Poniedziałek 6 Kwietnia 2020r. - 97 dz. roku,  Imieniny: Ady, Celestyny, Ireneusza

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 20.12.13 - 10:33     Czytano: [1623]

Oczekiwanie


I znowu zaskoczyła nas zima. Pierwszy mróz i śnieg uświadamiają nam, że nadeszła kolejna pora roku w naszym jakże krótkim życiu.

Nadchodzą radosne święta i już niemal wszędzie słychać dobrze nam znane pastorałki serwowane rokrocznie, wciąż te same. Jakoś nikt się nie trudzi, by napisać coś nowego, bardziej dopasowanego do wieku. Zagoniony człowiek nie znajduje już czasu na prywatne myślenie, a wszystko, co robi zostaje za bramą fabryki czy biurka. Dzisiaj liczy się dyspozycyjność, najlepiej całodobowa. Całkowite oddanie człowieka pracy, obecnie zakorzeniło się na stałe. Ile czasu tak naprawdę poświęcamy najbliższym – coraz mniej. Ciągle wzrastają normy, dobrze nam znane z czasów komunizmu; więcej, coraz więcej, świetnie byłoby gdyby wraz ze wzrostem norm postępowało wynagrodzenie, ale ono wciąż nie nadąża. Ludzie czekają na zarobione pieniądze miesiącami, a czasem i dłużej. Umowy śmieciowe (ostatnio modne) nie zapewniają pracownikom żadnych warunków socjalnych. Dawniej trudno było się zwolnić z pracy, dzisiaj wyrzuca się ludzi jak śmieci. Tu rzeczywiście powracamy do historii.

Będzie lepiej, w Ameryce od nowego roku każdy obywatel otrzyma wybrane przez siebie ubezpieczenie, oczywiście jeżeli za nie zapłaci, a jak nie, to kara. Dlatego tak ważne są świąteczne prezenty, bo jeśli sam człowiek nie kupi sobie jakiegoś drobiazgu, to może być pewien, że od nikogo nic nie dostanie. Mówią, że za darmo boli gardło. Za wszystko trzeba słono płacić, dla przykładu: mandat za nieprawidłowe parkowanie wzrósł trzykrotnie (z $25 - $75), bez żadnego uprzedzenia. i tak jest niemal ze wszystkim. Już nie ma ulic bez parkometrów, a mimo wszystko "sakwy w mieście puste". Zagrożone są świadczenia emerytalne pracowników miejskich. Zdaje się, że pomału wchodzimy na drogę podobną na jakiej znalazło się Detroit, obym się mylił.

Na ulicach kamery mierzące szybkość, na skrzyżowaniach pomocne daltonistom, a wszystko to ma służyć dobru człowieka Może łatwiej wymienić gdzie jeszcze kamer nie ma. Nowożytny człowiek musi się ciągle bać. To jedyny sposób, by nie podnosił zbyt wysoko głowy i był posłuszny panu. Zamyka się wyremontowane szkoły, a włożone miliony dolarów przekreśla się lekką ręką, ale jeśli ludzie zbyt wiele wiedzą, edukacja staje się zbyteczna. Wedle ostatnich sondaży 1/3 mieszkańców Stanów myśli że Presley żyje, skoro śpiewa, nie może być inaczej.

Jesteśmy kolejnym stanem z przegłosowaną ustawą gejowską, będzie więcej wesel, same powody do dumy i na co ludzie narzekają.

Święta za pasem, a przed domami coraz mniej oświetleń, a nawet jeśli są, to sporadycznie i o wiele skromniejsze. Gdzie podział się amerykański przepych, gdzie odpłynęło bogactwo i te wielkie "fury" zdobiące autostrady. Nie widać w ludziach entuzjazmu, ale jeśli posłucha się wiadomości wszystko staje się jasne. Statystyki same mówią za siebie: giną niewinni ludzie na ulicach miasta, banki zabierają domy, brak pracy, wszystko dokoła zadłużone. W sklepach materiały wątpliwej jakości, prawie nic nie produkuje się wewnątrz kraju, słowem marność nad marnościami.

Na wyboistych ulicach pojawiają się jakieś "maluchy", a na skrzyżowaniach biedacy wyciągający ręce po jałmużnę - dokąd nas prowadzisz Ameryko.

A tymczasem wiele dzieje się na świecie. Ukraina dobija się do Unii, Anglia zamierza ją opuścić, umiera Nelson Mandela. Trudno za nowościami nadążyć, choć i one są smutne. Rosja rozmieszcza rakiety, wojnom nie ma końca. Tymczasem tak wiele mówi się o pokoju, o prawach człowieka i demokracji, która trudno gdziekolwiek dostrzec.

A co w kraju nad Wisłą?: 32 rocznica wojny z narodem, która moim zdaniem nigdy się nie skończyła. Przestał wojować Jaruzelski z Kiszczakiem, wojują inni. W sumie nic się nie zmieniło, komuniści nadal mają się dobrze, powiedziałbym jeszcze lepiej, kiedyś mieli stanowiska, dzisiaj do nich dołączył zagrabiony majątek.

Walka z ludźmi i z religią nie ustaje. Zastanawiam się co by było, gdyby dzisiaj narodził się Jezus. Kiedyś moc truchlała, nawet Herod obawiał się utraty tronu, myślę, że dzisiaj ludzie niczego się nie boją, walczą z Bogiem na rozmaite sposoby. Ówczesny człowiek zwalcza święta, najpierw zmieniając nazwę, a później skreśla je z kalendarza. Komercja wypycha wszystko, co jest dobre, zapełniając lukę złem.

"Tylko takie stworzenie jak człowiek chce być Bogiem, a jednocześnie nie wierzy w Niego".
Na Ziemi, po której chodził Człowiek Bóg jest wciąż niespokojnie, a tam właśnie powinien panować wieczny pokój. Ludzie nie potrafią uszanować żadnej świętości, zacierają piękno historii, którą sami tworzą.

Każdego roku wspominamy Narodziny Pana, więcej z tradycji niż z wiary. W wielu przypadkach Boże Narodzenie kojarzy się z prezentami, ale i one stają się coraz szczuplejsze. Może to jedyna metoda, by pozbyć się świąt. Święta bez prezentów, cóż to za święta. Świat pomału staje się laicki, co już widać gołym okiem. Nowoczesnemu człowiekowi potrzebne są tylko pieniądze, biednemu praca, a bogacze sami nie wiedzą czego chcą. Tak czy owak narodom brakuje optymizmu, a bez niego życie wcześniej czy później stanie się koszmarem nie do zaakceptowania.

Bez pieniędzy, biednie, ale da się żyć, bez Boga nie.

Władysław Panasiuk

Wersja do druku

tw z kurortu - 29.12.13 20:27
Te tłumy w kurortach to oczywiście obcy najeźdźcy z nacji handlowej ???
Te wielokilometrowe korki przed dojazdami do znanych miejscowości to nie Polacy ?? Tylko zapewne dla niepoznaki mówią po polsku ??
Bredzicie o biedzie jak wcześniej o kryzysie, aby to wszystko wtłoczyć do głów, tak jak brednie o niebie.

W. Panasiuk - 24.12.13 4:51
Cieszę się, że mój felieton sprowokował Panów do podjęcia tak pięknej i rzeczowej dyskusji. Wszystkim nam są potrzebne miłe słowa, zwłaszcza, kiedy zewsząd słyszy się wiele wulgaryzmów. Tylko kulturalne i wyważone dyskusje do czegoś prowadzą. Zatem piszmy tak pięknie, by zadziwić tych, którzy nam źle życzą.

Panowie wam wszystkim życzę spokojnych, szczęśliwych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia i najpiękniejszego Nowego roku. Władysław Panasiuk

Jan Orawicz - 23.12.13 18:19
Urwałem wolną chwilę,bo jak tu przepuścić bokiem - zawsze celne i piękne
spostrzeżenia poety Władka. Widać, jak to wszystko,co doskwiera Jego duszy
przepuszcza przez serce. A to jest żywe i czyste bogactwo widzenia blasków i cieni, na ścieżkach i drogach naszego ziemskiego żywota. Z tego wszystkiego
wyłania się najcenniejsza perła w postaci Prawdy. Szczerze gratuluję tego
tekstu. Przy tej okazji życzę Panu Radosnych Świąt Bożego Narodzenia i
także bogatego w takie treści Nowego 2O14 Roku .

Lubomir - 21.12.13 20:28
Re: Jan Orawicz Panie Janie, polecam Panu do przeczytania artykuł na temat europosła Waldemara Tomaszewskiego, zamieszczony w 'Kurierze Wileńskim'. Widać w nim, że są rodacy potrafiący działać pro publico bono i przy tym są bardzo skromnymi ludźmi. Ziemie Wschodnie, a Litwa w szczególności, wydawała znakomitych rodaków, którzy niejeden raz potrafili zachęcić do działania całe zastępy Polaków i Polek. Szkoda, że duch odpowiedzialności i ofiarnej pracy, tak mocno podupadł po zachodniej stronie Bugu. Że wciąż premiowane są tutaj układy i szkodnictwo.

Jan Orawicz - 21.12.13 17:58
Szanowny Panie Robercie wszyscy widzimy z bliska i z oddali jak historyk
rządzi Polską. Nawet biedak nie wiedział - razem z Rostowskim,że wykopali
taką budżetowo dziurę pod Polską,którą sporo pokoleń Polaków będzie
pokrywać podobnie, jak było z pożyczkami wybitnego górnika TOWARZYSZA
GIERKA. On, jako Edzio się kąpał w kryształowej wannie ze swoją połowica,
a Naród nawet musiał odkładać od ust opłakany kawałek suchego chleby,by
spłacać zaciągnięte pożyczki na znienawidzonym kapitalistycznym zachodzie.
Tę prawdę wielu z nas widzących Polaków widziało na własne oczy i czuło
we własnych chudych portfelach, Każdy człowiek myślący racjonalnie,dobrze
wie o tym,że wreszcie musi nadejść czas,by państwami kierowali fachowcy,a
nie ci,co to są chorzy na władzę i nabijanie swoich portfeli. Oczywiście mam
na uwadze wybitne jednostki. A żyjąc już dość długo na tym świecie, też i to
zauważyłem,że wybitne jednostki cechuje skromny i przytomny sposób życia.
Pozdrawiam Pana Panie Robercie i także życzę Panu i Zacnej Pańskiej Rodzinie
Radosnych Świat Bożego Narodzenia,a zarazem Szczęść Boże w Nowym 2O14r

Robert - 21.12.13 12:02
Panie Janie, podał Pan na tacy zmiany jakie zaszły w Ameryce. Dobrze sie czytata też, relacje Autora tego artykułu, Pana W. Panasiuka. To jest wielkie szczęscie, że czołowi literaci emigracyjni piszą prawdę w obronie Ojczyzny. Autorowi dziekuję za uwagi, obiecuje poprawę. Z Kraju wyjechałem 35 lat temu, mój kontakt amerykanski to okres 91-94. Z pozycji zapewnionego kontraktu i dachu nad głową, to napewno nie to samo co musieli przeżywać Ci którzy zaczynali wszystko od zera. Jednak dostrzegałem pewne dysproporcje i kontrasty, jak też bazę wszechobecnej subkutury, w zlepku wielu narodów, które tworzyły tą potęgę. Busch-owanie rozpoczeło proces niszczenia. Jest to chyba regułą, że żadne imperia i potęgi światowe nie przetrwały - więc nie są wieczne. Zaczyna sie mniej wiecej tak, że madrzy i wykształceni budują te piękne cywilizacje do momentu dobrobytu. Potem pojawiają sie mafie przestepców i rujnuja to co zrobili poprzednicy. Demolka, nawet oparta o wzniosłe frazy, jest zawsze łatwiejsza od budowania. Jak najbardziel podzielam te opinnie, że poziom intelektualny, zawodowy, wykształcenie odpowiednie do resortu - jest bardzo ważne w poprawnym prowadzeniu państwa. Jeszcz jeden atut: Morale najwyższych lotów to Bóg, Honor, Ojczyzna.

Umowa wieloletnia 2020, Lawrowa z Sikorskim - zaprzecza temu wszystkiemu.
JEST TO KRADZIEŻ WSZYSTKIEGO CO POSIADAMY Z CUDZOŁOŻNICTWEM.
Ten rząd nie kocha Polski. Natomiast kocha swoje kochanki żydowskie, niemieckie i rosyjskie, które przyprowadza do NASZEGO DOMU.

W dniu Świąt Bożego Narodzenia i z nowym Rokiem 2014, Życzę Państwu Wszelkich Pomyślnosci. Zdrowia i Pogody Ducha
Z Wyrazami Szacunku, Robert.

Jan Orawicz - 20.12.13 21:24
Panie Robercie ja żyje w USA o mały figiel 2O i doświadczyłem tego na wlsnej skórze jak wielcy Republikanie na czele z Prezydentem Bushem urządzili ten
wielki kraj. Po prostu swoim tałatajstwem utorowali drogę takiemu Obamie!!
Pamiętam,że właśnie wtedy na ulicach stało dużo żebraków z tablicami,że
są bezrobotnymi i z brakiem środków do życia.Ale jak się z tych nieszczęśników
wyłowi narkomanów i alkoholików, to w zasadzie zostaje O. Gospodarka waliła się na oczach! Padalay zakłady różne zakłady przemysłowe i obiekty handlowe.
Republikanie tak zabezpieczyli sprawę bezpieczeństwa pańswa,że w 2OO1r
o mały figiel zginąłby sam Prezydent Bush od uderzeń Al Kaidy. Tragedia
Nowego Jorku z tamtego czasu jest znana.! Ceny szły w górę - począwszy od
paliw. Wzrastały opłaty w zakresie ubezpieczeń, za mieszkania itd, Jest tego
długa wyliczanka! Z tego głównego powodu społeczeństwo wybrało czarnego
Obamę - AŻ na dwie kadencje!!! Znam opinie wyborców tamtego czasu - tych
białych i czarnych, którzy myśleli,że Obama zbuduje im raj w USA. A teraz
tamci biją się o powrót do władzy,ponieważ wiedzą o tym,iż czas robi swoje...
A zatem wielu ludzi zapomina o tym,że lotnik Bush mógł mieć doskonałe
pojęcie o lataniu samolatami jako lotnik,ale w sprawach PRAWACH EKONOMII
GOSPODARCZEJ znał się tak jak wil;k na gwiazdach... Podobnie ma się sprawa
wiedzy Obamy. A czas,w którym żyjemy wymaga,by wreszcie za sterami pąństw siadali znawcy - po prostu PRZEDMIOTU,a nie ci,co to chorują na
władzę i organizują kosztowne wybory, ogłupiając ludzi. Wiedza o ekonomice
i ta o sterowaniu państwem nie jest ani socjalistyczna,ani komunistyczna,ani liberalna itp. Jest taka jak 1 w matematyce. No,ale różni cwaniacy i nawiedzeni
zaciemniają tę wiedzę - nawet kosztem tysięcy istnień ludzkich przez organizowanie rewolucji itp. krwawych zamieszek. Pozdrawiam

Robert - 20.12.13 15:30
Jeszcze kilka lat temu, USA w mentalności przecietnego człowieka, uchodziła za mocarstwo, ostoję demokracji i wzorowej ekonomii. Niewiele czasu zabrało prez. Obamie, aby doprowadzić ten kontynent do nędzy i teraz żerować na ludzkiej pracy i naiwności. Amerykanie, mają braki historycznej wiedzy i żadnego doświadczenia, z twórcami komunizmu i ich okrucieństwem, jakie przewaliło sie dziejowo przez Europę i Azje, no to się dowiedzą. Na dzień dzisiejszy - wygląda na to, że USA - dogoniło Polskę. Jak to kiedyś ktoś określił, że w drodze "ewolucji", kapitalizm jest wypierany przez komunizm. Dzisiaj kapitaliści i bankierzy, kochają gospodarkę planowaną, co w ujęciu globalnym ułatwia kontrolę globu, i zapewnia maksymalne zyski, niestety tylko potentatom - przykładem UE. Nastepnym krokiem szaleństwa, będzie układ polityczny świata, "jednobiegunowy".

Kampania prez. Obamy, była najdłuższą w historii Ameryki, człowieka z nikąd, bez aktu urodzenia. Jednak to pranie świadomości, dało Ameryce Prezydenta, ze specjalnością demolki. Czyżby prez. Obama był "matrioszką", podobnie jak postać Jaruzelskiego Komorowskiego i innych w Polsce, jak i podobnie sprawy sie mają w szerokiej koalicji już "wielkich niemiec" , z ludzmi putinowskiego KGB od 17.12.13.

Oczekiwanie adwentowe, na Boże Narodzenie, to również prezenty od "Św" Mikołaja i pod choinkę. I tutaj pojawił sie poważny dylemat - kto tak naprawdę co komu dał. Idąc za głosem "niezależnej.pl" - te informacje już zniknęły, dnia 18.12.13 lub 19.12.13 Rosjanie, mając wycelowane w nas rakiety nuklearne, o których informuje nas niemiecki(?) dziennik. MSZ-ety Ławrowa i Sikorskiego w Warszawie, podpisują pakt w kluczowych dziedzinach z programem wieloletnim 2020, bez udziału Sejmu i konsultacji jako takiej, jak równiez bez naszego sojusznika jakim jest pakt NATO. A co robi Sikorski, ogłasza rok 2015, rokiem Rosji w Polsce.
Ten dokument zawiera pewne kwestie, że strona rosyjska bedzie tworzyła reżim najwiekszego uprzywilijowania dla wzajemnych inwestycji (wzajemne to nie to samo co wspólne) i zapewnia rosyjskim operatorom gospodarczym niedyskryminacyjnych warunków pracy na polskim rynku - podało MSZ Rosji.
O co tutaj chodzi? można sobie odpowiedzieć, że o wszystko co nasze, łącznie z największymi złozami w skali globalnej gazu łupkowego.

Za takie umowy nalezy się czapa.

Wszystkich komentarzy: (8)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

06 Kwietnia 1814 roku
Po kapitulacji Paryża Napoleon Bonaparte abdykował i został zesłany na wyspę Elbę


06 Kwietnia 1848 roku
W Krakowie ukonstytuował się Komitet Narodowy (inicjatywa emigracji)


Zobacz więcej