Sobota 7 Grudnia 2019r. - 341 dz. roku,  Imieniny: Agaty, Dalii, Sobiesława

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 12.12.12 - 20:58     Czytano: [1220]

Na dzień 13 grudnia





Nie o taką Polskę.

Nie o taką Polskę walczyliśmy. Tak powiedział mi przed rokiem jeden z AK-owców, bohaterów walki o niepodległość, wolność i prawdę. Z Warszawy, mojego najpiękniejszego na świecie miasta, od mojej siostry słyszałam ostatnio ciekawe opinie. Mówiła: „nie martw się aż tak bardzo, i tak niczego nie zmienimy, bo oni zrobią swoje”.
Nie wierzę.
Przecież tyle zmieniliśmy przez to martwienie się właśnie.
To nic, że było bohaterskie Powstanie, to nic, że wyganiali nas gazem i pałkami, to nic, że aresztowano przyjaciół. Teraz to prawie nic?
Wówczas walczyło się, każdy na swój sposób. Nosiliśmy „niedozwolone” znaczki, kupowaliśmy „nielegalne” książki, rzucaliśmy „fałszywe” ulotki, śpiewaliśmy patriotyczne pieśni na ulicach, nagle włączaliśmy się w „zakazane” radio. Walczyliśmy, każdy jak mógł i potrafił.

Myślę, że podobnie jest teraz. Tyle, że mniej otwarcie, mniej odważnie, jakby z ukrycia. Pieniądze, finansjera zapanowała obecnie bardziej niż komuna i jej „ideały”.
Zaś ludzie, którzy cokolwiek próbują powiedzieć, cokolwiek poddać krytyce, nazywani są natychmiast głupolami, chamami, nadającymi się do wariatkowa.
Tak było i wówczas, kiedy podjęliśmy walkę o wolność.
Teraz już nawet z nami nie walczą, zaniechali tego – teraz próbują nas ośmieszyć przed NARODEM, próbują nas zepchnąć na margines.
Ale My, Polacy, nigdy na to nie pozwolimy. Jesteśmy przyzwyczajeni do walki, walka jest w nas.
Czyż nie?

..Nie o taką
Walczył żołnierz pod Lenino
Nie za taką, ginął pod Monte Cassino
Nie za taką zbierało się gaz i pałki
I nie taka nam się śniła przez te wszystkie lata....


Tekst piosenki z 1990 roku

Monika Wiench

...............................................................

Postulaty nie w pełni zrealizowane

Mija przeszło trzydzieści lat od wprowadzenia stanu wojennego. Zachodzi pytanie o co walczyli robotnicy licznych wówczas zakładów przemysłowych.Jakie były ich żądznia, że spowodowały tak gwałtowną reakcję ówczesnych wladz PZPR, i jakiej sztuczki było trzeba dokonać, żeby po trzydziestu latach ówcześni strajkujący robotnicy, zamiast poprawy swych warunków zostali pozbawieni pracy, lub też modlą się, by aktualny właściciel zakładu nie wyrzucił ich na bruk, lub nie zesłał na tułaczkę po świecie w poszukiwaniu pracy. Dla przypomnienia owych robotniczych żądań, które stały się praprzyczyną dzisiejszych nieszczęść przytaczam ich główne punkty, przedstawione władzy, przez ówcześnie strajkujących:

21 POSTULATÓW ROBOTNICZYCH W 1980 R.

ŻĄDANIA STRAJKUJĄCYCH ZAŁÓG zakładów pracy i przedsiębiorstw reprezentowanych przez Międzyzakładowy Komitet Strajkowy.

Międzyzakładowy Komitet Strajkowy reprezentuje również załogi zakładów pracy i instytucji, których funkcjonowanie jest niezbędne społecznie. Komitet ów ma na celu doprowadzić do rozmów, które spełnią oczekiwania strajkujących załóg.
Jednym z pierwszych warunków rozpoczęcia rozmów jest odblokowanie wszystkich telefonów.
Żądania strajkujących załóg reprezentowanych przez Międzyzakładowy Komitet Strajkowy są następujące:
1. Akceptacja niezależnych od partii i pracodawców wolnych związków zawodowych, wynikająca z ratyfikacji przez PRL Konwencji nr 87 Międzynarodowej Organizacji Pracy dotyczącej wolności związkowych.
2. Zagwarantowanie prawa do strajku oraz bezpieczeństwa strajkującym i osobom wspomagającym.
3. Przestrzegać zagwarantowaną w Konstytucji PRL wolność słowa, druku i publikacji, a tym samym nie represjonować niezależnych wydawnictw oraz udostępnić środki masowego przekazu dla przedstawicieli wszystkich wyznań.
4. a) przywrócić do poprzednich praw: ludzi zwolnionych z pracy po strajkach w 1970 i 1976 r., studentów wydalonych z uczelni za przekonania.
5. Podać w środkach masowego przekazu informację o utworzeniu się Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego oraz opublikować jego żądania.
a) podawanie do publicznej wiadomości pełnej informacji o sytuacji społeczno-gospodarczej,
b. Podjąć realne działania mające na celu wyprowadzenie kraju z sytuacji kryzysowej poprzez: Wypłacić wszystkim pracownikom biorącym udział w strajku wynagrodzenie za okres strajku, jak za urlop wypoczynkowy z funduszu CRZZ.
c. Podnieść wynagrodzenie zasadnicze każdego pracownika o 2000 zł na miesiąc jako rekompensatę dotychczasowego wzrostu cen.
d. Zagwarantować automatyczny wzrost płac równolegle do wzrostu cen i spadku wartości pieniądza.
e. Realizować pełne zaopatrzenie rynku wewnętrznego w artykuły żywnościowe, a eksportować tylko i wyłącznie nadwyżki.
f. Znieść ceny komercyjne oraz sprzedaż za dewizy w tzw. eksporcie wewnętrznym.
g. Wprowadzić zasady doboru kadry kierowniczej na zasadach kwalifikacji, a nie przynależności partyjnej oraz znieść przywileje MO, SB i aparatu partyjnego przez: zrównanie zasiłków, zlikwidowanie specjalnych sprzedaży itp.
h. Wprowadzić na mięso i przetwory kartki – bony żywnościowe ( do czasu opanowania sytuacji na rynku).
i. Obniżyć wiek emerytalny dla kobiet do 50 lat, a dla mężczyzn do lat 55 lub przepracowanie 30 lat dla kobiet i 35 dla mężczyzn, bez względu na wiek.
j. Zrównać renty i emerytury starego portfela do poziomu aktualnie wypłacanych.
k. Poprawić warunki pracy Służby Zdrowia, co zapewni pełną opiekę medyczną osobom pracującym.
l. Zapewnić odpowiednią ilość miejsc w żłobkach i przedszkolach dla dzieci kobiet pracujących.
m. Wprowadzić urlop macierzyński płatny przez okres trzech lat na wychowanie dziecka.
n. Skrócić okres oczekiwania na mieszkanie.
o. Podnieść diety z 40 zł do 100 zł i dodatek za rozłąkę.
p. Wprowadzić wszystkie soboty wolne od pracy. Pracownikom w ruchu ciągłym i systemie 4-brygadowym brak wolnych sobót zrekompensować zwiększonym wymiarem urlopu wypoczynkowego lub innymi płatnymi dniami wolnymi od pracy.

Międzyzakładowy Komitet Strajkowy
Gdańsk, dnia 22 sierpnia 1980 roku

Rudolf Jaworek


...............................................................

Refleksje powstałe w związku z rocznicą 13 grudnia 1981r

Po przeszło dwudziestu latach od przejęcia władzy przez „mędrców okrągło stołowych” nieomal wszystko co polskie przeszło w obce ręce lub rodzimych cwaniaków i przestępców. Zniszczono polski przemysł, jego zaplecze naukowo – techniczne. Zagraniczne „tiry” zniszczyły nasze drogi. Banki i informację oddano w obce ręce. Wykreowano olbrzymie bezrobocie, zepchnięto w obszar biedy miliony polskich rodzin. Ich dotychczasowi żywiciele, wobec braku perspektyw, decydowali się na samobójstwa, inni na rozboje i grabież, słabi zapełnili poradnie i szpitale psychiatryczne. Młodzi, prężni, wchodzący w życie, szukają szczęścia za granicą, a jest ich miliony.

Zdrowy i prężny biologicznie naród, miast wzrastać liczebnie, zaczyna wymierać (ujemny przyrost naturalny). Siły jemu wrogie atakują jego wartości moralne i solidarność społeczną. W społeczeństwie szerzy się kłamstwo, cynizm i obłuda:

Lewica, której tradycją była obrona słabych, realizuje program korzystny jedynie dla bogaczy (podatek liniowy). Promuje różne dewiacje społeczne ( obrona gejów, lesbijek i walka z rodziną).

Prawica, w płaszczyku PO zamiast bronić tradycje narodowe, pracuje intensywnie nad ich zniszczeniem. PiS miast wspierać ruch ludowy i narodowy doprowadziło do ich marginalizacji (Leper, Giertych), próbując przejąć ich elektorat.

Grupa nieudaczników po - okrągłostołowych od początku przemian oszukuje naród mamiąc go dobrobytem i odzyskaniem suwerenności. Specjaliści w medycynie i innych zawodach, wykształceni kosztem wyrzeczeń narodu, opuszczają kraj by szukać szczęścia za granicą. Ich rodzice i dziadkowie zostali w kraju bez opieki. Wojsko, duma społeczeństwa, zostało zredukowane do minimum, a miast funkcji obronnych wspomaga agresję „wielkich” na inne narody.

Po przeszło dwudziestu latach tych fatalnych rządów kruszeją szeregi tych, którzy podjęli walkę z w/w schorzeniami. Każda ich próba uzdrowienia sytuacji społeczno – gospodarczej kraju napotyka zacięty opór ludzi różnych układów czerpiących korzyści z procesów rozkładu państwa.

Mając w swym ręku środki masowego przekazu atakują nasze umysły całym arsenałem środków i technik propagandowych, których treścią jest kłamstwo, oszczerstwa i pomówienia.

Przedstawiciele byłej totalitarnej władzy atakują swych następców za brak demokracji. Potomkowie władców, którzy przez dziesięciolecia ustalali dla lekarzy i nauczycieli najniższe w społeczeństwie płace, żądając od nich bezinteresownej pracy, zgodnie z ich przysięga na naukę Hipokratesa, dziś zwalniają przedstawicieli tego pięknego zawodu z owej przysięgi, i każą im kierować się jedynie zyskiem.!

W wyniku ofensywie fałszu i nienawiści niszczeją struktury państwa, a ich bezradność i nieudolność stwarza warunki do rodzenia się nieszczęść takich jak niespotykane w świecie katastrofy lotnicze, bezradność wobec nieszczęść powodzi i innych obszarów bezpieczeństwa obywateli..

Klub Inteligencji Polskie, w zbiorze, publikacji wybitnych polskich naukowców, praktyków gospodarczych, i działaczy społecznych, stara się przedstawić obraz skutków owej nieszczęsnej terapii szokowej Balcerowicza, która kraj o dużych możliwości rozwojowych przekształca w kolonię, z której zyski czerpią różni światowi kombinatorzy.

Rudolf Jaworek

Wersja do druku

Lubomir - 13.12.12 10:47
Symbolem 'restrukturyzacji Polski' może być chyba radosne śpiewanie niemieckiej ody na kikutach Stoczni Gdańskiej lub organizowanie tancbudy na gruzach 'Ursusa'. Podstępny wróg fetuje zwycięstwo nad niszczonymi Polakami. Praktycznie coraz trudniej znaleźć jest polski znak firmowy. Za sprawą niemieckich konfidentów i zarazem solidarnych zdrajców, polskość wymazywana jest z map świata.

Lubomir - 13.12.12 10:41
Państwo ze statusem kolonii?. Niemieckiej kolonii?. Trudno szukać w Polsce Ministerstwa Przemysłu, Ministerstwa Handlu Zagranicznego i Wewnętrznego, Ministerstwa Gospodarki Morskiej, Ministerstwa Rozwoju Gospodarczego czy Urzędu Głównego Technologa Kraju. To co tworzyło mózg państwa zlikwidowano. Nowych instytucji wynikających z bieżących potrzeb, po prostu nie utworzono. Uznano widać, że skoro są one u naszych sąsiadów na Zachodzie, to po co je dublować w Polsce. Zapomniano przy tym, że Polska powinna być podmiotem, niezależnym bytem państwowym a nie częścią Niemieckiego Obszaru Gospodarczego czy Niemieckiego Obszaru Państwowego. Patriotyzm co niektórych decydentów ociera się o poziom zerowy. Niekiedy to poziom poniżej granicznego zera. To jawne lub ukryte działanie na szkodę 'patrii'. To działanie niszczące ojczyznę-Polskę.

Quest - 13.12.12 4:24
Powtorka z historii ....czyli cos od nowa po staremu ........
Kto nam ukradł zwycięstwo

Wywalczyliśmy wolność, by urządzić Polskę jeszcze lepszą dla nich - nie dla tych, którzy najwięcej poświęcili.
Tych wykpiono, ośmieszono lub wygnano i obarczono odpowiedzialnością za biedę , jakby to oni rujnowali ojczyznę przez 50 lat .
Gorzkie refleksje, bo większość z tych paru milionów bezrobotnych to członkowie Solidarności, to armia straceńców Lecha (TW Bolka),
już bez przynależności do "Solidarności"...

Jaką ma świadomość dzisiejsze młode pokolenie o tamtym okresie słysząc niejednokrotnie ubolewania rodziców , którzy pamiętają tamten okres sierpnia ‘80, jakich bohaterów zapamiętali ich rodzice i jakie wizje maja w dniu dzisiejszym , kto ta historie odtworzy przed ich oczyma ?

Ja mam ocenę sytuacji jednoznaczną:

Nikt nie czepia się tych co bili, werbowali, zabijali.
Nikt nie ma pretensji do komunistów za wydawane rozkazy.
Nikt nie wystawia rachunku sumienia tym co zdegenerowali społeczeństwo.
Nikogo nie zastanawia demagogia i patologia minionego 50-lecia.

Wszystkiemu co złe w kraju są winni ONI ...zwłaszcza Ci z Solidarności, wygląda to raczej niezbyt wesoło i przyprawia mi gęsią skórkę, ktoś może stracić nerwy.

Przeglądam niektóre dokumenty, statystykę z lat 80-tych mówiącą o największym wzroście tajnych współpracowników po zniesieniu stanu wojennego, pod koniec 1984 r. liczba tajniaków wynosiła 24,5 tysiąca sukcesywnie wzrastając do 98 tysięcy w 1988 roku...zupełnie nie mogę tego zrozumieć, że można tak się sprzeniewierzyć własnemu społeczeństwu, bliskim, nawet rodzinie !!!

Jak rekinom, rzucano temu narodowi padlinę na podnietę i hańbę własnej godności narodowej, ciekawi mnie czy historycy będą analizować ten okres w tym również kontekście..........
http://www.kworum.com.pl/art29,kto_nam_ukradl_zwyciestwo.html

Wszystkich komentarzy: (3)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

07 Grudnia 1941 roku
Japończycy przeprowadzili niespodziewany atak na amerykańską bazę wojskową Pearl Harbor na Hawajach.


07 Grudnia 1925 roku
Liga Narodów przyznała Polsce prawo do utrzymania straży wojskowej na Westerplatte.


Zobacz więcej