Wtorek 10 Grudnia 2019r. - 344 dz. roku,  Imieniny: Danieli, Bohdana, Julii

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 26.08.14 - 16:15     Czytano: [1041]

Język Polaków


Przypadki chamskiego języka 'taśmowych' polityków, wywołały wśród Polaków swoisty odruch wymiotny. Jednak dziwnie nie wywołuje obrzydzenia język stosowany w sztuce filmowej, telewizyjnej i teatralnej a także język wprowadzany do literatury. To często jest nie tylko qausi-pornografia, ale stu procentowa pornografia językowa, wymieszana z fekaliami. Bruku dotknęło dziennikarstwo i pisarstwo. Obok prasy brukowej, mamy najwyraźniej do czynienia z literaturą brukową. Prawdziwy dramat zaczyna się wówczas, gdy za sprawą antypolskich wywrotowców i mącicieli z polskich szkół usiłuje się wycofywać literacką klasykę, po to, by wprowadzać literaturę 'z piekła rodem'. Najwyraźniej chodzi tu o demolowanie psychik i serc młodych Polaków, i młodych Polek. Po przejściu przez taki naukowy eksperyment mamy gotowych dewiantów. Oni nie zawalczą w życiu o zwycięstwo dobra. Oni nauczą się promować i akceptować zło, w każdym wydaniu. To też nie mogą nikogo dziwić obsceniczne i chamskie napisy nawet na placach zabaw, i nawet na policjantów...Policjanci najwyraźniej wolą ponarzekać na niskie pensje w budżetówce, niż karać mandatami rodziców czy opiekunów sprawców wykroczeń. Mało kto dostrzega związek pomiędzy własnym dobrobytem a publicznym dobrem.


Stan polskiego kolejnictwa

XXI wiek a tu na PKP zamiast coraz lepiej, dzieje się coraz gorzej. Niezliczone ilości dworców kolejowych - zarastają pokrzywami. Niekompetencje i tumiwisizm waaadz, widać na każdym kroku, od Wyżyny Śląskiej - po Pomorze Środkowe i Zachodnie. Od zrujnowanego Jaworzna - Szczakowej i bastionu polskich kolei Tarnowskich Gór - po Kołobrzeg. Najwyraźniej celem reformatorów-sabotażystów było porozrywanie więzi strukturalnych łączących całą Polskę. I pomyśleć, że polski inżynier Ernest Malinowski zasłynął budową kolei z Limy do Oroya, gdzie w niezwykle trudnym terenie górskim wybudował 62 tunele oraz 30 mostów i wiaduktów i to bez możliwości jakie obecnie daje budującym współczesna technika. Dzisiaj bohaterem jest podstępny likwidator kolei a nie budowniczy. Na likwidatora spływa splendor i gigantyczne pieniądze. To koszmar wielki jak kosmos.


Propaganda niemiecka podżeguje do wojny

Granica polsko-rosyjska liczy zaledwie 22 km na morzu i 210 km na lądzie. To bardzo niewiele w porównaniu z tym, co rozgraniczało nasze państwa w czasie I-szej Rzeczypospolitej Polskiej. Jednak wielu usiłuje rozpalić wzajemne animozje po obydwu stronach tej niedługiej granicy. W przededniu wizyty Ojca Świętego Franciszka na ziemi świętego Wojciecha {jak powszechnie wiadomo, ma ona nastąpić w 2016 roku, w 1050 rocznicę chrztu Polski} z pewnością ataki ateistów i pogan będą nasilać się. Niektórzy już przyrównują obszar Polski i ziemi misyjnej świętego Wojciecha, Niziny Pruskiej - do linii demarkacyjnej, rozgraniczającej Koreę Południową i bastion ateizmu, Koreę Północną. Polska od lat woła o transgraniczną jedność w myśleniu. Jednak Rosja nie aprobuje jakichkolwiek projektów unifikacyjnych wychodzących z Polski. Pomimo tego, Rosja od dawna tworzy infrastrukturalną jedność z europejskim kontynentem. 'Kaliningrad' to jeden z ostatnich bastionów sowieckich. Tutaj stalinowsko-mołotowska historia zatrzymała się w miejscu. Podobnie jak w 'Sowiecku' i 'Czerniachowsku'. Miejscowi Polacy żyją jednak po swojemu. Dla nich wciąż istnieje Królewiec, nadniemeńska Tylża i Wystruć. Polskich nazw używają także często Rosjanie, Ukraińcy i Białorusini, mieszkający tutaj. To swojskie nazwy, zakorzenione w historii tej ziemi a nie jakieś sztuczne naleciałości. Naleciałości z sowieckiego kosmosu i koszmaru.


Dlaczego nikomu w Polsce to nie przeszkadza?

Dziwnie mało pisze się i mówi o przejmowaniu polskiej propagandy przez niemiecki kapitał. A jest to realny fakt. I nie dotyczy to tylko lokalnej czy centralnej prasy drukowanej. Ale także wydawnictw online, prasy elektronicznej. Wykupiony przez niemiecki kapitał 'Onet', od dłuższego czasu reklamuje w kolumnie 'Gry online' kontrowersyjną grę. Reklama nawołuje: 'Podejmij ważne decyzje!. Wygraj wojnę!. Supremacy 1914. Zagraj online za free'. Z plakatu 'woła' mapa niemieckiego imperium z granicami z 1914 roku. Zachodnia połowa Polski jest objęta granicami tego imperium'. Niby to taki przemysł rozrywkowy. Jednak pewien wesołek z austriackim wąsem, o aparycji clowna, już raz z pozycji malarza-nieudacznika przeszedł do pozycji ludobójcy Polaków. Niemieckie zabawy są często niebezpieczne dla otoczenia. Do niemieckich clownów zbyt często dołączają niemieccy generałowie.


Król malowany?

Z pewnością naszemu królowi, który stał się monarchą w wyniku elekcji, królowi Stefanowi Batoremu, nie odpowiadałaby formuła królewskiej władzy, jaka przyjęła się w obecnej Hiszpanii. Król Filip VI objął swój urząd przez proklamację przez państwowe władze i lud. W Hiszpanii funkcjonuje monarchia parlamentarna. Koronacja królów dotyczy już tylko przeszłości. Podczas ceremonii proklamacji nie było żadnych odniesień do religii. Nie było krzyża, ani Biblii. Ateizacja i laicyzacja objęła w Hiszpanii również władzę uznawaną zawsze za zesłaną przez Boga. Teraz boskiego pomazańca 'sprowadzono do parteru'. Król Filip VI obiecał, że Korona będzie bardziej uczciwa i transparentna. Czy możliwa jest uczciwość bez jakiegokolwiek odniesienia do Dekalogu?. Stefan Batory, który otaczał się jezuitami z pewnością nie akceptowałby obecnych rozwiązań rodaków Ignacego Loyoli. Z pewnością papież Franciszek, wywodzący się z jezuitów też nie akceptuje nowej mody Hiszpanów. Rugowanie Boga z obszarów władzy, to przecież obalenie i rugowanie wszelkiego autorytetu. A jaka instytucja jest w stanie funkcjonować bez autorytetu?. Każda instytucja staje się nieudolną atrapą, tego czym powinna być.


Wiara Ukraińców w idealny Zachód

Chciałoby się, by Zachód był ziemią jeżeli nie idealną, to dążącą wciąż do ideału. Tym ideałem do którego zawsze dążył Zachód było chrześcijaństwo, wolność i demokracja. Dzisiaj Zachód wyzbywa się nawet fasadowego chrześcijaństwa. Ucieka nawet od chrześcijańskiej symboliki, zastępując zawsze wszechobecny tu krzyż - pogańskim wężem Eskulapem. Zachód w wielu obszarach przeżywa upadek i rozkład. Zatem nie ma widoków, że np zakochana w Zachodzie Ukraina, zmieni swój alfabet na alfabet łaciński. Upadek i rozkład Zachodu postępuje w obszarze moralnym. Na Zachodzie wyszydzono boskie zakazy: nie kradnij!, nie cudzołóż!, nie zabijaj!. Swoistym akceleratorem demoralizacji stały się zachodnie media elektroniczne. W nowych technologiach moralność uznano za hamulec i balast. Te media demolują i niszczą nieodwracalnie sferę psychiczną, intelektualną i seksualną młodzieży. Następuje rujnowanie tych obszarów młodości, które przestały być nadzorowane przez rodzinę, Kościół i szkołę. Dewastowanie młodych wnętrz stało się prawem i przywilejem profesjonalnych gorszycieli i demoralizatorów. Zrobili z tego dochodowy przemysł. Elektroniczna demoralizacja cieszy się poparciem politycznych erotomanów i 'pornofilów'. Czy można ich określać mianem masonerii czy tylko sodomitów?. Chyba nie to jest najważniejsze. Ukraińcy wiele spraw muszą samodzielnie przemyśleć. Polska usiłuje zachować w Europie moralną niezależność. Tego chyba należy także życzyć innym europejskim nacjom i ludom.


Włosi są praktyczni, jak zawsze

W ich wydaniu inteligencja to nie maska dla prymitywnego obucha, zachowującego się jak wiejski parobek. We Włoszech słyszy się i obserwuje się inteligencję praktyczną. Ta inteligencja przynosi sukcesy. Intelligenza practica al servizio del successo. Włosi oddychają historią ale nie starają się historii naprawiać, ani toczyć nowych wojen w imię starych dziejów. Włosi z historii czerpią bieżącą mądrość. Jednak 'Czyste Miasto' i m.in. 'Bitcoin', to aktualne tematy w dyskusjach Włochów a nie klęska Duce w Etiopii, Somalii czy na Froncie Wschodnim. Do sukcesów Włochów można zaliczyć fakt, że na dźwięki 'Va pensiero' bledną i stają na baczność zarówno Putin, jak i Merkel, a także Obama. Kultura włoska wciąż inspiruje i uczy szacunku cały świat. W historii Włoch było tyle pozytywnych, co i negatywnych zdarzeń, że Włosi nie czują się zobowiązani do naśladowania którejkolwiek wersji historii. Za każdym razem zachowują się jak gdyby to oni tworzyli historię, a nie byli jej zakładnikami. Rzym budowano jeden na drugim a nie prowadzono bombardowań czy wyburzeń, jak mieli to w zwyczaju goście z Berlina i Moskwy, przebywając w Polsce czy w innych państwach europejskich. Osiemdziesiąt procent europejskich dóbr kultury znajduje się we Włoszech. O tym należy wciąż pamiętać. Europa bez dorobku włoskiego, to kulturowa nędza. To powrót na przysłowiowe drzewo. Włosi wciąż szukają wyjścia z kulturowej matni Europy. Robi to m.in. Fabricio Tridenti, włoski artysta eksperymentator, pasjonata recyklingu i motywów ery przemysłowo-technologicznej. To taki włoski Hasior. Robi to także Claudio Rocchetti - eksperymentujący muzyk. Włoska Odnowa, jak wszystko - rodzi się powoli i w bólach. Ale jest ona nadzieją nie tylko dla Europy. Prezydencja włoska w Europie powinna owocować jeżeli nie częstymi festiwalami kultury włoskiej, to przynajmniej licznymi imprezami poświęconymi ojczyźnie Rinascimento i Alighieri Dantego. Europy nie mogą dominować myśli i pomysły niemieckich filozofów i malarzy.


Gry wojenne Anno Domini 2014

Zimna wojna Moskwy z Europą i Ameryką została zastąpiona gorącą wojną na Krymie i na Ukrainie Wschodniej. Niemieccy prowokatorzy i lobbyści proponują szeptem Polsce - objęcie Ukrainy Zachodniej. Tyle, że z pewnością nie bezinteresownie, ale w zamian za scedowanie na rzecz Berlina - Pomorza Zachodniego. Polacy z pewnością pragnęliby powrotu do Lwowa, ale nie zamierzają zrzekać się Szczecina. Polska musi rozrastać się a nie kurczyć. Ponad tysiącletnie doświadczenie polskiej państwowości pozwoliło nam wypracować własny modus vivendi. Własny ustrój państwowy i gospodarczy. Wcale nie musimy infekować państwa ideami rosyjskiego czy europejskiego komunizmu, niemieckiego czy europejskiego socjalizmu. Nasze doświadczenie wolności, demokracji i gospodarki opartej na pracy i kapitale, jest wielkie i może przynosić pozytywne owoce. My czerpiemy swoje doświadczenie z tradycji ateńskiej, rzymskiej i filadelfijskiej. My nauczyliśmy się sceptycyzmu wobec pomysłów i zachowań płynących zarówno z Moskwy, jak i z Berlina. Dzięki tej przezorności pomyślnie prowadziliśmy naszą nawę państwową.


Abstrakcyjna unia?

Świadoma unia jaka istniała pomiędzy Polakami i Litwinami, zastępowana jest obecnie unią-pułapką, kreowaną przez niemieckich i internacjonalistycznych lichwiarzy. Węgrzy zrobili krok w stronę normalności. Obce banki i hipermarkety muszą płacić podatki w miejscu prowadzenia działalności handlowej, w miejscu czerpania zysków. Polacy wciąż nie potrafią zmienić relacji: kolon-kolonia na relacje: obcy kapitał-gospodarz. Dzisiaj istnieje historyczna szansa na rozpoczętą przez Chrobrego i niezbyt chętnie akceptowaną przez Jagiełłę unię polsko-czeską. Idea Jagiełły z zakupem Grodów Spiskich, wydaje się nie tracić na aktualności. Bardzo intensywnie rozwija się wszechstronna współpraca nie tylko polskiego i słowackiego Spisza, ale całej Polski i całej Słowacji. Grymasząca współcześnie Litwa, może uczyć się unijnych relacji - od Polaków, Czechów, Słowaków i jak zawsze propolskich Węgrów.


Polityka szerzenia patologii i uzależnień

'Poltycy', bo chyba tak najbardziej właściwie można nazwać tę grupę grandziarzy - w odróżnieniu od autentycznych polityków, zajmują się demolowaniem i likwidacją morale a także psyche narodu. Oni nie czują się związani z nikim, co najwyżej, ze swoim mocodawcą. Często zainstalowanym w Berlinie, lub okolicy - w berlińskiej gminie. To dzięki ich 'pracy', o Polsce dzisiaj można powiedzieć, że łatwiej w niej kupić alkohol, niż mleko. Z krainy miodem i mlekiem płynącej - stajemy się bantustanem kiszonego ogórka, jako zakąski i czystej wódki, proponowanej jako rzekome panaceum na wszystkie troski. Lobbyści przemysłu spirytusowego sprzedaż alkoholu najchętniej wprowadziliby już do przedszkoli i szkół podstawowych. To osobnicy bez jakichkolwiek ludzkich zasad. Ich religią jest finansowy zysk. Typowy dla tej branży dorobkiewicz Palikot, wystarczy chyba za wzór tego, co najgorsze obecnie w Polsce. Prywatyzacyjna kontrabanda alkoholowa zaczęła swoją 'karierę' od wwozu niemieckiego spirytusu na terytorium Polski. W tym celu solidarnie z kontrabandą otwarto nieczynne od lat przejścia graniczne pomiędzy Polską a Niemcami. Dawna kontrabanda może dzisiaj uchodzić za finansową elitę, również nad Szprewą i Łabą.


Czy Włochy toną?

Włoska nawa państwowa jest najwyraźniej 'zatapiana'. Do wybrzeży Włoch niemalże codziennie przybywają setki uchodżców z całej Afryki, często również z ogarniętego wojną azjatyckiego Bliskiego i Środkowego Wschodu. Wyławia ich z morza włoska Straż Wybrzeża. Włosi mają wielkie serca, są bardzo otwarci i szczerzy. Jednak ich dobroć też musi mieć granice. Przybysze domagają się socjalnej i medycznej opieki włoskiego państwa. Już nie jako obywatele włoskich posiadłości zamorskich - Erytrei czy Somalii, ale jako rezydenci Lampedusy, jako rezydenci włoskiej ziemi. Włosi próbują odbudować swoją globalną obecność. Jednak wciąż brakuje im kapitału na rozwijanie zewnętrznych rynków pracy. Od dziesięcioleci zwijane są także włoskie rynki wewnętrzne. Zwijany jest włoski przemysł lotniczy, zbrojeniowy, okrętowy i maszynowy. Nawet włoskie ministerstwo rozwoju gospodarczego niewiele potrafi zdziałać na rzecz ekspansywności włoskiej technologii i włoskiego przemysłu. Rynki przyjazne wobec włoskiej technologii i gospodarki wręcz wcielane są do nieformalnego niemieckiego obszaru gospodarczego. Tak dzieje się m.in. z rynkiem polskim i czeskim. A przecież te rynki mogłyby być całkowicie kompatybilne z rynkami włoskimi - wewnętrznymi i zewnętrznymi. Idea skupionej wokół kultury i cywilizacji technicznej Włoch 'Inicjatywy Państw Środkowoeuropejskich', jest uznawana jak gdyby za niebyłą i całkowicie nieprzystającą do idei niemieckiej Europy. Ba, stolicę tej 'Inicjatywy...' - Wenecję, próbuje się łechtać pomysłem separatystycznej Republiki Weneckiej. Pomysł iście z brunatno-czerwonego Berlina albo z Kremla. Te stolice chętnie eksportują separatyzm. U siebie jednak promują zjednoczenie. Chętnie zjednoczyliby nawet cały kontynent. Rzecz jasna pod własną kuratelą i według własnych pomysłów. Wielką 'jaskółką' przebudzenia cywilizacji Półwyspu Apenińskiego wydaje się być AFC, fuzja Fiata z amerykańskim Cryslerem. Oby Polska i Europa Środkowa, nie przespały tego tematu.

Lubomir

Wersja do druku

Pod tym artykułem nie ma jeszcze komentarzy... Dodaj własny!

10 Grudnia 1983 roku
Lech Wałęsa otrzymał pokojową Nagrodę Nobla - nagrodę odebrała żona.


10 Grudnia 1850 roku
Zmarł gen. Józef Bem, artylerzysta; odznaczył się w powstaniu listopadowym (ur. 1794)


Zobacz więcej