Czwartek 6 Sierpnia 2020r. - 219 dz. roku,  Imieniny: Jakuba, Sławy, Wincentego

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 05.09.15 - 21:22     Czytano: [1139]

POnas choćby POtop


Za obecnej koalicji, nie tylko wyschła Wisła i zabrakło prądu, który pożyczamy z Ukrainy, gdzie trwa wojna, ale nawet pociąg ze złotem, który już się pojawiał nagle zniknął. Rządzący już wiedzą, że zostawią następcom drugą Grecję za pół roku. Rząd PO-PSL już zapowiada, że planuje na 2016r. gigantyczną dziurę budżetową w wysokości blisko 60mld zł.

To drugi wynik po 90-miliardowej w złotych dziurze MF Bauca, na dodatek źle oszacowane, zawyżone wpływy z podatku VAT, za urzędowania MF obecnej koalicji M.Szczurka będą w 2015r. o blisko 9-10mld zł niższe, również wpływy z akcyzy mogą okazać się gorsze od planowanych w budżecie na ten rok, a straty budżetu z tytułu przemytu paliw i szarej strefy na rynku, mogą sięgnąć nawet 10mld zł. Zapowiada się, że znacznie niższe będą przyszłoroczne dochody z dywidend ze spółek Skarbu Państwa, które już w I-szym półroczu zanotowały wielomiliardowe straty. Najlepszym przykładem jest PGE-5mld zł straty netto - sektor węglowy 1,5mld zł straty, JSW - 620mln zł straty, Enea - producent i dystrybutor energii w II-im kw. zarobił aż 63 proc. mniej niż rok temu, a zysk w I-szym półroczu obniżył się o ponad 30 proc. Dołować będzie też polska giełda gdyż spółki SP stanowią 40 proc. wartości wszystkich firm na GPW. Coraz większe problemy ma najważniejsza i największa firma - spółka SP - KGHM, m.in z powodu spadających cen miedzi i srebra i wydaje się, że znaczącemu przeinwestowaniu w kopalnię w Chile Sierra Gorda, na którą wydał niemal 2 razy więcej niż początkowo planował. Znany bank inwestycyjny JP Morgan uważa, że akcjonariusze KGHM stracili na historycznej inwestycji KGHM-u, wytykając mu też błędne założenia. Mniejsze wpływy do budżetu państwa będą w II-ej połowie roku z powodu gigantycznych strat w polskim rolnictwie, które wbrew temu co twierdzą politycy PSL mogą sięgnąć nawet ponad 5mld zł. Również banki będą miały potężne problemy w 2016r. i to nie tylko z powodu tzw. kredytów frankowych i polisolokat oraz oszustw na tzw. ubezpieczeniach kredytów.

Tym czasem rząd premier E.Kopacz zamiast stawiać czoła wyzwaniom i na poważnie rządzić jeszcze przez 2 miesiące, zajmuje się głównie kampanią wyborczą, zamartwia się możliwością aresztowania autostrad i brakiem uścisku ręki ze strony prezydenta RP, tym bardziej, że premier E.Kopacz zapewnia Polaków, że "nie gryzie". Zagraniczne banki piszą listy z pogróżkami do rządu i parlamentu, traktując Polskę i jej władzę jak bantustan i bankowe marionetki. Pogarszają się wyraźnie wskaźniki gospodarcze, hamuje PKB, a nie wykluczone, że za chwilę polski rząd pod groźbą niemieckiego szantażu, że nie otrzyma unijnych dotacji oraz że ograniczony zostanie traktat z Schengen, zgodzi się przyjąć nie 2, a 20 tysięcy uchodźców z Północnej Afryki i krajów arabskich, którzy mogą się okazać forpocztą wojującego islamu w UE.

Dobrze sytuowani politycy PO-PSL powinni dać osobisty przykład i przyjąć pod swój dach po kilku arabskich młodzieńców, dając narodowi właściwy przykład. Mimo, że przewodniczący Klubu Parlamentarnego PSL, pos. J.Bury zapewnia opinię publiczną, że nie ma w domu ani złota ani bursztynowej komnaty, to wydaje się jednak, że demolka najważniejszych instytucji z NIK na czele jest niezaprzeczalnym faktem. Jeśli jesienią nie będzie opadów, a zimą opadów śniegu staną praktycznie wszystkie elektrownie korzystające w Polsce z zasobów wodnych, a niedobory energii będą jeszcze większe. Szykuje się też znaczące osłabienie polskiego złotego i to nie tylko z powodu tąpnięcia w Chinach czy z tytułu tzw. afery frankowej, jak i polisolokat, co będzie skutkować olbrzymim wzrostem kosztów obsługi polskiego zadłużenia, które już dziś tylko w budżecie państwa - corocznie kosztuje Polaków blisko 40mld zł, na co idzie całość płaconych przez Polaków podatków osobistych z tytułu PIT.

Wydaje się, że dziś wyborcze hasło premier E. Kopacz "słucham, rozumiem, pomagam" najlepiej wdraża w życie prezes NIK K. Kwiatkowski w swej polityce kadrowej. Niewątpliwie PIS będzie miał olbrzymi problem jako nowa władza z przepracowaniem szykowanego mu przez PO "budżetowego pasztetu" na 2016r. pozostawionego mu w spadku. Być może trzeba będzie sięgnąć do radykalnych rozwiązań finansowania państwa w oparciu o prowizorium budżetowe lub projekt budżetu, gdyż ten szykowany budżet na 2016r. jest nie tylko wirtualny, nierealny, ale również bardzo szkodliwy dla obywateli, państwa i nowego rządu. Trzeba więc, już dziś za wszelką cenę zahamować zwiększenie deficytu jak i dalsze zadłużanie państwa polskiego dokonywane przez rząd premier E.Kopacz, który wychodzi z założenia, że POnas choćby POtop

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!



Janusz Szewczak
Główny Ekonomista SKOK
Stefczyk.info

Wersja do druku

Lubomir - 01.10.15 10:05
PO czy dyktatura partyjnych bezmózgowców i agentów obcych interesów?. Komuś bardzo zależało na powstaniu ugrupowania sto razy gorszego od swoich poprzedników. Wszystko rozpoczęło się od niepokojów na polskim Wybrzeżu. Dzisiaj to Wybrzeże umiera gospodarczo i kulturalnie. Polska bandera zniknęła z mórz i oceanów. I pomyśleć, że pod śródlądową banderą słowacką pływa 60 statków, w tym 4 polskie. Polakom rzekomo nie opłaci się niczego robić. Mamy być lumpami, nomadami i pariasami Europy. Tak zarządzili wywrotowcy, liberałowie i euronaziści. Pewien nieuk z Wybrzeża wciąż bełkocze, że likwidacja jest lepszym zajęciem od budowania.

MariaN - 14.09.15 10:00
Budzet jest przygotowany a raczej wzięty jak zwykle z sufitu, dla kolejnego rządu, czyli kolejne kukułcze jajo dla przyszlego rządu z Pisu. Jesli deficyt zaplanowany jest na 60 mld a jak pamiętamy to słynna dziura Balca tyle mniej wiecej wynosiła, to jaki pasztet jest naprawdę przygotowany? az strach pomyśleć. Należy tylko współczuc przyszłemu rządowi, konieczny jest AUDYT, taki jak w kancelarii prezydenta Komoruskiego. Ludzie musza dostać liczby na tacy, jaki jest skarbiec, bo pózniej bedzie wszystko na nich. Beda mówić, ze jak platfusi rzadzili to wszystko jakos działało a teraz pisowcy dorwali się do waadzy i ... bankructwo państwa. Wierze, że Beata Szydło zrobi na poczatku co nalezy.

Jan Orawicz - 13.09.15 22:42
Panie Lubomirze to się wszystko odbywa zgodnie z haslem:
"Nie chciało wom się sierpa i młota to teroz mota!!!" Ja
zanim zostałem porwany na ojczyżne byłem bardzo aktywnym
członkiem Solidarności. Oprócz tego tworzyłem tzw.Komitety
Obywatelskie NSZZS. Będąc wciąż aktywnym,byłem na celowniku
aktywu PZPR,ZSL.SD,MO,SB itd. Oni mi w oczy mówili,co znaczy
treść tych haseł: Komuno wróć,Nie chciało wam się sierpa i młota,
to teraz mota.Ile mi słali pogróżek itp.Raz mnie próbowali zatruć.
Bywały i takie ostre ich powiedzonka. "My wam kuuuwa pokażemy,
gdzie koza ma miód!!!" Maminsynki i tchórze nie znają tamtego
czasu. A także młodzi Polacy! Ożyli jak im się przy pomocy
zdrajców Solidarności na czele z Bolkiem-Ubolkiem udało posadzić
na prezydencki tron czołowego zdrajcy nas Polaków i sługusa
Moskwy W.Jaruzelskiego.Od tamtej pory już grozili "Solidaruchom",że
wrócą do waaaadzy i nam pokażą,że oni będą rządzić. I t5ak sie
stało! A wnet zaczęli ryczeć,że polską biedę spowodowała Solidarność.
Pozdrawiam

Lubomir - 13.09.15 21:41
Re: Jan Orawicz Panie Janie, w 'moskiewskie buty' wchodzą często Niemcy i ich konfidenci. Stąd ten nagły renesans niemczyzny w Polsce, od klubów mniejszości niemieckiej na Opolszczyźnie i Pomorzu Gdańskim, po liczne instytuty Goethego, Instytuty Planowania Strategicznego, utrzymywane przez niemieckie fundacje rządowe i de facto - niemieckie strefy gospodarcze. Stąd to hurra-poparcie dla niemieckiej polityki i oddawanie wszystkiego pod niemiecki zarząd, od Poczty Polskiej {Deutsche Post, In Post}- po zbiórkę odpadów {Remondis, Rethmann}. Akurat tutaj nigdzie nie widać ani Rosjan, ani nawet dawnych notabli jedynie słusznej partii, a nietrudno spotkać Niemców i młokosów z proniemieckiej, partyjniackiej sitwy. Niemcy demolują nas swoim perfekcjonizmem. W bezpośredniej konfrontacji z nimi, pada nasz caly rynek producencki. Stajemy się konsumentami niemieckiego złomu. Na nowe niemieckie produkty, powstające w Polsce, stać niewielu Polaków. Niemal wszystko Niemcy sprzedają poza Polską. To od Niemców wyszła inicjatywa podmorskiej rury pod Bałtykiem. To ta rura zagraża funkcjonowaniu zespołu portowego Szczecin-Świnoujście. Jednym z autorów tego antypolskiego projektu był polakożerca Gerhard Schroeder. Niemcy inicjują antypolskie inicjatywy. Rosja co najwyżej, dołącza do nich z opóźnieniem. To Niemcy rzucili w objęcia polskich polityków, wyszkolone przez Stasi i BND - agentki-seksistki, korumpujac nawet szanowanych i charyzmatycznych profesorów. Naszymi partnerami wojskowymi i gospodarczymi powinni być Amerykanie i Brytyjczycy, Włosi i Francuzi, Hiszpanie i Szwedzi, Czesi i Węgrzy, ale nie Niemcy. Niemcy to ta sama 'para kaloszy', co Rosja. Nie przypuszczam, żeby wywiad niemiecki nie wiedział na co zanosiło się np pod Smoleńskiem. Niemcy to najmniej wiarygodny sojusznik i partner gospodarczy - w całej Europie.

Jan Orawicz - 13.09.15 19:46
Panie Lubomirze,czy Pan policzył te 1000 szkół na Tysiąclecie? PRL
zastała wiele przedwojennych zakładów i tych, które zbudowali Niemcy.
Część z tych zakładów została okradziona z maszyn przez ZSRR.W okresie
50 lat zbudowano z wielkim krzykiem Hutę Katowice. Hutę Warszawa.
Udało się wyposażyć w maszyny te okradzione przez ZSRR zakłady.Jak
wyglądały polskie drogi w PRL to nie muszę Panu pisać. A Pan nie
zauważył,co się świadomie w kraju dzieje, według hasła komuno wróć?!
Kto powalił przez 8 lat wiele chlebodajnych zakładów.Kto był do tej pory
przy władzy - z góry w dół? Kto przeszkadzał rujnowaniu Polski, ten zginął
za lotniskiem w Smoleńsku. A bywało,że też wcześniej np. Lepper. To są
spawy głębokie i szerokie. Komentarzykiem tego się nie da ogarnąć.Mój
rocznik Polaków wchodził po wojnie w życie,więc widziałem to wszystko
jako młody Polak na własne oczy.Teraz znów muszę przeżywać czas
popełnionego rabunku na mojej umęczonej Ojczyżnie. Tego się nie da
opisać! Do czego Polacy dopuścili? Szkoda,że się nie odrodziła nam po
1989r AK! Tu nie chodzi mi o wojnę domową, jako ostateczność. Akowcy
mieli dla swej Polski SERCA. Oni by nie pozwolili pozostać przy sterach,
Polski czerwonym zbrodniarzom na usługach Moskwy.Nie byłoby w Sejmie i Senacie miejsca dla tych z PZPR,ZSL,SD i dalszych.Nie byłoby ich rykowisk
w Sejmie i Senacie.. W końcu nie byłoby ich świadomego powalenia
gospodarki kraju. A tak dalej cichcem poaplają."Nie chciałó wom się siyrpa i młota,to teroz mota!!!"

R.Lawman - 13.09.15 10:27
Należy wszystkich tych ministrów i pracownikow państwowego aparatu gospodarczego, którzy swoją działalnością spowodowali gospodarcza ruinę RP pozbawić prywatnych osobistych majątków i zarekwirować im wszystkie prywatne nieruchomosci, zamrozić wszystkie konta bankowe, odebrać dokumenty umożliwiające podróż zagraniczna, wszcząć śledztwo i postepowanie karne za kryminalne zaniedbanie obowiązków, zdradę Rzeczypospolitej i współpracę z wrogimi Polsce państwami.

Lubomir - 08.09.15 0:15
Re: Jan Orawicz Panie Janie, bardzo szanuję pańskie poglady, tylko widzę także jakie ewolucje zachodzą w Polsce. Dzisiaj różni pozapartyjni notable, potrafią być sto razy gorsi od partyjniaków Gomulki czy Gierka. Tamci budowali tysiąc szkół i tysiąc zakladów produkcyjnych. Ci obracają wniwecz wszystko. Robią z Polski cmentarzysko i pystynię. Szanowany i ceniony przeze mnie naród wloski kocha historię, ale nie wspomina o Mussolinim czy Włoskiej Partii Socjalistycznej, natomiast pielęgnuje zabytki historyczne, liczące nawet ponad dwa tysiace lat. Ba, te zabytki mają czesto wartość użytkową, tak jak np równolatka Colloseum - amfiteatr Arena w Weronie. U nas trzydziestoletni amfiteatr potrafiono uznać za archaiczny i zburzyć go. W Polsce zieje się nienawiścią do historii. Eksponuje się złą historię, zapominajac o ponad tysiącletnich triumfach.

Jan Orawicz - 07.09.15 20:21
Panie Lubomirze, właśnie ta różo-czerwień doprowadziła Polskę do tego
stanu rzeczy. Kto jest przy sterach Waaadzy przez całe długie lata? Ja na
te sprawy przyglądam się bacznie. Mam w kraju rodzinę i wielu przyjaciół.
Z mego środowiska polskiego zamieszkania,wszyscy dawniejsi aktywni
członkowie PZPR,ZSL,SD dawno powrócili na utracone wysokie stanowiska -
głównie w administracji.Który z nich poszedł na emeryturę,to jego pociechy
mają intratne ciepełka. Nie będę tutaj operował nazwiskami,ponieważ nie
chcę narażać siebie na sądy,które także opanowali starym zwyczajem!
Bywa,że do emerytur dorabiają sobie na połówkach etatów. A normal ni
ludzie nie mają pracy.Ja zauważyłem,że był rychły powrót komuny do -na
chwilkę utraconych koryt. A komuna wie,że kiedyś musi odejść więc, co już
Polsce urządziła na swoje przedpożegnanie to widać gołym okiem! A co
będzie na jej pełne pożegnanie to już sobie - z ciarkami na skórze
mogę wyobrazić. Oni zarabiają świadomie na okrzyk - KOMUNO WRÓĆ!!!
Ale rodzi się nadzieja namacalna,że ludzie budzą się z ciężkiego letargu.
Tylko,co tu mówić - nazbyt póżno! Kto teraz udżwignie ten gospodarczy
stan rzeczy? Odbudować powalony przemysł,by ludzie mieli prace i zbyt
wytworów ich pracy to nie jest 5 lat czasu!! Kto ma wiedzę ekonomiczną,
ten sobie wyobraża, co legło w gruzach i jakie będą koszty gospodarczej
odbudowy Polski?! Kto posiada tylko wykształcenie humanistyczne, ten nie
zdaje sobie z tego sprawy,co znaczy chlebodajna gospodarka kraju.
Szczerze pozdrawiam!!

Lubomir - 07.09.15 17:04
Re: Jan Orawicz My tu Panie Janie dyskutujemy o różo-czerwieni a tu czekać jak niemiaszki zaczną rekonstruować np Stocznię 'Vulcan' w Szczecinie. Zlikwidowano np polską kopalnię węgla kamiennego 'Żory' na Górnym Śląsku, a na jej miejscu Niemcy budują swoją KWK. Czy to nie wystarczający dowód na czerwono-brunatny, niemiecki sabotaż?. Strefy gospodarcze w Polsce, de facto niemieckie strefy gospodarcze, to też niemiecka czerwień łączona z niemieckim kolorem brunatnym. Te Strefy są dyspozycyjne wobec Berlina a nie wobec Warszawy. Wygląda na to, że zachodni partner Paktu Ribbentrop-Mołotow, jest obecnie bardziej aktywny, niż ten wschodni. Oby zaczął cofać się pod naporem fali uchodźców. Oby bardziej skupił się na sobie a nie na prowadzeniu ekspansji finansowej i ekonomicznej.

Jan Orawicz - 06.09.15 5:01
No cóż, jeżeli Sejm i Senat jest opanowany przez różo-czerwień, to
prawica może sobie pomarzyć o wyprowadzeniu Polski z ogromnej zapaści.
Wszelkie mądre wysiłki dadzą w łeb - z góry w dół! Solidarność jest słabiuteńka,żeby wesprzeć większe protesty ludzi.Wszystkie urzędy są
świadomie opanowane przez czerwonych i różowych.Może dojść do powtórki
użycia broni, jak sprzed roku do górników Kopalni "Wujek". Prawda i
sprawiedliwość znów znalazły się w przykrym potrzasku. Przeszło 50%
Polaków jeszcze się nie przebudziło z czerwonego letargu.Jak w tej chwili
obraz społeczeństwa polskiego jest dość przykry. Co obrotniejsi Polacy
wylecieli z gniazd niczym orły. O to chodziło postkomunie żeby aktywniejsi Polacy opuścili kraj. Resztą można rządzić tak jak się tylko zechce. ŻEBY
NIE PRZESADZIĆ NALEŻY PRZYZNAĆ,że wybór prezydenta dr A Dudu jest
wskażnikiem otwierania się oczu ludzi. Ale,czy taki wskażnik dalej się
utrzyma? OBY!!!

Lubomir - 05.09.15 22:02
Obca Polakom waaadza, nucąc niemiecką 'Odę do radości' cieszyła się i jak mogła wspierała powrót Żydów z Birobidżanu i Niemców z Nadwołża - do swoich ojczyzn. Gdy chodziło o powrót Polaków z Syberii, Kazachstanu czy Tadżykistanu, zawsze mówiła: 'nie!'. Polacy sami dogadywali się z Moskwą, żeby umozliwiła im powrót bliżej Mazowsza, jeżeli nie nad Wisłę, to chociaż nad Pregołę. Teraz waaadza demonstruje, że bliżsi jej są nieznajomi Arabowie, niż potomkowie ofiar carskich i sowieckich zsyłek. Tych skazują na wynarodowienie i wegetację. Dziwna 'misja', pobieranie podatków i nękanie własnych obywateli. Wśród których to szykan, można byłoby wymienić: likwidację rynku pracy i wypędzanie z ojczyzny, za chlebem.

Wszystkich komentarzy: (11)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

06 Sierpnia 1944 roku
Zmarła Krystyna Wańkowicz, sanitariuszka w Powstaniu Warszawskim, córka Melchiora (ur. ok. 1919)


06 Sierpnia 1978 roku
Zmarł Papież Paweł VI (ur. 1897)


Zobacz więcej