Sobota 7 Grudnia 2019r. - 341 dz. roku,  Imieniny: Agaty, Dalii, Sobiesława

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 15.12.15 - 11:36     Czytano: [835]

„Smoleńsk” na wiosnę





Polska premiera filmu kinowego „Smoleńsk” w reż. Antoniego Krauzego, z Lechem Łotockim, Ewą Dałkowską i Beatą Fido w obsadzie, planowana jest na przełom marca i kwietnia - powiedział PAP producent filmu Maciej Pawlicki. W planach jest też dystrybucja za granicą - dodał.

Obecnie film jest na końcowym etapie montażu. Będzie trwał niecałe dwie godziny
— powiedział w poniedziałek Maciej Pawlicki.

Zdjęcia, realizowane w Polsce i w USA (w Chicago), już się zakończyły. Budżet „Smoleńska” to 9,5 mln zł.
Wciąż nam brakuje ponad milion złotych
— zaznaczył producent.

Główną bohaterkę filmu, dziennikarkę Ninę prowadzącą śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej, zagrała Beata Fido.
Nina przygotowuje w Polsce dla swojej telewizji materiał o katastrofie smoleńskiej. Spotyka się z rodzinami ofiar. Zabiega o ustalenie wszystkich faktów, jest przy tym precyzyjna i profesjonalna
— opowiadała aktorka na planie zdjęciowym, gdy w kwietniu na warszawskim lotnisku Chopina kręcono scenę, w której Nina spotyka się z Ewą Błasik.
Beata Fido to absolwentka PWST w Krakowie.

Znaczącym etapem mojej pracy aktorskiej było osiem lat pobytu w Stanach Zjednoczonych, gdzie skupiałam się na pracy w amerykańskich teatrach. Mieszkałam m.in. w Chicago, ale podróżowałam po całym kraju, odwiedzając wiele miast. Podobnie jak aktorzy amerykańscy, brałam udział w castingach. Kiedy wygrywałam casting, jechałam do tego miasta, w którym akurat dostawałam rolę, i tam pracowałam
— opowiadała.

Odtwórczynią roli Ewy Błasik, wdowy po dowódcy Sił Powietrznych RP gen. Andrzeju Błasiku, jest w „Smoleńsku” Aldona Struzik.

Rolę prezydenta Lecha Kaczyńskiego gra w filmie Lech Łotocki, a Marii Kaczyńskiej - Ewa Dałkowska.

W obsadzie „Smoleńska”, w którym - jak powiedział producent - zdjęcia aktorskie połączono z materiałami dokumentalnymi, są też m.in.: Jerzy Zelnik, Katarzyna Łaniewska, Marek Bukowski, Maria Gładkowska, Dominika Figurska, Anna Samusionek, Redbad Klynstra i Andrzej Mastalerz.

Za zdjęcia odpowiada Michał Pakulski. Muzykę skomponował Michał Lorenc.

Reżyser „Smoleńska” Antoni Krauze ma w dorobku m.in. nagradzany film „Czarny czwartek. Janek Wiśniewski padł” z 2011 r.

Czytaj więcej: Krauze o filmie: To nie jest film natchnień. To jest film faktów. Opowieść o tym, co się wydarzyło naprawdę

Termin realizacji zdjęć do „Smoleńska” kilkakrotnie przekładano. Pierwsze prace nad filmem rozpoczęły się już w 2013 r. w Warszawie, ale odbyły się wtedy tylko cztery dni zdjęć - w kwietniu i listopadzie. Ostatecznie główny okres zdjęciowy rozpoczął się 24 lutego 2015 r.

Film został zrealizowany na podstawie scenariusza, którego autorami są: Antoni Krauze, Tomasz Łysiak, Maciej Pawlicki i Marcin Wolski.
Jak powiedział Pawlicki, twórcy filmu „Smoleńsk” chcieliby, aby miała miejsce również jego dystrybucja w kinach za granicą, m.in. w USA, Wielkiej Brytanii, Niemczech.

W 2014 r. komisja ekspercka, która obradowała w Polskim Instytucie Sztuki Filmowej, odrzuciła wniosek producentów „Smoleńska” o dofinansowanie filmu.
Polskim kinowym dystrybutorem „Smoleńska” jest firma Kino Świat.
bzm/PAP

wPolityce

Wersja do druku

Lubomir - 15.12.15 12:30
Rosja i zlaicyzowana Europa, sprawiają wrażenie bojących się dobrej sławy tragicznie ginących Polaków, jako Pierwszych Męczenników Nowoczesnej Europy. Może chociaż zbiegła do Paryża Anodina, zacznie wyjaśniać tajemnice Smoleńska a zarazem tajemnice Kremla. Chociaż równie dobrze może do końca milczeć na 'tematy zawodowe', niczym zbiegły wraz z żoną Margot do Ameryki Poludniowej - Erich Honecker, agent i kolaborant Kremla. Ten nigdy nie uderzył się we własną pierś. Zawodowi agenci potrafią wierzyć we własne kłamstwa. Dzień w którym zaczynają mówić prawdę, staje się ostatnim dniem ich ziemskiego życia. Może przelana krew Polaków, przetrze szlaki pomiędzy Kościołem Smoleńsko-Królewieckim a Diecezją Warmińsko-Mazurską, Gdańską, Warszawską i Krakowską. Te ziemie to przecież kawał nie byle jakiej, ale wspaniałej historii I RP.

Wszystkich komentarzy: (1)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

07 Grudnia 2013 roku
W wieku 113 lat zmarł ostatni uczestnik (ułan) Bitwy Warszawskiej, kpt. Józef Kowalski, był najstarszym żyjącym mężczyzną na świecie


07 Grudnia 1279 roku
Zmarł Bolesław V Wstydliwy, książę krakowski i sandomierski (ur. 1226)


Zobacz więcej