Środa 21 Sierpnia 2019r. - 233 dz. roku,  Imieniny: Franciszka, Kazimiery

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 18.03.16 - 8:40     Czytano: [1646]

Dział: Interwencje

Nienawidzi Polaków, chce mordować (Aktualiz.)





Reduta Dobrego Imienia – Polska Liga przeciw Zniesławieniom rozpoczyna działania antydyfamacyjne przeciwko Niemcowi, Hansowi Guntherowi G., prezesowi firmy w miejscowości Kosakowo (woj pomorskie).

W Telewizji Republika i w internecie pojawiło się nagranie z rozmowy G. z pracownicą jego firmy. Naśladuje on odgłos rozstrzeliwania, mówiąc o ustawianiu Polaków pod ścianą.

Mówi m. in.
„Chcę! Zabiłbym wszystkich Polaków. Nie miałbym z tym problemu. Nienawidzę Polaków, naprawdę. Nienawidzę. To nie, że ich nie lubię. Nienawidzę ich. Tak, jestem, jestem hitlerowcem, ale to wina tego kraju, że taki jestem„.

W dniu 17 marca 2016 r. o godz. 21. 30 nagranie wyemitowała Telewizja Republika.


W audycji red. Ewy Stankiewicz podczas rozmowy z byłą pracownicą firmy którą zarzadza G. p. Natalią Nitek widzowie dowiedzieli się o skandalicznym zachowaniu G., o używanym przez niego języku nienawiści w stosunku do Polaków.

Firma, którą G. prowadzi w Polsce od lat, mieści się w Kosakowie, powiat pucki, nieopodal Wielkiej Piaśnicy, w której Niemcy popełnili pierwszą masową zbrodnię ludobójstwa podczas II wojny światowej. Jesienią 1939 zamordowali tam kilkanaście tysięcy Polaków. W Lasach Piaśnickich zostali zamordowani także mieszkańcy Kosakowa – Paweł Słowik – kierownik szkoły powszechnej i ks. Alojzy Kaszubowski – proboszcz parafii w Kosakowie.


Rozstrzelanie Polaków w Lasach Piaśnickich, 1939

Niemiec G. mówi dziś o rozstrzeliwaniu Polaków. Mówi to w miejscu, gdzie nieopodal są masowe groby zamordowanych przez niemieckich oprawców z Selbstschutzu, często sąsiadów z tych samych miejscowości.

Słowa G. są dobrze znane Polakom. To język niemieckich zbrodniarzy z lat 1939-45 żywcem przeniesiony do naszych czasów. Język pełen nienawiści i rasistowskiej pogardy dla Polaków. To język morderców z SS, Selbstschutzu, Feldgendarmerie i Wehrmachtu.
Nie zamierzamy tolerować dłużej antypolskiej pogardy na ziemi, w której spoczywają ofiary Niemców..

Reduta Dobrego Imienia – Polska Liga przeciw Zniesławieniom podejmie wszelkie starania, by Hans Gunther G. odpowiedział przed sądem za mowę nienawiści skierowaną do Polaków.

Maciej Świrski
Prezes Zarządu
Reduta Dobrego Imienia –Polska Liga przeciw Zniesławieniom


.......................................................................................................................
19.03.2016r.

W internecie pojawiło się nagranie wypowiedzi Hansa Guntera G. z ukrytej kamery.
Naśladuje on głos rozstrzeliwania, mówiąc o ustawianiu Polaków pod ścianą.

Mówi: „Chcę! Zabiłbym wszystkich Polaków. Nie miałbym z tym problemu. Nienawidzę Polaków, naprawdę. Nienawidzę. To nie, że ich nie lubię. Nienawidzę ich. Tak, jestem, jestem hitlerowcem, ale to wina tego kraju, że taki jestem".

17 marca 2016 r. o 21. 30 nagranie wyemitowała również Telewizja Republika. Reduta Dobrego Imienia jeszcze tego samego dnia podjęła kroki przeciw zniesławieniu narodu polskiego przez wypowiedź G..

Natalia N., która nagłośniła sprawę otrzymała pismo od pełnomocnika Hansa G.
z żądaniem zaprzestania naruszeń, usunięcia z wszystkich stron internetowych nagrań i przeproszenia prezesa owej firmy za naruszenie dóbr osobistych.

W dniu 18 marca 2016 r. Natalia N. o godzinie 18 została wezwana telefonicznie przez policjantkę w celu natychmiastowego stawienia się na komendzie. Gdy udała się tam, okazało się, że jest przesłuchiwana jako świadek z zawiadomienia p. Hansa G. Powodem przesłuchania były telefoniczne groźby, jakie miał otrzymać Hans G. po ujawnieniu nagrań.

Działania policji po interwencji Hansa G. są radykalne i nieadekwatne do sytuacji. Zdumiewa również błyskawiczne tempo i pilność działań policjantów: wzywanie Natalii N. na przesłuchanie w piątek wieczór.

Natalia N. odbiera działania policji jako nacisk i nękanie. Reakcja policji po skandalicznej wypowiedzi Niemca jest nadgorliwością. Powszechnie wiadomo, że w innych przypadkach działania policji można mierzyć miesiącami!

Reduta Dobrego Imienia kontynuuje działania w sprawie Hansa G. i wspiera
Natalię N.

Maciej Świrski
Reduta Dobrego Imienia - Polska Liga przeciw Zniesławieniom


...........................................................................................................................
21.03.2016r.

Reduta Dobrego Imienia w ramach akcji antydyfamacyjnej „Gielen” wysyła informację do niemieckich mediów na temat zachowania niemieckiego przedsiębiorcy w Polsce, który chce nas rozstrzeliwać - Hansa Guntera Gielena.Treść informacji poniżej.

Rozsyłana jest do większości niemieckich mediów, zarówno tych głównych jak i lokalnych. Na razie nie planujemy petycji do władz polskich w sprawie „Gielen”.

Pani Natalia Nitek, która ujawniła zachowanie Niemca przyznającego się do hitleryzmu została przesłuchana w charakterze świadka w sprawie Gielena. Prokuratura zadziałała z urzędu.Będziemy bacznie obserwować rozwój sytuacji.

Wiadomo też, że firma Gielena otrzymała w ostatnim czasie zamówienia od firmy T-mobile. Zwrócimy się do T- Mobile o ustosunkowanie się do sprawy i poinformujemy o odpowiedzi.

Poniżej treść listu do niemieckich mediów (list jest rozsyłany w wersji niemieckiej)

Nie pozwolimy na to, by 70 lat po wojnie niemiecki przedsiębiorca z polskiego Pomorza deklarując hitlerowskie poglądy, bezkarnie poniżał Polaków

„Chcę! Zabiłbym wszystkich Polaków. Nie miałbym z tym problemu. Nienawidzę Polaków, naprawdę. Nienawidzę. To nie, że ich nie lubię. Nienawidzę ich. Tak, jestem, jestem hitlerowcem, ale to wina tego kraju, że taki jestem".

„Tak, jestem hitlerowcem, ale to wina tego kraju”. To są słowa współczesnego Niemca zatrudniającego Polaków i prowadzącego interesy w Polsce.

Takimi słowami Hans Gielen obywatel Niemiec i prezes firmy POS System z Kosakowa pod Gdynią (Polska), którego nagrała jedna z pracownic opisuje swój stosunek do Polaków.

Naśladując odgłos rozstrzeliwania Hans Gielen mówi o ustawianiu Polaków pod ścianą i zabijaniu.

Nagranie trafiło do Internetu, gdzie jest dostępne do dziś, wywołując falę oburzenia. Wyemitowała je także jedna ze stacji telewizyjnych.

Sprawa jest o tyle bulwersująca, że miejscowość Kosakowo jest położona o 30 kilometrów od Lasów Piaśnickich, miejsca kaźni Polaków z rąk hitlerowskich oprawców na Pomorzu. W miejscu tym niemieccy naziści z Selbstschutzu zabili w 1939 roku od 12 do 15 tysięcy Polaków, swoich sąsiadów z terenów Pomorza. Z samej miejscowości, w której Gielen ma firmę zabito kierownika szkoły i proboszcza parafii.

Była to pierwsza niemiecka masowa zbrodnia ludobójstwa dokonana przez Niemcy podczas II wojny światowej.


Tymczasem pracownica, która ujawniła nagranie otrzymała pismo od pełnomocnika Hansa Gielena z żądaniem usunięcia z wszystkich stron internetowych nagrań i przeproszenia prezesa owej firmy za naruszenie dóbr osobistych.

Kobieta ta działała w interesie społecznym, ponieważ słowa Gielena przez nią nagrane nie były jednorazowym wyskokiem. Człowiek ten według niej systematycznie poniżał Polaków.

Polska Liga przeciw Zniesławieniom podjęła kroki przeciw zniesławieniu narodu polskiego przez Hansa Gielena.

Wniosek zawiadamiający o popełnieniu przestępstwa trafił także do ministra sprawiedliwości.

W chwili obecnej prowadzone jest rozpoznanie sprawy.

O dalszych krokach będziemy informować.

Maciej Świrski

Prezes Reduty Dobrego Imienia
Polskiej Ligi przeciw Zniesławieniom

Wersja do druku

Lubomir - 22.03.16 11:22
Germanofile z PO otworzyli wrota Polskiego Państwa dla niemieckich ekspansjonistów. Przecież mamy Wolny Rynek. Niemcy prowadzą cichą wojnę gospodarczą przeciwko przemysłowi włoskiemu i m.in. francuskiemu. Solidaryzujmy się z ofiarami niemieckich wojen podjazdowych i szantaży, z przemysłem i gospodarką Włoch i m.in. Francji. Wraz z przemysłem idzie kultura danego narodu, lub pogarda dla kultury, jak w przypadku rasistowskich Niemców. Niemcy nawet w gospodarce odpadami - próbują w pełni zmonopolizować Polskę. I niczym Sepp Blatter wprowadzają dla słabo zdyscyplinowanych żółte i czerwone kartki. Oni chcą mieć tylko posegregowany zysk, a nie jakąkolwiek pracę do wykonania. Pracę zawsze mieli w pogardzie. Podobnie jak pracowników. Z niemieckiego punktu widzenia pracownik to niewolnik.

MariaN - 22.03.16 9:47
Polski rzad powinien wreszcie upomniec sie od Niemców o odszkodowanie za 2WŚ. Wszystko jest wyliczone. Inni poszkodowani uzyskali odszkodowania a Polska nie. Może wówczas co niektórzy zamkneli by szwabskie geby i mieli by wiekszy respekt.

DEF - 20.03.16 11:06
Przytoczyłem przykład wykorzystania propagandy przeciwko Niemcom aby zademonstrować jak się wykorzystuje naiwność ludzi do zmiany preferencji politycznych a nie po to żeby oceniać morale Tymochowicza. Cel uświęca środki a zwycięzców nie będą sądzić pokonani.
Teraz propaganda wpaja Polakom, że powojenny okres mordów żydokomuny i czasy Gierka należy traktować jednakowo i tylko potępiać a winić za to ostatnią ekipę tak jak to zrobił Jaruzelski, gdy internował w stanie wojennym Gierka, Jaroszewicza i innych.
Propagandziści głównie żerują na studentach i ludziach chorych na nienawiść, co róż im podrzucając kierunki agresji. Jaki kierunek agresji w danej chwili jest uprzywilejowany możemy zobaczyć na stronie Michnika. Z dwa lata temu szkalował głównie Kościół potem na pierwsze miejsce wprowadzono Rosję i Putina a teraz mamy Niemcy i PIS.
Myślałem, że Jana O. przeniesiono na inny odcinek a tu znów się pojawił pod nickiem Krystian.

Obiektywny - 20.03.16 2:31
Defie, znowu muszę coś odpowiedzieć na te twoje wycinanki!
Powołujesz się na niejakiego Tymochowicza, od którego porządny człowiek trzyma się z daleka.
I dlatego twója wycinanka straciła na wartości.
Jak można powoływać się na tzw „spin doktora” specjalistę od wizerunku ( w tym własnego), który wizerunkował Leppera, a kiedy Samoobrona zorientowała się o co chodzi wizerunkował Palikota i był członkiem Ruchu Poparcia (partii przekształconej później w Ruch Palikota) a kiedy zakończył współpracę z tym typem podjął współpracę z postkomunistycznym Sojuszem Lewicy Demokratycznej ...
Piszesz o nieświadomości Eriki Steinbach i Niemców, a to jest zwykłe kłamstwo bo działania Eriki były odkryte we właściwym czasie przy całkowitej aprobacie polityków niemieckich.
Przy takim rozumowaniu jak w twoich wycinankach można dojść do wniosku, że ten Szwab Hans Gunther G., wrzeszczał na Polaków też „nieświadomie”...?, Właśnie tak rozumują plugawienie Polaków faceci z Gazety Wyborczej (Michnikowej).

Krystian - 20.03.16 0:10
Re: DEF władcy się pisze przez d !! Poniatno?!

DEF - 19.03.16 19:35
http://www.nowapolitologia.pl/bmachnik7/blog/erika-steinbach-2000-vs-ras-2011

"Sztab Krzaklewskiego przywołał "demona" Eriki Steinbach, nieznanej do tamtego czasu działaczki niemieckiej - doskonale to opisuje również Tomasz Sekielski w swoim dokumencie "Włatcy Marionetek (które z "niewiadomych" przyczyn nie znalazł poklasku w mediach...).Przekaz sformułowany był jasno: Związek pod kierownictwem Eriki Steinbach (posła do Bundestagu, członka władz CDU) chce oddania ziem zachodnich, chce wysiedlenia społeczeństwa zamieszkujacego te tereny. Kampania ta doskonale wpisała się w moment, kiedy to prezydent Kwaśniewski wetuje ustawe uwłaszczeniową... rozpoczyna się dyskusja, która dzieli wszystkich, kandydat na prezydenta Marian Krzaklewski tworzy specjalne spoty, w których przywołuje wypowiedzi (jak się później okazało stare i nieaktualne) Steinbach na ten temat, która chwali prezydenta za weto i ma nadzieje na sprawiedliwość. "Krzak" obiecuje specjalne dokumenty, które będą podstawą do posiadania majątku na zachodzie... Społeczeństwo coraz mocniej obawia się powrotu Niemców na ziemie polskie. Dyskusja na ten temat nie ma końca- analizowane jest każde słowo niemieckiej polityk (jak się później okazało P. Tymochowicz dziwił się, że nikt nie zweryfikował tych wypowiedzi). Efektem tego jest wzrost poparcia dla Mariana Krzaklewskiego do 16%! "

Zawsze trzeba się zastanowić po co i kto ma w tym interes i ile na tym możemy stracić. Tu mamy przykład jak propagandziści wciągnęli Polaków w swoją grę wykorzystując nieświadomą tego Erikę Steinbach i Niemców. Prawda jak zwykle wychodzi po czasie i powinna być dla nas nauczką.
Na takich "uwrażliwionych" na dobre imię Polski należy uważać jeśli współgrają razem Michnikiem.

Obiektywny - 19.03.16 10:45
DEFie,
Piszesz czasem dobre choć przydługie kawałki ale tym razem słabo ci to wyszło.
A słowa skierowane pod adresem Pana Świrskiego są twoją kompromitacją.
Nie można być obojętnym wobec tego co słyszymy z jadaczki tego Niemca.
Dlatego należy zastosować bez jakiejkolwiek ulgi poniższy paragraf:

Art. 133 Kodeks karny (KK) . Kto publicznie znieważa Naród lub Rzeczpospolitą Polską, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
Dlatego popieram działania Reduty Dobrego Imienia –Polskiej Liga przeciw Zniesławieniom

panasiuk - 19.03.16 3:15
Taki człowiek powinien natychmiast być wydalony z polski wraz z firmą. Rząd nie może sobie pozwalać na takie wypowiedzi. Niemiec zatrudnia naszych pracowników (niewolników) za marne grosze i jeszcze szczeka. Dość mamy Grossów, Niesiołowskich i innych. Jeśli nowa władza nie będzie konsekwentna szybciutko straci poparcie. Opluwanie Polaków musi się natychmiast skończyć jak również olbrzymie dotacje płynące dla mniejszości niemieckiej i Ukrainy. Wróg nigdy nie będzie przyjacielem i o tym wiedzą już dzieciaki. Należy wszystko w kraju zmienić, a deklaracje Kopaczowej o imigrantach wrzucić do kosza.

DEF - 18.03.16 21:07
Nie wiem czy Maciej Świrski rozumie kto i po co stworzył przepisy o karaniu tzw. mowy nienawiści.
W Muzeum Historii Żydów odbywało się "uwrażliwianie" sędziów, prokuratorów i policjantów na tzw. mowę nienawiści. Pewnie i pan Świrski też w jakiś sposób został uwrażliwiony na mowę nienawiści a i za pewne też jest ekspertem od tzw. demokracji też tego samego autora. Jeżeli te przepisy mają działać w obie strony to musimy też karać Polaków, którzy nienawidzą Niemców.
Dla nas Polaków największym zniesławieniem są groby żydowskich zbrodniarzy na Powązkach.
Panie Świrski zamiast zajmować się tym co o nas myśli jakiś Niemiec należy zacząć działać by przenieś groby żydowskich zbrodniarzy na jakiś kirkut.
Powązki miały być miejscem pochówku wybitnych Polaków.
Już od dwoch miesięcy ucichli propagandziści szkalujący Rosjan i Putina a zaczęło się szkalowanie Niemców. Dla osób nie mających poza propagandowej wiedzy historycznej trudno się połapać w tych wrogich nam działaniach.

Lubomir - 18.03.16 9:26
Ani jednego dnia nie powinien przebywać na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej taki neohitlerowiec. Takich barbarzyńców powinien obowiązywać całkowity zakaz wjazdu do Polski. Czasy zdradzieckich rządów hitlerowskich pomyj PO, już minęły!. Nie ma już miejsca w Polsce, ani na gloryfikowanie SS-manów, ani na polakożerstwo!. Może jeszcze uda mu się zaistnieć na Łotwie?. Tam Hitler et Consortes cieszą się jeszcze "dobrą sławą". Łotwa ma albo historię z Hitlerem, albo nie ma wcale własnej historii. Pięknych kart Inflant, Łotysze najwyraźniej nie chcą kultywować.

Wszystkich komentarzy: (10)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

21 Sierpnia 1975 roku
Zmarł Adolf Dymsza, polski aktor filmowy i teatralny (ur. 1900)


21 Sierpnia 1968 roku
Praska wiosna: wojska Układu Warszawskiego wkroczyły do Czechosłowacji. (noc z 20 na 21 sierpnia)


Zobacz więcej