Sobota 7 Grudnia 2019r. - 340 dz. roku,  Imieniny: Agaty, Dalii, Sobiesława

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 12.08.13 - 16:23     Czytano: [1504]

JAKI DOBRY PAN TEN TUSK!


Niepełnosprawność, to dla człowieka tragedia, poczucie wykluczenia alei promyk nadziei, że da się jakoś żyć pod warunkiem, iż dookoła są ludzie wspierający wysiłki na rzecz poprawy stanu zdrowia i niosący pomoc w potrzebie. Najbliżsi, lekarze, pracodawcy i last but not least państwo i jego instytucje służące ludziom niezaradnym, najczęściej nie z własnej winy. Ludzie niepełnosprawni bywają wykorzystywani przez cynicznych polityków do propagowania swojej dobroci dla skrzywdzonych przez los. Premier Donald Tusk, dał wyraz swojej trosce i zaszczycił obecnością wybory Miss Polski na Wózku, pierwsze w naszym kraju. Tusk wręczył paniom misskom nagrody i wzruszył się wzruszeniem głównej zwyciężczyni Olgi Fijałkowskiej zauważając: "pani łzy są dzisiaj uprawnione. Ma pani prawo płakać". Ja się również wzruszyłam: jaki dobry pan ten nasz premier. Schylił się do wysokości inwalidzkiego wózka, aby podnieść słupki poparcia dla siebie i swojej partii. Donald Tusk po prostu szaleje w ramach kampanii wyborczej na prezesa Platformy Obywatelskiej i w ramach ratowania wiarygodności tej formacji, której uratować się już nie da.

W ostatnich tygodniach Tusk przemieszcza się po kraju, tu przetnie wstęgę, tak otworzy zakład, a gdzie indziej urządzi briefing. Na wszelki wypadek unika spotkania ze społeczeństwem, z obawy, że może zostać poczęstowany jajkiem albo torcikiem z kremem. Ogranicza się do grona sprawdzonych aktywistów i to grona ścisłego. Wygląda na to, że Tusk jest też niepełnosprawny, tylko, że politycznie. Albo sprawny inaczej, bo bezwstydny. Właśnie jego rząd ograniczył dodatek pielęgnacyjny dla osób opiekujących się chorymi i niepełnosprawnymi, wykluczając całą rzeszę obywateli z aktywnego życia w społeczeństwie.

A ostatnio wojewoda małopolski wyrzucił z lokalu ośrodek Zielony Dół zatrudniający osoby niepełnosprawne umysłowo. Wojewoda nazywa się Jerzy Miller, człowiek, który jako szef Komisji d/s katastrofy w Smoleńsku zrobił wszystko, żeby przyczyn tej katastrofy nie wyjaśnić. I posłali go na wojewodę, za zasługi dla Anodiny, Putina i towarzystwa rządzącego III RP.

Niepełnosprawni w Polsce są wykluczeni, nie ma dla nich pracy, nie ma udogodnień w poruszaniu się po ulicach, załatwianiu spraw w urzędach i robieniu zakupów. O tym Tusk na występie podczas wyborów Miss Polski na Wózku w Ciechocinku nie wspomniał, bo dla niego niepełnosprawni są tak samo ważni, jak emeryci stojący godzinami w kolejce do lekarza i bezrobotni poszukujący w śmietnikach czegoś do jedzenia. Dla niego ważna jest władza, a naród służy do popierania tej władzy, trzeba tylko trafić do mentalności różnych lemingów i słoików oraz tych obywateli, którzy przy tej a nie innej władzy dobrze się urządzili. A jak ktoś nie chce popierać, to trzeba go przekonać argumentem o kryzysie, który dotknął cały świat zachodni, w tym Polskę. I dlatego zamyka się oddziały pracy chronionej, odbierając ludziom niepełnosprawnym szansę na godne życie na własny rachunek. To co się wyprawia, to już nawet nie PRL, to feudalizm, w którym dobry pan miewa widzimisię i głaszcze po głowie jakiegoś sługę dla zrobienia dobrego wrażenia na towarzystwie, pogardzający jednocześnie całą sforą tyrających na jego bogactwo i pozycję w świecie parobków.

Krystyna Grzybowska
Zapraszam do wysłuchania nagrania.

Wersja do druku

REALISTA - 03.11.13 12:10
. Nie dziwi, więc to, że niektóre gazety nazywają premiera D. Tuska cynicznym analfabetą ekonomicznym.
Donald Tusk powiedział kiedyś: - „główną motywacją mojej aktywności politycznej była potrzeba władzy i żądza popularności”(…). To jeden z nielicznych cytatów prawdziwie oddających jego postawę. Nie chodzi o ludzi czy Państwo. lecz Donald Tusk urzędujący premier (z zawodu historyk), który ma problemy z pamięcią (zapomniał o wszystkich obietnicach wyborczych). Nie chodzi tu tylko o to, że historyk, o zaspokojenie własnego egoizmu, nawet metodami dyktatorskimi, które mają pokryć brak podstawowych kwalifikacji do rządzenia nowoczesnym państwem. Wszak w istocie szef obecnego rządu jest bezprogramową wydmuszką medialną (…). (Źródło: Dyktat zamiast dialogu., Nasza Polska nr 45 z 4.XI.2008 r.)
Analizując powyższe fakty to, ww. sytuacja „fachowców” przypomina mi starą anegdotę „o słynnym, znanym żydowskim krawcu, którego o dziwo, pochowano w Grobie Nieznanego Żołnierza. Na pytanie uczestników pogrzebu, dlaczego go tam pochowano, syn krawca odpowiadał - jako fachowiec(krawiec) to był on znany, zaś jako żołnierz, był całkowicie nieznany”. Dziwne, ponieważ z naszymi „rządzącymi fachowcami”, jest akurat odwrotnie, jako rządzący są znani, zaś jako fachowcy, byli i są zupełnie nieznani.

Zabawne, przedstawiona tu sytuacja dotycząca premiera i naszych „rządzących fachowców” jest również całkiem podobna do tej opisanej w anegdocie „o dwóch koniach – starym ślepym i młodym, wyścigowym. Na pytanie młodego konia – czy będziesz startował na najbliższym derby na Wielkiej Pardubickiej? Ślepy koń odpowiada – absolutnie żadnych przeszkód nie widzę”. Skąd my to znamy? Nasi fachowcy, za to widzą, ale tylko jakąś poszarzałą „zieloną wyspę” (notabene Grecja też była taką „zieloną wyspą”-najbardziej zadłużonym państwie w Europie).
Jakże całkowicie odmienna od obecnego rządu była postawa przedwojennych polityków, fachowców, praktyków i patriotów. Byli oni bezgranicznie oddani Ojczyźnie, nie zaś jakiejś tam partii. Obecnie możemy jedynie sobie pomarzyć o prawych i bezinteresownych politykach, którzy w krótkim czasie odbudowywali Polskę po ponad 123 latach rozbiorów (nie zaś o takich jak Miro, Zbycho i Krzycho)!

weterani - 13.08.13 21:37
Pozyjemy,zobaczymy,ten sie smieje,kto sie smieje ostatni.Czy normalny moze rzadzic Nienormalnoscia?Dopoty dzban wode nosi dopoki sie ucho nie urwie.Juz sie uszy nadrywaja.Ku rozwadze Czytelnikom,pozdrawqiamy.

Lubomir - 13.08.13 11:13
Feudalizm kwitnie i pękają w szwach radosne obozy pracy m.in. w republikach niemieckich i w krajach anglosaskich np. na plantacjach ogórków. Cóż, kiedy solidarni sabotażyści zburzyli polską gospodarkę, pozostają ochłapy u obcego pana.

Wszystkich komentarzy: (3)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

07 Grudnia 1550 roku
Odbyła się koronacja Barbary Radziwiłłówny, żony polskiego króla Zygmunta Augusta.


07 Grudnia 1279 roku
Zmarł Bolesław V Wstydliwy, książę krakowski i sandomierski (ur. 1226)


Zobacz więcej