Poniedziałek 11 Listopada 2019r. Imieniny: Bartłomieja, Gertrudy

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 07.03.13 - 22:01     Czytano: [1347]

Niezależna kobieta


Kobieta – mama, babcia, żona, narzeczona, przyjaciółka, to wszystko co posiadamy. To nasze nadzieje, sny i marzenia.

Prawdziwa miłość zaczyna się dopiero wtedy, kiedy pokochamy kogoś wraz z jego wadami, a te mamy wszyscy. Nie jest to łatwe, ale możliwe. Inaczej kocha się mamę, inaczej zaś dziewczynę. Każda miłość jest inna i każda podobna do siebie. Mówią, że miłość i kobieta to dwa nieszczęścia, ale spróbuj bez nich żyć.

Słyszy się tu i ówdzie, że przyszło nam bytować w trudnych czasach, to prawda, ale kiedy były łatwiejsze. Nasze babcie i mamy przeżyły dwie wojny i przy tym wątku należałoby się chwilę zatrzymać. Okupacja - zakazy i nakazy nie ułatwiały im życia. W tamtych czasach żyło się biednie, przynajmniej w mojej rodzinie. Biednie i niebezpiecznie. Niemcy i ukraińskie bandy zrobiły swoje. Mama straciła syna, ojca i męża, spalił się Jej rodzinny dom. Oto niektóre obrazy z czasów okupacji. Może właśnie dlatego jestem uczulony na wojny i ludzkie nieszczęścia, o których tak szybko zwykliśmy zapominać. Po drodze wkradła się jeszcze jedna, co prawda mniejsza w zasięgu, ale równie tragiczna. Wojna wydana własnemu narodowi bywa gorsza od największych, a jej skutki przetrwały do dzisiaj. Matki kolejny raz straciły synów, a żony mężów. Nie wszyscy zdajemy sobie sprawę z powagi tematu i nie zawsze prawidłowo odczytujemy przepaść między pokojem, a wojną.

Otóż w czasie pokoju synowie grzebią ojców, a w czasie wojny ojcowie grzebią synów. Ogromna to różnica, której ślady trwają do końca życia. Najbardziej w takowych konfliktach ucierpią kobiety, to one niosą brzemię wojen. Nasze babcie i matki wiedziały o tym najwięcej.

Często spowiadamy się z tego, co zrobiliśmy, ale prawie nigdy z tego, czego nie udało nam się uczynić. Zaniedbanie, to najprościej rzecz ujmując; nie czynienie dobra. Nie zastanawiamy się ile możemy zrobić dla drugiego człowieka, ile przynieść mu nadziei, ile satysfakcji.

W życiu mamy dość czasu, ale na ogół brakuje nam go na podziękowanie komuś, kto od nas odchodzi. Odkładamy na później to, co jest najważniejsze, czego nie można już nigdy naprawić. Ciężko żyć z takim brzemieniem.

Nasze kobiety zasługują na kilka szczerych słów, a mimo to zapominamy o nich. Jedno małe przepraszam, dziękuję; tak ciężko przechodzi przez nasze usta. Przyznam, że to niełatwe słowa, ale przy odrobinie odwagi można je wypowiedzieć. Oddajemy cześć snajperom, wojskowym, policjantom - nazywamy bohaterami, ale prawdziwa odwaga leży gdzie indziej i tu mamy problem.

Kobieta na świecie niełatwe ma życie: nasze zgnębił komunizm, a inne kapitalizm. W każdym systemie są kobiety, których życie jest koszmarem, choć jest mały procent takich, którym nie brakuje ptasiego mleczka.


Mówią, że kochanego ciała i świąt nigdy za dużo. Dopiero były Walentynki i znowu Dzień Kobiet. Czy aż tak ważny dla współczesnej kobiety? Myślę, iż każdy dzień nie jest bez znaczenia, a co dopiero świąteczny. Są dwa rodzaje kobiet: te zabiegane, które ledwo wiążą koniec z końcem i te, którym zbywa czasu, i pieniędzy.
Kobieta nowego wieku coraz mniej różni się od mężczyzny, równouprawnienie doprowadziło do niebywałych sytuacji. Kobiety chcą być niezależne, ale zapominają, że zostały stworzone z żebra mężczyzny. Wszędzie istnieje jakaś zależność. Być zależnym nie musi oznaczać poddanym. Nie wiem po co kobiecie ustawa uprawniająca do pójścia na pierwszą linię frontu. Niektóre ustawy zdumiewają. Zatraca się pomału delikatność - cechę, która jeszcze wczoraj kojarzona była jedynie z kobietą. Podobnie jest z ptakami, których wspólną domeną jest latanie. Jednak koliber wyróżnia się niebywałą lekkością i misternością, słowem jest najdelikatniejszym ptakiem spośród wielu gatunków. Podobnie pojmuję kobietę, jej wdzięk i delikatność można porównać właśnie z kolibrem. Niestety coraz częściej zaciera się owa linia subtelności.

W Związku Radzieckim zaraz po wojnie na różnych stanowiskach dominowały kobiety. Wielu mężczyzn zginęło, część z nich została okaleczona, to tłumaczyło ową sytuację, ale dzisiaj!

Są zawody, w których kobiety czują się doskonale, ale bywają takie, do których płeć piękna w żaden sposób nie pasuje. Są to przede wszystkim profesje gdzie w grę wchodzi siła fizyczna i okrucieństwo. W wojsku i policji nie ma miejsca dla kobiet. Owszem słusznie kobiety domagają się równouprawnienia, ale i ono posunęło się zbyt daleko. Walka umięśnionych kobiet wzbudza jedynie litość i pogardę. Dość mamy gladiatorów i niesmacznych igrzysk.


Żal mi starszych kobiet, które skazane są na wieczne sprzątanie. Nie wszystkie przecie są redaktorkami, urzędniczkami czy doktorami. Popychane na lotniskach, poganiane w sklepach - czy zasłużyły na takie traktowanie? Za parę groszy skazane na łaskę i niełaskę swoich bosek. Nie pieścił ich komunizm nie pieści także kapitalizm.

Często udajemy Amerykanów, ale w głębi duszy wiemy kim jesteśmy. Chwalimy to, czego nie ma i długo nie będzie. Rola kobiety od dawna znana, choć jej los nie musi kończyć się na gotowaniu i sprzątaniu.

Wychowanie dzieci, to wielka odpowiedzialność i ta rola w większości przypada właśnie kobiecie. Mężczyzna powinien utrzymać rodzinę, a kobieta pełnić funkcję gospodyni, w pełnym znaczeniu tego słowa.

Kobiety mają coraz więcej aspiracji i może dlatego często wykraczają poza swoje kompetencje.

Kto ma wychowywać dzieci, gdy rodzice pracują i jeśli nie ma w pobliżu dziadków, którzy w każdym przypadku są lekiem na wszystko… Tylko nasz sejm docenił kobiety i równouprawnił: będą pracowały do 67 roku życia. Jeśli chcą do końca konkurować z mężczyznami, jak równość, to równość.

Dzisiaj już trudno na ulicy rozpoznać kobietę, rzadko która ubiera sukienkę czy spódnicę. Kowbojskie dżinsy, tatuaże i zubożała fryzura roztrwaniają resztki kobiecości. Odchudzone modelki na wybiegu niczym nie przypominają piękna. Nawet malarze resztkami farb nie potrafią wskrzesić wdzięku kobiecości..

Zaciera się różnica pomiędzy płcią, to już prosta droga do coraz mniej krytykowanych małżeństw.

Może dożyjemy takich czasów, że dzień kobiet będą obchodzili mężczyźni. Coraz wyraźniej rysuje się owa granica rozpoznawania. Już nawet poeci omijają temat płci pięknej. Były żelazne damy i malowane lale, czym nas jeszcze zaskoczy nowa era?

Doceniam rolę kobiety, ale nie wszystkie doceniają swoje przeznaczenie. Sięgają coraz częściej tego, co im niepisane, wcielają się w rolę mężczyzny. Chcą być niezłomne i bezwzględne, delikatność je nie zadowala. Świat staje się okrutny dzięki nam, to my tworzymy rzeczywistość. Mało kto zastanawia się, że życzliwością można dojść dalej. Brutalność staje się tematem każdego dnia, ale my możemy to zmienić. Dążenie za modą nie zawsze idzie w parze z rozsądkiem. Musimy próbować zmienić ten świat, który postawił na agresję. Człowiek człowiekowi wilkiem, ale tak być nie musi. Tylko u cyganów i lwów samica walczy o przetrwanie. Nasze kobiety nie muszą atakować, nie powinny dążyć do dominacji, do walki na pierwszej linii frontu. Kobieta stworzona jest do dawania, a nie zabierania życia. To trudna prawda, ale wszystkie znaki na niebie ją potwierdzają. Nadgorliwość prowadzi do zguby i żadna mądrość temu nie zaprzeczy.

Musimy pamiętać, że miłość jest tylko tam, gdzie każdy z mozołem wykuwa swój los, ale też o tym, że mężczyźni wolą kobiety ładne niż mądre, ponieważ łatwiej przychodzi im patrzenie, niż myślenie. Dbajmy o to, by kobiety były i ładne, i mądre; choć nie zawsze to idzie w parze.
Mądrość jest wielokroć większa od urody, gdyż ta przemija. Delikatność zaś jest czymś nadzwyczajnym, choćby dlatego, że rzadko występuje.

Dzień Kobiet nie jest niczym złym- tak mało poświęcamy kobietom uwagi, tak mało nagradzamy za ich trud. Gdyby mężczyzna potrafił żyć bez kobiety, Bóg pozostawiłby go samego w raju. Łatwiej klepać biedę we dwoje, choć trudniej żyć w luksusie. To czysta statystyka i życie, w większości rozwodzą się bogaci.

Coraz trudniej być delikatną kobietą, ale i coraz trudniej być człowiekiem.

Władysław Panasiuk
obrazek: "Kobieta z muszlą"

Wersja do druku

Bogdan Dziuma - 12.03.13 22:16
Do "Niezależna kobieta"

Parafrazując ,gdyby nie było Boga,chłopców rodziły by kozy i koło by się zamykało !
Było by co i !"brać" i spożywać,ale jak widać na załączonych obrazkach zawsze jest ON I ONA.

Wszelkie igrzyska kobiece kończą się przegraną . Obecnie doświadczamy
rozgrywki parcia "tęczowców" na związki partnerskie tzn. dymanko i wodowanie ! Do 40-stki , to się może jakoś kręcić.Choć i to jest mocno problematyczne ! 40-stka z dwoma strzałami ,powiedzmy jedno 12 drugie7 lat, uchowaj Boże przed takim pasztetem.
Innym aspektem jest sen,sen spokojny ,gdy możemy spokojnie położyć głowę na poduszce.
A kiedy warunki takie są spełnione ?
Można morze atramentu wymazać o waleniu głupa,nie zmieni to prawdy że dziwką być nie potrafią wszystkie samiczki, a nawet jak tak się stanie to syndrom sypiącej się choinki, załatwia wszystko.
Bolszewia (a jest to formacja internacjonalistyczna) to stary "zły" a instytucja
rodziny jest egzorcyzmem.

Piękna jest wiosna,piękne lato. jesień z paletą barw i babiego lata, zima w ciepłych ramionach !

Pozdrawiam .

Lubomir - 11.03.13 16:23
Solidna Polka może dawać przykład kobiety nowoczesnej. Kobietą nie jest już najwyraźniej np babochłop Merkel, czy jak mówią Grecy 'Hitler w spódnicy'. Jest to raczej anty-kobieta, popierająca wszystkie patologie płci. Takich anty-kobiet nie brakowało w oświęcimskim dozorze...Z całą wściekłością zwalczały one kobiety - matki i córki, teściowe i synowe.

Wszystkich komentarzy: (2)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

11 Listopada 1912 roku
Zmarł Józef Wieniawski, brat Henryka i Juliana, pianista, kompozytor.


11 Listopada 1949 roku
Plenum KC PZPR, na którym usunięto z partii Gomułkę, Kliszkę, Spychalskiego.


Zobacz więcej