Środa 16 Października 2019r. - 289 dz. roku,  Imieniny: Ambrożego, Florentyny

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 04.12.14 - 11:18     Czytano: [960]

Nieuniknione (Danuta Duszyńska)





To, co wczoraj było żywe, kolorowe i prawdziwe,
co błyszczało, lśniło w słońcu i widoczne, choć na końcu.
Dzisiaj chyli się do jutra, szalem ciepłym się otula
i wspomnienia chowa skrycie w wersach wiersza na pulpicie.

Chce zatrzymać chwile jasne, choć w pamięci już zbyt ciasno.
Nowe myśli, nowe fakty, dawne - piękne już wyblakły.
Jeszcze album poszarzały, kilka listów, co zostały.
Sukieneczka od chrztu biała - nie do wiary, jaka mała.

I różaniec zmarłej matki, kilka bluzek, jakieś szmatki
nic niewarte, nieznaczące, leżą sobie w ciasnym kącie.
Tak niewiele pozostało – by niebawem zniknąć miało
z kąta szafy i z pamięci. Ta już w sobie nowe mieści.

To jutrzejsze zakończeniem, bladym cieniem i wspomnieniem.
I refleksją przemijania. I nowego powstawania.
Akceptacją, pogodzeniem, nieuchronnym oddaleniem.
Co nastąpi, co się stanie - niech miłością pozostanie.


autor - Danuta Duszyńska nick "australijka"

Wersja do druku

AlinaKuberska - 29.12.14 14:22
Bardzo dobrze napisany, Danusiu rozczuliłaś mnie tym wierszem.
Serdeczności zostawiam.

australijka - 28.12.14 10:09
Serdecznie dziekuję za miłe słowa, serdecznie pozdrawiam I życzę pomyślności w Nowym 2015 roku.

Bożena Zylla - 14.12.14 20:47
Pani Danusiu -gratuluję wiersza ,który powinien być mottem dla Wszystkich
Ludzi na tej ziemi.
Gdybyśmy o tym pamiętali -to Swiat byłby innym, niż jest.
Pozdrawiam gorąco.

Dorota Sidor - 12.12.14 4:38
Brawo Pani Danusiu ;)
Wspaniały utwór , zmusza do refleksji i pieknych wspomniem domu rodzinnego i naszych bliskich , którzy już odeszli . Jest lustrem naszej młodości i uświadomieniem , że czas upływa nieuchronnie. Dlatego szanujmy wspomnienia ;)
Serdecznie pozdrawiam i życzę dalszych tak wspaniałych utworów .
Dorota .

Panasiuk - 07.12.14 3:34
Taka retrospekcja pojawia się w każdym wrażliwym człowieku. Sięgamy do starej szuflady wyblakłej komody, by się oddać chwili wspomnień. Ważna jest przyszłość, ale bez przeszłości człowiek niewiele znaczy, by nie użyć słowa nic.
To na bazie minionego czasu budujemy własną historię, która potrafi być najpiękniejszą. Wracam do wspomnień i tylko wtedy czuję się wolny. W Pani wierszu odnajduję siebie i za to dziękuję. Pozdrawiam Panią i życzę dużo zdrowia.

Jan Orawicz - 05.12.14 23:09
Witam Droga pani poetko! Czytając ten Pani utwór, czuje jak
jego treść wprowadza mnie w progi mego dawnego domu
rodzinnego - skromnego, a przytomnego,który cudem ocalał
z pożogi wojennej.Oczywiście, obrabowany z wszystkiego,co w nim
stało,leżało w szufladach i wisiało na ścianach. A to z tego powodu,
że opuszczało się domy przed hitlerowską nawałnicą! Dzisiaj mam
pamiątki po rodzicach,w których królują fotografie.
Gratuluje wiersza, pisanego sercem poetki,co z niego emanuje
w każdym wyrazie. Serdecznie pozdrawiam !

Wszystkich komentarzy: (6)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

16 Października 1978 roku
Wanda Rutkiewicz jako trzecia kobieta na świecie oraz pierwsza Europejka weszła na Mount Everest.


16 Października 1384 roku
Koronacja w Krakowie Jadwigi, córki Ludwika Andegaweńskiego, na królową Polski.


Zobacz więcej