Sobota 19 Kwietnia 2014r. - 109 dz. roku,  Imieniny: Alfa, Leonii, Tytusa

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 05.02.07 - 13:30     Czytano: [917]

Ani słowa o Solorzu!

TVP otrzymała sądowy zakaz informowania o domniemanej współpracy właściciela Polsatu Zygmunta Solorza-Żaka z PRL-owskimi służbami specjalnymi.

Zakaz, w ramach tzw. zabezpieczenia powództwa, nałożył na TVP Sąd Okręgowy w Warszawie i ma on trwać do zakończenia procesu, jaki Solorz-Żak wytoczył TVP - poinformowała w piątek wieczorem rzeczniczka Polsatu Katarzyna Wyszomirska.

- Sąd Okręgowy w Warszawie wydał postanowienie, w którym zakazał Telewizji Polskiej S.A. – na czas toczącego się procesu z powództwa Zygmunta Solorza-Żaka przeciwko TVP S.A. – rozpowszechniania informacji, iż Zygmunt Solorz-Żak współpracował ze służbami bezpieczeństwa PRL, czerpał korzyści finansowe z tej współpracy i uzyskał wsparcie w działalności gospodarczej, w tym koncesję dla Telewizji Polsat - poinformowała portal Wirtualnemedia.pl Katarzyna Wyszomirska.

Solorz-Żak pozwał TVP 18 grudnia 2006 r. za program listopadowy program "Misja specjalna", w którym podano, że w latach 1983-85 był on współpracownikiem służb specjalnych PRL. Solorz domaga się od TVP przeprosin i przekazania "pewnej kwoty" na cele społeczne. Żąda też zakazania "dalszego rozpowszechniania nieprawdziwych informacji na jego temat". Nie wykluczył "dochodzenia odszkodowania z tytułu utraconych korzyści majątkowych".

Według "Misji specjalnej", na mikrofilmach zachowały się w IPN informacje na temat Solorza; jest m.in. zobowiązanie do współpracy z SB z 15 lipca 1983 r., w którym przybrał on pseudonim "Zegarek", później "Zeg". Zdaniem autorów reportażu, Solorza jako agenta "chciano wykorzystać do rozpracowywania środowiska emigracyjnego w Monachium", gdzie siedzibę miało m.in. Radio Wolna Europa i polska misja kościelna. "Misja specjalna" podała, że "Zeg" przekazał informację o paczce do jednego z opozycjonistów, w której miał być lakier, a w istocie - farba drukarska. SB miała zrobić użytek z tej informacji.

Sam Solorz-Żak w kilku wypowiedziach publicznych oświadczał, że nie był agentem. "Zmuszono go do podpisania zobowiązania do współpracy, ale tej współpracy nigdy nie podjął" - oświadczył w programie "Misja specjalna" mec. Józef Birka, bliski współpracownik Solorza. Przyznał, że w latach 80. Solorz-Żak był za granicą nielegalnie i szantaż służb specjalnych, które zmusiły go do podpisania zobowiązania polegał na tym, że gdyby zobowiązania nie podpisał, nie otrzymałby paszportu i miał sprawę karną.

Oprócz TVP Solorz-Żak pozwał za rozpowszechnianie informacji na tema jego domniemanej współpracy ze służbami także wydawcę "Naszego Dziennika" oraz prof. Andrzeja Zybertowicza. W czwartek warszawski sąd nałożył na "Nasz Dziennik" podobny zakaz publikacji na temat Solorza-Żaka jak w piątek na TVP.

WirtualneMedia

Wersja do druku

JUM - 09.07.07 8:25
Jest rok 1992 Londyn.
Na spotkaniu z przedstawicielami gmin żydowskich reprezentant Polski oświadcza (cyt. z prot.) "stworzymy w Polsce goyom, nie znośne warunki do życia".
Co to oznacza czujemy na własnej skórze.
A przedstawiciel pełni w dalszym ciągu swoją (zasłużoną?)
funkcje i ma się znacznie lepiej niż było to w 1992 r
Takie są "słuszne" kierunki prowadzące do awansu w państwie ( czy jeszcze Polskim ? )

stan - 12.02.07 22:00
przecież to że współpracował to on ma wytatuowane na gębie

Cywilizator z Prowincji - 12.02.07 6:29
"WOLNOŚĆ I DEMOKRACJA" w żydowskim pojęciu, to dla nich Raj na Ziemi. A Polska? Polska jset piekłm dla Polaków, a dla nich świetnym interesem.
Pozdrawiam przegranych...

szalom - 06.02.07 0:24
Kruk krukowi oka nie wydziobie.
Jak nie jestes Zydem, to w Polsce " wolnej i demo- kratycznej " nie oczekuj sprawiedliwosci.

Wszystkich komentarzy: (4)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

19 Kwietnia 1934 roku
Urodził się Jan Kobuszewski, polski aktor.


19 Kwietnia 1899 roku
Zmarł Stanisław Kierbedź, konstruktor mostów (ur. 1810)


Zobacz więcej