Poniedziałek 27 Marca 2017r. - 86 dz. roku,  Imieniny: Ernesta, Jana, Marka

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 27.05.16 - 12:09     Czytano: [873]

Księgarnia Libella

na Wyspie Świętego Ludwika



Był 1986 rok, gdy wkroczyłam do zaczarowanego świata paryskiej Polonii. Wszystko przejmowało mnie tam drżeniem: oto pracowałam i mieszkałam w kompleksie Villi des Arts, tutaj malowali Cezanne i Signac, a teraz miał pracownię profesor du Chateau, światowej sławy architekt i konstruktor. Spotykałam weteranów na rue Legendre, u Pallotynów przy rue Surcouf śpiewał Jacek Kaczmarski, odbywały się spotkania: z ojcem Bocheńskim, Kisielem, Miłoszem.
Nade wszystko odbywałam pielgrzymki do księgarni polskiej na Wyspie Świętego Ludwika. To tam, jak wielu innych, dostawałam małe wydawnictwa Kultury i Zeszytów Literackich, które przywoziłam do kraju.


Księgarnia Libella / Librairie Libella/ i sąsiadująca z nią Galeria Lambert została założona przez „wojenne” małżeństwo, Zofii i Kazimierza Romanowiczów. Kazimierz był oficerem II Korpusu Armii Andersa, a Zofia, więźniarką Ravensbruck, później maturzystką w szkole Drugiego Korpusu, w Porto San Giorgio. Gdy w Rzymie współpracowała z Melchiorem Wańkowiczem, przy książce Bitwa o Monte Cassino, Wańkowicz w dedykacji zażyczył sobie, by Zofia znalazła męża w spisie uczestników bitwy o Monte Cassino..i tak się stało.
Niewielka księgarnia na Wyspie Świętego Ludwika , której oboje stali się gospodarzami, była miejscem spotkań, ośrodkiem kultury niezależnej od komunistycznego państwa polskiego. Trwała w latach 1946-1993.

Kazimierz Romanowicz był księgarzem w słynnym przedwojennym wydawnictwie Gebethner and Wolf, w 1937 roku został wysłany na praktykę do Księgarni Polskiej w Paryżu przy bulwarze Saint Germain. W 1946 roku trzydziestotrzyletni porucznik, który brał udział w całej kampanii włoskiej, został oddelegowany z Rzymu do Francji, gdzie powierzono mu zorganizowanie księgarni ze znacznych zapasów Drugiego Korpusu Armii Andersa.
Zarejestrowanie Składnicy Książki Polskiej pod nazwą Libella, pozwoliło na zgodną z prawem francuskim działalność wydawniczą. Skorzystał z tej licencji również Instytut Literacki, gdyż Jerzy Giedroyć i Zofia Hertz zostali wpisani na listę pracowników zatrudnionych przez Romanowicza, a książki i zeszyty Kultury, przez długi czas były sygnowane nazwą obu wydawnictw: Instytutu Literackiego i Libelli.

Początkowo księgarnia tylko zaopatrywała w książki i czasopisma Polonię, w 1948 roku posiadała w swym składzie około 2000 tytułów różnych książek. Obok Libelli, przejętej przez Romanowiczów na własność za zgodą gen. Wł. Andersa, na wyspie Świętego Ludwika działała także wytwórnia płyt gramofonowych Ballada-Pavilon-Records, która wydawała pieśni wojskowe, patriotyczne, muzykę taneczną. Działała także Galeria Lambert- organizowano tutaj wystawy obrazów, grafiki, rzeźby /w latach: 1959-1993/. Odbywały się wielkie wernisaże: Józefa Czapskiego, Tadeusza Kantora, Jana Lebensteina. Nazwa galerii pochodziła od znajdującego się na tej samej ulicy Hotelu Lambert, jednego z arcydzieł architektury francuskiej XVII wieku. Pałac ten, jak świetnie pamiętamy z historii, nabyli Czartoryscy i także stronnictwo księcia Adama ochrzczono mianem jego paryskiej siedziby. Dzięki Konstantemu Jeleńskiemu, który był znawcą malarstwa, autorem niezliczonych prac krytycznych, Galeria Lambert organizowała wystawy twórców z całego świata.

Księgarnia Libella zainaugurowała własną działalność w 1956 roku, powieścią Zofii Romanowiczowej, „Baśka i Barbara”. Do czasu likwidacji księgarni w 1993 roku, nakładem Libelli ukazało się 38 książek, w ramach literatury pięknej i „biało czerwonej”.

W serii biało-czerwonej wydane zostały pozycje: „Kazania patriotyczne ks Jerzego Popiełuszki”, „Krzyż i kotwica” Krystyny Jagiełło, „Polski Hamlet. Kłopoty z działaniem” Jacka Trznadla, „Braterstwo albo śmierć. Zabijanie Mickiewicza w Kole Bożym”, autorstwa Krzysztofa Rutkowskiego.

W dorobku Libelli są pozycje znaczące dla literatury polskiej, jak większość powieści Romanowiczowej, pierwszy na emigracji wybór wierszy Aleksandra Wata „Ciemne świecidło”, z ilustracjami Jana Lebensteina, „Obóz wszystkich świętych” Tadeusza Nowakowskiego czy głośna książka Andrzeja Micewskiego : „Współrządzić czy nie kłamać”. Wydawane były książki: Czesława Miłosza, Zbigniewa Herberta, Aleksandra Wata, Oli Watowej, Gustawa Herlinga Grudzińskiego, Jana Nowaka Jeziorańskiego, Konstantego Jeleńskiego, czy Krzysztofa Pomiana.
*
Gdy Libella zakończyła działalność końcem 1993 roku, Kazimierz Romanowicz obdarował księgozbiorem: Bibliotekę Polską w Paryżu, Instytut Polski i Liceum Polskie w Paryżu, biblioteki i szkoły polskie na Wschodzie: na Ukrainie, Białorusi i Litwie. O archiwum Libelli dla Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, zabiegała bliska przyjaciółka Romanowiczów, Stefania Kossowska, widząc potrzebę istnienia w Polsce silnego ośrodka badań nad kulturą emigracyjną. Ostatecznie UMK, otrzymał archiwa wszystkich instytucji prowadzonych przez Romanowiczów. I tak archiwum Galerie Lambert posiada niemal komplet listów z wczesnego, najciekawszego okresu, tj z lat: 1959-1974. Są tam interesujące korespondencje Konstantego A. Jeleńskiego i Kazimierza Romanowicza m.in. z Janem Lebensteinem, Tadeuszem Dominikiem, Josaku Maedą i wszystkimi wystawiającymi w tym okresie artystami. Szczególną wartość mają ponadto księgi pamiątkowe, pojawiają się w nich nazwiska tej klasy, co Marc Chagall, Alberto Moravia, czy Józef Czapski.

Najobszerniejsze jest archiwum księgarni. Najcenniejsza jest korespondencja z Instytutem Literackim, dla którego Libella była od 1946 głównym sprzedawcą i przez lata wydawcą książek Kultury. W księgach pamiątkowych Libelli znajdziemy wpisy wielu osobistości polskiego wychodźstwa: Józefa Czapskiego, Andrzeja Bobkowskiego, Władysława Andersa, ks Józefa Gawliny, Czesława Miłosza, Gustawa Herlinga-Grudzińskiego. Jako ciekawostkę podam, ze wraz z archiwum Libelli, trafiła do Torunia również maszyna do pisania, której pierwszym użytkownikiem był gen. Sikorski.

Małgorzata Soja
OBRAZEK

Wersja do druku

Pod tym artykułem nie ma jeszcze komentarzy... Dodaj własny!

27 Marca 1879 roku
Zmarł Dezydery Chłapowski, polski generał i działacz społeczno-polityczny (ur. 1788)


27 Marca 1964 roku
Alaskę nawiedziło silne trzęsienie ziemi o magnitudzie 9,2. Wstrząs i tsunami spowodowały śmierć 131 osób


Zobacz więcej