Wtorek 7 Lutego 2012r. - 38 dz. roku, Imieniny: Ryszarda, Teodora, Wilhelminy
| Strona główna | | Mapa serwisu
dodano: 27.07.10 - 16:28
Czytano: [857]
Dział: W kręgu wydarzeń
Tandeta pojednania
Cóż nam zostało z kwietniowego cudu pojednania polsko-rosyjskiego?
Pamięć o infantylnej akcji palenia świeczek na grobach sowieckich żołnierzy zainicjowanej przez Wajdę i GW? Udostępnienie jawnych i już znanych historykom akt dotyczących zbrodni katyńskiej? Umowa gazowa, przed którą może wybronić nas tylko UE, gdyż kontrakt uprzywilejowuje stronę rosyjską, a odbiorcy indywidualni w Polsce będą płacić więcej za ten sam gaz niż inni Europejczycy?
Rurociągu doprowadzającego ropę do Możejek ciągle „nie udaje się” Rosjanom naprawić. W śledztwie smoleńskim króluje szum informacyjny i kontrolowane przecieki. Rosjanie do tej pory nie wystosowali oficjalnych przeprosin za okradanie ciał ofiar katastrofy smoleńskiej. W prasie rosyjskiej, już po owym „przełomie” i „pojednaniu” pojawiły się artykuły o niemieckiej odpowiedzialności za zbrodnię katyńską i sugestie idące dalej niż słynny „dziadek z Wehrmachtu” Tuska. „Niezawisimaja Gazieta” nie wyklucza, że mogło to być SS.
Czarne skrzynki chyba już na wieki pozostaną w Moskwie, a rosyjska prokuratura chce zaaresztować kolejną polską własność, czyli remontowany w Samarze TU-154M o numerze 102. Wrak roztrzaskanego samolotu niszczeje na płycie smoleńskiego lotniska.
Oto urobek polityki rządu Donalda Tuska.
NATO ogranicza środki na inwestycje w Polsce o 40%. Stajemy się mimo poklepywania po plecach naszych „mężów stanu” mało wiarygodnym dla sojuszu partnerem. Polska robi olbrzymi krok na wschód i wpada w objęcia Putina. Świat to widzi.
Jedynym chyba przełomem były wystosowane w języku rosyjskim przez rzecznika rządu, ministra Pawła Grasia, przeprosiny strony rosyjskiej za to, że pomylił formacje, do których należały hieny okradające zwłoki polskich ofiar.
Mówienia przed kamerami w języku wielkiego brata unikali nawet PRL-owscy dygnitarze, aby nie manifestować społeczeństwu swojego poddaństwa.
Tymczasem w niedzielę odbył się Festiwal Piosenki Rosyjskiej w Zielonej Górze transmitowany przez TVP2. Rozdano jak kiedyś brązowe, srebrne i złote samowary.
Jeżeli to ma być symbol pojednania to ci nieco starsi rodacy dobrze pamiętają, czego symbolem był w PRL-u ów festiwal.
kokos26 - blog
MariaN - 14.08.10 22:55
Jakie pojednanie? Toż to handel żywym towarem. Donald wykorzystując naiwność Polaków dogadał się z carem Putinem i sprzedał nas za niekończące się pod jego adresem pochwały. To wszystko bez sensu, gdzie są mądrzy ludzie nad Wisłą. Chyba już wszyscy wyjechali
Lubomir - 11.08.10 15:04
Z chaosu chyba trzeba wyłowić istotę rzeczy. Traktat Lizboński do którego poprzez różne fałszerstwa i manipulacje prą Niemcy, ma najwyrażniej za zadanie obalić Traktat Jałtański. To bardzo niebezpieczna sytuacja dla europejskiego porządku terytorialnego. Pomniejszanie wydatków na wojsko w Polsce czy w Czechach, przy równoczesnym ciągłym zwiększaniu budżetu wojskowego w krajach niemieckich, oznacza jednoznacznie sabotaż prowadzony w Polsce i m.in. w Czechach, przez przypadkowych ludzików 'na niemieckiej misce', udających specjalistów od polskiego czy czeskiego wojska. Kapuściany głąb nigdy nie będzie hetmanem. Natomiast zawsze okaże się skutecznym sabotażystą.
Polki A.M.M.J.W. - 27.07.10 17:58
żeby tak było.... przeszkadzał Prezydent Lech Kaczyński, bardzo przeszkadzał.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Jan Kobylański kontra minister Sikorski
Policja przydzielona do nas przygotowała się jakoś specjalnie włącznie z tym, że przed salą sądową było kilku antyterrorystów z psem policyjnym, jak na procesie gangsterów...
04.02.12 - 12:46 |
Czytaj więcej


07 Lutego 1919 roku
Powołano Najwyższą Izbę Kontroli i Prokuratorię Generalną Rzeczypospolitej Polskiej
07 Lutego 1812 roku
Urodził się Charles Dickens, jeden z najwybitniejszych angielskich powieściopisarzy (zm. 1870)