Sobota 25 Maja 2019r. - 144 dz. roku,  Imieniny: Borysa, Magdy

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 01.12.12 - 5:18     Czytano: [3126]

Młodzi Narodowcy we Lwowie


Związek Młodych Narodowców we Lwowie

Założony w Poznaniu w 1930 roku i działający do 1939 roku Związek Młodych Narodowców miał we Lwowie swój liczny (kilkuset członków) i aktywny oddział, którego czołowymi działaczami byli Zdzisław Stahl i Klaudiusz Hrabyk. W latach 1934-37 oddział lwowski Związku wydawał pismo „Akcja Narodowa”. Podczas pierwszej sowieckiej okupacji Lwowa 1939-41 wielu Żydów i Ukraińców na nich polowało, aby wydać ich w ręce siepaczy NKWD. Wielu z nich zostało zamordowanych, wielu uwięzionych i wielu zesłanych na Sybir. Taką cenę płacili za sój polski patriotyzm. Ale o tym polskojęzyczne, a zarazem antypolskie pisma jak np. „Gazeta Wyborcza” czy „Polityka” nic nie napiszą, a Andrzej Wajda i Władysław Pasikowski nie nakręcą żadnego filmu. Chociaż Wajda i Pasikowski są z urodzenia Polakami, dziś za 30 srebrników potrafią kręcić antypolskie filmy. Dziś w cenie wśród elit III RP są kolaboranci, których podczas okupacji Polski podczas II wojny światowej srodze karano.

Pierwsze dni panowania sowieckiego we Lwowie we wrześniu 1939 roku

Podczas wojny polsko-niemieckiej i polsko-sowieckiej we wrześniu 1939 roku od 12 września trwała obrona polskiego Lwowa przed wojskami niemieckimi (od zachodu), a od 19 września także przed wojskami sowieckim (od wschodu). Zgodnie z decyzją Dowództwa Obrony Lwowa, którą dowodził gen. Władysław Langner wobec bezcelowości dalszej obrony miasta, gen. Langner postanowił rano 22 września oddać miasto wojskom sowieckim, uprzednio podpisując ze stroną sowiecką „Protokół ogłoszenia o przekazaniu miasta Lwowa Armii Czerwonej", w którym strona sowiecka – I sekretarz KC Komunistycznej Partii Ukrainy Nikita S. Chruszczow - zagwarantowała Polakom pozostawienie dotychczasowych władz miejskich, bezpieczeństwo życia wszystkim przebywającym na terenie miasta, zachowanie własności prywatnej i możliwość wyjazdu dla chcących do państw neutralnych i w którym oficerowie polscy mieli zagwarantowaną wolność osobistą i nietykalność własności oraz również możliwość wyjazdu za granicę.

W godzinach popołudniowych 22 września Armia Czerwona wkroczyła do Lwowa, a wraz z nią bandyci z NKWD (sowieckiej tajnej policji).

Od pierwszych chwil ich władzy na ulicach Lwowa dochodzi do dantejskich scen. Tak czerwonoramiejcy jak i NKWD-yści jak prawdziwa dzicz i bandyci od pierwszych minut swoich rządów – raczej nierządów! - dokonywali licznych kradzieży, aktów gwałtu i zbrodni. Sowieccy żołnierze grabią miasto, którego bogactwem są oszołomieni, a NKWD natychmiast przystąpiło do swojej krwawej roboty. W egzekucjach giną polscy policjanci: m.in. rozstrzelani zostali polscy policjanci przy rogatce przy ul. Zielonej oraz grupa żołnierzy i policjantów w Brygidkach. Ginęli cywile, bestialsko mordowani, jak np. dyrektor miejskiej elektrowni (!) Stanisław Kozłowski. NKWD zarządziło rejestrację uchodźców wojennych z centralnej Polski (będącej teraz pod okupacją niemiecką) i pozostałych w mieście wojskowych.

Niektórzy polscy żołnierze widząc co się dzieje, wbrew rozkazowi gen. Langnera, podejmują desperacką próbę obrony przed łupieżcami. W kilku punktach miasta dochodzi do starć. Polacy strzelają z okien i dachów. Złapanych żołnierzy morduje się w bestialski sposób na miejscu.

Gwałty i rabunki Sowietów spowodowały oficjalny protest prezydenta miasta Stanisława Ostrowskiego u dowództwa sowieckiego, ale bez żadnego skutku. 24 września został on aresztowany i wywieziony do więzienia w Moskwie; dwa lata spędza na Łubiance pod surowym śledztwem, by wiosną 1941 roku dostać wyrok ośmiu lat łagru za „działalność antysowiecką” i trafia do Krasnojarska nad Jenisejem, do wyrębu lasu; życie ratuje mu pakt Sikorski – Majski. Podobny los spotkał 27 października gen. M. Januszajtisa, który zaczął już tworzyć pierwsze zawiązki polskiej konspiracji we Lwowie.

Cała władza w mieście przeszła w ręce Sowietów, a Polacy stali się pariasami w swoim mieście. Zlikwidowano wszystkie polskie organizacje, towarzystwa, kluby, instytucje naukowe, muzea, biblioteki, prasę polską, ograniczono działalność Kościoła katolickiego do minimum itd.

Ciemna noc zapadła nad polskim Lwowem. Od pierwszych chwil swego panowania we Lwowie władze sowieckie postawiły sobie za cel zniszczenie polskiego charakteru miasta i fizyczną zagładę społeczności polskiej we Lwowie. I dokonali tego ostatecznie w 1945 z pomocą Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii oraz... Boga i Jego Matki. Bo chociaż Matka Boska jest Królową Polski i była ogłoszona Królową Polski we Lwowie (!) w 1656 roku – nie uratowała dla Polski Lwowa!!! – Zwyciężyło zło: bezprawie i bandyci sowieccy i ukraińscy.
I taka jest, niestety, prawda.

Polskie parafie katolickie we Lwowie w 1939 roku

Lwów ruski zniszczyli Tatarzy i ostatecznie Litwini w 1350 roku. Król polski Kazimierz Wielki, który w 1340 roku został legalnym dziedzicem Rusi Halicko-Wołyńskiej, przystąpił do budowy nowego – polskiego Lwowa kilka kilometrów od spalonego ruskiego Lwowa, nadając mu w 1356 roku prawo magdeburskie. Tym samym Lwów ruski przestał istnieć – przeszedł do historii. Na arenie dziejowej pojawił się Lwów polski, który istnieje po dziś dzień.

Od samego początku Lwów kazimierzowski był miastem niemieckim (król sprowadził do miasta kolonistów niemieckich) i polskim, a z upływem czasu, przez asymilację elementu niemieckiego, coraz bardziej polskim. I to szybciej niż np. w stołeczny Kraków. Podczas gdy w podwawelskim grodzie język polski wyparł z kazalnic kościelnych język niemiecki ostatecznie dopiero w 1536 roku, to we Lwowie nastąpiło to już w 1514 roku. Do tego roku w katedrze lwowskiej wygłaszano jednocześnie z dwu ambon kazanie po polsku i po niemiecku. Kanclerz Jan Łaski zarządził, aby kazanie niemieckie było rano, polskie podczas sumy. Ostatecznie okazało się, że nie było słuchaczy kazań niemieckich.

Lwów kazimierzowski będąc miastem polsko-niemieckim (wówczas tylko z małą domieszką Ormian, Żydów i Rusinów/Ukraińców; ci ostatni aż do 1945 roku stanowili nieznaczny odsetek mieszkańców Lwowa, np. na początku XV w. statystyka miejska doliczyła się tylko 14 Rusinów!) był miastem katolickim. A będąc wówczas jedynym takim miastem na polskiej Rusi, już wówczas, czyli w XIV wieku, stał się znaczącym ośrodkiem polskiego Kościoła katolickiego (B. Modzelewska, W. Osadczy). Kazimierz Wielki od początku zabiegał około utworzenia biskupstwa we Lwowie, które obiecał wyposażyć z własnego majątku, kładąc fundamenty pod katedrę lwowską. Szczątkowe przekazy mówią, że w kazimierzowskim Lwowie rezydował biskup katolicki już przed 1351 rokiem. Natomiast wiemy na pewno, że dzięki ponownym staraniom Kazimierza Wielkiego papież Innocenty VI bullą Quam sit onusta periculis z 11 stycznia 1358 roku mianował biskupem lwowskim Tomasza OP; jednak diecezja wówczas z niewiadomych powodów nie została w pełni zorganizowana. Wiemy, że biskupem lwowskim w 2. poł. XIV wieku był także dominikanin Konrad i że diecezja lwowska była podporządkowana powstałej w 1375 roku katolickiej metropolii halickiej. Wobec rozwoju Lwowa, który stał się najważniejszym miastem polskiej Rusi i starań strony polskiej, antypapież Jan XXIII bullą In eminentispecula ogłoszoną 28 sierpnia 1412 roku przeniósł stolicę metropolii halickiej z Halicza do Lwowa i nadał jej nazwę „lwowska”. Była to druga, po gnieźnieńskiej, metropolia Kościoła polskiego.

Warto w tym miejscu zaznaczyć, że kiedy Lwów już w połowie XIV wieku był siedzibą biskupstwa katolickiego, a od 1412 roku arcybiskupstwa metropolii, to ruskie prawosławne biskupstwo lwowskie zostało założone dopiero w 1539 roku; w 1700 roku stało się ono unickie, a w 1807 roku arcybiskupstwem metropolią.
Od 1340 roku i aż do 1939 roku trwał nieustanny rozwój lwowskiego Kościoła katolickiego, czyli polskiego, w tym również sieci parafialnej. W średniowieczu Lwów był siedzibą parafii mającej 11 kościołów. W 1765 roku było w mieście 5 parafii, w 1784 roku 8 parafii, a w 1939 roku we Lwowie było już 17 kościołów parafialnych (na 38 katolickich świątyń w mieście), które tworzyły dekanat lwowski miejski:

Parafia Katedralna Wniebowzięcia NMP, z 1370 r., 4790 wiernych; św. Andrzeja Apostoła, z 1460 r., 11 000 wier.; św. Anny, z 1507 r., 12 000 wier.; św. Antoniego z Pawdy, z 1669 r., 12 300 wier.; Bożego Ciała, z 1234 r., 2000 wier.; św. Elżbiety, z 1911 r., 18 000 wier. (największa, obok św. Marii Magdaleny, parafia w mieście); św. Franciszka z Assyżu (Lwów-Zamarstynów), z 1904 r., 3500 wier.; św. Łazarza, z. 1640 r., 220 wier.; MB Królowej Polski (Lwów-Zniesienie), z 1925 r., 5500 wier.; MB Nieustającej Pomocy (Lwów-Lewandówka), z 1921 r., 7500 wier.; MB Różańcowej (Lwów-Kleparów), z 1904 r., 4150 wier.; MB Śnieżnej, z 1340 r., 5000 wier.; św. Marcina Bpa, z 1637 r., 12 000 wier.; św. Marii Magdaleny, z 1612 r., 18 000 wier. (największa, obok św. Elżbiety, parafia w mieście); św. Mikołaja, z 1745 r., 1000 wier.; św. Piotra i Pawła (Lwów-Sygniówka), z 1925 r., 5077 wier.; Wincentego a Paulo (przy kościele św. Zofii z 1574 r.), 7000 wiernych.

Mają zbiory muzealne dzięki Polakom

W 1385 roku nastąpiła unia Polski z Litwą. W chwili zawierania unii Litwa była krajem pogańskim, na znacznie niższym od polskiego szczeblu kulturalnym. Toteż żyjąc we wspólnym państwie przez kilkaset lat, przez wyższość kultury i języka polskiego oraz przez mieszane małżeństwa litewsko-polskie wśród szlachty, cała arystokracja i szlachta na Litwie już od XVIII wieku była polska nie tylko z języka czy kultury, ale także pod względem narodowościowym. Prawie do końca XIX wieku etniczni Litwini stanowili prawie w stu procentach masą włościańską. Stąd prawie wszystkie przedmioty rzemiosła artystycznego i obrazy oraz różnego rodzaju pamiątki rodzinne i patriotyczne były w polskich rękach i bardzo często wytworem polskim. Znajdowały się w polskich dworach i pałacach oraz kościołach i klasztorach. Zbiory te pozostawały do 1940 roku w większości w rękach Polaków. Płk. Leon Mitkiewicz, pierwszy attache wojskowy RP w Kownie (1938-39) pisał, że kiedy z okazji 100 rocznicy Powstania Listopadowego 1830-31 Litwini postanowili urządzić wystawę w muzeum w Kownie, zwrócili się do polskiego ziemiaństwa na Litwie o eksponaty. Sowieci po zajęciu Litwy w 1940, a następnie w 1944 roku bezprawnie pozabierali (ukradli!) Polakom posiadane przez nich obrazy i cenne przedmioty rzemiosła artystycznego i przekazali muzeom – głównie na Litwie. Dzisiaj w Litewskim Muzeum Sztuki w Wilnie i w wileńskiej Galerii Obrazów jest m.in. bogata kolekcja malarstwa polskiego, dzieła m.in.: Franciszka Smuglewicza, Kanuta Rusieckiego, Walentego Wańkowicza, Józefa Oleszkiewicza, Wincentego Dmochowskiego, Wincentego Smokowskiego, Polikarpa Jotejki, Karola Rypińskiego, Michała Andriollego, Wincentego Kasprzyckiego, Józefa Marszewskiego, Tadeusza Góreckiego, Wincentego Ślendzińskiego, Ferdynanda Ruszczyca.

Polskie dzieje Dawidgródka na Polesiu

Na wschodnich rubieżach tak przedwojennej Polski jak i województwa polskiego leżało miasto Dawidgródek nad Horyniem (dziś Białoruś).

Ten stary gród ruski został na pocz. XIV w. przyłączony do Wielkiego Księstwa Litewskiego. Po unii krewskiej w 1385 roku znalazł się w granicach państwa polsko-litewskiego, w którym znajdował się do 1795 roku. Był w rękach ruskich kniaziów do 1521 roku. Po bezdzietnej śmierci kniazia Fiodora Iwanowicza w tymże roku, Dawidgródek zgodnie z wolą zmarłego przeszedł na własność króla Zygmunta I, który w 1523 roku nadał część środkowego Polesia, m.in. Kleck i Dawidgródek swojej żonie – królowej Bonie. Jej prawie 25-letnie rządy przyczyniły się do rozwoju gospodarczego tych dóbr. Królowa Bona przed wyjazdem do Włoch w 1556 roku przekazała je swojemu synowi Zygmuntowi Augustowi. Król w 1565 roku ofiarował Dawidgródek swojemu szwagrowi (bratu jego żony Barbary) – wojewodzie trockiemu Mikołajowi Radziwiłłowi Czarnemu. Od tego czasu do 1939 roku Dawidgródek, a następnie tylko tutejsze dobra (ok. 3000 ha) należały do Radziwiłłów; najpierw wchodził w skład ordynacji kleckiej Radziwiłłów, a od 1875 roku ich ordynacji nieświeskiej. Był tu główny folwark ordynacji, w którym mieszkali Radziwiłłowie. Żona I ordynata dawidgródeckiego Antoniego Fryderyka Radziwiłła Maria w 1885 roku w lesie na skarpie doliny rzeki Horyń założyła 50–hektarowy park krajobrazowy, który przetrwał do dziś i stanowi atrakcję turystyczną.

Powoli wzrasta tu liczba katolików i Polaków w Dawidgródku i okolicy dla których książę Jan Radziwiłł ufundował w 1624 roku kościół p.w. Bożego Ciała. Parafia dawidgródecka liczyła w 1870 roku 1446, a w 1900 roku ok. 2000 wiernych i miała filię w Turowie (po 1921 r. na terenie sowieckiej Białorusi przy granicy z Polską), gdzie po 1008 roku i do 1015 roku rezydował i prowadził działalność misyjną pierwszy polski biskup kołobrzeski Reinbern, który po wypędzeniu z Kołobrzegu udał się na Ruś jako kapelan córki Bolesława Chrobrego, wydanej za Świętopełka, wielkiego księcia kijowskiego. Kościół w Dawidgródku strawił pożar w 1889 roku i władze carskie, zwalczające i Kościół katolicki i polskość na tych ziemiach, uniemożliwiały jego odbudowę, chociaż samej parafii nie zlikwidowały. Przed wojną parafia w Dawidgródku należała do dekanatu łuninieckiego w diecezji pińskiej, a proboszczem był tu zasłużony kapłan Józef Czajka.

Okoliczne knieje pełne dzikiego zwierza były rajem dla polskich i nie tylko polskich myśliwych. Zamiłowani myśliwi polscy z arystokratycznych rodów byli gośćmi Radziwiłłów. Polował tu nawet cesarz niemiecki Wilhelm II, a łowy te upamiętnił na płótnie na wielu obrazach o tematyce myśliwskiej znany malarz polski Julian Fałat (1853-1929). Przekazał nam piękny leśny pejzaż poleski, o którego wyglądzie decydują wodne płaszczyzny jezior i mokradeł oraz rzadki drzewostan z brzóz i niskich anemicznych sosen. Wiele z tych poleskich obrazów Fałata możemy dziś podziwiać w głównych muzeach polskich, m.in. Muzeum Narodowym w Warszawie, Muzeum Narodowym w Krakowie, Muzeum Narodowym w Poznaniu, Muzeum Okręgowym w Toruniu, Muzeum Okręgowym w Bielsku-Białej, Muzeum Górnośląskim w Bytomiu. Natomiast w literaturze polskiej knieje wschodniego Polesia opisał Ferdynand Ossendowski w książce „Polesie” (Poznań 1934). Pisał o tym zakątku Polski także Józef Mackiewicz w książce „Bunt rojstów” (Wilno 1938).

Ostatni przedwojenny ordynat dawidgródzki, książę Karol Mikołaj Radziwiłł (1886-1968) był właścicielem ok. 155 tys. hektarów ziemi, głównie lasów. Swój pałac wśród tej wielkiej kniei miał w Mankiewiczach koło Stolina. Będąc troskliwym gospodarzem i zamiłowanym myśliwym w okresie międzywojennym doprowadził do wysokiego poziomu stan zwierzyny na swoich terenach leśnych, organizując jednocześnie na nich wzorowe tereny łowieckie, pełne wodnego ptactwa rozmaitych gatunków, głuszców i cietrzewi oraz płowej zwierzyny: saren, dzików, czasem wilków, a nawet rysi. Ordynacja dawidgródecka miała największą w Polsce ostoję łosi – w 1938 roku ok. 700 sztuk.

Knieje dawidgródeckie przeszły do historii polskiego łowiectwa. Na 4-5 dniowe polowania do lasów ordanacji przyjeżdżali myśliwi z całej Polski. Najwybitniejszym z nich był prezydent Polski, prof. Ignacy Mościcki. Polował w kniejach dawidgródeckich w 1931 roku. W polowaniu w 1937 roku brał udział Roman Rogowski, który opisał je w swoich wspomnieniach „Do widzenia stary domu!” (Warszawa 1980). Opisał również pałac w stylu neobarokowym z wieżą, wybudowany w 1905 roku, który dzisiaj nie istnieje (spalony podczas II wojny światowej):

„Już w ogromnym hallu pałacu odczuwało się nastrój łowiecki. Rosochy łosi o potężnych łopatach zdobiły ściany, poniżej opasywała je wąska deska dębowa, na której pozawieszane były oprawne w srebro szable (kły odyńców). Z boku przy drzwiach wejściowych w specjalnym stojaku sterczało parę sztuk oszczepów i dzid, z jakimi w dawnych czasach polowano na dziki. W gabinecie gospodarza przed kominkiem leżał dywan zszyty z czternastu wilczych skór”.

W Zarządzie Ordynacji w Mankiewiczach znalazło zatrudnienie wielu jego dawnych kolegów z 12 Pułku Ułanów Podolskich z okresu walk o wschodnie granice Polski 1918-20. Radziwiłł urządzał w Mankiewiczach głośne święta pułkowe Ułanów Podolskich.

W latach 1795-1915 Dawidgródek był pod okupacją (zaborem) rosyjską. Kiedy do 1830 roku Polacy cieszyli się względną wolnością istniała tu polska szkoła podstawowa, należąca do polskiego wileńskiego okręgu szkolnego. Później szalał tu antypolski i antykatolicki terror. Przerwał go dopiero upadek caratu w 1917 roku i zajęcie tych terenów przez Niemców w 1918 roku podczas toczącej się od 1914 roku I wojny światowej. Po jej zakończeniu w listopadzie 1918 roku tereny te pozostawały ciągle pod kontrolą niemiecką do czasu zakończenia wycofywania wojsk z Ukrainy. Próbowali tu objąć władzę bolszewicy jednak w lipcu 1919 roku do Dawidgródka wkroczyły wojska polskie. Wróciła tu Polska. W kwietniu 1920 roku doszło do nowej wojny polsko-bolszewickiej i Dawidgródek przejściowo znalazł się w rękach bolszewickich. Jednak już we wrześniu został odbity przez wojska polskie i znalazł się ostatecznie w odrodzonym państwie polskim.
Dawidgródek leżał na terenie powiatu stolińskiego w województwie poleskim.

Czasy polskie przyniosły miastu znaczny rozwój pod każdym względem; m.in. miasto otrzymało elektryczność, rozwinęła się oświata (powstały 3 duże szkoły podstawowe; za caratu była tu tylko jedna szkółka), powstał urząd pocztowo-telegraficzny i pierwsza apteka (w mieście było paru lekarzy i felczerów). Działały i rozwijały swą produkcję założone przez Radziwiłłów rękodzielnicze zakłady meblarskie. Został unowocześniony połów i handel rybami. Komunikacja wodna z Pińskiem została również unowocześniona. Powstały pierwsze kluby sportowe: „Horyń” i Klub K.O.P.-a. Było boisko do gry w piłkę nożną, a nawet kort tenisowy oraz przystań kajakowa na Horyniu. Najlepszą restauracją w mieście była „Warszawianka” przy ul. Kościuszki.

Dawidgródczanie byli znani w szeregu dużych miastach przedwojennej Polski. Otóż tak jak część ludności Janowa Poleskiego – miasta św. Andrzeja Boboli miała swą specjalność w kwestarstwie na cele religijne, które było ich ubocznym zajęciem ekonomicznym, tak znaczna liczba dawidgródczan w porze letniej udawała się m.in. do Łodzi, Kielc, Radomia, Rzeszowa, zajmując się uliczną sprzedażą lodów.

Dawidgródek był starym ruskim grodem, w XI w. głównym ośrodkiem Drewlan. Stąd budził zainteresowanie polskich archeologów. Pracami archeologicznymi na terenie tutejszego grodziska kierował w latach 1937-39 znany archeolog polski, założyciel i dyrektor Państwowego Muzeum Archeologicznego w Warszawie Roman Jakimowicz (1889-1951). Zbiory archeologiczne z Dawidgródka są dzisiaj w Państwowym Muzeum Archeologicznym w Warszawie. Jakimowicz tak zamiłował się w przeszłości miasteczka, że napisał i wydał w 1939 roku jego monografię pt. „Dawidgródek”.

W Polsce niepodległej Dawidgródek stanowił garnizon macierzysty Batalionu KOP „Dawidgródek”. Latem 1939 roku wobec agresywnej polityki Niemiec wobec Polski zmobilizowany batalion został włączony w struktury rezerwowej 38 Dywizji Piechoty jako 1 batalion 97 pułku piechoty, dzieląc we wrześniu 1939, czyli po wybuchu wojny polsko-niemieckiej, losy armii „Karpaty”. Po odejściu Batalionu KOP „Dawidgródek” do 38 Dywizji Piechoty garnizon jednostki w Dawidgródku skadrował, wyposażył i doprowadził do stanu etatowego z rekrutów i rezerwistów jednostkę na nowo od podstaw. Batalion wszedł w skład Brygady KOP „Polesie” i po agresji Związku Sowieckiego na Polskę 17 września 1939 roku brał udział w obronie ówczesnej wschodniej granicy państwa przed Armią Czerwoną.

Leżący nad Horyniem (dopływem Prypeci) Dawidgródek był także terenem operacyjnym Flotylii Pińskiej Polskiej Marynarki Wojennej, która powstała w 1919 roku stacjonowała w Pińsku nad Piną, dopływem Prypeci.

Dawidgródek należał do Polski do dnia 17 września 1939 roku, kiedy to Związek Sowiecki dokonał zbrojnej agresji na Polskę. Dla tamtejszych Polaków nastała czarna godzina. Dużo Polaków zamordowało i aresztowało sowieckie NKWD, a setki innych Polaków zostało zesłanych w głąb Związku Sowieckiego. W „Echach Polesia” (nr 1/2008) urodzony w Mankiewiczach w 1929 roku Jerzy Podbielski ze Szczecina pisze: „W 1940 r. ojciec mój (który pracował w zarządzie Ordynacji Dawidgródzkiej Radziwiłłów) został aresztowany i skazany na 17 lat zsyłki do Archangielska”.

Podczas II wojny światowej (1939-45), po napadzie Niemiec hitlerowskich na Związek Sowiecki w czerwcu 1941 roku Dawidgródek i okolice były terenem działalności sabotażowej wydzielonej organizacji dywersyjnej Armii Krajowej na trasie linii kolejowej Brześć nad Bugem – Pińsk – Dawidgródek – Mozyrz – Homel, która stanowiła III Odcinek „Wachlarza”; w Dawidgródku była baza „Wachlarza”. 20 listopada 1942 roku Niemcy aresztowali w rejonie Dawidgródka 3 oficerów „Wachlarza”: kpt. „Wanię”, por. „Bociana” i „Azora”, których osadzono we więzieniu w Pińsku. Postanowiono ich uwolnić. 18 stycznia 1943 roku grupa zbrojna Armii Krajowej dokonała rozbicia więzienia pińskiego i uwolniła 3 oficerów i innych więźniów. Z punktu widzenia operacyjnego akcja ta należała na przełomie 1942/43 roku do najpoważniejszych osiągnięć polskiego podziemia.

W 1945 roku Dawidgródek, wraz z całymi Kresami, został oderwany od Polski i włączony do Związku Sowieckiego. Władze sowieckie postanowiły wysiedlić możliwie wszystkich Polaków z Kresów do utworzonej przez Stalina Polski Ludowej. Z Dawidgródka i rejonu wysiedlono setki Polaków. Wspomniany wyżej Jerzy Podbielski pisze: „Ja z moją mamą w lipcu 1945 roku jako repatrianci przyjechaliśmy do Polski na Ziemie Zachodnie”.
Dzisiaj tylko pojedynczy Polacy mieszkają w Dawidgródku.

Polskie czasopisma katolickie wydane w Wilnie do 1939 roku

Wilno od chwili jego założenia przez wielkiego księcia Giedymina na pocz. XIV w. nigdy nie było etnicznie litewskim miastem. Zawsze było i jest po dziś dzień wieloetniczne. Z początku dominował w mieście element ruski (białoruski). W 1385 została zawarta unia polsko-litewska i do Wilna zaczęli napływać Polacy, którzy zawsze w większości byli katolikami. Od XVII w. element polski wziął górę nad innymi grupami etnicznymi i tak było do 1945 roku (w 1939 roku Polacy stanowili ok. 70% ludności miasta, resztę głównie Żydzi. Ostatnia msza z kazaniem litewskim w Wilnie została odprawiona w 1737 roku. Podobny proces zachodził na terenie biskupstwa wileńskiego, w którym element polski uzyskał przewagę nad litewskimi i białoruskimi katolikami w XIX w. W chwili powstania metropolii wileńskiej w 1925 roku na jej obszarze mieszkało 1 202 622 katolików, z których ok. 90% przyznawało się do narodowości polskiej.

W Wilnie już od 1762 roku zaczęły być wydawane polskie czasopisma katolickie, a od XX w. także litewskie i białoruskie (w latach 1864-1905 był zakaz wydawania prasy polskiej w Wilnie). Oczywiście pierwsze czasopismo katolickie na tym terenie, a później zdecydowana ich większość była wydawana w języku polskim.

Oto ich alfabetyczny wykaz:
„Anioł Pański. Miesięcznik ilustrowany w hołdzie świętym...” 1937 - 1939
„Anioł Pański – Opiekun dziatek” 1906 - 1907 i 1909
„Biblioteka Kaznodziejska” 1846
„Dwutygodnik Diecezjalny Wileński” 1909 – 1915
„Dwutygodnik Katolicki” 1926
„Dzwonek Chrześcijański” 1924
„Echo Licealne. Pismo... uczennic Liceum PP. Benedyktynek w Wilnie” 1928 – 1930
„Gaśmy płomienie materii, a wzniecajmy płomienie ducha” 1934 (jednodniówka)
„Gazeta 2 Grosze” 1910 – 1911 (dziennik katolicki)
„Gazeta Katolicka” 1910
„Gazetka Parafialna. Miesięcznik duszpasterski parafii bernardyńskiej” 1933 – 1934
„Gimnazjum i Szkoła Powszechna OO Jezuitów w Wilnie. Rok Szkolny...” 1936 – 1937
„Informator Chrześcijański Firm, Handlu, Rzemiosła i wolnych zawodów miasta Wilna i woj. wileńskiego” 1939
„Jednodniówka Szkoły Zawodowej Dokształcającej im. św. Teresy w Wilnie” 1936
„Jednodniówka z okazji wileńskich uroczystości ku czci św. Andrzeja Boboli” 1938
„Komunikat Katolickiego Stowarzyszenia Kobiet i Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży” 1935
„Książnica Marianum” 1937
„Ku Szczytom. Miesięcznik poświęcony zagadnieniom pełnego wychowania katolickiego” 1937 – 1939
„Kurenda Kurji Diecezjalnej Wileńskiej” 1921 – 1926
„Kwartalnik Teologiczny Wileński” 1923 – 1926
„Logos. Organ Ligi Odrodzenia Moralnego” 1935 – 1939
„Mały Przyjaciel” 1936 – 1938
„Marianum” 1934 – 1936
„Miesięcznik Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Żeńskiej w Wilnie” 1936
„Nasz Przyjaciel. Tygodnik Katolicki” 1937 – 1939
„Nasz Sztandar” 1920 – 1922 (pismo Centrali Chrześcijańskich Związków Zawodowych i Chrześcijańsko Narodowego Stronnictwa Pracy)
„Nasza Ziemia. Pismo tygodniowe dla ludu katolickiego” 1921, 1923
„Nasze Sprawy. Biuletyn miesięczny Chrześcijańskiego Banku Spółdzielczego na Antokolu” 1937 – 1939
„Nowa Biblioteka Kaznodziejska. Miesięcznik poświęcony kaznodziejstwu polskiemu” do 1939, po wojnie do 1957 r. wydawana w Lublinie
„Nowe Życie. Pismo miesięczne oświatowo-religijne” 1928 – 1933
„Okólnik Archidiecezjalnego Instytutu Akcji Katolickiej w Wilnie” 1936
„Okólnik Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Męskiej w Wilnie” 1936
„Okólnik Stowarzyszenia Chrześcijańsko Narodowego Nauczycielstwa Szkół Powszechnych. Wileński Oddział Okręgowy” 1929
„Okólnik. Do zarządów parafialnych Akcji Katolickiej Archidiecezji Wileńskiej” 1936
„Panno Święta co w Ostrej Świecisz Bramie” 1927
„PAX. Miesięcznik Porozumienia Akademickich Katolickich Stowarzyszeń” 1933 – 1938
„Pomoc Misyjna. Pismo poświęcone popieraniu rozkrzewiania wiary” 1937 – 1939
„Posłaniec Kościoła Parafialnego Najświętszego serca Jezusowego w Wilnie” 1928 – 1939
„Posłaniec Niedzielny. Pismo tygodniowe Ligi Robotniczej św. Kazimierza w Wilnie” 1923
„Przydatek do gazet wileńskich. Krótkie doniesienie o myssyi w mieście bierzacych... przez Xięży Missyonarzów...” 1762
„Rekolekcje Miesięczne dla kapłanów” 1927
„Słowo Boże” 1935 (tygodnik)
„Słowo Boże” 1906 – 1908
„Sprawozdanie. Gimnazjum OO Jezuitów w Wilnie” 1927/1928 – 1929/1930
„Sprawozdanie. Stowarzyszenie Kupców i Przemysłowców Chrześcijańskich w Wilnie” 1938
„Strumień” 1937 – 1938 (Gimnazjum OO Jezuitów w Wilnie)
„Studnia Teologiczne” 1932-39 (następnie do 1947 r. wydawane w Watykanie)
„Świat Umarłych. Pismo poświęcone życiu pozagrobowemu Instytutu Caritas w Wilnie” 1937 – 1939
„Tęcza. Ilustrowane pismo tygodniowe” przed 1939
„Towarzysz Pracy. Organ Demokratyczno-Chrześcijański” 1906
„Tygodnik Katolicki. Czasopismo religijne, społeczne i oświatowe” 1935 – 1936
„Wiadomości Akcji Katolickiej Archidiecezji Wileńskiej” 1926 – 1934
„Wiadomości Archidiecezjalne Wileńskie” 1910 – 1915
„Wiadomości Archidiecezjalne Wileńskie. Dwutygodnik Kapłański” 1927 – 1939
„Wiadomości Kościelne. Pismo miesięczne parafii antokolskiej w Wilnie” 1929 – 1932
„Wiadomości Kościelne. Pismo miesięczne parafii Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marji Panny w Wilnie” 1929 – 1932
„Wiadomości Kościelne. Pismo miesięczne parafii Ostrobramskiej w Wilnie” 1929 – 1932
„Wiadomości Kościelne. Pismo miesięczne parafii pobernardyńskiej w Wilnie” 1929 – 1932
„Wiadomości Kościelne. Pismo miesięczne parafii św. Apostołów Filipa i Jakuba w Wilnie” 1929 – 1932
„Wiadomości Kościelne. Pismo miesięczne parafii św. Ducha w Wilnie” 1929 – 1932
„Wiadomości Kościelne. Pismo miesięczne parafii św. Rafała w Wilnie” 1929 – 1932
„Wiadomości Kościelne. Pismo miesięczne parafii Wszystkich Świętych w Wilnie” 1929 – 1932
„Wiadomości Metropolitalne Wileńskie” 1926 – 1939.
„Życie Parafialne Archiprezbiterjalnego Kościoła św. Jana w Wilnie” 1926 – 1932
„Życie Parafialne Ostrobramskie” 1930 – 1935.

Polscy biskupi katoliccy urodzeni na Kresach

Kościół katolicki na terytorium dzisiejszej Białorusi i Ukrainy miał przez wieki i do niedawna charakter polski (na pocz. XX w. niewielka liczba katolików na Białorusi przyznawała się do narodowości białoruskiej; Ukraińców katolików praktycznie nie było); na Litwie do końca XIX w. polsko-litewski i na Łotwie polsko-łotewski. Stąd większość duchownych na Kresach uważała się za Polaków, a biskupi kresowi od XVII do pocz. XX wieku byli wyłącznie Polakami (przedtem wielu) lub Polakami-krajanami, jak np. w przypadku biskupów żmudzkich Józefa Giedroycia (1802-38), Macieja Kazimierza Wołonczewskiego (1849-75) i Mieczysława Pallulona (1883-1908). Pod koniec XIX i na pocz. XX wieku zaistnieli dwaj biskupi: sejneński Antoni Baranowski (1835-1902) i wileński Jerzy Matulewicz (1871-1927), których śmiało można nazwać polsko-litewskimi.

Do końca XVIII w. nie było państwowej rejestracji urodzin i zgonów, jedynie Kościół katolicki prowadził księgi metrykalne. Wiele z nich nie przetrwało do dnia dzisiejszego. Stąd, jeśli nie było innych zapisów biograficznych odnośnie danej osoby, często nie wiemy, nawet w odniesieniu do znanych osób, kiedy i gdzie dana osoba się urodziła i kiedy i gdzie zmarła, jak np. w odniesieniu do biskupa sufragana żmudzkiego Adama Kości: wiemy tylko tyle, że żył w XVIII wieku i że w 1780 roku został biskupem.

Stąd poniższy spis polskich biskupów katolickich nie jest pełny, obejmuje tylko tych biskupów co do których znamy dokładnie miejsce urodzenia lub krainy historycznej, z której dany biskup pochodził. Nie uwzględnieni zostali biskupi wileńscy i żmudzcy, których nie znamy miejsca urodzenia, chociaż wiadomo, że prawie wszyscy pochodzili z terenów Wielkiego Księstwa Litewskiego, szczególnie ci od XVI wieku. Wiadomo również, że szereg biskupów na etnicznych ziemiach Polski oraz arcybiskupstwa lwowskiego i ziem ukrainnych przed 1795 rokiem pochodziło z Kresów, chociaż nie znamy dokładnego ich miejsca urodzenia. Nie uwzględnieni zostali także biskupi, którzy chociaż w młodości czuli się Polakami i do 1926 roku byli związani z historycznym polskim Kościołem, później zostali Litwinami i biskupami na Litwie Kowieńskiej, jak np. Antoni Karaś (1856-1947), Franciszek Karewicz (1861-1945) czy Józef Skwirecki (1873-1959).

LWÓW: Franciszek ze Lwowa (ur. ? – 1536, 1534-1536 biskup kijowski; Marian Jaworski (ur. 1926), 1984-1991 biskup – administrator polskiej części archidiecezji lwowskiej w Lubaczowie, 1991-2008 arcybiskup metropolita lwowski, od 1998 kardynał; Michał ze Lwowa (? – 1494), 1487-1494 biskup kijowski; Stefan ze Lwowa (? Lwów – 1416), biskup chełmski 1380-84 i jednocześnie biskup sufragan poznański, sufragan kujawsko-pomorski 1384-1616; Tomasz ze Lwowa (XIV w.), pierwszy znany biskup lwowski od 1358; Bolesław Twardowski (1864 – 1944), sufragan lwowski 1918-23, arcybiskup metropolita lwowski 1923-44; Jan Stefan Wydżga (1610 – 1685), biskup łucki 1655-59, warmiński 1659-79, arcybiskup metropolita gnieźnieński – prymas Polski 1679-85; Grzegorz Zachariasiewicz (1740 – 1814), biskup sufragan gnieźnieński 1809-14.

MAŁOPOLSKA WSCHODNIA: Władysław Bandurski (1865 Sokal – 1932 Wilno), 1906-19 biskup sufragan lwowski; Łukasz Baraniecki (1798 Kabarowce k. Złoczowa – 1858 Lwów), arcybiskup metropolita lwowski 1849-58; Eugeniusz Baziak (1890 Tarnopol – 1962 Warszawa), 1933-1944 biskup sufragan lwowski, 1944-1962 arcybiskup metropolita lwowski, 1951-1962 koadiutor i administrator apostolski archidiecezji krakowskiej, 1962 arcybiskup metropolita krakowski - nominat; Jakub Buczacki (pochodził z woj. ruskiego – 1541), 1507-1518 biskup kamieniecki, 1518-1538 biskup chełmski, 1538-1541 biskup płocki; Andrzej Chołoniewski (1744 Tartaków k. Sokala – zm. ?), od 1804 biskup sufragan łucki i żytomierski; Stanisław Czuryło (ur. ? w woj. ruskim – ok. 1661), 1659-1661 biskup sufragan łucki; Jan Drohojowski (ok. 1505 w woj. ruskim – 1557), 1545-1546 biskup kamieniecki, 1546-1551 biskup chełmski, 1551-1557 biskup kujawsko-pomorski (Włocławek); Albin Dunajewski (1817 Stanisławów – 1894 Kraków), 1879-1894 biskup krakowski, od 1890 kardynał; Maciej Hirschler (1807 Winniki k. Lwowa – 1881), 1870-1881 biskup przemyski; Adam Jasiński (1812 Dydiatyń k. Rohatyna – 1862), 1860-1862 biskup przemyski; Władysław Kiernicki (1912 Kułaczkowce k. Kołomyi – 1995 Lwów), biskup sufragan lwowski 1991-95; Ignacy Łobos (1827 Drohobycz – 1900), 1882-1885 biskup sufragan przemyski, 1885-1900 biskup tarnowski; Mikołaj Manugiewicz (1754 Rychcice k. Drohobycza – 1834 Warszawa), 1822-1825 biskup sufragan warszawski, 1825-1834 biskup sejneński; Antoni Monastyrski (1803 Stanisławów – 1869), 1863-1869 biskup przemyski; Seweryn Morawski (1819 Siółko k. Podhajec – 1900 Lwów), 1881-1885 biskup sufragan lwowski, 1885-1900 arcybiskup metropolita lwowski; Jan Nowicki (1894 Kołomyja – 1973), 1968-1973 biskup – administrator apostolski polskiej części archidiecezji lwowskiej w Lubaczowie; Jan Olszański (1919 Hucisko Brodzkie k. Brodów – 2003 Kamieniec Podolski), 1991-2002 biskup kamieniecko-podolski; Jan Samuel Ożga (ok. 1680 w woj. ruskim – 1756), 1723-1756 biskup kijowski; Stanisław Padewski (1932 Nowa Huta k. Tarnopola), 1995-1998 biskup pomocniczy diecezji kamieniecko-podolskiej, 1998-2002 archidiecezji lwowskiej i 2002-2009 pierwszy biskup diecezji charkowsko-zaporoskiej; Paweł Piasecki (1579 Piaski w woj. ruskim – 1649), biskup kamieniecki 1627-41, chełmski 1641-44 i przemyski 1644-49; Jan Antoni Potoczki (1759 w woj. ruskim – 1832), biskup przemyski 1825-32; Jan Puzyna (1842 Gwoździec k. Kołomyi – 1911 Kraków), sufragan lwowski 1886-1895, biskup krakowski 1895-1911, od 1901 kardynał; Marcjan Trofimiak (ur. 1947 Kozowa k. Brzeżan), 1991-1998 biskup pomocniczy archidiecezji lwowskie i od 1998 biskup łucki; Marian Rechowicz (1910 Husiatyn k. Kopyczyniec – 1983), administrator polskiej części archidiecezji lwowskiej w Lubaczowie 1973-83; Władysław Rubin (1917 Toki k. Zbaraża – 1990), sufragan gnieźnieński 1964-79 i delegat Prymasa Polski do spraw duszpasterstwa polonijnego z siedzibą w Rzymie, 1967-80 sekretarz generalny Synodu Biskupów w Watykanie, prefekt Kongregacji Kościołów Wschodnich 1980-85, od 1979 kardynał; Jan Sienieński (? Złoczów albo Pomorzany – 1582), arcybiskup metropolita lwowski 1576-82; Jan Skarbek (1661 w woj. ruskim – 1733), biskup sufragan lwowski 1696-1713, arcybiskup metropolita lwowski 1713-33; Łukasz Solecki (1827 Jawcze k. Rohatyna – 1900), biskup przemyski 1882-1900; Maciej Aleksander Sołtyk (1679 Buszcze k. Brzeżan – 1749), biskup sufragan chełmiński 1729-49; Jan Piotr Stepa (1892 Sasów k. Złoczowa – 1959 Przemyśl), biskup tarnowski 1946-59; Hieronim Szeptycki (1700 Ziemia Lwowska – 1773), biskup sufragan łucki 1739-59, biskup płocki 1759-73; Wacław Świerzawski (ur. 1927 Złoczów), biskup sandomierski 1992-2002; Ignacy Tokarczuk (ur. 1918 Łubianki Wyższe k. Zbaraża), biskup przemyski 1965-92, następnie pierwszy arcybiskup metropolita przemyski 1992-93; Józef Wereszczyński (ok. 1530 Zbaraż – 1598), biskup kijowski 1592-98; Jan Stanisław Witwicki (ok. 1630 Dolina – 1698), biskup kijowski 1679-82, łucki 1682-87 i poznański 1687-98; Franciszek Zachariasiewicz (1770 Stanisławów – 1845), biskup tarnowski 1836-40, przemyski 1840-45.

BUKOWINA: Józef Weber (1856 Fuerstenhal – 1918), biskup sufragan lwowski 1895-1906, następnie arcybiskup tytularny i członek polskiego zgromadzenia zmartwychwstańców.

WOŁYŃ: Jan Bagiński (ur. 1932 Kamionka k. Kostopola), 1985-2009 biskup sufragan opolski; Włodzimierz Czacki (1835 Poryck k. Włodzimierza Wołyńskiego – 1888 Rzym), od 1879 arycybiskup tytularny z siedzibą w Rzymie, od 1882 kardynał; Kazimierz Florian Czartoryski (ok. 1614 Klewań k. Równego – 1674), 1650-1655 biskup poznański, 1655-1673 biskup kujawsko-pomorski (Włocławek), 1673-1674 arcybiskup metropolita gnieźnieński, prymas Polski; Szczęsny Zygmunt Feliński (1822 Wojutyn k. Łucka – 1895 Kraków), 1862-1883 arcybiskup metropolita warszawski; Antoni Gorczyński (1698 na Wołyniu – 1770), 1769-1770 biskup sufragan kijowski; Adam Stanisław Krasiński (1810 Wełnicze k. Dubna – 1891), 1858-1883 biskup wileński; Cyryl Lubowidzki (1823 Druchów k. Bereźnego – 1898), 1884-1898 biskup sufragan łucki i żytomierski i 1897-1898 administrator apostolski diecezji kamienieckiej; Karol Antoni Niedziałkowski (1846 Minkowce k. Dubna – 1911), 1897-1901 biskup sufragan mohylewski, 1901-1911 biskup łucki i żytomierski oraz administrator diecezji kamienieckiej; Michał Piwnicki (1771 Niesuchojeże k. Kowla – 1845), koadiutor 1826-31 i biskup łucki i żytomierski 1831-44; Jan Kanty Podhorodeński (1741 Włodzimierz Wołyński – 1832), sufragan łucki i żytomierski 1804-32; Aleksander Kazimierz Sapieha (1624 Maciejów k. Kowla – 1671), biskup sufragan wileński 1655-60, biskup żmudzki 1660-67, wileński 1667-71; Hieronim Strojnowski (1752 Chodaczków k. Krzemieńca – 1815), koadiutor łucki i żytomierski 1804-14 i jednocześnie administrator diecezji wileńskiej 1808-14, biskup wileński 1814-15; Jan Paweł Woronicz (1757 Brodów k. Zdołbunowa – 1829), biskup krakowski 1815-1828, arcybiskup metropolita warszawski 1828-29; Longin Żarnowiecki (1842 Folwarki Duże k. Krzemieńca – 1915), sufragan łucki i żytomierski 1910-15.

UKRAINA: Bronisław Bernacki (1944 Murafa k. Winnicy), od 2002 pierwszy ordynariusz diecezji odesko-symferopolskiej; Leon Dubrawski (1949 Dubowiec k. Żytomierza), 1998-2002 biskup sufragan kamieniecki i od 2002 biskup kamieniecki; Mikołaj Górski (1784 Gródek na Podolu – 1855), 1853-1855 biskup kamieniecki; Ignacy Hołowiński (1807 Owrucz – 1855), 1848-1851 koadiutor i 1851-1855 arcybiskup metropolita mohylewski; Bolesław Kłopotowski (1848 k. Szarogrodu na Podolu – 1903), 1897-99 biskup sufragan łucki i żytomierski, 1899-1901 biskup łucki i żytomierski oraz administrator apostolski diecezji kamienieckiej, 1901-1903 arcybiskup metropolita mohylewski; Leon Mały (ur. 1958 Bar), od 2002 biskup sufragan archidiecezji lwowskiej; Piotr Mańkowski (1866 Sahinka k. Jampola – 1933), 1918-1926 biskup kamieniecki, od 1926 arcybiskup tytularny w Polsce; Ignacy Ludwik Pawłowski (1776 Ukraina – 1842), biskup sufragan kamieniecki 1828-41 i arcybiskup metropolita mohylewski 1841-42; Prokop Rusin (? na Rusi Kijowskiej – 1295), biskup krakowski 1293-95; Franciszek Albin Symon (1841 Dubowiec k. Żytomierza – 1918), sufragan mohylewski 1891-97, biskup płocki 1897-1901, od 1901 arcybiskup tytularny w Krakowie; Jerzy Józef Szembek (1851 Bierszady k. Czeczelnika – 1905), biskup płocki 1901-03, arcybiskup metropolita mohylewski 1903-05; Apolinary Wnukowski (1848 Gródek na Podolu – 1909), biskup płocki 1904-08, arcybiskup metropolita mohylewski i administrator diecezji mińskiej 1908-09; Aleksander Wyhowski (1649 na Kijowszczyźnie – 1714), biskup łucki 1703-14;

POLESIE: Michał Franciszek Karpowicz (1744 Wysokie Litewskie k. Brześcia – 1803), 1799-1803 pierwszy biskup wigierski; Adam Naruszewicz (1733 Nowoszyce k. Pińska – 1796 Janów Podlaski), 1775-1788 koadiutor i 1788-1790 biskup smoleński, 1790-1796 biskup łucki; Kazimierz Wielikosielec (ur. 1945 Sata Wola k. Prużan), od 1999 biskup sufragan diecezji pińskiej.

NOWOGRÓDCZYZNA: Antoni Dziemianko (ur. 1960 Zabrodzie k. Derewna), 1998-2004 biskup sufragan diecezji grodzieńskiej, od 2004 biskup sufragan archidiecezji mińsko-mohylewskiej, 2006-2007 administrator apostolski archidiecezji mińsko-mohylewskiej; Zygmunt Łoziński (1870 Boracin k. Nowogródka – 1932 Pińsk), 1917-1925 biskup miński, 1925-1932 pierwszy biskup piński; Edward O’Rourke (1876 Basiny k. Nowogródka – 1943 Rzym), 1918-20 biskup ryski (Łotwa), 1926-38 biskup gdański.

GRODZIEŃSZCZYZNA: Kazimierz Bukraba (1885 Grodno – 1946 Łódź), 1932-46 biskup piński; Amand Wiktoryn Cieszejko (ok. 1660 k. Grodna – 1698 Brody), 1694-1698 biskup bakowski; Aleksander Horain (1651 Łysków k. Wołkowyska – 1735), 1704-1711 biskup sufragan wileński, 1711-1716 biskup smoleński, 1716-1735 biskup żmudzki; Aleksander Horain (1685 Grodzieńszczyzna – 1774), 1731-1774 biskup sufragan żmudzki; Edmund Ilcewicz (1924 Grodno – 1981 Lublin), 1969-1981 biskup sufragan lubelski; Aleksander Kotowicz (ok. 1622 Grodzieńszczyzna – 1686), 1673-1685 biskup smoleński, 1685-1686 biskup wileński; Eustachy Stanisław Kotowicz (1637 Odelsk k. Grodna – 1704), 1688-1704 biskup smoleński; Błażej Kruszyłowicz (ur. 1936 Gliniszcze k. Wołkowyska), od 1989 biskup sufragan szczecińsko-kamieński; Antonin Malinowski (1742 k. Grodna – 1816), 1782-1816 biskup sufragan żmudzki; Ignacy Jakub Massaliski (1726 Olekszyce k. Grodna – 1794 Warszawa), 1762-1794 biskup wileński; Tadeusz Kondrusiewicz (ur. 1946 Odelsk k. Grodna), 1989-2002 administrator apostolski dla katolików w europejskiej części, 2002-2007 arcybiskup moskiewski, od 2007 arcybiskup metropolita mińsko-mohylewski; Cyprian Odyniec (1749 Grodno – 1818), 1798-1818 sufragan mohylewski; Stanisław Siestrzeńcewicz (1731 Zańki k. Wołkowyska – 1826), biskup sufragan wileński 1773-82, pierwszy arcybiskup metropolita mohylewski 1872-1826;

WILEŃSZCZYZNA BIAŁORUSKA: Kasper Borowski (1802 Polinowszczyzna – 1885 Płock), 1848-1883 biskup łucki i żytomierski, administrator apostolski diecezji kamienieckiej (1867-83), 1883-1885 biskup płocki; Jan Kajetan Cywiński (1772 Kuźmicze k. Oszmiany – 1846), 1840-1846 biskup sufragan wileński; Kazimierz Dmochowski (1780 Zabłocie k. Dzisny – 1851), 1840-1848 biskup sufragan wieleński, 1848-1851 arcybiskup metropolita mohylewski; Stanisław Dowłaszewicz Billman (1957 Podworańce k. Oszmiany), biskup Santa Cruz de la Sierra w Boliwii; Paweł Holszański (? Holszany k. Oszmiany – 1555), 1507-1536 biskup łucki, 1536-1555 biskup wileński; Walery Henryk Kamionko (1767 Puładowicze – 1840), 1815-1840 biskup sufragan mohylewski; Edward Kisiel (1918 Jundziłłowo k. Brasławia – 1993 Białystok), 1976-1991 biskup – administrator archidiecezji wileńskiej z siedzibą w Białymstoku, 1991-1992 pierwszy biskup białostocki, 1992-1993 pierwszy arcybiskup metropolita białostocki; Wincenty Kluczyński (1847 Szarkowszczyzna k. Dzisny – 1917), 1910-1917 arcybiskup metropolita mohylewski i administrator diecezji mińskiej; Adam Sawicki (1887 Gierwiaty k. Wilna), biskup i administrator polskiej części archidiecezji wileńskiej w Białymstoku 1962-68; Antoni Stankiewicz (ur. 1935 Oleszenice), biskup tytularny w Watykanie (Rota Rzymska); Felicjan Konstanty Szaniawski (1668 k. Oszmiany – 1732), biskup kujawsko-pomorski 1706-20, biskup krakowski 1720-32;

BIAŁORUŚ: Stefan Antoni Denisewicz (1836 Czereja – 1913), 1908-13 biskup sufragan mohylewski; Antoni Fijałkowski (1797 Lepel -1883), 1858-1860 biskup sufragan kamieniecki, 1860-1866 biskup kamieniecki, 1872-1883 arcybiskup metropolita mohylewski i administrator apostolski diecezji mińskiej; Stefan Hołowczyc (1741 k. Orszy – 1823), 1819 pierwszy biskup sandomierski, 1819-23 arcybiskup metropolita warszawski; Mateusz Lipski (1770 – 1839), 1823-1831 biskup sufragan mohylewski, 1831-1839 biskup miński; Jan Dominik Łopaciński (1708 Łopacin k. Czerykowa – 1778), 1762-1778 biskup żmudzki; Józef Leon Łopaciński (przed 1751 na wsch. Białorusi – 1803), 1776-1786 biskup sufragan żmudzki; Marcjan Tryzna (? na Białorusi - 1643), sufragan wileński 1639-43;

WILNO: Ignacy Dubowski (1874 – 1953 Rzym), biskup łucki i żytomierski 1916-1925 i administrator apostolski diecezji kamienieckiej 1916-18; Henryk Gulbinowicz (ur. 1923), 1970-1976 administrator polskiej części archidiecezji wileńskiej w Białymstoku, 1976-2004 arcybiskup metropolita wrocławski, od 1985 kardynał; Jan Łosowicz (? Polak z Wilna – 1481), 1463-1468 biskup łucki, 1468-1481 biskup wileński; Edward Materski (ur. 1923), 1968-1981 biskup sufragan kielecki, 1981-1992 biskup sandomierski/sandomiersko-radomski, 1992-1999 pierwszy biskup radomski; Jerzy Radziwiłł (1556 – 1600 Rzym), koadiutor i biskup wileński 1579-91, biskup krakowski 1591-1600; Andrzej Szeliga (? W rodzinie polskiej w Wilnie – 1491), biskup wileński 1481-91;

WILEŃSZCZYZNA LITEWSKA: Tadeusz Józef Bukaty (1740 Komaryszki k. Wilna – 1796), 1786 – 1796 biskup sufragan żmudzki; Aleksander Kaszkiewicz (ur. 1949 Ejszyszki), biskup grodzieński od 1991.

LITWA KOWIEŃSKA: Antoni Franciszek Audziewicz (1834 Sołoki k. Jezioros – 1895 Wilno), biskup wileński 1889-1895; Antoni Baranowski (1835 Onikszty – 1902 Sejny), biskup sufragan żmudzki 1884-1897 i biskup sejneński 1897-1902; Aleksander Bereśniewicz (1823 Szwelnie na Żmudzi – 1902), 1858-1883 biskup sufragan żmudzki, 1883-1902 biskup kujawsko-kaliski (Włocławek); Kasper Felicjan Cyrtowt (1841 Ojsiany na Żmudzi – 1913), 1897-1910 biskup sufragan żmudzki, 1910-1913 biskup żmudzki; Jakub Ignacy Dederko (1753 k. Wiłkomierza – 1829), 1798-1829 pierwszy biskup miński; Aleksander Dziewałtowski-Gintowt (1821 Wojszkany k. Wiłkomierza – 1889), 1872-1882 biskup sufragan płocki, 1882-1883 koadiutor i 1883-1889 arcybiskup metropolita mohylewski i administrator apostolski diecezji mińskiej; Ignacy Giedroyć (1771 Janiszki – 1829), koadiutor żmudzki 1824-29; Józef Arnulf Giedroyć (1754 Kossakowszczyzna-Giedroycie – 1838), 1791-1802 koadiutor i 1802-1838 biskup żmudzki; Melchior Giedroyć (1764 Wilkiszki – 1844), 1804-1844 biskup sufragan żmudzki; Bogusław Gosiewski (ok. 1660 Łoździeje – 1744), biskup sufragan wileński 1722-25, biskup smoleński 1725-44; Józef Hollak (1812 Krawniczki k. Mariampola – 1890), 1883-1890 biskup sufragan sejneński; Ignacy Houwalt (1744 Balbierzyszki – 1807), biskup sufragan wileński 1804-07; Jerzy Iwaszkiewicz (1819 Adomajcie na Żmudzi – 1876), 1872-1876 biskup sufragan mohylewski; Wojciech Izdebski (1616 Wierzbołów k. Wiłkowyszek – 1703), biskup sufragan wileński 1696-1703; Józef Kazimierz Kossakowski (1738 Szyły – 1794 Warszawa), 1775-1781 sufragan wileński, 1781-1791 biskup inflancki i administrator apostolski diecezji kurlandzkiej, 1791-1794 koadiutor wileński; Szymon Marcin Kozłowski (1819 Olita – 1899), 1883-1891 biskup łucki i żytomierski i administrator apostolski diecezji kamienieckiej, 1891-1899 arcybiskup metropolita mohylewski; Jan Kryszpin-Kirszenstein (ok. 1654 na Żmudzi – 1708), 1694-1695 biskup sufragan wileński, 1695-1708 biskup żmudzki; Jerzy Matulewicz (1871 Lugine k. Mariampola – 1927), 1918-25 biskup wileński; Kazimierz Mikołaj Michalkiewicz (1865 Hoppeniszki k. Wiłkomierza – 1940 Wilno), 1923-40 sufragan wileński; Mieczysław Pallulon (1834 Smilgnie k. Poniewieża – 1908), biskup żmudzki 1883-1908; Nikodem Puzyna (1753 Pompiany k. Poniewieża – 1819), sufragan wileński 1814-19 i administrator diecezji wileńskiej 1815-16; Kazimierz Ruszkiewicz (1836 Dzięciołówka k. Mariampola – 1925), biskup sufragan warszawski 1884-1925, od 1917 arcybiskup tytularny; Władysław Zaleski (1852 Wielona na Żmudzi – 1925 Rzym), arcybiskup tytularny Teb, później patriarcha Antiochii i od 1892 i 1892-1916 delegat apostolski na Indie; Wacław Żyliński (1803 Niedzingi k. Merecza – 1863), biskup wileński 1848-56, arcybiskup metropolita mohylewski 1856-63.

ŁOTWA: Jan Benisławski (1736 Inflanty – Łotwa – 1812), 1783-1811 biskup koadiutor mohylewski; Bartłomiej Butler (ur. XVII w Inflantach Polskich), od 1621 roku biskup sufragan inflancki; Jerzy Mikołaj Hylzen (1692 Dagda k. Rzeżycy – 1775), 1746-1775 biskup smoleński; Jan Jaroszewicz (1903 Mitawa – 1980), 1957-1967 biskup sufragan kielecki, 1967-1981 biskup kielecki; Andrzej Benedykt Kłągiewicz 1767 Iłłukszta – 1841), 1830-1840 sufragan wileński i 1828-1840 administrator diecezji, 1840-41 biskup wileński; Augustyn Łosiński (1867 Krzywiniszki – 1937), biskup kielecki 1910-37; Jan Purwiński (ur. 1934 Dolna k. Iłłukszty), od 1991 biskup kijowsko-żytomierski; Edward Ropp (1851 Liksna k. Dyneburga – 1939 Poznań), biskup tyraspolski 1902-03, biskup wileński 1903-17, arcybiskup metropolita mohylewski 1917-39; Ignacy Świrski (1885 Elernie k. Dyneburga – 1968), biskup podlaski (Siedlce) 1946-68; Gothard Tyzenhaus (? – 1669), sufragan wileński 1661-68 i administrator diecezji wileńskiej 1665-67, biskup smoleński 1668-69.

Marian Kałuski

Wersja do druku

Marian Kałuski - 08.12.12 7:33
Bóg a sprawa Kresów


Ani ja, ani moi rodzice nie pochodzimy z Kresów. Mieszkając w Polsce mieszkałem na Ziemiach Zachodnich gdzie wokół siebie miałem masę Kresowiaków. Np. w kamieniecy, w której mieszkaliśmy mieszkały dwie wilnianki i dwóch lwowiaków. Szereg znajomych rodziców pochodziło z Kresów. Wielu moich kolegów oraz nauczycieli w szkole podstawowej i w gimnazjum pochodziło z Kresów. Wszyscy opowiadali o swej małej ojczyźnie - o swej ziemi rodzinnej, pokazywali pamiątki kresowe. W naszym kościele parafialnym wisiał duży obraz MB Ostrobramskiej i mniejszy MB Kazimierzowskiej na Wołyniu.

I tak zainteresowałem się Kresami. Nie pobieżnie, ale dogłębnie. Studiowanie Kresów i spraw kresowych umożliwił mi dodatkowo pobyt w Australii, gdzie tym tematem można było swobodnie się zajmować, oraz fakt, że połowa Polaków, która tu przybyła po II wojnie światowej pochodziła w Kresów (ok. 30 tys.).

Dogłębnie badać sprawy kresowe, to znaczy zahaczać często o tematy kontrowersyjne lub będące tabu, jak np. właśnie temat: Bóg a sprawa Kresów.

Kto dogłębnie bada dzieje polskich Kresów wie, że nie w Krakowie, Warszawie czy Częstochowie, ale właśnie w kresowym mieście - we Lwowie w 1656 roku Matka Boska została ogłoszona Królową Polski. A sam Kościół uczy, że nad historią panuje Bóg. Jeśli tak, to rodzi się pytanie: dlaczego Bóg sprawił, że utraciliśmy Lwów i dlaczego Matka Boska nie obroniła go dla Polski?

To bardzo ważne pytania, które są przemilczane przez Kościół.

Jesteśmy katolikami i Polska bez wiary katolickiej stanie się Polską Palikota i zboczeńców. Musimy bronić naszej religii i naszych narodowych tradycji.
Nie znaczy to jednak, że mamy omijać trudne sprawy wiary i Kościoła.

Kościół irlandzki przemilczał pedofilię wielu irlandzkich księży z takim skutkiem, że kościoły w Irlandii świecą pustką, a kraj, który wysyłał w świat tysiące misjonarzy, odczuwa sam wielki brak księży.

Pytam się czy mam milczeć, jak księża polscy udający się do pracy w duszpasterstwie na Białorusi i Ukrainie DEPOLONIZUJA tamtejszych Polaków, bo Watykan chce stworzyć narodowe Kościoły białoruski i ukraiński?

Czy mam milczeć jak grekokatolicy ukraińscy walczą z Kościołem katolickim i Polakami na Ukrainie?

Czy mam milczeć jak Watykan wynosi na ołtarze duchownych grekokatolickich, którzy służyli nie Bogu a zwyrodniałemu nacjonalizomowi ukraińskiemu (polakożerstwo - włącznie z rzezią Polaków, popieranie faszyzmu)?

Czy mam milczeć, że Watykan, obok Rosji i Niemiec był do 1918 roku największym wrogiem Polaków i niepodległej Polski (dowód: książka katolickiego biskupa wrocławskiego Wincentego Urbana "Ostatni etap dziejów Kościoła w Polsce 1815-1965" wyd. Edizioni Hosianum, Roma 1966)?

Jeśli mam coś przemilczać w sprawach kresowych, to lepiej złamać pióro!

Marian Kałuski
Australia

Jan Orawicz - 04.12.12 3:39
Szanowny Panie historyku Kałuski wysoko sobie cenię Pańskie wspaniałe prace historyczne, dotyczące Kresów wschodnich RP,ale radzę pozostawienie w spokoju Pana Boga i Matki Bożej. Wielu z nas Polaków,którzy przeżyli II ws może przytoczyć wiele przykładów na cudowne ocalenie życia, w czasie kiedy zaistniały grożne sytuacje jego utraty. Szczerze Panu piszę,że dzięki cudownym zdarzeniom w czasie wojny osobiście żyję Dzięki Bogu do tej Pory,a miałem z Rodzicami i rodzeństwem skierowanie do obozu śmierci w Majdanku,za to że mój Ojciec spalił w kuchennym piecu, siłą mu naciągniętą na rękaw opaskę ze swastyką. To tylko jeden z przykładów cudownego ocalenia,które przeżyłem z Rodzicami i rodzeństwem w czasie wojny. Po wojnie osobiście przeżyłem cud ocalenia, kiedy pracowałem w fabryce materiałów wybuchowych. Muszę Panu szczerze wyznać,że nie są to zmyślone sprawy,bo zmyślać sobie mogą obłudnicy
Ja nigdy nie obraziłbym kłamstwem Pana Boga,który mi bardzo dokładnie pokazał,że uratował mi życie Może kiedyś Panu te wszystkie cudowne zdarzenie opiszę. Ale muszę mieć Pana adres elektroniczny. Serdecznie Pana pozdrawiam i zarazem dziękuję za wspaniały materiał historyczny.

Robert D Bastien - 02.12.12 11:06
Panie Lubomirze, to pytanie dzisiaj postawione, wyprzedza epokę dzisiejszej degręgolady politycznej. A Pańska wizja jest pewnym proroctwem. Na dzień dzisiejszy jest to niemożliwe, w spadku otrzymalismy prowodyrów z kolebki stalinowskiej w Polsce, Ukrainie, Litwie - a nad wszystkim czuwa i kontroluje Big Brather w Moskwie, Berlinie i Brukseli.
Transformacja ustrojowa w naszym rejonie "paktu W" przebiegała zbyt powolnie i zbyt długo. Myśmy "narozrabiali", a skorzystali z tego z dużym opożnieniem wszyscy w obozie sovieckim z Niemcami i Europą.
W tym momecie powstała przepaść, odrodzenie nacjonalizmu Litwy i Ukrainy w stosunku do Polski, za sprawą prowodyrów żydokomunistycznych łacznie z Polską i niemiec. Więc jakiekolwiek zbliżenie czy współdziałanie wolnościowe, podobne do lidera polskiego, nie nastapiło. Natomiast zabiegi nienawisci neo bolszewickiej polityki.

Gdyby /nie lubię gdybać/ w czasie transformacji, Polska, Litwa, Ukraina i Czechy - jadące na tym samym wózku, dogadały sie i utworzyły uniię gospodarczą o zalążku państw słowiańskich i ją utrzymały za wszelką cenę, byłoby znacznie lepiej dla wszystkich ekonomicznie, a z tym przychodzi siła polityczna. Wyprzedzilibyśmy UE, a tak to każdego najpierw zrujnowali, a potem połykali z osobna, według schematu i kolejności aby nie doszło do jakichś innych zorganizowanych bloków ekonomicznych. Został zaprzepaszczony atut, państw bliskosąsiedzkich, co ma doniosłe znaczenie gospodarcze.
Pańska wizja ma jednak już pewne przesłanki, Big Brather ma regularne manifestacje w Moskwie, stara kadra przy władzach rzadowych z NKWD się starzeje i Bogu dzieki, coraz wiecej głosów rozsądnych z Litwy i Ukrainy - bo jednak te Narody już matuszce nie wierzą, podobnie wiara w UE to mistyka zamiast religii i wiary KK, uprawiana do okradania innych. Pozdrowiam, RDB

Lubomir - 01.12.12 21:23
Porażający jest całkowity brak wizji integracji Województw Utraconych z Macierzą. O polityce bieżącej można nie wspominać. Kształtuje się niemal na poziomie zerowym. Zarówno odnośnie współpracy wojskowej, religijnej, jak i edukacyjnej, gospodarczej i technologicznej. A przecież współpraca powinna kwitnąć np pomiędzy Lwowem a Wrocławiem, tym realnym Drugim Lwowem, jak i np pomiędzy Gdańskiem, faktycznym Drugim Wilnem a Wilnem oryginalnym, stolicą obecnej Litwy.

Wszystkich komentarzy: (4)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

25 Maja 1829 roku
W Warszawie odbyła się koronacja cara Mikołaja I na króla Polski.


25 Maja 1960 roku
Urodzila się Majka Jeżowska, wykonuje piosenki głównie dla dzieci, m.in. "A ja wolę swoją mamę".


Zobacz więcej