Środa 5 Sierpnia 2020r. - 218 dz. roku,  Imieniny: Emila, Karoliny, Kary

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 29.08.16 - 13:47     Czytano: [1019]

Zachowali się jak trzeba





Nie mam przekonania, żebyśmy poprzez ten pogrzeb przywracali im godność, bo oni jej nigdy nie stracili. My przywracamy godność państwu polskiemu. To państwo polskie po 27 latach odzyskuje wreszcie godność poprzez ten pogrzeb. Również poprzez pogrzeb „Łupaszki” i wszystkich następnych żołnierzy niezłomnych, których uda nam się odnaleźć i godnie pochować

powiedział prezydent Andrzej Duda na zakończenie Mszy św. podczas uroczystości pogrzebowych „Inki” i „Zagończyka” w Gdańskiej Bazylice Mariackiej w dniu 28 sierpnia 2016 roku.
Wcześniej prezydent pośmiertnie awansował na stopień podporucznika Danutę Siedzikównę „Inkę” i Feliksa Selmanowicza „Zagończyka” na podpułkownika.



Uroczystości pogrzebowe, trwające blisko pięć godzin miały charakter państwowy i odbyły się w 70 rocznicę śmierci „Inki” i „Zagończyka”, żołnierzy AK. W uroczystościach, poza prezydentem Andrzejem Dudą oraz metropolitą gdańskim, udział wzięli m.in. premier rządu Beata Szydło, ministrowie z Antonim Macierewiczem szefem MON na czele, marszałkowie Sejmu i Senatu.
Wśród uczestników uroczystości znaleźli się także władze IPN na czele z prezesem Jarosławem Szarkiem i Krzysztofem Szwagrzykiem, który 2 lata temu, wraz z zespołem odkrył szczątki „Inki” i „Zagończyka”, żołnierzy 5 Wileńskiej Brygady Armii Krajowej. Byli również obecni przedstawiciele NSZZ „Solidarność”, Dowództwo Garnizonu Gdynia oraz władze samorządowe.

Upalna niedziela, podniosła atmosfera, mnóstwo ludzi – święto symbol, biało-czerwone flagi, liczne patriotyczne transparenty, harcerze, mieszkańcy Trójmiasta a także goście z całej Polski, licznie zgromadzeni przed Bazyliką, gdzie ustawione były ławki i telebim.

Wielka uroczystość, piękne i mądre przemówienia pełne wielkich słów, refleksji i zapewnień. Tak rodzi się wolna suwerenna Polska, na naszych oczach dokonują się radykalne zmiany. To jest proces i nie należy się przesadnie spieszyć, niech wszystko postępuje zgodnie z polską racją stanu i tak, aby nie trzeba było po raz kolejny czegoś poprawiać. Jednocześnie nie wolno nam zapominać o upokorzeniach, podległości w polityce głównego nurtu i wieloletniej oddolnej walce z patologiami ówczesnej władzy, która w wyniku ubiegłorocznych, podwójnych wyborów musiała oddać władzę, właściwie w ostatniej chwili. Teraz trwa mozolne naprawienie tego wszystkiego co zostało zniszczone i przywracanie tego, co zostało odebrane narodowi polskiemu. Dajmy sobie szansę. Krytyka tak, ale merytoryczna, bez osobistych uprzedzeń.
III RP Kwaśniewskiego i Michnika coraz słabsza, brakuje argumentów i bonusów, ludzie zaczynają widzieć, że można żyć inaczej, bez tzw. pleców i łapówek, chociaż do doskonałości jeszcze droga daleka. Rozliczenia konieczne, ale nie na wariata, bo znaleźliśmy się w momencie, kiedy złapany złodziej na gorącym uczynku krzyczy, że to nie jego ręka. Walec sprawiedliwości powinien się toczyć powoli, lecz zdecydowanie we wszystkich przypadkach, bez wyjątku. Wszystkie afery ostatnich lat muszą być rozwikłane i osądzone bez wyjątku, a winni ukarani, tego oczekują wyborcy, którzy dali mandat aktualnie rządzącym. Nie należy również zapominać o tych, którzy ciężko pracowali, poświęcając swój prywatny czas, pilnując wyborów. To dzięki nim tych ostatnich wyborów, prezydenckich i parlamentarnych nie zdołano sfałszować. To są dziesiątki tysięcy ludzi, którzy wzięli sprawy w swoje ręce, niektórzy z nich stawali później przed Sądami. Ważne jest, że nastąpiła zmiana, że udało się odsunąć hochsztaplerkę od władzy, teraz powoli i mądrze do celu, do wielkiej i zamożnej Polski, liczącej się na arenie międzynarodowej.

Poniżej przemówienia prezydenta Andrzeja Dudy, premier Beaty Szydło oraz ministra MON Antoniego Macierewicza, które znakomicie oddają atmosferę uroczystości i wskazują kierunek w którym zmierza aktualna władza.

Zbigniew Skowroński






Wersja do druku

Lubomir - 30.08.16 12:33
Panie adamajtis ma Pan dużo racji, ale można mnożyć nazwiska autentycznych Polaków, powołanych do KBW przez ludzi typu Zygmunta Baumana. Nie wszystko co robili wówczas młodzi podkomendni, było naganne. Rozbicie sotni banderowców na Podkarpaciu, przez młodych chłopców z KBW - z pewnością należy podciągnąć pod akt polskiego patriotyzmu. Ktoś próbuje manipulować i tym tematem.

adamajtis - 30.08.16 10:07
Co za bzdury pan tutaj wypisujesz panie Lubomir! Polak nie mordował Polaka.

Tzw. przyszywani Polacy mordowali Polaków. Gdy rozstrzeliwano "INKĘ" "polscy" żołnierze wstrzymali się od oodania strzałów. Zrobił to dopiero dowódca pochodzenia żydowskiego. Tak było w wielu i bardzo wielu przypadkach. Na stanowiskach dowódczych w KBW (żydokomunistyczny Korpus Bezpieczeństwa Wewnętrznego) prawie w 100 % byli żydokomuniści (vide Zygmunt Bauman członek NKWD i KBW - zbrodniarz kreowany przez obecną żydokomunę na wielkiego bohatera i " światowej sławy filozofa", bronionego przez prezydenta Wrocławia Rafała Dutkiewicza - nazwisko przybrane, przyszywanego polaka (pochodz. żydowskiego) podczas protestów młodzieży w Uniw. Wrocł.).

Używanie propagandy, że Polacy zabijali Polaków jest wierutnym kłamstwem.
Polaków zabijali żydokomuniści we współpracy sowietami, którzy razem z nimi napadli na Polskę w 1939 roku a potem w 1944 podbili i sterroryzowali Polskę zabijając w latach 1944-56 ponad 100 000 polskich patriotów, których bezimienne groby są dzisiaj odkrywane a ciała genetycznie identyfikowane.
Dzięki czemu nasi bohaterowie są przywracani pamięci narodowej.
Do dnia dzisiejszego żaden z żydokomunistycznych zbrodniarzy nie został ukarany. OTO STAN POLSKIEJ WOLNOŚCI od 25 lat. A Bauman jeździ sobie po Polsce i europie nie niepokojony przez zażydzone "polskie" sądownictwo i wymiar sprawiedliwości i głosi antypolską propagandę. Brak woli politycznej obecnie rządzących rozliczenia żydokomuny za zbrodnie na Polakach.
Panie złotousty prezydencie DUDA! Elokwentna pani premier RP Beato Szydło! Co z rozliczeniem zbrodni żydokomuny na polskich patriotach!
My wiemy kto mordował. Wy zapewne też. Czyżby znowu kolejne 25 lat złudnej wolności? Zbrodnie nieukarane rozzuchwalają sprawców i ewentualnych ich następców. Czyż mamy rozumieć, że polscy patrioci sami się zamordowali?

warszawiacy - 29.08.16 23:10
Bardzo dziekujemy Panu Prezydentowi , Pani Premier i Panu Ministrowi MONu ,oraz wpolpracujacym Osobom za zorganizowanie i przeprowadzenie pogrzebu naszych Narodowych Bohaterow Inki i Zagonczyka.Cieszymy sie,ze mlodziez licznie uczestniczyla w uroczystosci.Wszyscy powinnismy nasladowac Ich patriotyzm,dalej walczyc o Niepodlegla Polske.pozdrawiamy.

Ola - 29.08.16 20:48
komunisci mieli w szeregach AK swoich agentów, którzy wystawiali Polaków z AK na śmierć.
Agentem, który przyczynił się do wydania największej liczby Akowców jest Juliusz Wilczur-Garztecki, do dzisiaj jego rodzina czerpie z tego korzyści.

Lubomir - 29.08.16 17:22
Dziwnie chętnie dokopujemy się do najgłębszych pokładów historii, kiedy to Polak mordował Polaka. Nie dostrzegamy, że swoją wizję historii lansują nam w tym czasie Niemcy, Rosjanie, Ukraińcy, Litwini, Łotysze, Estończycy i Izraelczycy. Może wszystko trzeba było zacząć od pojednania polsko-polskiego a nie polsko-niemieckiego?.

Wszystkich komentarzy: (5)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

05 Sierpnia 1945 roku
Oddział AK pod dowództwem kpt. Antoniego Hedy "Szarego" rozbił w Kielcach więzienie przy ul. Zamkowej, uwalniając ponad 600 więźniów


05 Sierpnia 2012 roku
W wieku 97 lat zmarł major Ignacy Skowron, ostatni żołnierz z 200. osobowej załogi, która broniła Westerplatte w 1939r.


Zobacz więcej