Poniedziałek 18 Grudnia 2017r. - 352 dz. roku,  Imieniny: Bogusława, Laury

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 18.11.16 - 17:17     Czytano: [662]

RESORTOWE DZIECI. POLITYCY




Autorzy: Dorota Kania, Jerzy Targalski, Maciej Marosz

Seria "Resortowe dzieci" opisuje przenikanie poszczególnych grup społecznych od
PRL-u do III RP. Po analizie środowiska medialnego (tom I) i rozpracowaniu
powiązań pokoleniowych ludzi służb specjalnych (tom II) przyszedł czas na
POLITYKÓW. Wszelka nieformalna współpraca tej grupy społecznej z tajnymi
strukturami o komunistycznych korzeniach jest szczególnie niebezpieczna. Polityk
uwikłany w niebezpieczne związki przestaje być autonomiczny w swych decyzjach.

Polityk - resortowe dziecko - nie musi mieć rodziców zatrudnionych lub współpracujących z resortami siłowymi. Sam też niekoniecznie musiał podpisywać kontrakt z SB, ale swoją karierę zbudował na sprawdzonych towarzyszach z komunistycznego aparatu. Czasem nie miał z resortem wiele wspólnego - to Resort z daleka wspierał jego karierę.

Opisujemy zakulisowe działania polityków pierwszoplanowych, ale także tych, którzy ukryci w tle pociągali za sznurki.

Wielu z nich wykorzystało koneksje zdobyte w poprzednim systemie, aby osiągnąć wysoką pozycję w dyplomacji, polityce, biznesie, nauce - stali się podporami międzynarodowych korporacji czy ponadnarodowych Komisji Decydujących o Wszystkim.

Nie próbuj przełączać kanałów telewizora - znajdziesz ich wszędzie; sytych i zadowolonych, odgrywających rolę pokrzywdzonych demokratów.

Ponad 700 stron twardych danych; historii, powiązań, dat, liczb i dokumentów.
Tego nie znajdziesz na żadnym czerwonym pasku telewizji informacyjnej.

Księgarnia Patriotyczna ANTYK

Wersja do druku

Jan Orawicz - 19.11.16 22:27
Widocznie ,że nie resortowe dzieciny są słabo rozgarniętę,gdyż pozwoliły siebie
wyeliminować z dostępu do polskiego życia - w jego wszystkich przejawach!
Tak wychodzi ta sprawa,że im zabrakło przysłowiowej krzepy,by w swoje
czyste dłonie uchwycić Ojczyznę -we wszystkich kierunkach Jej żywota.
Inaczej padł nam na obie łopatki ten, nasz święty obowiązek!To jest coś bardzo
mocno nieprawdopodobne!! Sam Rząd RP i Prezydent bez wielkiego wsparcia
nie zdoła wykonać wszystkich swoich obietnic, danych w ru.w kampanii
wyborczej.Samo kiwanie chorągiewkami, to bardzo mały wysiłek.W całym
kraju należy- szczególnie w administracji państwowej, z góry w dół postawić na wiodące stanowiska młodych p r a w y c h! Polaków! To jest bardzo
ważna sprawa,by Polska mogła się stać Polską! Jest to bardzo ważny,ale
zarazem opóżniony temat! A z jakich powodów?! Jest tylko jedna
odpowiedź,że rząd, jak do tej pory tej ważnej potrzeby, jakby nie zauważył!
Skutki tego -dość gorzkie -już zbieramy,co widać gołym okiem! Ja rozumię,
że ta trudna sprawa wymaga serca i odwagi,ale odzyskanie Polski to rzecz o
którą biliśmy się wiele lat. Stąd ciężar właściwy tej sprawy jest ogromy!
I tego nam nie wolno lekceważyć,bo znów może nam nasza ojczyzna
trwafić w lewackie itp. łapki,które - już wiadomo kogo swędza do tej roboty!

Lubomir - 19.11.16 10:43
Może z czasem można byłoby wyeliminować z życia 'resortowe dzieci', gdyby ministrem edukacji zostawał najlepszy z nauczycieli a ministrem obrony - najlepszy z generałów, absolwent akademii wojskowej. Amatorszczyzna zawsze jest furtką dla 'samych swoich'. Przy obsadzie stanowisk nie decydują branżowe kwalifikacje, ale kanapowe układy. Cuda niekiedy miały miejsce. Jednak niekompetentny polityk rzadko kiedy był autorem gospodarczych cudów. Częściej doprowadzał do zbiorowej katastrofy,

Wszystkich komentarzy: (2)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

18 Grudnia 1982 roku
Nastąpiło zawieszenie stanu wojennego w Polsce.


18 Grudnia 1820 roku
Urodził się Sokrates Starynkiewicz, generał, prezydent Warszawy (zm. 1902)


Zobacz więcej