Sobota 28 Marca 2020r. - 88 dz. roku,  Imieniny: Anieli, Kasrota, Soni

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 05.03.14 - 22:30     Czytano: [2038]

Metamorfoza czy wyrachowanie


Od paru dni kołacze się w mojej głowie taka myśl a za nią, jakby przylepiona, troska o przyszłość i to niekoniecznie daleką. Za nami tragiczne dni na Majdanie, śmierć na żywo w telewizorach i nagły zwrot poglądów POlityków i spikerów, w rządowych telewizjach. Ta myśl to nadzieja a za chwilę przecieranie oczu i nieufność.
Nie można im wierzyć.
A może jednak, może to jest ta właśnie chwila przełomowa, w której obłąkani z nienawiści nagle człowieczeją i proszą o pomoc i… wybaczenie. Podaj rękę, zapomnijmy o zwadach o bluzgach o wiadrach pomyj.
...Przebaczamy i prosimy o wybaczenie…
Ale co będzie jak to mylny trop. Co będzie, jak ci bez serca POlitycy, oszuści perfidni łgarze, gdy nabiorą sił znów będą na czarne mówić białe i mówić o mnie „faszysta”? Saper myli się tylko raz. Cóż zatem robić?

Może przeanalizujmy raz jeszcze aktualną sytuację, bo taka okazja nie zdarza się często i trzeba mądrze postąpić, by znów nie pluć sobie w brodę.
Przeciwnik to zawodowiec, mistrz w dezinformacji, kreujący siebie zawsze na ofiarę, nawet wówczas gdy atakuje i to w perfidny sposób. A więc sprawa nie jest taka prosta.
Serce rwie się do zgody, bo przecież normalne jakoś, wierzące i ludzkie, ale autopsja wali w sufit i krzyczy – nie, nie ufaj, nie bądź naiwny oni nigdy nie staną się ludźmi. To nic, że ukazują tak wielką metamorfozę i to w ciągu zaledwie kilku dni, to nie jest szczere, to zimny, wyrachowany gest. Próbują odzyskać twarz i proszą o miłosierdzie, choć nie mówią o tym. Człowiek wrażliwy wyczuwa to na kilometr, oni robią tak, by ratować skórę, ty cieszysz się, że to nawrócenie, bo chcesz zgody, oni za dużo mają do stracenia i chcą dzięki tobie zmyć z siebie cuchnący szlam.

Od paru dni kołacze się taka myśl, że może ci zdrajcy, perfidni gracze, którzy przez lata pluli na przeciwników politycznych, a patriotów nazywali faszystami, zapragnęli się zmienić. I nie wiem, dlaczego zjawia się natychmiast wielki cep i wali po głowie, wybijając skutecznie tę nadzieję.
Tak nie można. Nadzieja powinna umrzeć ostatnia.

Nie, nie wybaczam, za krótki minął czas, gdy swołocz drwiła z prezydenta. To zdecydowanie za krótki czas, macie pecha, zapomnieliście, że teraz wszystko szybciej się rozgrywa, że wiek to 10 lat a 10 lat to jeden rok. Ten koszmar, to jeszcze brzmi wyraźnie, to dożynanie i ślepy snajper, te małpki w samolocie, śmiertelne strzały w biurze, przymusowe badania lekarskie i dwa kartofle.
I choć teraz potępiacie i kpicie z kagiebowca i go oskarżacie, cytując poległego, mile go wspominacie. I choć serce się rwie, trudno uwierzyć a zatem i przebaczyć.

Mimo wszystko, coś jednak się wydarzyło. Putinowskie zapędy militarne otworzyły szeroko oczy lizusom, autorom przedziwnej POlityki zagranicznej, szczególnie tej wschodniej. Dziękuję ci Ukraino, że powstałaś, i konsternację w naszych rządzicielach spowodowałaś. Przyjemnie tak po wielu mrocznych latach spojrzeć w zawistne wrogów ślepia. Już nie są tak wyłupiaste i wściekłe, pytają raczej, zapraszają, troszczą się o mienie wspólne i pokój.
Być może boją się o jutro, mając za uszami wiele kłamstw i przestępstw, może czują podskórnie, że ich przyszłość staje się niepewna.

Któż by pomyślał, że tragiczne dni na Ukrainie tak szybko zmienią poglądy, również tych przecież rasowych dziennikarzy, jak to możliwe, że ci opluwający przez tyle lat prezydenta Kaczyńskiego nagle zaczną go cytować, chwaląc jego wizjonerskie wystąpienia. Ileż trzeba mieć w sobie małości, by nie strzelić sobie w takiej chwili w łeb lub chociażby prosić na kolanach naród o wybaczenie. Jak dużo perfidii i wyrachowania trzeba mieć w sobie, by tak z marszu, nie robiąc rachunku sumienia, przekręcić się o 360 stopni i dalej trąbić tylko z innej trąbki, jakby nic się nie stało. Cóż taki człowiek jest wart, jedynie kilku srebrników.
Jak to się dla nich skończy i jak szybko, czas pokaże.
Za miesiąc minie 4 lata od smoleńskiej tragedii. Bardzo trudno dziś przewidzieć, co może się w najbliższych dniach czy tygodniach wydarzyć. Jedno jest pewne, Ukraina radykalnie przyspieszyła tok wydarzeń, również i na naszym podwórku. Zachodzi pytanie, czy Polacy skorzystają z sytuacji i wyciągną tym razem, właściwe wnioski. Drugi raz taki czas może się już nie powtórzyć.

Zbigniew Skowroński

Wersja do druku

Robert - 17.03.14 2:52
METAMORFOZA I WYRACHOWANIE, PO ROSYJSKU.

93%, mógłby ktoś powiedzieć że wynik obiecujący(?). Po analizie faktów i ocenie socjologicznej - jest to kolejny szwindel Rosji putinowskiej. Należałoby sprawdzić, czy armia rosyjska na Krymie ma uprawnienia wyborcze. Umowy militarne są określone tylko na pobyt czasowy i nie podlegają jurysdykcji Ukrainy. Jakie kryteria są do ustalenia pobytu stałego od tymczasowego, wiadomo et-nicy musieliby uzyskać statut obywatelstwa Ukrainy. Oznacza to również otwartą ingerencję rosji, w administrację pod jurysdykcją terytorialną Ukrainy. Na obcym terenie, rosja organizuje referendum?, to na pewno jest nielegalne w świetle praw lokalnych i międzynarodowych.

Pytanie zasadnicze socjologiczne, dlaczego Rosjanie masowo wolą mieszkać w "republikach zachodnich" o statucie państw niezależnych. Bo nie chcą żyć w dobrobycie raju rosyjskiego. Gdyby to było nieprawdą, wszyscy powróciliby do "matuszki rosiji". Jedno jest pewne, że mieszkając bliżej i w zachodnich państwach, żyje się im znacznie lepiej niż w Rosji. W momencie wyjazdów do UE na zarobek, maja znacznie większe ułatwienia już nie mówiąc o tym kiedy będą te państwa stowarzyszone z pełnym członkostwem. Dodajmy włączone kapitały do tych państw niemieckie i inne Odpowiedz jest prosta: Rosjanie wolą mieszkać w innych państwach jako nawet et-nicy - bo z całego serca nienawidzą "raju putinowskiej rosji" - To skąd te 93%, kiedy wiadomo jest wszem i wobec, ze to referendum będzie dla nich ruiną obciążoną poważnymi sankcjami na wiele lat. ano z referendum pod lufami putinowskich sołdatów, specnaz i mafii rosyjskiej zarządzanej przez putina.

Robert - 16.03.14 15:29
Do Dziuni, serdecznie dziekuję za wskazane informacjie. Ten temat to, gorycz wielu lat, nawet atakuje się dużą wiedzę 40 lat pracy cenionego historyka Mariana Kałuskiego, specjalistę od POLSKICH kresów wschodnich. Nie potrafię zaakceptować, świadomego odrzucania faktów historycznych Naszego Państwa, dotyczace "upa i banderowców". Jeżeli będziemy tak postępować - to kim my jesteśmy? i kim będziemy? ano, wychodzi na to, że przepisywacze historii od wybielania, twierdzą, że to Polacy zabijali Ukrainców. Podobnie niemiecka propaganda, o "polskich obozach zagłady" KL.
Pozdrawiam Robert.

Dziunia - 13.03.14 12:42
@ Robert

Kontynuując wątek podam fakty jak niżej.

Redakcja Gazety Polskiej zablokowała felieton o banderowcach.
Wszystko w linku jak niżej.

http://www.bibula.com/?p=73669

Kogo chce kryć Gazeta Polska i Sakiewicz, banderowców , zbrodniarzy Polaków?

york - 11.03.14 16:56
Wprawdzie zawsze uważałem, że dominujące w naszym kraju polskojęzyczne mass media są, jak alkohol metylowy wśród „medialnych alkoholi”. IM WIĘCEJ GO PIJESZ, TYM MNIEJ WIDZISZ.
Pomimo to można jednak czasami trafić na prawdziwą „perełkę”. A oto wybrane jej fragmenty:
„PRZEZYWAM POTWORNY WSTYD PATRZĄC NA TO, CO ROBI PUTIN. ON ŻYJE W INNYM ŚWIECIE. JEST PONAD PRAWEM. W ROSJI PUTIN ROBI, CO CHCE, KONTROLUJE WSZYSTKO I CHCIAŁBY PRZENIEŚĆ TO NA MIĘDZYNARODOWĄ ARENĘ – twierdzi gość Kontrwywiadu RMF FM.
W ROSJI SĄ IKONY Z PUTINEM. LUDZIE SIĘ DO NICH MODLĄ. (....) ROSJANIE OD SETEK LAT NIE MYŚLELI DCEMOKRATYCZNIE. ROSJANIE TO LUDZIE AUTORYTARNI. LUBIĄ SILNĄ WŁADZĘ, BO WTEDY WIERZĄ, ŻE JEST PORZĄDEK. ROSJANIE NIE CHCĄ WOLNOŚCI, DLA NICH TO OZNACZA NIEPORZĄDEK. ROSJANIE SĄ W PEWNYM SENSIE NIEWOLNIKAMI” - mówi w rozmowie z Konradem Piaseckim Alosza Awdiejew, artysta i naukowiec rosyjskiego pochodzenia, od lat mieszkający w Polsce.
„Europa jest słaba, a Putin żyje w świecie postfeudalnym, w jego świecie silne państwo stoi ponad prawem” - dodaje.
„Przeżywam potworny wstyd patrząc na to, co robi Putin. On żyje w innym świecie. Jest ponad prawem. W Rosji Putin robi, co chce, kontroluje wszystko i chciałby przenieść to na międzynarodową arenę” - twierdzi gość Kontrwywiadu RMF FM.
W KRAKOWSKIM STUDIU AKTOR, PIOSENKARZ, ROSJOZNAWCA, POLAK Z WYBORU, ROSJANIN Z URODZENIA - Alosza Awdiejew.
Patrzy pan na to, co robi Putin z dumą czy z przerażeniem?
W jednym rosyjskim radio powiedziałem, że każdy Rosjanin teraz musi przeżywać jakiś wstyd. Przyznam się, że rzeczywiście przeżywam potworny wstyd, zresztą od wielu lat. Jak czytam jakikolwiek podręcznik historii, to przeżywam potworny wstyd. Słyszałem co prawda, że Rosjanie chcą wydać nowy podręcznik historii oparty o rzeczywiste fakty, ale na razie nie bardzo to idzie do przodu.
Jak świat mówi o Władimirze Putinie - "bandyta", "kłamca", "szaleniec", to myśli pan sobie, że coś w tym jest?
W naszej nomenklaturze może tak być, ale on żyje w innym świecie. Takim postfeudalnym, że tak powiem. Mocne państwo jest ponad prawem. To jest jego mentalność.
JEGO RZĄDZĄCA KORPORACJA - jak to powiedział Brzeziński – JEST PONAD PRAWEM.
Oni robią, co chcą, kontrolują wszystko i te relacje przenoszą na arenę międzynarodową, co im tam. Przecież Krym przez cały czas był carski, rosyjski, później radziecki.
Putinowi udało się odtworzyć relacje państwa radzieckiego - takiego postfeudalnego, autokratycznego. Mówią, że Putin jest nieprzewidywalny.
Dla mnie jest absolutnie przewidywalny. On doprowadzi do aneksji Krymu, to jest program minimum. Natomiast spróbuje też odłączyć kilka wschodnich obwodów Ukrainy i dojdzie aż do Odessy, żeby połączyć się z Naddniestrzem (...)”.
- Powyższy wywiad przytoczyłem po to, aby w obecnej sytuacji eskalacji napięcia na wschodzie - jej przyczyn trzeba doszukiwać się w zrozumieniu tak zwanej „rosyjskiej duszy”, a powyższy wywiad jest jednym z puzzli, tej skomplikowanej „materii”.
Całość wywiadu można znaleźć pod tym adresem:
http://www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/wywiady/kontrwywiad/news-awdiejew-czuje-potworny-wstyd-w-rosji-modla-sie-do-ikon-z-pu,nId,1353498
Pozdrawiam. york.

Bogdan Dziuma - 10.03.14 9:08
Ilu ludzi zeszło z tego świata przed odkryciem penicyliny , ile wody musi upłynąć aby patrzenie w sposób syntetyczny zastąpiło personalne bicie piany.

Majdan jest soczewka !
3 miesiące zmagań z nieposłuszna materią ludzką, aby w końcu doprowadzić do desperacji krańcowej ,zbudowanej z małych drobin ludzkiej natury !

Janukowycz przez ten cały czas kręci się dookoła tej "kuchni na majdanie " jak cień anioła opiekuńczego.
Na majdanie jest co zjeść, wypić, gdzie się wyspać, posłuchać opowieści,muzyki, dobrać sobie kompanów,tańce hulanki i swoboda, są buty, gacie i inne sprzęty, jak atrybuty para militarne. Można na sam koniec tego jarmarku wejść do klopa i
"wysłać paczkę".
Czy zatem nie było by bardziej humanitarnie wyizolować ten cały majdan,pozbawić go wody, prądu i innych duperel ,pozbawić "bywalców" obowiązku budowania barykad i otoczyć ich porządnym murkiem ? Czy wystarczy wyobraźni na to aby sobie ustawić kolejność logiczną ?Przecie mury są wyrazem humanitaryzmu i cywilizacji (vide Izrael,USA).Nie --------,Janukowycz jest debilem i wampirem rządnym krwi,perspektywa smaku krwi go nakręca ?CZEKA 3 MIESIĄCE ABY ------oszaleć !

Majdan to kolejna rozgrywka! Bo jak mawiają , dzicy nie ma dymu bez ognia !
Są moderatorzy i animatorzy jest też "masa plastyczna".Są ukradzione wizerunki ! Widzisz Janka, a rozmawiasz z Jonaszem.
Każdy naród któremu "wkręcono" łże elity jest jak pijana dziwka !Z BURDELU MOŻNA KORZYSTAĆ ,ALE BURDEL NIE MOŻE BYĆ DOMEM RODZICIELSKIM !

Kto pozostanie ulicy do osądu ? Kogo postawi się pod murem?

Kto będzie pamiętał jakiegoś TU-zka?Kto pamięta Becka, lachy ,tak ,lachy !Przeklęte !
Unia Jewropejska to forma przejściowa ,forma "Nowego kołchozu"

Robert - 09.03.14 21:48
W.s - "Tomasz Sakiewicz odpowiada Księdzu Isakowiczowi-Zaleskiemu" Niezależna.Pl. Ukazały się komentarze podpisane nickiem "Robert" które nie są moimi. Z tego powodu napisałem mój komentarz jako "Robert2" który sie nie ukazał, zainspirowany Art. Ryszarda Czarneckiego i Szefa NATO o przyłączeniu Ukrainy do tego Paktu.

Robert2. Niby ludzie rozumni inteligentni - a rynsztokowe pieniactwo z obu stron. Zupełnie bez podstaw i totalnie niepotrzebnie. Ponieważ powinno nam zależeć na interesie Polski i jego bezpieczeństwie, na daleką przyszłość, co jest jedynym gwarantem dobrej współpracy sąsiedzkiej, a nawet i otwarcie granic.
Nie tak dawno, 2-3 DNI TEMU, naczelny szef NATO - złożył do nowego co prawda niekompletnego Rządu Ukraińskiego - OFERTĘ CZŁONKOWSKĄ. Co oznacza jednoznacznie, pokojowe współistnienie i nieograniczone możliwości współpracy z innym członkiem jakim jest Polska. Jeżeli nie, to należy zadbać - aby Polska była prawdziwym członkiem NATO - a nie kumać się z odwiecznym wrogiem Rosją.

Jeżeli tak, to tematyka poruszona przez Księdza lub kogokolwiek - będzie przedmiotem ustaleń prawdy historycznej, czy prędzej czy później - zdecydowanego zamknięcia tej barbarzyńskiej przeszłości - niezawinionej przez dzisiejsze społeczeństwa i uwarunkowanie politycznej przeszłości, które doprowadziły do ludzkich tragedii i utraty ziem Polskich.

Wiedząc o tym, pan redaktor Sakiewicz, upraw-ja, własna politykę lub na życzenie mocodawców.

Robert - 09.03.14 21:33
Art. Ryszarda Czarneckiego Niezależna.pl i GP.:

Ostatnie wydarzenia na Krymie całkowicie przesłoniły to, co dzieje się za kulisami nowej władzy na Ukrainie. Nic dziwnego. Rosyjska agresja na terytorium Ukrainy, przypominająca atak na Gruzję podczas igrzysk olimpijskich w Pekinie w 2008 r., pokazała niedowiarkom i w Polsce, i na świecie prawdziwe oblicze Moskwy.

Ostatni atak Rosji był dużo bardziej medialny niż rozgrywki wewnątrz obozu władzy w Kijowie. Jednak właśnie personalne układanki w administracji premiera Arsenija Jaceniuka pokazują kierunek, w jakim podążają nowe ukraińskie elity. Pora zatem zajrzeć za kulisy. Tym bardziej że proces rządzenia w kijowskiej centrali toczy się normalnie, mimo rosyjskich ruchów na Krymie i na granicach z obwodami: donieckim, ługańskim i charkowskim.

Bez taryfy ulgowej

Nominacja na ministra energetyki Jurija Prodana, byłego szefa tego resortu w latach 2007–2010, wzbudziła duże kontrowersje. Uważany jest on w 100 proc. za człowieka Julii Tymoszenko, poza tym był oskarżany o prowadzenie prorosyjskiej polityki w ukraińskiej energetyce. Gdy rozmawiałem z kimś o tej nominacji, usłyszałem: „To po co było robić tę rewolucję?”.

Był to ukłon względem współprzewodniczącej partii Batkiwszczyna („Ojczyzna”) ze strony mającego swoje ambicje, ale lojalnego wobec niej nowego premiera. Jednak to właśnie w tej partii mianowanie Prodana wywołało spore wzburzenie, większe nawet niż w antyrosyjskiej Swobodzie. Nic więc dziwnego, że polscy i zachodni politycy oraz politolodzy szczególnie uważnie będą się przyglądali decyzjom nowego-starego ministra. Mimo poparcia Polski dla kijowskiej rewolucji, nie będzie u nas dla niego, jak sądzę, taryfy ulgowej.

Dochodzą też informacje, że ów nowy − bo z nowego rozdania – ukraiński tort ekonomiczny będzie dzielony w dużym stopniu pośród tych samych starych oligarchów, którzy od zawsze byli na wierzchu i z każdym układem rządzącym mieli świetne relacje.

Nasi ukraińscy informatorzy podkreślają, że istotną rolę w obszarze przemysłu chemicznego i energetyki ma pełnić Dmytro Firtasz. Uważany jest on za − nieformalnego oczywiście − rezydenta Gazpromu na Ukrainie. To jeden z najbardziej wpływowych Ukraińców, który miał doskonałe stosunki jeszcze z Leonidem Kuczmą, Wiktorem Juszczenką, potem z Wiktorem Janukowyczem, teraz podobno będzie też potrzebny nowej władzy. Mówi się, że strefę wpływów ma dzielić z innym oligarchą, który jest dobry na „każdą pogodę”: Ihorem Kołomojskim. Ten drugi mianowany został właśnie gubernatorem Dniepropietrowska. Kolejny zaś oligarcha Serhij Taruta – współwłaściciel Stoczni Gdańskiej został gubernatorem Doniecka. Kołomojski, który ostatnio publicznie potępił Władimira Putina za jego wypowiedzi o udziale antysemitów w ukraińskiej rewolucji – co ma szczególną wymowę, bo jest przewodniczącym Europejskiej Rady Żydów – potrafił jednocześnie sponsorować i rządzącą Partię Regionów (która dawała gwarancję bezpieczeństwa jego interesom), i skrajnie opozycyjną, niegdyś jawnie antysemicką (i antypolską) partię Swoboda.

Lojalność armii

Majdan chce rozliczenia oligarchów i żąda zablokowania im wpływu na życie polityczne państwa, ale na razie nie widać końca oligarchizacji życia publicznego za naszą wschodnią granicą. Zmiana polega tymczasem na odstawieniu od koryta raptem kilku z najbogatszych, w tym Janukowycza juniora.

Do kontrowersyjnych nominacji politycznych dochodzą zaskakujące i opłakane w skutkach nominacje militarne. Przecież pierwszy zdrajca nowej władzy, admirał Denys Berezowski, został dowódcą ukraińskich sił morskich nie za czasów Janukowycza, tylko w wyniku decyzji p.o. prezydenta Ołeksandra Turczynowa, dzień przed przejściem na stronę samozwańczych władz Krymu – czyli Rosji. Czy przyjaźnie innych dowódców ukraińskich z rosyjskimi zawarte za czasów wspólnej armii sowieckiej zaowocują kolejnymi przejściami na drugą stronę? Oby nie, choć to, że wyżsi dowódcy rosyjscy zarabiają trzy, cztery razy więcej niż ich koledzy z Ukrainy nie podnosi morale kadry kierowniczej ukraińskiego wojska. Skądinąd wojsko to uległo w ostatnich 20 latach dużo większej redukcji w porównaniu nie tylko z armią rosyjską, ale nawet białoruską.

Całość artykułu w "Gazecie Polskiej Codziennie"

ANNA - 09.03.14 18:17
Panie Janie przepraszam Pana i tylko Pana,Sądzę jednak,że nie zrozumielismy się a sZkoda.

Jan Orawicz - 08.03.14 22:08
Pani Anno jednoznaczne stwierdzenie jest generalizowaniem! Inne
narody nam zazdroszczą naszej kultury i sił w walce o wolność . Są wysoko oceniane także nasze osiągnięcia w różnych dziedzinach nauki i techniki. Mimo częstych napadów zaborców na nasz kraj potrafiliśmy się rychło
wykaraskać na tzw. PROSTĄ. Jest na to tysiące przykładów. I jak można
tak bezkrytycznie oceniać nas Polaków? Jak w obliczu takiej prawdy można
dać posłuch takiemu obłudnemu stwierdzeniu,że Polak jest głupi - przed
szkodą i po szkodzie...!!! To okropnie boli autentycznego Polaka!
Pozdrawiam

ANNA - 08.03.14 21:27
Panie Janie tego nauczyłam sie z poilskiej literatury okresu poztywizmu jeszcze jako uyczennica szkoły średniej.Powinien Pan sie domy slić bo przeciez napisałam to w cudzysłowiu tzn, byl to cytat.
Nie powiem ,że sie z nim nie zgadzam.Tacy byliśmy, jestesmy i czy będziemy ? Czas pokaże.Takich nas widzieli nasi wieszczowie od dziesięcioleci jeżeli nie od stuleci.
Z faktami wziętymi z codziennnego życia - a prowadze bardzo intensywne życie polityczne i społeczne - się nie dyskutuje ale trzeba je trzeżwo oceniać.Najgorsze to sentymenty tam gdzie powinien być zdrowy rozsądek.U Polaków gp brak.Taka jest codzienność chociaż też nie należy tego generalikzować bo można całkiem przypadkowo skrzywdzić kogos kto na to nie zasługuje.No ale takich jest wśród nas coraz mniej. TO BOLESNE .SMUTNE ale PRAWDZIWE czy to sie Panu Podoba czy nie.

york - 08.03.14 18:00
Bardzo dobre pytanie Panie Redaktorze Zbigniewie, czy obecne zachowanie Thuzka, to „metamorfoza czy wyrachowanie” ?
W pełni podzielam Pana zdanie z powyższego tekstu, bo z każdym dniem nabieram coraz większego przekonania, że jego zachowanie coraz bardziej zaczyna mi przypominać Janukowycza, który bardzo długo markował negocjacje z Unią Europejską, aby w końcu zrobić woltę o 180 stopni i rzucić się w objęcia Putina, a zaraz potem strzelać do własnych rodaków.
Podobnie też odbieram to zgrywanie „prymusa”, to wybieganie przed orkiestrę Thuzka i myślę, że wyrachowanie, to bardzo delikatnie rzecz ujmując powiedziane, bo zbyt wiele wyrządził zła, aby w tym kontekście jego obecne zachowanie nabrało przynajmniej minimum cech prawdopodobieństwa.

Jan Orawicz - 08.03.14 1:57
Pani Anno, kto Panią nauczył takiej ubliżającej oceny nas Polaków ??
W pojęciach, nawet naszych wrogów nie spotyka się aż tak brzydkiej oceny!!
Przestańmy sobie tak przykro ubliżać. O czym to świadczy??

Michał - 08.03.14 0:05
Pragnę serdecznie zachęcić do odwiedzenia portalu http://urbietorbi-apocalypse.net/

ANNA - 07.03.14 19:31
POodłe wyrachowanie ale wielu to kupi bo "Polak to przed szkodą i po szkodzie g łupi "

Bogdan Dziuma - 07.03.14 11:53
Metamorfoza czy wyrachowanie ?

Przestrzeń życiowa została zastąpiona chłonnością energii rynków podległych .
Wszelkie ilustracje tej "technologi" ukazane są we wszystkich TZW."rewolucjach". Kto jest konsumentem dóbr wchłoniętych ?
Ja zamykam ich w obozie bolszewii ,a kto zacz ?Levacki i liberalny zbiór obrotu kapitałem.
Takie pacynki jak TU-zek są w "obrocie", ale jeden kaprys bolszewii spali ich jak ćmy w płomieniu świecy.
Nie są to postacie które stać na jakąkolwiek alienację.Klasyczny syndrom prostytutki !

Robert - 07.03.14 5:55
A JEDNAK MOŻNA,
"Grecja nie odpuszcza Niemcom" - jak podaje "niezalezna" (PAP):

Prezydent Grecji Karolos Papulias wezwał Niemcy dziś w Atenach do jak najszybszego podjęcia rozmów o reparacjach wojennych oraz o spłacie pożyczki, udzielonej przez greckie banki III Rzeszy pod przymusem w czasie II wojny światowej.

- Grecja nigdy nie zrezygnowała z tych roszczeń - powiedział Papulias na wspólnej konferencji prasowej z niemieckim prezydentem Joachimem Gauckiem.

Gauck odparł, że droga prawna dochodzenia tych roszczeń została wyczerpana. - Nie będę się wypowiadał na ten temat. A z pewnością nie zajmę innego stanowiska niż rząd - zaznaczył prezydent Niemiec, cytowany przez agencję dpa. Na nierozwiązany problem odszkodowań zwrócił uwagę w rozmowie z Gauckiem także lider opozycyjnej Koalicji Radykalnej Lewicy (SYRIZA) Aleksis Cipras.

Organizacje pozarządowe szacują wartość odszkodowań wojennych, jakich może domagać się Grecja, na 160 mld euro. Przymusowa pożyczka ma obecnie wartość kilku miliardów euro. Banki w okupowanej Grecji udzieliły w 1942 roku niemieckiemu Bankowi Rzeszy pożyczki, której wartość w 1945 roku wynosiła pół miliarda reichsmarek.

MariaN - 06.03.14 19:22
Mnie też się wydaje, że to tylko ściemnianie tego obłudnika. Taka szuja nie zmienia się nigdy. Są przypadki u niektórych, że z mendy robi się dobry człowiek, ale zawsze wtedy gdy delikwent ma jakieś traumatyczne przeżycie, czy wypadek, gdy jedną nogą jest już na tamtym świecie.
Mnie się wydaje, że Tusk wszystko uzgodnił z Putinem, który pozwolił ryżemu na odrobinę krytyki. Inaczej by się nie odważył, za dużo jest kwitów w Moskwie na niego. Jedyne wyście to majdan w Warszawie, ale kto ma to zrobić jak większość młodych żyje na dożywotnich kredytach i nie będą ryzykować utraty pracy. Tusk tak zorganizował państwo, że ciężko będzie go wykopać ze stolca. To już jest państwo mafijne. Wybory też niepewne, bo serwery na Kremlu. Ale niech żywi nie tracą nadziei, trzeba próbować.

Jan Orawicz - 06.03.14 17:47
Panie Zbigniewie, faktycznie to nie zjawisko metamorfozy,ale jak zawsze u
takich osobników, to tylko i wyłącznie w y r a c h o w a n i e. Wielu z nas
w naszym - często nie krótkim życiu spotkalo takich osobników,
szczególnie wtedy,gdy toczyła się bitwa,na fundamentach naszej egzystenji o p r a w o ś ć... My solidarnościowcy doświadczyliśmy tego przykrego
zjawiska.Póżniej się okazało ilu w naszych szeregach było zdrajców itp.
Do dzisiaj przełykać musimy te goryczki... A zatem to,co się stało ostatnio na sali sejmowej wcale mnie nie zaskoczyło. No cóż, Chwała Ukrainie za
STANOWCZOŚĆ ! TEGO SIĘ WIELU Z NAS SIĘ NIE SPODZIEWAŁO!
Pozdrawiam Car Putin zaskoczony. Myślał,że ma przed sobą Czeczenię,a tu
masz,bo spora cześć cywilizowanego świata pokazała mu,że kończą się czasy
carów.Grożąc paluchem powinien się nim stuknąć w ten swój zakuty
bolszewizmem łeb! POzdrawiam

Robert - 06.03.14 13:15
Szanowny Panie Redaktorze, w zaistniałym obszarze Europy środkowej i wschodniej, powszechnością codzienną są przekrety i KŁAMSTWA. Teren skażony, jeżeli któs bardzo prawy i uczciwy z poza tej strefy w nią wdepnie, automatycznie przejmuje te reguły postepowania jakie tutaj obowiazują. Tak więc zdecydowanie, opowiadam się za zjawiskiem WYRACHOWANIA, z premedytacją. Są to jednak przestępcy i wrogowie Polski, specjaliści od zamachów "nocnej zmiany", Smoleńsk i wielu innych "atrakcji", łacznie z dzisiejszym stanem, dotyczacym nie tylko Ukrainy. Problem jest znacznie szerszy.
METAMORFOZA, zdecydowanie nie nastąpiła i nie moze zaistnieć w polskim światku politycznym, zdominowanym przez kłamstwa. Jeżeli Sejm zgodnie uchwalił to co uchwalił, to jest farsą i zakłamaniem również. Niema w tych dokumentach żadnych informacji, że Ukraina i nie tylko to polskie ziemie zrabowane przez rosję z barbarzyńskim terroryzmem ludobójstwa dokonanego na ludności Polskiej. A putin i niemcy głoszą że Polska i Polacy to są terroryści. Mielismy okazję podszkolić Świat z faktów dziejów historycznych Polski, a nawet stać się stroną i "uatrakcyjnić" ten konflikt jako współ udziałowiec i właściciel tych ziem. Skręcić swoje lody, nawet roszczeniowe w stosunku do rosji, niemiec, i pozostałych państw. Skoro tego nie dokonano, uważam to za czas stracony, i tkwieniu we własnej pogardzie.
Być może w oblewany poniedziałek, ktoś z polskie strony, wyleje po wiaderku wody na łby putina i merkel, im szybciej tym lepiej.

Agamemnon - 06.03.14 10:56
Po błędzie Putina istnieje szansa zbliżenia polsko-ukraińskiego i odbudowa koncepcji Jagiellońskiej.

Lubomir - 06.03.14 9:26
Panie Zbigniewie, uważam, że powoli wykluwa się coś w rodzaju 'Europejskiej Wiosny Narodów'. Próbujący dozować wolność pewnie zatroszczą się o to, by był to kontrolowany wybuch 'Wiosny'. 'Wiosny' z własnymi przebierańcami. Tak jak osaczono i wytłumiono medialnie 'Wiosnę' w Islandii i na Węgrzech, tak próbuje się ją monitorować i ukierunkowywać na Ukrainie. Myślę, że 'Wiosna' okaże się jednak w końcu 'kijami-samobijami', które uderzą również w naszych rodzimych oligarchów, a raczej pospolitych złodziei i rabusiów dóbr państwowych. Głos ludu zawsze był głosem Boga. Gniew ludu, zawsze był gniewem Boga. Tą rzeczywistością nie da się manipulować. Ta rzeczywistość zmiata także ober-ludzi. Nowoczesne społeczeństwa nie akceptują bizantyjskich oligarchów czy fuehrerowskich gauleiterów. W Polsce powoli ugruntowują się polskie i międzynarodowe autorytety, jak np profesor Janusz Wojciechowski czy Waldemar Tomaszewski z Litwy. Są to ludzie autentycznie zatroskani o Polskę, Polaków i stan polskości. Jest zatem spośród kogo wybierać. Wcale nie musimy korzystać z list kandydatów podsuwanych nam przez obce służby i obce fundacje. Obecnie sejmowe lamentacje wygłaszane przez jakiegoś ludozwierza, człekoksztłtnego kota czy innego przebiegłego lisa, przypominają jedynie krasomówcze lamentacje zdrajcy Kuklinowskiego z Potopu, nic więcej. To jedynie taktyczny, koniunkturalny patriotyzm. Ja jako entuzjasta modelu szwajcarskiego państwa, oburącz podpisuję się za kolejną rzeczypospolitą jako Konfederacją Polską. Konfederacją otwartą m.in. na stopniowe, ponowne zjednoczenie z Litwą. Konfederacją opartą na rządach obywatelskich, na demokracji bezpośredniej, z bardzo powszechnymi referendami. Pozdrowienia dla Pana i Zespołu.

Wszystkich komentarzy: (21)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

28 Marca 1940 roku
Został aresztowany przez Gestapo polski olimpijczyk Janusz Kusociński. Niemcy rozstrzelali go w Palmirach w dn. 21.06.1940r.


28 Marca 1933 roku
Rozwiązano Obóz Wielkiej Polski


Zobacz więcej