TChr Auckland Nowa Zelandia
18. Zofia Kemp Melbourne
19. Kazimierz Zawodziński Sydney
20. Stefan Gajewski - działacz NSZZ Solidarność – internowany, Canberra
21. Wiesław Pastuszko - Stowarzyszenie Nasza Polonia działacz NSZZ Solidarność
22. Leszek Satala
23. Barbara Satala
24. Irena Komar
25. Waldemar Komar
26. ks. Zenon Broniarczyk TChr
27. Mirek Piotrowski - działacz NSZZ Solidarność z Jastrzębia – internowany i skazany
28. dr Marek Baterowicz - Związek Pisarzy Polskich na Obczyźnie
29. Jan Kalbarczyk
30. Jadwiga Kalbarczyk
31. Stanisław Kramarczuk - prezes Polskiego Stowarzyszenia Patriotycznego w Południowej Australii
32. Miriam Trosse Kilanowska

Wersja do druku

emeryt za 2, 3 i 4 RP. - 15.12.16 12:35
Panie w. panasiuk, tak to się sprawy mają. Z autopsji i exhumacji wydarzeń, magdalenkowych i cyrkowej biesiady jak "równi z równymi" - wszyscy byli na kursie i na ścieżce. Gra ustalonych reguł, ciągle trwa i obowiązuje. Moim zdaniem to jest robienie gry na zwłokę, aby dojść do punktu przełomu religijnego miłosierdzia, jak i w wielu przypadkach z użyciem obecnego prawa, aby w stosownym momencie ogłosić PRZEDAWNIENIA, za popełnione przestępstwa. Gdzie można wcisnąć kit, jako też WYBACZENIE. To jest tez bardzo realne, biorąc pod rozwagę poczynania PiS-u i ekipy rządzącej tego ugrupowania. Akt niezwykle humanitarny i miłosierny. Wybaczenie w naszej kulturze jest głęboko zakorzenione.
Jeżeli by doszło, do czegoś takiego jak przedawnienie - to traci sens wypłacania oprawcom emerytur, zatrudnionym w aparacie władzy, z tytułu wykonywanego zawodu, dotyczyło by to wielu "wybitnych". Również, w milicji-policji, sadach i prokuratorów, biegłych i lekarzy, służb specjalnego przeznaczenia.
Inaczej się sprawy mają ze skazańcami, za przestępstwa - o ile mam dobra pamięć, to nikogo ta sprawiedliwość nie dosięgnęła. No to trzeba wypłacać im wysokie emerytury, jak partia barbarzyńców, im zapewniła.

w panasiuk - 14.12.16 23:55
Cóż można dopisać do tragedii stanu wojennego. Przykro tylko, że zomowcami byli swoi. Partia zbałamuciła naród, a młodzi szukali oparcia w milicji, tam gdzie ma się władzę i lekko zarobione pieniądze. Czy dzisiaj jest inaczej? Żadne emerytury im się nie należą. Brakuje słów dla tych oprawców, a prawo nadal milczy. Rozliczeń nie będzie, bo zagwarantował to okrągły mebel. Coś za coś, nikt władzy nie oddaje tak sobie. Szkoda tylko ofiar i tułaczki rodaków.

Wszystkich komentarzy: (2)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

24 Czerwca 1946 roku
Podczas próby przebicia się przez kordon obławy koło wsi Piotrówek na Lubelszcz. zginął major Marian Bernaciak ps. "Orlik", dowódca Inspekt. WiN Puławy


24 Czerwca 1981 roku
Miało miejsce pierwsze objawienie Matki Bożej w Medjugorje, na górze Krizevac.


Zobacz więcej