Środa 12 Grudnia 2018r. - 346 dz. roku,  Imieniny: Ady, Aleksandra, Dagmary

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 17.02.16 - 10:10     Czytano: [1424]

Dział: Godne uwagi

Śmierć oficera w kondominium...




Kolejna śmierć bardzo ważnego oficera w kondominium rosyjsko-niemieckim pod żydowskim zarządem.

Prawdopodobnie w piątek (seryjny samobójca "popełnia samobójstwo" w piątki) znaleziono w lesie ciało pułkownika Berdychowskiego, bardzo ważnego wojskowego polskiej armii, który ostatnio przeszedł kursy generalskie i oczekiwał na awans na wyższy stopień (generała). Rozgrywające Polskę obce agentury, szczególnie MOSAD, GRU i BND dały jednoznacznie do zrozumienia sprawującym obecnie władzę w Polsce, że muszą się liczyć z opozycją, która niedawno straciła władzę bo tak zdecydował naród, realizującą przez 8 lat rządów obce, antypolskie interesy.

Takie ostrzeżenia rządzącym wysyłane były już wcześniej ale bez wielkich skutków śmiertelnych. W przypadku śmierci pułkownika Berdychowskiego sygnał jest jednoznaczny. Konfrontacja wkroczyła w decydującą chyba fazę. Wszystko będzie zależeć od postawy rządu i aktywności polskich służb wywiadowczych (jeżeli jeszcze istnieją jako polskie) i kontrwywiadu. Nie od dzisiaj wiadomo, że polskie służby są od środka dokładnie spenetrowane i właściwie przejęte przez obce wywiady.

Po drugie, w polskim wojsku nie funkcjonuje system ochrony ważnych dowódców i sztabowców zbierający informacje o zagrożeniach i inwigilacji przez służby obce. Jak to się stało, że ciało pułkownika znaleziono w lesie po dłuższym czasie?

Tak ważna osoba (oficer) w wojsku powinna mieć stały kontakt elektroniczny z dowództwem antykryzysowym, niemal cogodzinny w celu ochrony jego samego przed penetracją służb obcych. Takie systemy działają w innych państwach.

Pan Antoni Macierewicz będzie potrzebował do współpracy naprawdę oddanych Polsce wojskowych bo przeciwnicy naprawdę są groźni i posuną się do jeszcze większych prowokacji i dywersji. To, że zginą (popełnią samobójstwo) następni wojskowi czy politycy to jest pewne chociażby z obserwacji ostatnich 8 lat rządów Platformy Oszustów w Polsce.

Śmierć wielu wojskowych oficerów w Polsce w ostatnich latach nie jest przypadkiem. Te przypadki potwierdzają tylko regułę walki na wszystkich frontach, łącznie z propagandowym i dywersyjnym (zbrodnie służb, nowoczesna wojna hybrydowa).

Wkroczyliśmy w Europie i w świecie również w bardzo niebezpieczny stan stosunków międzynarodowych. Liczne konflikty, nawrót polityki zimnej wojny, agresja Rosji na Ukrainę, konflikt na bliskim wschodzie spowodowany polityką Izraela w stosunku do swoich sąsiadów, włączenie się do tego konfliktu USA i Rosji, pogorszenie stosunków Europa -Rosja, nakładanie przez Rosję embarga na towary z unii i wzajemnie przez unię, bardzo duży spadek cen paliw na giełdach, które uderzają w niektórych dotychczasowych potentatów, kryzys humanitarny w europie spowodowany napływem uchodźców z Syrii i Afryki każą nam przypuszczać bliski początek kolejnej wojny światowej. Niektórzy twierdzą, ze III wojna światowa już rozpoczęła się i trwa i przejawia się pod postacią tzw. wojny hybrydowej. Obyśmy byli złymi prorokami.

Czy kolejna śmierć bardzo ważnego oficera polskiej armii przeszkolonego w US Army to czysty przypadek?
Znawcy tematu twierdzą, że nie ma przypadków, są tylko znaki. W takim razie co oznacza ta śmierć w lesie na odludziu?
Czyżby beneficjenci niemiecko-rosyjskiego kondominium pod żydowskim zarządem obawiali się utraty swych dotychczasowych zdobyczy? Seryjny samobójca odżył. Nieomylny to znak, że kontratakują. Na kogo teraz natrafi seryjny samobójca?
Niestety, "tam gdzie się drwa rąbie tam wióry lecą". "Antypolscy drwale" o zgodę nie proszą. Uderzają boleśnie i wprost.
Wojna trwa. Brońmy się, Polacy!

Jan Kosiba

Red. Maciej Rysiewicz tak pokrótce to dostrzega:

Seryjny samobójca zostawia wiadomość.

"...W tej smoleńskiej grze nie ma przypadków, a kto w nie wierzy, lepiej niech pójdzie swoją drogą. Śmierć płk. Sławomira Berdychowskiego odbieram jako wiadomość, przesłaną Antoniemu Macierewiczowi. Uważaj, panie Antoni, bo w tym teatrze działań wojennych karty rozdaję ja, seryjny samobójca. Od śmierci generała Petelickiego upłynęło nieco czasu. I to była cisza przed kolejną burzą. I wreszcie spadł na nas ten sztorm, jak grom z jasnego nieba, bo tak należy odebrać „samobójstwo“ żołnierza, mężczyzny 48-letniego, komandosa z wszelkimi praktycznymi i teoretycznymi certyfikatami NATO, wreszcie oficera frontowego i dowódcy na Haiti i w Afganistanie...."

Wersja do druku

Agamemnon - 22.02.16 22:19
Módlmy się o zbawienie pana pułk. Sławomira Berdychowskiego.

+

Oby jak najszybciej ujawnieni zostali bezpośredni zabójcy pułkownika
i postawieni przed sądem wojskowym jak też ich zleceniodawcy. Brak jest najmniejszych przesłanek popełnienia samobójstwa.

"Seryjny samobójca" zaczął znowu swoją krwawą robotę.

Kto za tym stoi? Merkel? Putin?

Jak to się dzieje, że wybitne jednostki w Polsce pozbawieni są ochrony?

Kiedy Donald Tusk zostanie pociągnięty do odpowiedzialności karnej za podjęte działania antypolskie w latach 2007 - 2014.

Wiem, że chroniony jest przez wysokich przedstawicieli Unii Europejskiej
i przez Angelę Merkel. W tej sytuacji jest osobą stojąca ponad prawem, którego może sprawiedliwość nie dosięgnąć. Na razie.

Agamemnon - 20.02.16 20:12
Donald Tusk stwierdził niedawno w okresie debaty w Parlamencie Europejskim na temat stanu demokracji w Polsce, że będzie musiał zadbać o dobre imię Polski.

Oczywiście nie przypuszczam, że tylko on macza w tym palce. Autor oraz komentatorzy mają rację. Ktoś zezwala na fakt inercji służb z zakresu kryminalistyki i medycyny sądowej w soboty i w niedziele.

Za to co się dzieje wewnątrz państwa odpowiada premier. Premier Szydło jak mniemam doprowadzi do wyjaśnienia tych i innych zagadkowych śmierci, jak też doprowadzi do procesu karnego przeciwko Donaldowi Tuskowi odpowiedzialnego pod względem formalno prawnym za 100 zabójstw na tle politycznym jakie miały miejsce w okresie jego rządów w Polsce w latach 2007 - 2014. Jeśli nie maczał w tym palce, to dlaczego żadna z tych spraw nie doczekała się rzetelnego wyjaśnienia, łącznie z tzw. katastrofą smoleńską?

Zakres przestępców i zbrodniarzy politycznych nie ogranicza się do jednostek.

Polski rząd niebawem musi uruchomić własne służby specjalne na podstawie których będzie mógł sprawować władzę.

Lubomir - 18.02.16 20:53
Re: DEF W takim klimacie łatwo wszędzie zainstalować kretów typu agentów Stasi/KGB, antypolskich sabotażystów, nadgorliwych obrońców i kreatorów polityki Osi Berlin-Moskwa - w Polsce.

DEF - 17.02.16 18:40
Wątpię żeby osoby wytresowane w Usraelu mające certyfikat koszerności z NATO dbały o nasz interes. Obecnie trwa nagonka na resztki służb za to tylko, że należeli do PZPR. Trwa szybka wymiana, do Polski trafiają nie wiadomo gdzie i nie wiadomo jak tresowani agenci jak Pol Pot. Ludzie ci przechodzą taką tresurę, że nie utożsamiają się interesem Polski tylko są trybikami w banksterskiej machinie.

adamajtis - 17.02.16 13:34
...Prawdopodobnie oficer dostał odpowiednią dawkę anestetyku zwiotczającego pracę mięśni w tym sercowego. Tłumaczy to śmierć pułkownika przed weekendem lub w sobotę. Po takim czasie anestetyk całkowicie rozkłada się w organiżmie człowieka i jest praktycznie nie do wykrycia. Przypuszczalni sprawcy doskonale o tym wiedzą. Polskie służby medycyny sądowej w soboty i niedziele nie pracują. Możliwe badania są robione od poniedziałku do piątku.
Przez dwa dni sobota i niedziela po anestetyku w organizmie nie pozostaje śladu ( ten wywód to hipoteza).
To jest jedna z metod dywersyjnego działąnia służb specjalnych lub wysoce zorganizowanych grup przestępczych.
Ciekawe jak szybko zlecono badania ciała i krwi oficera?
Jeżeli w poniedziałek to po ptokach. Nic już nie wykryją.
Postrzelenie w głowę to tylko imitacja sprawców.

Lubomir - 17.02.16 12:20
Nazwiska najważniejszych dla Polskiego Państwa osób, znajdowały się na listach proskrypcyjnych Hitlera i Stalina. Czyżby obecne morderstwa polityczne miały być faktycznie grą wstępną - przed masową eksterminacją dokonywaną na Polakach?. Można dostrzec ogromny niepokój wśród partnerów Osi Berlin-Moskwa. Niepokój z powodu umacniania obecności NATO w Polsce.

Wszystkich komentarzy: (6)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

12 Grudnia 1915 roku
Urodził się Jeremi Przybora, polski satyryk, reżyser, autor tekstów piosenek, współtwórca Kabaretu starszych panów(zm. 2004)


12 Grudnia 1979 roku
Za uncję złota płacono 462.50 $.


Zobacz więcej