Piątek 13 Grudnia 2019r. - 347 dz. roku,  Imieniny: Dalidy, Juliusza, Łucji

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 27.07.10 - 21:57     Czytano: [2571]

Dział: Godne uwagi

Duch Kominternu unosi się nad Polską…

W latach 1937 – 1939 z rozkazu tow. Stalina ściągano do Moskwy z Polski i Europy elitę partyjną Komunistycznej Partii Polski a następnie ja likwidowano. Dla wielu komunistów był to szok. Ale znajdywano wytłumaczenie. Wszak „nasi sowieccy towarzysze” nie mogą się mylić. Jeśli nas likwidują – znaczy się zasłużyliśmy…Dwójmyślenie osiągnęło sukces. „Liczy się interes proletariatu a nie nasz jednostkowy”.

Dlaczego o tym wspominam? Dzieje KPP i jej tragiczny finał przychodzą mi na myśl kiedy oglądam i słucham wypowiedzi niektórych członków rodzin tzw. katastrofy smoleńskiej. A konkretnie pani Sariusz – Skąpskiej, córki byłego szefa Federacji Rodzin Katyńskich czy pani Komorowskiej, wdowy po Stanisławie Komorowskim. A więc tych osób, które sprzeciwiają się „wykorzystywaniu” przez PiS ich osobistej tragedii. Sprzeciwiają się kiedy „robi” to partia Jarosława Kaczyńskiego, ale ochoczo dają się wykorzystywać politycznie telewizji pana Waltera. Kiedy zespół parlamentarny Antoniego Macierewicza zadaje pytania rządowi – to mamy dowód na polityczną nekrofilię obliczoną na polityczny zysk. Ale kiedy telewizja pana Waltera chce dołożyć PiSowi – to nazywa się to walką (jedynie słuszną zresztą) z politycznym traktowaniem tej, jak to się przyjęło mówić, „katastrofy”. Dochodzi do tego, że pani Sariusz – Skąpska już wie na pewno, że 10 kwietnia nie doszło do żadnego Katynia 2, czyli nie było wtedy żadnej zbrodni, tylko zwykły „wypadek”. Skąd to wie pani Sariusz Skąpska? Była na seansie u wróżki? A może dzwonił do niej sam premier Putin i osobiście ją o tym zapewnił a kobieta wrażliwa to i uwierzyła?

A może jest prostsze wyjaśnienie tej kwestii. „Nasi towarzysze nie mogą się mylić…” Ofiara Katynia 2, pan Andrzej Sariusz Skąpski był Tajnym Współpracownikiem o pseudonimie „Igor”. Nie piszę o tym dlatego aby pastwić się nad „tragicznie zmarłym w tym wypadku” byłym szefie Federacji Rodzin Katyńskich. Ale jego przeszłość może być jakimś tropem w zrozumieniu słów pani Sariusz Skapskiej wypowiedzianych w TVN 24. Gra jest wieczna – jak napisał kiedyś Waldemar Łysiak. Zasada „dziel i rządź” odnosi się także do rodzin ofiar. Podzielenie ich i skłócenie to niewątpliwie zadanie jakie postawiliby sobie ci, którzy wiedzą jak to było z tym „wypadkiem” naprawdę. A każdy sposób dobry.

Zastanawia mnie tylko czy dla pani Sariusz Skapskiej, albo pani Komorowskiej, śledztwo naprawdę jest dobrze prowadzone? Nie mają wobec polskich władz żadnych zastrzeżeń? Ufają stronie rosyjskiej bezgranicznie? Naturalnym odruchem (i pragnieniem) człowieka któremu nagle i niespodziewanie ginie jego najbliższa osoba, jest poznanie całej prawdy, zrekonstruowanie każdej sekundy tragicznego zdarzenia i odpowiedź na pytanie czy można było tego uniknąć? Tak mi się przynajmniej wydawało. Tak ja bym zareagował. Tak reaguje np. wdowa po ministrze Tomaszu Mercie. Ale, jak widać, są osoby, które takich potrzeb nie mają. Nieudolne śledztwo, nieustanne robienie ludzi „w konia” traktują oni jako coś naturalnego. Jak ci towarzysze z KPP z lat 30. „Partia wie co robi”. „Towarzysze mają zawsze rację”. Nawet jeśli był to Katyń 2, to widocznie tak musiało być, a źli politycy PiS – u niech lepiej zajmą się czym innym, niż „brudną grą polityczną” nad trumnami.

Łukasz Kołak

Wersja do druku

info - 25.10.10 16:05
Za www.bibula.com


Tajni Współpracownicy SB: Nie drażnić Rosji, Katyń to przecież nie ludobójstwo
Aktualizacja: 2009-09-16 9:05 am

Andrzej Skąpski, obecny prezes Federacji Rodzin Katyńskich, to zarejestrowany przez SB tajny współpracownik o pseudonimie „Igor”. W czasach PRL był dyrektorem paksowskiego zakładu „Inco”, a także przewodniczącym PRON w Białym Dunajcu. Pierwsze kontakty Skąpskiego z SB – jak wynika z dokumentów SB – miały miejsce w 1987 r., gdy zamierzał wyjechać do Wielkiej Brytanii na zaproszenie znajomej. Według tych dokumentów, Skąpski prosił oficera SB o pomyślne załatwienie tej sprawy.
Jak zapisał oficer prowadzący kpt. Zengel, werbowany dzielił się informacjami bez oporów. Do formalnej rejestracji TW doszło w 1988 r. Poprosił później ponownie o pomoc SB w przyspieszeniu wydania paszportu, tym razem w związku z wyjazdem do Czechosłowacji. Dzięki spotkaniom z TW „Igor” SB uzyskiwała informacje na temat nastrojów pracowników jego zakładu, tego, co dzieje się w kołach PAX w Nowym Sączu i Białym Dunajcu czy w zakopiańskim Klubie Inteligencji Katolickiej. SB była zadowolona z współpracy, tak że nagrodziła TW za dobrą współpracę butelką francuskiej brandy. Do rozwiązania współpracy z „Igorem” doszło we wrześniu 1989 r.

tadman - 15.08.10 14:37
10.04.10 i to, co po tej dacie nastąpiło, dowodnie pokazało, jak bardzo media w kraju podlegają służbom. Jeśli padła decyzja o odwracaniu uwagi od przyczyn katastrofy, to włożono nie tylko wiele wysiłku w sprowadzenie ciał Prezydenckiej Pary do Warszawy i danie wszystkim możności jej pożegnania, ale skoordynowano sposób przekazu, uruchomiono niepublikowane dotąd materiały archiwalne i zmuszono Stokrotkę do płaczu na wizji. Na tych, których nie dało się w sposób wiarygodny przestroić, vide Katzenbrenner, nałożono "areszt domowy". Ale już po pogrzebie zakazy cofnięto i można było już niepochlebnie pisać/mówić o Lechu Kaczyńskim. Natomiast nie cofnięto zakazu na dociekanie prawdy o katastrofie i wtedy okazało się jakie dotąd funkcje pełni tzw. dziennikarstwo śledcze. Z tego zakazu wyłamał się tylko "Nasz Dziennik" i "Gazeta Polska" oraz internauci.
Przypomina się stare porzekadło komuny, że prasa jest pasem transmisyjnym partii... i służb. Samodyscyplina i samoświadomość dziennikarzy jest tak wielka, że nikt nie schylił się by podjąć taki samograj, jak niewyjaśniona samobójcza śmierć Grzegorza Michniewicza.

TeN - 03.08.10 0:31
Są notatki dostępne w IPN-ie na temat agenturalnej działalności Skąpskiego?

Obserwator - 01.08.10 16:38
Bardzo trafne są spostrzeżenia autora tego artykułu.

Wszystkich komentarzy: (4)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

13 Grudnia 1954 roku
Zwolniono z więzienia Władysława Gomułkę.


13 Grudnia 1981 roku
Ronald Reagan wprowadza sankcje gospodarcze wobec PRL.


Zobacz więcej