Środa 21 Sierpnia 2019r. - 233 dz. roku,  Imieniny: Franciszka, Kazimiery

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 31.12.06 - 12:10     Czytano: [1760]

Archiwum Herberta

Najwcześniej za dwa lata Biblioteka Narodowa zacznie udostępniać zbiory rękopisów, listów i dokumentów z archiwum Zbigniewa Herberta – poinformowała st. kustosz Maria Wrede, kierownik Zakładu Rękopisów BN. W czwartek fragmenty zbioru zaprezentowano na jednodniowej wystawie w Warszawie.

Zbiory dokumentów poety, zanim będą dostępne dla czytelników, muszą najpierw zostać poddane pracom konserwatorskim. Niezbędne jest też ich skatalogowanie, aby można było w masie papieru znaleźć to, co będzie w danym momencie potrzebne. Wszystko to potrwa co najmniej dwa lata – powiedziała Maria Wrede. Na 2008 r. Biblioteka Narodowa planuje monograficzną wystawę poświęconą twórczości Herberta, prezentującą uporządkowane już archiwum poety.

Najwięcej czasu zajmie bibliotekarzom spisanie i ułożenie dokumentów w odpowiedniej kolejności – czyli skatalogowanie zbioru. Jak tłumaczyła Wrede, archiwum poety składa się z co najmniej 20 tys. kart. – Wszystko to trzeba dokładnie przejrzeć i to kilkakrotnie, aby odpowiednio poukładać poszczególne rękopisy i notatki. Chodzi nam o to, aby archiwum było uporządkowane w sposób najbardziej zgodny z zamysłem poety – powiedziała Wrede.

Wyjaśniła, że przy odpowiednim ułożeniu dokumentów, czytelnik korzystający z archiwum może prześledzić całą drogę powstawania konkretnego utworu, od pierwszego pomysłu do wersji, która ostatecznie została wydrukowana.

– On się posługiwał takimi niedużymi zeszycikami, w których notował różne rzeczy, które mu przychodziły do głowy. W tych zeszycikach pojawiają się zamysły różnych utworów, które później rozwijają się bardziej w różnych brulionowych zapiskach – gdie tekst już zaczyna przybierać kształt utworu. Kolejny brulion jest bardziej podobny do tego, co my znamy. Potem następny brulion, potem czystopis, potem maszynopis. Na tym maszynopisie są jego poprawki, notatki, przeróżne bazgroły. Temu towarzyszą szkice, rysunki. Z tego wyrasta czystopis już prawdziwy. Do tego mamy szczotkę drukarską z korektą naniesioną przez Herberta i wersję drukowaną. Mamy całą drogę od początku do końca – opowiadała Wrede.

Nad skatalogowaniem archiwum będzie pracował zespół specjalistów, któremu przewodniczyć będzie Teresa Sieniatecka z BN.

Zanim jednak rozpoczną się prace nad katalogiem, wszystkie papiery ze zbioru będą poddane dezynfekcji w komorze, gdzie zostaną odkażone za pomocą specjalnego gazu. Jak podkreśliła Wrede, dokumenty nie wyglądają na zaatakowane żadnymi szkodnikami, np. grzybami, jednak taka dezynfekcja to konieczny środek zapobiegawczy, stosowany zawsze, kiedy do biblioteki trafiają nowe rękopisy.

Katalogowanie będzie nadzorowane przez konserwatorów, którzy zadbają o to, aby dokumenty nie doznały fizycznych uszkodzeń. Dopiero po skatalogowaniu zbioru i ponumerowaniu kart będzie też możliwe wykonanie kopii wszystkich zawartych w archiwum dokumentów. Ostatecznie cały zbiór ma zostać skopiowany i zachowany w wersji cyfrowej. Technika kopiowania poszczególnych dokumentów (mikrofilm, fotografia cyfrowa, skan) będzie wybrana przez konserwatorów i dostosowana indywidualnie do stanu poszczególnych rękopisów.

.............

Fragmenty zbioru rękopisów, listów i dokumentów z archiwum Zbigniewa Herberta zaprezentowano 28 bm. na jednodniowej wystawie w Bibliotece Narodowej przy Placu Krasińskich w Warszawie.

PAP-TVP

Wersja do druku

Pod tym artykułem nie ma jeszcze komentarzy... Dodaj własny!

21 Sierpnia 1944 roku
21 d. Powst. Warszaw.: Natarcie oddz. żoliborskich i Grupy AK Kampinos w celu połączenia Żoliborza ze Starym Miastem. Niemcy wysadzili "Pawiak"


21 Sierpnia 1975 roku
Zmarł Adolf Dymsza, polski aktor filmowy i teatralny (ur. 1900)


Zobacz więcej