Niedziela 7 Marca 2021r. - 66 dz. roku,  Imieniny: Flicyty, Kajetana, Pauli

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 15.11.15 - 11:15     Czytano: [1724]

Pułkownik Kukliński – zwycięska misja

Ogólnopolska konferencja, Wiązowna 7 XI 2015r.




























Misja pułkownika Kuklińskiego okazała się być zwycięska. Trzeba było jednak odczekać kolejne dekady, by ostatecznie ogłosić triumf, jakim było pokrzyżowanie sowieckich planów zagłady. Wszyscy bowiem wiemy, że za życia Ryszarda Kuklińskiego, jak i po jego śmierci, nie brakowało głosów, że ten jakże odważny czyn był zdradą.

Kres ordynarnym pomówieniom raz na zawsze położył Społeczny Komitet Budowy Pomnika Pułkownika Ryszarda Jerzego Kuklińskiego w Wiązownie. Z potrzeby serca zrodził się pomysł, by uczcić Pamięć Człowieka, który przed laty powiedział: dość! Honorowy patronat nad inicjatywą objął Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda.

7 listopada 2015 r. zapisze się w historii jako dzień poświęcony zwycięskiej misji Pułkownika Kuklińskiego. Wielkiemu Polakowi postawiono symboliczny Pomnik, który przypieczętował Jego zasługi dla Polski i świata. Historyczne wydarzenie odbyło się na terenie powiatu otwockiego – mikroregionu, z którym losy naszego Bohatera były związane od wielu lat.

Całodzienne uroczystości rozpoczęły się w Otwocku od nadania jednej z ulic tego miasta imienia Pułkownika Ryszarda Kuklińskiego. To dopiero trzecia taka ulica w Polsce. Inauguracji towarzyszyła obecność licznie zebranej młodzieży ze szkół mundurowych: z Otwocka i Karczewa i wiele pocztów sztandarowych, m.in. Rajdu Katyńskiego. Głos zabrali włodarze miasta: Prezydent Zbigniew Szczepaniak i Przewodniczący Rady Miasta Jarosław Margielski. W imieniu Społecznego Komitetu Budowy Pomnika Pułkownika Ryszarda Jerzego Kuklińskiego w Wiązownie zabrała głos Małgorzata Kupiszewska, odczytując list kpt. AK. Leona Barszcza pseudonim „Buk” r. 23 cyt. m.in.
















Nadanie ulicy imienia >>Płk Ryszard Kukliński<<.

Z całą pewnością wszedł do panteonu Polaków najwyższej klasy moralnej i zasług dla Ojczyzny. Jestem szczęśliwy, że dzięki płk. Ryszardowi Kuklińskiemu mogłem wykonać ostatni rozkaz Komendanta Głównego AK, gen. Leopolda Okulickiego ps. „Niedźwiadek” dotyczący rozwiązania Armii Krajowej, wydany 19 stycznia 1945 r. w Częstochowie. Ostatnia część rozkazu brzmi (cytuję):
„Żołnierze Armii Krajowej! Daję Wam ostatni rozkaz. Dalszą swą pracę i działalność prowadźcie w duchu odzyskania pełnej niepodległości Państwa i ochrony ludności polskiej przed zagładą. Starajcie się być przewodnikami Narodu i realizatorami niepodległego Państwa Polskiego. W tym działaniu każdy z Was musi być dla siebie dowódcą. W przekonaniu, że rozkaz ten spełnicie, że zostaniecie na zawsze wierni tylko Polsce!”
Jestem szczęśliwy, że Bóg pozwolił, abym dzięki płk. Ryszardowi Kuklińskiemu, wykonując ten rozkaz wniósł cząsteczkę mojego udziału w ratowanie Polski, Europy, a być może świata od zniszczenia atomowego i zalewu bolszewickiego. Jestem dumny, że Pułkownik nazywał mnie swoim przyjacielem.
Małgorzata Kupiszewska odczytała także list od Katarzyny Herbert, cyt. m.in. Wydaje mi się, że dla Zbigniewa Herberta właśnie to bezprzykładne oddanie się na służbę dla kraju budziło ogromny jego szacunek.
Profesor Józef Brynkus, poseł na Sejm ziemi wadowickiej, podkreślił doniosłą rolę dwóch Polaków św. Jana Pawła II i płk. Ryszarda Jerzego Kuklińskiego w walce z imperium zła.
Uroczystego odsłonięcia ulicy dokonali: obok Starosty Mirosława Pszonki, włodarzy Otwocka i Małgorzaty Kupiszewskiej także reprezentant Prezydenta płk. Andrzej Pawlikowski.
Kolejnym punktem uroczystości była Msza św. w kościele pod wezwaniem św. Pawła Apostoła w Zakręcie, którą poprzedził koncert w wykonaniu Roberta Grudnia (organy) i Krzysztofa Laskowskiego (trąbka). Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił Biskup Łowicki Senior, Józef Zawitkowski (homilia na końcu relacji). Dostojeństwa dodała oprawa Cantores Sanctae Barbarae pod opieką Artura Backiela.

















Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił Biskup Łowicki Senior, Józef Zawitkowski.

Jego Ekscelencja Biskup Zawitkowski użył w swojej homilii hiperboli:
Pułkowniku Kukliński! Polska stoi na Zakręcie! Nad nią krąży Orzeł Biały i nie ma gdzie usiąść.

Po Mszy św. nastąpiła uroczystość odsłonięcia kamienia z transkrypcją: W tym mikroregionie tkwią także moje korzenie – Ryszard Jerzy Kukliński. W wydarzeniu wziął udział Zastępca Ambasadora USA w Polsce John C.Law i przedstawiciele najwyższych władz Polski i polskich samorządów. Pamięć o Pułkowniku Kuklińskim zaznaczyli: Dyrektor Gabinetu Szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego Dariusz Gwizdała; posłowie: Mariusz Błaszczak, prof. Jan Szyszko, prof. Józef Brynkus, Grzegorz Woźniak; senatorowie: Dorota Czudowska, Konstanty Radziwiłł, prof. Jan Żaryn. Przyjechali profesorowie uczelni, księża, Krzysztof Skowroński, Ryszard Walczak,Tomasz Sobisz – rzeźbiarz pomnika Pułkownika w Gdyni, goście z zagranicy Tomasz Wybranowski, z całej Polski, ludzie, dla których pułkownik Ryszard Kukliński jest bohaterem narodowym. Przybyli przedstawiciele władz samorządowych: Starosta Powiatu Otwockiego, Wicestarosta Paweł Rupniewski i Radni Powiatu Otwockiego, Prezydent Miasta Otwocka, Rada Miasta Otwocka, Burmistrz Józefowa Stanisław Kruszewski, Burmistrz Karczewa Władysław Łokietek, Wójt Gminy Wiązowny Janusz Budny z Radnymi.

Mimo asysty wojskowej zabrakło przedstawiciela Ministerstwa Obrony Narodowej.


























Salut weteranów przed obeliskiem poświęconym pamięci misji płk. Kuklińskiego i jego Zwycięskiej Misji. Fot. Józef Wieczorek

Doradca Prezydenta RP płk. Andrzej Pawlikowski odczytał list od Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy skierowany do Organizatorów i Uczestników Ogólnopolskiej Konferencji Popularno – Naukowej – Pomnik Symboliczny Pułkownik Kukliński zwycięska misja w Wiązownie:

PREZYDENT.PL


Organizatorzy i Uczestnicy
Ogólnopolskiej Konferencji
Popularno-Naukowej – Pomnik Symboliczny
Pułkownik Kukliński – zwycięska misja
w Wiązownie


Jest dla mnie powodem głębokiej, osobistej satysfakcji, że dzisiejsza konferencja odbywa się pod patronatem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Cieszę się, że mogłem oddać w ten sposób cześć wielkiemu patriocie, pułkownikowi Ryszardowi Kuklińskiemu.

Krzepi myśl, że ciążący na nim wyrok śmierci został uchylony, a on sam dożył Polski wolnej, w której opresyjny system komunistyczny odszedł w przeszłość. Rzeczpospolita jest znów suwerenna. Specjalnie do tego powołane instytucje państwowe, uczeni, publicyści oraz liczne środowiska i organizacje społeczne nie ustają w wysiłkach, aby wydobyć na światło dzienne całą prawdę o najnowszych dziejach Polski. Doceniając wagę tego procesu, zobowiązałem się do wspierania wszelkich działań, które będą umacniać dumę Polaków z imponującego, tysiącletniego dziedzictwa naszej historii i kultury.

Myślę, że ta poszerzona perspektywa historyczna może być pomocna w obiektywnej ocenie osoby i dokonań pułkownika Ryszarda Kuklińskiego. Warto rozważyć, czy jego naznaczony tragizmem wybór moralny można uznać za kontynuację istotnego nurtu polskich zmagań o niepodległość. Wszak uczestnicy powstań narodowych w XIX wieku oraz polscy żołnierze i urzędnicy, którzy w roku 1918 odrzucili lojalność wobec obcych monarchów, zmuszeni byli przewartościować całą swoją dotychczasową drogę życia. Być może spuścizna Piotra Wysockiego i Romualda Traugutta, Józefa Piłsudskiego i Józefa Hallera również wywarła jakiś wpływ na decyzje Ryszarda Kuklińskiego. Pragnę też zwrócić uwagę na inny aspekt Jego misji. Choć pułkownik Kukliński działał sam, choć sprowadzał śmiertelne ryzyko przede wszystkim na siebie i swoich bliskich – jednocześnie w jakimś głębokim sensie reprezentował naród, który dawał wówczas liczne dowody tego, jak bardzo pragnie wolności i godności. Wydarzenia takie, jak Poznański Czerwiec 1956 roku, tragiczny Grudzień 1970 roku, protesty radomskie w roku 1976, a wreszcie pamiętny Sierpień 1980 wstrząsnęły sumieniami wielu osób, które, z różnych względów, związały się z ówczesną władzą. Jednocześnie zrywy te zjednywały Polakom szacunek i sympatię w całym wolnym świecie. Musimy podejmować starania, aby odpowiednio upowszechniana wiedza o naszej historii najnowszej stale ten szacunek podtrzymywała.

Zgromadzili się Państwo, aby uczcić pamięć człowieka, którego męstwo i determinacja do dziś budzą podziw i szacunek, aby raz jeszcze dać świadectwo prawdzie o tym kim był i czego dokonał. Jestem za to niezmiernie wdzięczny. Ufam, że konferencja w Wiązownej, symboliczny, niematerialny pomnik ku czci pułkownika Kuklińskiego, przyczyni się do pogłębienia i popularyzacji wiedzy o nim. Pragnę również pogratulować zwycięzcom Gimnazjalnego Konkursu Wiedzy o Pułkowniku Kuklińskimoraz konkursu plastycznego na plakat o zwycięskiej misji Pułkownika. Życząc interesującej i inspirującej wymiany myśli, serdecznie wszystkich Państwa pozdrawiam.

Andrzej Duda
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

……………….















Prelegenci konferencji Pułkownik Kukliński Zwycięska Misja. Fot. Seweryn Sołtys.

O godzinie 15.00 w sali konferencyjnej w Zajeździe u Mikulskich w Wiązownie rozpoczęła się, pod przewodnictwem Senatora profesora Jana Żaryna konferencja, która skupiła ponad 200 osób. Wśród prelegentów znaleźli się: prof. Tomasz Panfil, Michał Siwiec – Cielebon, prof. Tadeusz Wolsza, prof. Józef Brynkus, Kajetan Rajski, Tadeusz Płużański i Tomasz Łysiak. Wcześniej jednak rozdano nagrody w konkursach towarzyszących Ogólnopolskiej Konferencji Pułkownik Kukliński zwycięska misja.















Nagrodzeni za pomoc i wsparcie projektu Pułkownik Kuklinski Zwycięska Misja. Fot. Seweryn Sołtys.

W konkursie historycznym dla młodzieży gimnazjów powiatu otwockiego wzięło udział blisko stu uczestników. Przyznano dwa pierwsze miejsca i trzy trzecie miejsca, nagrodę pieniężną ufundował Przewodniczący rady Miasta Otwocka Jarosław Margielski i Przewodnicząca Związku Nauczycieli Języka Polskiego i Pedagogów w Niemczech Liliana Barejko – Knops. Najlepiej wypadło Gimnazjum Publiczne im. Jana Pawła II w Gliniance. Czworo uczniów ze szkoły uplasowało się w ścisłym finale. Nauczyciel historii Jacek Jan Kołakowski otrzymał od Starosty powiatu otwockiego nagrodę pieniężną.
















Zwycięzcy konkursu historycznego dla młodzieży. Fot. Józef Wieczorek.

Plakat Wojciecha Korkucia wygrał Ogólnopolski konkurs Pułkownik Kukliński zwycięska misja. Jemu przypadła w udziale nagroda Wójta Gminy Wiązowna.

Po wykładach rozpoczęła się dyskusja, którą poprowadził dziennikarz telewizyjny – red. Bogdan Rymanowski. Wśród zaproszonych gości: Piotr Jegliński, Rafał Żebrowski- siostrzeniec Zbigniewa Herberta, Andrzejem Gelberg, płk Piotr Wroński, Barbara Barszcz – córka kpt. AK Leona Barszcza – przyjaciela pułkownika Ryszarda Kuklińskiego, Waldemar Maicki, cioteczny wnuk żony Joanny Kuklińskiej.

Każda wypowiedź znakomitych wykładowców, każde słowo w dyskusji, skupienie i powaga słuchaczy, szczególnie młodzieży z gimnazjum świadczyły o wielkim zainteresowaniu tragicznym, ale cennym życiu pułkownika Kuklińskiego. Uświadomiły, z jakim dylematem moralnym przyszło się bohaterowi zmierzyć, który wybrał jednak dobro narodu polskiego i zniewolonej ojczyzny. Podczas dyskusji, dla znalezienia przykładów historycznych, przywoływano takie postaci jak Walerian Łukasiński, Romuald Traugutt, jednak dla czynu Pułkownika Kuklińskiego nie znaleziono historycznego pierwowzoru.

Uroczystości zakończyli artyści: Lider zespołu Contra Mundum Norbert Smoła – Smoliński, a następnie Leszek Czajkowski i Paweł Piekarczyk.

• Serwis foto – autorzy: Liliana Borodziuk, Seweryn Sołtys i Józef Wieczorek
Biuro Prasowe, Społecznego Komitetu Budowy Pomnika Pułkownika Ryszarda Kuklińskiego

* * *


Homilia Biskupa Łowickiego – Seniora Józefa Zawitkowskiego wygłoszona do Polaków w czasie Mszy Świętej za śp. płk. Ryszarda Jerzego Kuklińskiego, Zakręt pod Warszawą, 7 listopada 2015.

Ciesz się, Matko Polsko, Tak pięknych synów rodzącą!

Ekscelencjo
Najdostojniejszy Księże
Pierwszy Biskupie
Warszawy – Pragi
Czcigodni Bracia Kapłani
Rodzino, Przyjaciele
I Wszyscy – Kochani moi,
którzy modlicie się z nami
za śp. płk. Ryszarda Kuklińskiego

O bohaterach
Nie mówi się kazania.
O nich będą mówiły wieki
I kamienie wołać będą (Łk 19,40)

Słuchajmy więc

Święta miłości Kochanej Ojczyzny
Czują Cię tylko umysły poczciwe…
Byle Cię można wspomóc, byle wspierać
Nie żal żyć w nędzy, nie żal i umierać.
(I. Krasicki)

Zaraz po uroczystości
Wszystkich Świętych,
Po dniu Zadusznym na cmentarzu,
Biskup Warszawy modli się w kościele
Na Warszawskim Zakręcie
Za śp. płk. Ryszarda Kuklińskiego
na jego ziemi, którą żona ofiarowała
na chwałę Bogu i pożytek wierzącym.

Dziękuję Księdzu Proboszczowi
Za to, że przybliżył nam słowami
Postać śp. Ryszarda Kuklińskiego
Bo świat będzie wciąż pytał:
Kto ty jesteś człowieku
– zbrodniarz czy bohater,
Ocalasz albo gubisz
Pospolitą Rzecz
(Cz. Miłosz)

Dziś to nieważne
Wspomnę jedno wydarzenie
Osiemnastego września 1939, około godziny 15-tej
na punkcie obserwacyjnym
w regionie Kamiona Dużego,
general Wład został śmiertelnie ranny…
Zdążył napisać jeszcze do swojej żony:

Myślę stale o Tobie…
Umieram za Polskę!
Wychowaj naszego syna
na dzielnego Polaka
Bądź o mnie spokojna.
Wyspowiadałem się…
Kocham Cię – Franek

Polsko! Ile Ty mnie kosztujesz.
(św. Faustyna)

Na kilkunastu wozach wieziono rannych
Za ostatnim wozem szli żołnierze
poważni i skupieni.

Kondukt zatrzymały niemieckie patrole.
Na wozie były zwłoki przykryte kocem.
Zgasło życie, śmiertelnie ranna miłość,
A na mundurze została plama krwi.
Niemieccy żołnierze oddali generałowi

Honory wojskowe.

Przywieziono też zwłoki niemieckiego żołnierza,
Pochowano go obok generała.
Ksiądz mówił krótkie przemówienie:
Pochowaliśmy dziś dwóch żołnierzy,
Którzy ze sobą walczyli:
polskiego generała
i niemieckiego szeregowca,
teraz jako równi stają przed sprawiedliwym Bogiem
. (H. Durski)

Polsko, Ojczyzno moja, Ty jesteś jak zdrowie
Ile Cię cenić trzeba, ten tylko się dowie, kto Cię stracił
(A. Mickiewicz)

Kto pamięta tamte dni?
Lesie pamiętasz?
Wisło pamiętasz?
Wyście to przecież przeżyli.

Nagle z lasu przydrożnego
Wysypało się wojsko szalone…
Za Ojczyznę w bój poszli, za wiarę
I za prawa do wolności święte…

Chryste, Czuwaj, Najjaśniejsza Panno!
Serce nagle przestało bić samo.
Jakieś usta nieprzytomne smutne
Cicho żalą się bezgłośnie – Mamo!
(J. Pietrkiewicz)

Tylko mi Ciebie, Mamo
Tylko mi Polski żal!
(A. Oppman)

Bo Ojczyzna moja, Bracia!
To ta ziemia droga
Gdziem ujrzał słońce
I uwierzył w Boga.
Gdzie ojciec bracia
I gdzie matka miła
W polskiej mnie mowie
Pacierza uczyła.
(M. Konopnicka)

Czy Wy, Bracia,
O tym pamiętacie?

Gdybym zapomniał Ciebie, Ojczyzno moja
Niech przywrze język do mego podniebienia
Niech uschnie moja prawica
A Ty Boże na niebie, zapomni o mnie.
(wg Ks. P. Skargi)

Gdy okręt tonie, a wiatry go przewracają
Głupi tłumoczki zbiera, a ku ratowaniu
okrętu nie bieży
(por. Ks. Skarga)

Panie Pułkowniku więc wyznaj nam szczerze
Wallenrodem jesteś czy Kmicicem,
Glaukiem jesteś czy Chilonem,
Pankracym czy Prometidionem?

Czymże ja jestem przed twoim obliczem
Prochem i niczem
Ale gdym Tobie moję nicość wyspowiadał,
Ja proch będę z Panem gadał
(A. Mickiewicz)
I cóżeś Atenom zrobił, Sokratesie,

Że Ci ze złota statuę lud niesie,
Otruwszy pierwej?
(C.K. Norwid)
Wykradłeś ogień,
Którym miał być podpalony świat.
Świat ocalał, ale nigdy jeszcze tak okrutnie
Nie smagano grzbietów naszych
Biczem kłamstwa i obłudy
(Zb. Herbert)

Więc warto było?
Niech żywi nie tracą nadziei
I przed Narodem niosą oświaty kaganek,
A jeśli trzeba na śmierć idą po kolei,
jak kamienie przez Boga rzucane na szaniec.
(J. Slowacki)

Panie Pułkowniku
Jeszcze Polska nie zginęła!

Boże!
Powstała z martwych na Twe władne słowo
Polska, wolności narodów chorąży.
Pierzchnęły straże, a ponad Jej głową
Znowu swobodnie orzeł biały krąży.


Krąży i krąży i co z tego?
Nie ma gdzie usiąść!

Polsko Ty moja!
Wszak myśmy z Twego
Zrobili nazwiska
Pacierz co płacze
I piorun co
Błyska
(j. Słowacki)
I co z tego zostało?
Głownie i zgliszcza!

Do Europy bezmyślnym stadem
Wlokąc za sobą małość i zdradę
Poszliśmy niosąc nasze symbole…
Zdeptaną dumę i honor i wiarę…

Odmawiam w samotności
Pacierz za Ojczyznę
Nikt za mną nie powtarza
Prośby ni wezwania.
Poplątało się białe z czerwonym
Jak powróz.
( K. Węgrzyn)

A ktoś zaciska!

Polsko, póki Ty duszę anielską
będziesz więziła w czerepie rubasznym
póty kat będzie rąbał Twoje cielsko,
póty miecz zemsty nie będzie Ci straszny!
(J. Słowacki)

Warto było Panie Pułkowniku.
Warto żyć w nędzy
Warto i umierać

Jednak zostanie po mnie
ta siła fatalna,
co mi żywemu na nic,
tylko czoło zdobi,
lecz was po śmierci będzie
gniotła niewidzialna,
aż was zjadaczy chleba
w aniołów przerobi.
(J. Słowacki)

Kto z nich się nie modlił.
Kto z nich o wolność nie żebrał?

To mój Norwid.

Maryjo Pani Aniołów!
U Ciebie u Twej korony
Prosim zmartwychwstanie…
Bo zapatrujem się na Ukrzyżowanie
I Eloi – lamma! – wołamy pomocy!
I niechaj wielkie będzie Twoje zmiłowanie
Od Jasnej Góry – ku biegunom nocy!
(C.K.Norwid)

Panowie Szanowni,
Ponoć Polski już nie ma?
Bo myśmy w nowe poparli jasyry.
Arabowie ante portas!
Więc warto było?
Damy radę!
Napiszcie tylko na drzwiach bogatej Brukseli:

Ten świat się rozpadł i rozdziera siebie,
Lecz żadna z jego podzielonych połów
Już się nie modli o Mario! – do Ciebie!
My jedni tylko paląc się na stosie
Wciąż ślemy modły w Twój bezmiar daleki.
Poznaj Królowo poddanych po głosie
I bądź nam Matką teraz i na wieki.
(Z. Krasiński)

Oj Polacy!
Wy chorzy jesteście na Polskę,
na wolność, na pobożność.
Panie Pułkowniku!
Powiedz bezbożnym i bluźniercom
Zaklęcie starego kaprala:

Tych mi imion przy kielichu, wara!
Dawno nie wiem gdzie moja
Podziała się wiara.
Nie mieszam się do Wszystkich Świętych z litanii
Lecz nie dozwolę bluźnić imienia Maryi!

No wreszcie odważył się jeden.
A oni w sejmie zdejmują krzyże!
Najgłupszy z siepaczy…
Niech mu bóg przebaczy!
(A. Mickiewicz)

Vivat polonus!
Unus defensor Mariae,
Bo ja, Bracia,
Tym imieniem żyję!
( A. Mickiewicz)

Galilejczyku, zwyciężyłeś!
Przyjdzie nowych ludzi plemię,
jakich dotąd nie widziano
(Z.Krasiński)

Kiedy?
Przecież Polacy już zmądrzeli.
Stanie ktoś na areopagu i powie:
Kładę przed Wami
Życie i śmierć,
Błogosławieństwo i przekleństwo,
Wybierajcie!
Ja i mój dom
Ostajemy przy Bogu Jedynym
(por.Pwt.30,15)

No wybierajcie!
My też zostajemy przy Bogu Jedynym.


Panie Pułkowniku!
W tej kadencji
Zostanie Pan Generałem
Tylko powiedz pan Narodowi:
Ach ty trudna Polsko (H. Sucharski)
Czują cię tylko umysły poczciwe (J. Krasicki)

I każda Polska będzie wielka
wielkością serc i wielkością ducha
Tylko, daj nam uprzątnąć
Dom ojczysty
tak ze zgliszcz naszych
ruin świętych,
jak z grzechów naszych
win przeklętych.
Niech będzie biedny, ale czysty!
(J. Tuwim)

Panie Generale!
Skrzydlate słowa
Jak polskie kwiaty
Przy pomniku Ci składam
Na Zakręcie.
Zakręt się skończył
Czerwone zgasło.
Dalej już prosta
Niech będzie!

Przed Twe ołtarze zanosim błaganie
Ojczyznę wolną pobłogosław Panie!
(Al. Feliński)

Ciesz się, Matko Polsko,
Tak pięknych synów rodzącą!


Amen



Film wideo z konferencji – autor: Józef Wieczorek
Pułkownik Kukliński Zwycięska Misja – Wiązowna – Konferencja naukowa 7.11.2015





POLISH CLUB ONLINE

Wersja do druku

Lubomir - 10.12.15 11:27
Wnuczkowie weteranów NSDAP, KPZR i innych antypolskich gremiów, do dzisiaj zarzucają pułkownikowi Kuklińskiemu, że otarł się o PZPR. Podobnie jak otarł się - profesor Sylwester Kaliski, reżyser Bohdan Poręba i paru jeszcze wybitnych polskich patriotów. W ich czasie było niewiele przestrzeni do publicznej działalności. Nie chcieli być bierni i próbowali wyrwać Polskę z okowów zła. Nie chcieli być tylko idealistami, targającymi koszule.

Kujawiak - 03.12.15 0:38
Barbaro S ("O") dlaczego robisz nas Kworowiczów w "konia"?
Pytałem Cię kilka razy o szczegóły z Ziemi Kujawskiej bo obrażasz uczciwych ludzi i tych z Solidarności Ziemi Kujawskiej, ale ty unikasz odpowiedzi.

Teraz jako "Barbara S" piszesz dalej na okrągło i znowu piszesz, że "w Komitecie Obywatelskim Solidarnosc zaczelo ubywac czlonkow na naszych zebraniach. Wystarczylo miesiąc czasu,a zostalo nas z 36 osob tylko 4.".

A to jest bierutne kłamstwo Aby dodać sobie bohaterstwa podajesz lipny ADRES mailowy: "NIE PODAM ADRESU BO SIĘ BOJĘ O ŻYCIE"

RZECIEŻ TO JEST paranoja!!! I smarkanie na ludzi z prawdziwej Solidarności - nie tych z urojenia przebywających TERAZ za granicą.

Barbara S - 02.12.15 21:21
Panie Orawicz to samo przezywalam w tamtym czasie.Jako nauczycielka
doswiadczylam tego jak czlowiek moze miec dwa oblicza.Kiedy cwaniacy
zauwazyli,ze sie komuna stacza w dol to w te pedy przylecieli do mnie ze
schody zgrzytaly.Kiedy komuna zaczela leb podnosic to nagle w moim
Komitecie Obywatelskim Solidarnosc zaczelo ubywac czlonkow na naszych zebraniach. Wystarczylo miesiac czasu,a zostalo nas z 36 osob tylko 4.
A zawsze na zebraniach mielismy kworum. Co rozwinlismu w srodowisku
to dalow leb.Moze byloby inaczej gdybysmy nie odkryli 2 afer piemieznych,
w ktore byli zapaprani po uszy miejscowi bonzowie PZPR. A sad do dzisiaj
nie rozpatrzyl spraw. Jak banda oprychow rzadzila Polska w PRL tak
rzadzila w PRL BIS. To oni chca swoim lomotem powalic Sejm,bo wiedza,co
ich moze spotkac. Nie ma sie czemu dziwic,ze tak bylo,bo narod wpadl
w gleboki letarg na sporo lat!

Kujawiak - 19.11.15 23:39
Ponawiam pytanie gdzie to było, w jakiej miejscowości? Kiedy?
A jeśli już tak było, to ciebie wtedy przy tym nie było!
To lokalne pisemko redagował ktoś inny.

Podaj nazwisko tego księdza bo piszesz w liczbie mnogiej:
Piszesz: "Tych duchonych nikt do tej pory nie rozliczyl.
Oni nadal zgrywaja ksiezy z prawem spowiadania wiernych".

Tych, Oni! Co to za "ONI". Katolicy na Kujawach chcą wiedzieć do kogo iść do spowiedzi.

Kujawiak - 16.11.15 10:27
Ale ze się rozpisałeś...
Wszystko było tylko gdzie to było, w jakiej miejscowości? I dlaczego to nie podajesz nazwiska tego księdza proboszcza? Przecież można go teraz rozliczyć za takie anty-solidarnościowe działania.
Czyżby twoja odwaga już tak staniała? Przecież za wielką wodą czujesz się bezpieczny

Jan Orawicz - 15.11.15 22:18
Dopiero teraz wadze lokalne przypminaja sobie - nagle o polskich bohaterach!
Jakby zostal Komorowski przy waaaadzy i Kopacz to niebyloby komu postawic
obelisk ku pamieci pulkownika Kukliskiego. Znam te lokalne waaadze,gdzie od
lat grzeja zadki na posadach w lokalnych urzedach, pezetperowcy,zeteselowcy itp. A to na zasadzie glownie falszowania wyborow. O likwidacji np.posowieckich
pomnikow krasnej obludy, ci urzedasy nie chca nawet slyszec! Jak sie podliza
spoleczenstwu takimi patriotycznymi czynami to ludziska znow sie pozwola
podpuscic. I znow bedzie, a- piac od nowa posadka cieplodupowa!!!Jako
solidarnosciowiec przezylem te przykre sprawy! Widzialem na wlasne oczy,
jak wracali na posadki czerwone gagatki. Jak odwazylem sie powiedziec im
STOP!! to mialem za swoje. I oni tam nadal rej wodza! A za ich urzedem stoi
sobie okwiecany pomnik z czerwona gwiazda z sierpem i mlotem.Niszczeje od
lat Pomnik wdzicznoci Powstancom Wielkopolskim i zlonierzom Bitwy War -szawskiej 192Or. Pomnik ten stoi na cmentarzu katolickim. I to jego
szczescie,bo inaczej bylby zmieciony z powierzchni ziemi.Pomnik byl powaznie zaniedbany!,gdyz proboszcz parafii byl zapewne TW SB,poniwaz bardzo
nienawidzil czlonkow NSZZ"S". W toku wyborow do wladzy lokalnej, jako
maz zaufania mialem dyzur wyborczy,a ten pseudoduchowny,kiedy przybyl
na wybory zabral sie za moj znaczek NZZZ"S" I poszarpujac znaczkiem
mowil przy ludziach w lokalu wyborczym:Czym sie pan tutaj popisuje?! Ja te
jego raczke grzecznie odsunalem od znaczka i zapytalem,czy on przyszedl
oddac glos swoj w wyborach,czy urzadzac tutaj pokaz wrogosci do NSZZS?"
Proboszcz zbladl z nerwow,ze ja jemu osmielilem sie zwrocic uwge w lokalu
wyborczym. 11 listopada 1989r w Swieto Niuepodleglosci,ktore zorgani -zowalismy jako KO Solidarnosc tez mnie zaatakowal w czasie mego prze-
mowienia pod Krzyzem, na skrzyzowaniu drog w tej miejscowoci,w ktorej
mieszkalem,a KOS miescil sie w moim mieszkaniu,gdyz miejsowy urzad nie
mial dla KOS lokaliku. Ale po pewnym czasie przydzielono nam pokoik w miejscowym okazalym Domu Kultury. Nawet wydawalismy lokalne pismo
z duza jego poczytnoscia. To tez gryzlo dusze lokalnym pacholkom komuny.
Ale to jest tylko jakby kropla tego,co nam wyczynial byly aktyw PZPR,ZSL,
SD +ORMO,MO,SB itp. Cale to towarzycho odsapnelo,gdy mnie los porwal
za wielka wode. Bolszewiccy aktywisci sie postarzeli,ale jeszcze sa zdolni
do falszowania wyborow. Jako katolik, do tej pory przykro przezywam ten
fakt ze wieludu chownych dalo sie wciagnc do wspolpracy z SB jako
przciez organow sowieckiego okupanta Polski. Tych duchonych nikt do tej
pory nie rozliczyl. Oni nadal zgrywaja ksiezy z prawem spowiadania wiernych
itd. Pozdrawiam

Wszystkich komentarzy: (6)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

07 Marca 1945 roku
NKWD aresztowało generała Augusta Emila Fieldorfa, bojownika o niepodległość Polski. Powieszony w mokotowskim więzieniu w 1953


07 Marca 1923 roku
Urodził się Jan Rodowicz "Anoda", żołnierz Szarych Szeregów i AK, powstaniec warszawski, zamordowany w 1949 r. przez UB


Zobacz więcej