Niedziela 22 Września 2019r. - 265 dz. roku,  Imieniny: Maury, Milany, Tomasza

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 14.08.11 - 23:07     Czytano: [2270]

Dział: Godne uwagi

Władza zwierzchnia

w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu


Żyjemy w czasach w których nie można znać się na wszystkim i osobiście załatwiać wszystkie swoje sprawy. Musimy korzystać z usług pośredników, przedstawicieli, reprezentantów, specjalistów, zastępców. Dzięki nim możemy poświęcić się czynnościom które są dla nas najważniejsze, na których się znamy lub które lubimy. Układ “usługobiorca-usługodawca” ma jeden słaby punkt - konflikt ich interesów. Oznacza to, że dla usługodawcy jego osobisty interes jest często ważniejszy niż interes usługobiorcy.

Mamy na trwale zapisaną w genach wolę przetrwania tj. dbałość o nasze osobiste interesy życiowe. W swoim własnym interesie każdy powinien na bieżąco kontrolować jakość świadczonych mu usług. Brak kontroli dobrze obrazuje anegdota:

Pan Andrzej na działce opryskuje swoje pomidory. Jego sąsiad zwraca mu uwagę: Środek chemiczny który stosujesz jest za silny. Ma zbyt długi okres karencji. Pomidory nie będą nadawały się do spożycia. Andrzej na to: Te pomidory uprawiam nie do jedzenia. One będą wyłącznie na sprzedaż.

Specyficzną, wyjątkowo ważną dla naszego tu, teraz, jutro i pojutrze jest usługa jaką świadczą nam “specjaliści” od bieżącego zarządzania wspólnymi sprawami - politycy. Niestety - w naszej ojczyźnie pomimo zapisu Konstytucji RP Art. 4 pkt. 1 “Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu.” my obywatele nie mamy kontroli (władzy) nad politykami. Nie możemy zawetować żadnej ich decyzji ani zmienić jakiegokolwiek przepisu prawnego bez ich zgody. Dla naszych polityków, zgodnie z naturą ludzką, najważniejszy jest ich osobisty interes – jak najdłużej być na “świeczniku”.

W biznesie udziałowcy wybierają w wolnych wyborach (w otwartych konkursach) zarząd firmy i dają mu na wstępie do podpisania swoje warunki pracy i płacy. Pozostawiają do swojej wyłącznej decyzji (zgody) wszystkie istotne sprawy firmy np. zaciąganie kredytów. Gwarantują sobie prawo do bieżącej kontroli i oceny pracy zarządu łącznie z prawem do natychmiastowego rozwiązania z nim umowy o zatrudnieniu.
Natomiast nasz “zarząd” bez pytania się nas o zgodę ustanawia dla siebie “prawo pracy” i swoje uprawnienia. Nasi politycy określają sposób ich wybierania (rodzaj ordynacji wyborczej), wysokość diet poselskich, odpraw, prawo tworzenie wg własnego upodobania tzw. koalicji rządzących etc. W naszym imieniu podpisują umowy międzynarodowe, zaciągają kredyty, wysyłają naszych synów na dalekie egzotyczne wojny, ustanawiają przepisy pod dyktando lobbystów etc.

Jedynym warunkiem utrzymania się u władzy są wysokie notowania popularności. Przyjemne decyzje (rozdawnictwo), miłe słowa (komplementy, obiecanki) i bezwzględna krytyka konkurentów to trzy kanony polityków w obecnym systemie.
Nasza umowa społeczna “obywatele – politycy” ma dwie śmiertelnie groźne dla nas wady. Obywatele nie mają realnych możliwości:

 bieżącej kontroli pracy polityków - prawa veta. Scedowaliśmy tę istotną rolę na polityków opozycji. W walce o głosy wyborców pomiędzy politykami ugrupowań rządzących i opozycji nie ma szans na merytoryczny dialog między nimi i poszukiwanie kompromisowych rozwiązań. Permanentnie rywalizują z sobą i zdecydowanie się krytykują;

 wprowadzania do umowy “obywatele – politycy” korekt - prawa inicjatywy obywatelskiej.
Jesteśmy w swojej ojczyźnie, w swoim domu, traktowani jak małe dzieci. Jeden z obecnych polityków określił nas dosadnie - “ciemny lud”.

Aby to zmienić nie trzeba wyważać otwartych drzwi. Szwajcarzy przez ponad 150 lat nie tylko produkują doskonałe zegarki i czekolady ale także wypracowali najlepszy system polityczny. “Zatrudniają” polityków na czas określony i w “umowie o pracę” zastrzegli sobie prawo do stałej kontroli ich pracy oraz nadrzędne prawo “korekty umowy o pracę”. Mają realne prawo veta poczynań polityków oraz realną możliwość ustanawiania prawa bez ich udziału.

“Nie wolno skakać na głęboką wodę ,gdy nie umie się pływać”. Nie możemy żywcem adaptować systemu Helwetów. Stowarzyszenie WIĘCEJ DEMOKRACJI postuluje naukę samodzielności i test dojrzałości obywatelskiej rozpocząć od samorządów. Dać obywatelom gmin realne prawo veta istotnych decyzji zarządu oraz prawo inicjatywy w każdej ważnej sprawie dotyczącej ich gminy. Decyzja zwykłej większości głosujących MUSI być wiążąca niezależnie od frekwencji. Obywatele muszą się przekonać, że samodzielnie mogą i potrafią decydować o swoich wspólnych sprawach.

Szanowny czytelniku: Czy zgadzasz się być dzieckiem “rodziców” którzy nie troszczą się o Twoją przyszłość i środowisko w którym mieszkasz a wyłącznie permanentnie walczą z sobą o władzę nad Tobą?
Jeśli do końca nie przekonał Cię do demokracji bezpośredniej ten apel i wahasz się z odpowiedzią na tak postawione pytanie to odwiedź naszą stronę internetową www.demokracjbezosrednia.pl i/lub zapoznaj się z publikacją “Potrzeba prawdziwej demokracji”.* Jeśli natomiast jesteś już przekonany, że masz prawo osobiście i bezpośrednio decydować o swoich/naszych publicznych sprawach to:
1. Przekonaj do demokracji bezpośredniej swoich bliskich znajomych.
2. Prześlij znajomym w Internecie ten apel.
3. Przyłącz się do naszego stowarzyszenia SWD.
4. Przed najbliższymi wyborami do Sejmu i Senatu na spotkaniach przedwyborczych pytaj się kandydatów czy mają w swoim programie postulat wprowadzenia demokracji bezpośredniej w samorządach. Jeśli kandydat odpowie, że NIE to oświadcz mu, że na niego nie zagłosujesz.

******************
* Publikacja “Potrzeba prawdziwej demokracji” zawiera moje pięcioletnie refleksji na temat potrzeby zastosowania w naszej ojczyźnie demokracji bezpośredniej, możliwości jej wdrożenia, zalet i efektów jej zastosowania. Jest dostępna w wydawnictwie Unibook: http://www.unibook.com/pl/Zdzis%C5%82aw-Gromada/Potrzeba-prawdziwej-demokracji . W listopadzie 2007 roku Prezes Organizacji Narodu Polskiego Ligi Polskiej w Szwajcarii Dr hab. .med. Jan Pyszko tak ocenił moją decyzję o tej publikacji:
“Spostrzeżenia i refleksje zawarte w monografii “ Potrzeba pełnej demokracji” są w pełni uzasadnione i trafne, szczególnie w obecnym kryzysowym położeniu naszego kraju. Dla szerokiej publiczności wydanie drukiem publikacji “Potrzeba pełnej demokracji” będzie cennym przyczynkiem w procesie odbudowypolskiej świadomości narodowej bez której nie znajdziemy drogi do naprawy Rzeczypospolitej.”

Zdzisław Gromada

Wersja do druku

Lubomir - 15.08.11 8:18
Dotychczas za wzór godny do naśladowania jako wzór państwa o demokracji bezpośredniej, można było uznawać Konfederację Szwajcarską. Jednak ostatnio jakieś globalne siły zła usiłują wstrząsnąć fundamentami tego państwa, przekształcając symbol szwajcarskiej stabilizacji franka - w jakiegoś szwajcarskiego Frankensteina. A już wydawało się, że należy budować kolejne konfederacje w Europie, m.in. Konfederację Polską. Może faktycznie warto?. W kreowaniu ustroju demokracji bezpośredniej Szwajcaria ma ogromny dorobek. Tam inicjatywy społeczne i referenda to nie puste słowa niemieckiego przebierańca udającego Kaszuba czy Polaka. W Szwajcarii obywatele decydują o większości spraw. Rzecz jasna władza zachowuje się podobnie do wszystkich obywateli. Nie zachowuje się jak pępki świata czy cesarze środkowo-afrykańscy. O 'tolerancji' dla okradania narodu czy sabotowania państwa, nie może być mowy. Tu szwajcarskie prawo jest bardzo rygorystyczne.

Wszystkich komentarzy: (1)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

22 Września 1857 roku
Zmarł Józef Dwernicki, polski generał, dowódca kawalerii w powstaniu listopadowym (ur. 1779)


22 Września 1944 roku
53. dzień Powst. Warszaw.: Kolejny szturm niemiecki na ostatnie pozycje powstańczego Czerniakowa. Próby przebicia się do Śródmieścia Płd.


Zobacz więcej