Środa 11 Grudnia 2019r. - 345 dz. roku,  Imieniny: Biny, Damazego, Waldemara

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 11.07.10 - 23:22     Czytano: [5582]

Dział: Głos Polonii

To nie mój prezydent!

Wychowałem się w PRL. I jak wielu innych mogłem – bo taką możliwość miałem! – zdradzić Polskę i zaprzedać swą duszę diabłu i jako członek i działacz PZPR robić karierą polityczną. Kto wie, może wysoko bym zaszedł i gdyby komunizm nie upadł w 1989 r. to może dzisiaj nie Bronisław Komorowski byłby prezydentem Polski, ale Marian Kałuski, jeśli nie prezydentem to I sekretarzem PZPR.

Opuściłem jednak Polskę jako młody człowiek, bo byłem wrogiem komunizmu i ofiarą komunizmu (już w wieku 14 lat wziąłem udział w wystąpieniu antykomunistycznym, za co władza ukarała mnie i moją rodzinę!; na pewno zachowały się jakieś dokumenty na to i mam także oryginalny list od koleżanki z Warszawy sprzed 20 laty, w którym wspomina mój udział w tym antykomunistycznym wystąpieniu) i wiedziałem, że nie ma dla mnie tam życia (bo jeszcze w 1989 r. politolodzy amerykańscy nie wierzyli w upadek Związku Sowieckiego!). I wcale tego nie żałuję. Szczęście do mnie się uśmiechnęło bez spodlenia się. Żyję w demokratycznym i nie skorumpowanym kraju, jestem szczęśliwie żonaty, mam czworo dorosłych dzieci, z których mogę być dumny, w swoim dorobku mam m.in. 18 książek wydanych po polsku i angielsku i dobrze przyjętych przez znawców tematu, byłem już w 73 krajach i akurat się wybieram do kolejnych czterech w Ameryce Południowej.

Pogardliwie nazwany przez premiera Donalda Tuska urząd prezydenta – „żyrandol” nie był więc mi potrzebny do szczęścia. Jest on jednak potrzebny do szczęścia takim ciemnym typom (w mojej opinii) jak Donald Tusk (który o nim marzył dniami i nocami przez wiele lat, aż do niedawna) czy jego kumpel Bronisław Komorowski.

5 lipca 2010 roku głosami zaledwie 25% „Polaków” mających prawo brania udziału w wyborach, nowym prezydentem Polski został Bronisław Komorowski, jeden z czołowych działaczy rządzącej Platformy Obywatelskiej.

Tak jak do 1989 roku byłem wrogiem komunizmu i PZPR, tak dzisiaj jestem wrogiem Platformy Obywatelskiej. Dla mnie nie ma żadnej różnicy między byłą PZPR a Platformą Obywatelską. Jedna partia była, a druga jest partią karierowiczów i zdrajców Polski i narodu polskiego. Jedni i drudzy mieli i mają w nosie polski interes narodowy. Ich jedynym celem w życiu była czy jest władza, a konkretnie trzymanie się koryta władzy i korzystania z korzyści materialnych i życiowych jakie to koryto daje. Donald Tusk nie ma żadnej innej ambicji życiowej, żadnej ambicji reformowania Polski i uczynienia z niej bogatego kraju, jak tylko bycie przy korycie władzy i być fuehrerem (ciągnie wilka do lasu?!). Okazał to swoją podróżą do Peru, którą odbył zaraz po objęciu władzy i która – jak sam to mówił – była marzeniem jego życia. Marzenie to zrealizował, ale nie na swój koszt, a dopiero na koszt podatnika polskiego! I chyba nie mieliśmy bardziej leniwego od niego premiera po 1989 roku. Rządy PO to jedna wielka tragedia dla Polski!!! Sam tytuł artykułu: „Ekonomiści: Polsce grozi grecki scenariusz” („Dziennik.pl” 5.7.2010) mówi sam za siebie – jest jednym wielkim oskarżeniem rządów Donalda Tuska i jego kliki karierowiczów.

Czy ktoś temu zaprzeczy, czy jest w stanie udowodnić, że się mylę, że rządy PO nie są wielkim zagrożeniem dla Polski i narodu polskiego?! Na pewno nie! Sam Pan Jezus powiedział: Po owocach ich poznacie. Jakie są pozytywne dla Polski owoce rządów PO i jego fuehrera?

No, właśnie: jakie?!

Powiem więcej: nawet komunista Edward Gierek był o niebo lepszy od Tuska! Był patriotą i w granicach swoich możliwości chciał, aby Polska była liczącym się krajem na świecie. To był cel jego życia i działalności na stanowisku I sekretarza PZPR. Chciał, aby Polska była 10 potęgą gospodarczą na świecie.
Ale Gierek, chociaż był komunistą, był prawdziwym Polakiem. Tusk nim nie jest! I nie dlatego, że jest Kaszubem, bo większość Kaszubów to Polacy, tak jak rodzina mojej matki (z dziada pradziada Kaszubi). On należał do grupy zgermanizowanych Kaszubów. I stąd jego dziadek był żołnierzem hitlerowskiego Wehrmachtu (kto wie czy jako żołnierz nie miał zbroczonych rąk w polskiej krwi?!); stąd wyniósł z domu znajomość języka niemieckiego; stąd interesowały go szczególnie niemieckie dzieje Gdańska, co podkreślili Niemcy, odznaczając go niedawno swoim medalem. Jego dziadek, aby móc zostać żołnierzem Wehrmachtu musiał przyjąć folkslistę, czyli wyrzec się polskości!
Donald Tusk nigdy nie przeprosił Polaków za dziadka w Wehrmachcie, chociaż ta sprawa została słusznie wyciągnięta na światło dzienne!
Czy powinien?
Powinien!
A dlaczego powinien?
Dlatego, że za Adamem Michnikiem/„Gazetą Wyborczą” uważał, że rząd polski i WSZYSCY Polacy muszą przeprosić Żydów za Jedwabne, z którą to zbrodnią nie miał nic wspólnego rząd polski, a tym bardziej cały naród polski!!!
Donald Tusk musiał przeprosić także i dlatego, że zaczął się ubiegać o urząd prezydenta RP. A ubieganie się o to stanowisko do czegoś zobowiązuje! Polacy mieli prawo spodziewać się tego gestu (przeproszenia za zdradę Polski przez dziadka) od Donalda Tuska!

Donald Tusk i jego PO kojarzy mi się jeszcze z dwiema jego innymi zbrodniami – z jego udziałem w zamachu stanu, czyli w obaleniu legalnego rządu Jana Olszewskiego w 1993 roku oraz ze zbrodnią smoleńską. Nie ulega wątpliwości, że Donald Tusk i jego ekipa mają ręce zbroczone we krwi ofiar Smoleńska. Prof. Zdzisław Krasnodębski pisze w „Rzeczpospolitej” (1.7.2010), że: „Dzisiaj już wiemy na pewno, że do katastrofy w Smoleńsku przyczyniły się karygodne zaniedbania ze strony polskiej”, czyli rządu polskiego. Dlatego Tusk z Kremlem robi wszystko, aby ta zbrodnia nie wyszła na jaw! Inaczej nie można wytłumaczyć tego, jak prowadzone jest śledztwo w tej sprawie, jak niszczy się i fałszuje dowody tej zbrodni.
W YouTube jest pokazywany film jak Tusk i Komorowski na lotnisku śmieją się całą gębą podczas przylotu do Warszawy ciał ofiar z Katynia! Żałoby w nich nie było za grosz!
Cieszyli się i cieszą tą katastrofą do dziś dnia, bo wszystkie urzędy podporządkowali swojej partii. Tak jak wszystko było podporządkowane komunistycznej PZPR!

Za samą zbrodnię zamachu stanu w 1993 roku Donald Tusk powinien być rozstrzelany!
W Australii, gdzie mieszkam, co najmniej musiałby zrezygnować z premierostwa, a minister spraw wojskowych Edward Klich nie tylko, że wyleciał by z ministerstwa na zbity pysk, ale właśnie stanął by przed sądem! Tusk i jego wszechwładza go ochraniają!
No, ale Polska to nie Australia. - Niestety!

Także afera hazardowa z członkami PO w roli głównej, w Australii spowodowała by dymisję Tuska! Tymczasem Tusk z pomocą oddanych mu mediów i głupiego Polactwa mógł ją zamieść pod dywan, a ludzie, którzy powinni siedzieć w więzieniu kręcą dalej lody.
Obrzydlistwem związanym z PO są także takie kreatury boże jak Palikot, Niesiołowski czy Kutz. Typy, których nie tolerowała by żadna partia polityczna w Australii. Jednak Tuskowi są potrzebni w prowadzeniu jego „polityki miłości” (co za podłość tak ją nazywać!!!), która sprowadza się do brutalnego niszczenia opozycji, co jest sprzeczne z zasadami demokracji! Jednak Tusk nie był i niej jest demokratą. Wierny idei fuehrera dążył i dąży do jedynowładztwa. Jego guru to dyktator białoruski Łukaszenka! A kto wie czy nawet nie Hitler?!

Bronisław Komorowski jest od lat najbliższym współpracownikiem Donalda Tuska, w łajnie PO siedział i siedzi po uszy i jako polityk tej partii okazywał nieraz swe wilcze kły - jak chociażby jego wyjątkowo złośliwy, wręcz podły komentarz o wizycie prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Gruzji w 2008 roku. Także jako marszałek Sejmu działał i działa na rzecz PO, nawet za cenę interesów całego kraju i społeczeństwa polskiego! Czy pełniąc obowiązki prezydenta nie podpisał ustaw korzystnych właśnie dla PO i jej wszechwładzy? (zob. także Tomasz Wróblewski Na zmiany nie jest za późno „Dziennik. Gazeta Prawna” 5.7.2010).
Prawdziwy gnój! (przypominam, że niezawisły sąd w Polsce orzekł dwa lata temu, że prezydenta RP można nazwać chamem i nie stanowi to przestępstwa!; uważam zatem, że wyraz „gnój” w odniesieniu do Komorowskiego jest więc adekwatny; chyba, że inne prawo obowiązywało w odniesieniu do prez. L. Kaczyńskiego, a inne obowiązuje wobec Komorowskiego!).
Uważam, że określenie Bronisława Komorowskiego jako „gnoja” jest całkowicie uzasadnione jeśli nie z innych powodów (a na pewno jest!), to na pewno na podstawie tego oto fragmentu artykułu o dzisiejszym prezydencie Polski, który ukazał się w dzienniku „Rzeczpospolita” z 6 lipca 2010: „Z AWS (Bronisław Komorowski) trafił do Platformy Obywatelskiej i zaczął robić karierę. – Korzystał na tym, że z PO odchodzili liderzy: Andrzej Olechowski, Maciej Płażyński, w końcu Jan Rokita. Piął się krok po kroku – mówi Jan Artymowski, wówczas polityk PO. Podkreśla, że Komorowski nie zrobił nic, gdy z partii wyrzucano bliskich mu ludzi, jak choćby „piskorczyków”. To ponoć on dzwonił do Pawła Piskorskiego z wieścią, że został wyrzucony z partii.
– Bronek uznał, że ma przed sobą przyszłość tylko wtedy, gdy będzie działał w porozumieniu z Donaldem Tuskiem. Dla tego celu był gotów poświęcać swoich ludzi – mówi jeden z polityków PO”.
Dla osobistej kariery poświęcał swoich przyjaciół!
A wszystko dlatego, że: „Pałac Prezydencki to wymarzone miejsce dla Bronka – mówi z kolei jeden z jego byłych kolegów z PO. – On zawsze starał się zbytnio nie przemęczać, ale przy tym lubił ten cały blichtr związany ze sprawowaniem władzy. Jako prezydent będzie miał tego pod dostatkiem (Jarosław Stróżyk, Katarzyna Borowska, Wojciech Wybranowski Spokojny Sarmata pod żyrandolem „Rz” 6.7.2010).
I taki to gnój, nierób marzący o wylegiwaniu się na haftowanych złotem poduszkach został wybrany na prezydenta przez bezmyślne i otumanione przez antypolskie media Polactwo (bo nazwanie tych ludzi Polakami byłoby obrazą dla Polaków!), głupią – nie znającą jeszcze życia i nie mającą wyrobienia politycznego młodzież (tylko ludzie dorośli powinni mieć prawo głosu!), zdziwaczałych już starców jak Władysław Bartoszewski czy Andrzej Wajda, zapewne prostytutki i gejów oraz przez antypolskie mniejszości narodowe (np. Niemców na Opolszczyźnie - „Dziennik.pl” 5.7.2010), a już na pewno przez polskojęzycznych (ale nie polskich z ducha!) i bardziej niż obrzydliwych dziennikarzy (to chyba najobrzydliwszy śmieć w dzisiejszej Polsce) i kryminalistów: tych którzy siedzą w więzieniu i tych, którzy chodzą na wolności w skorumpowanej przez rządy PO Polsce! „Dziennik.pl” (5.7.2010) podał, że 50 284 więźniów, czyli 91,9 procent, głosowało na Komorowskiego. Wcześniej, bo 1 lipca 2010 w dzienniku tym czytamy: „gdy PiS było u władzy, ponad 30 proc. Polaków uważało, że politycy są skorumpowani. Kiedy przy władzy jest Platforma, ta liczba podskoczyła do przeszło 60 proc., czyli właściwie wróciła do tego poziomu, który był w czasach rządów SLD, w czasach afery Rywina”.

Prezydent RP powinien być UCZCIWYM I PORZĄDNYM człowiekiem i prezydentem wszystkich Polaków.

Bronisław Komorowski nie jest w mojej opinii uczciwym i porządnym człowiekiem i na pewno nie jest i nigdy nie będzie prezydentem wszystkich Polaków! Nie ulega wątpliwości, że będzie to tylko i wyłącznie prezydent interesów – i to często brudnych interesów! - Donalda Tuska i Platformy Obywatelskiej. Będzie posłuszną kukłą w rękach Donalda Tuska.

Dlatego Bronisław Komorowski nie jest moim prezydentem!
I odmawiam mu prawo występowania w moim imieniu.

Marian Kałuski
Australia
6.7.2010

Wersja do druku

Marian - 08.07.11 10:04
Dlatego głosujemy na ostatnie miejsca nieznanych partii politycznych w najbliższych wyborach - akcja ogólnopolska.

bob - 22.05.11 21:02
w Polsce media są nie Polskie , kłamstwo powielane staje się prawdą(np.o.Rydzyk ma maybacha)musimy na Dolnym Śląsku uruchomić Polskie media

Richard - 12.02.11 6:47
I znowu ten baran ma cos do powiedzenia.
Utop sie wreszcie w tym SZAMBIE a zanim to zrobisz oddaj ten twoj
komputer jakiemus dziecku -bedzie z tego pozytek.
Ten website nie jest dla DEBILI.
A jeszcze a propos wyjazdow i emigracji to jeszcze ci powiem.
Emigracja nie jest dla tchorzy i niedorozwinietych.

grawojmil - 07.11.10 12:51
Calkowicie sie z Panem zgadzam.Moim tez nie jest.A narod poddawany manipulacji bezprzerwnej glosuje jak widac.Pozdrawiam.

km - 22.10.10 22:29
Wasza cała argumentacja to wyjechać i spróbować. Oczywiście wyjeżdzacie z marną znajomością języka obcego, więc wisicie na pępowinie którą jest kościół polskojęzyczny, bo pomoc, giełda marnej pracy gdyż nic nie umiecie, oraz STRACH PRZED OBCYMI i tęsknota za ojczyznom was zbliża.
Jeśli wyjeżdżasz świadomie, ze znajomością języka i niezłym zawodem to szanse masz lepsze, start lepszy i polskojezyczne katabasy nie są ci potrzebne. Nie pasuje to zmieniasz kraj i otoczenie, wszędzie żyją ludzie i pracować warto. Nie masz lęków, bo znasz własne umiejętności i możliwości. Nie musisz słuchać RadiaMaryja czy szukać polskojęzycznych gazet typu Naszego (Ich) Dziennika czy Tvtrwam, bo zrozumiesz każde wiadomości, BBC, CNN, ZDF czy AlJazzera to żadna różnica. Nazwiskami nie bedę rzucać, bo jedni wiedzą a drugim nic to nie pomoże. Czasy przywiązania chłopa do ziemi skończyły się juz dawno, warto to zauważyć pomimo nachalnej propagandy tzw. bogoojczyźnianych patriotów. Jeśli ktoś nadużywa słów : ojczyzna, patriotyzm to śmierdzi komunizmem. Kto Patriotą jest, nie musi o tym mowić, wystarczy postępować po ludzku i w interesie Ojczyzny.

krys - 07.10.10 0:53
AaB,Eryk i podobnie myslacym.Prosze wyjechac z kraju i pobyc troche na obczyznie,nie ogladac telewizji i nie czytac tych glupich gazet.Moze to zrobi wam dobrze .Komorowski to cham nad chamy i nic nie zmieni tego faktu.nie pomoze ten zyrandol ani nic innego. Autor tego artykulu w 100%popieram.

AaB - 01.10.10 23:38
Cit; "I taki to gnój, nierób marzący o wylegiwaniu się na haftowanych złotem poduszkach został wybrany na prezydenta przez bezmyślne i otumanione przez antypolskie media Polactwo (bo nazwanie tych ludzi Polakami byłoby obrazą dla Polaków!), głupią – nie znającą jeszcze życia i nie mającą wyrobienia politycznego młodzież (tylko ludzie dorośli powinni mieć prawo głosu!"
Z kangurem na rozum się wymieniłeś? O Polsce i Polakach tak piszesz?
Opublikowanie własnym sumptem kilku ramot w niszowych wydawnictwach nie czyni z Ciebie pisarzyny. Nie pluj na Polskę i Polaków, wróć do zmywaka albo miotły.

brawo - 19.09.10 18:03
do Pani Majki - BRAWO, BRAWO, BRAWO !!!! Polacy mieszkajacy poza granicami RP nie powinni miec prawa do glosowania i decydowania o nas zamieszkalych pomiedzy Odra i Bugiem. Glosujcie i decydujcie sobie tam, gdzie mieszkacie. I miejscie sie dobrze, byle z dala od nas.

Hania - 14.09.10 15:27
Dlatego Bronisław Komorowski nie jest moim prezydentem!
I odmawiam mu prawo występowania w moim imieniu.

Pozwoliłam sobie zacytować Pana wypowiedź, to jest też moje zdanie.
Artykuł bardzo dobry, ukazuje prawdę.
Stronę ww.kworum.com.pl odkryłam dzisiaj i będę wierną czytelniczką.
Pozdrawiam, życzę wszystkiego co najlepsze.
Hania

eryk - 26.08.10 2:34
Jesli patriotyzm objawia się tak jak u Kałuskiego i większości wpisanych na forum to ja sie wypisuję. Mnie uczyli jeszcze przedwojenni nauczyciele z arystokratycznym pochodzeniem, dla których Patriotyzm to była duma ze sztandaru, barwy, hymnu i osiągnięć Kraju i Narodu oraz to co łączy Naród.
A tu widze, że piso-rydzykowe ziarno nienawiści wydaje owoce. Cóż, radio mąci ludzom w głowach ponad 10 lat. Z poczynań pis, to Goebbels razem z Feliksem Edmundowiczem Dzierżyńskim mogą być dumni. Smutne, lecz Otto Bismarck poznał się na Polakach, mawiał : Dajce sie rządzić Polakom, sami się wybiją , bez wojny. I jak widac miał rację !! Karły moralne poczyniły straszne spustoszenie w umysłach wolaków, pod hasłem "wyłącz tv włącz myślenie"co jest jawnym szyderstwem z rodaków. "Włącz myślenie" czyli powtarzaj komunały wodza, no cóż trzymajta tak a daleko zajdziecie, tak jak pis and his banda. Pa,pa śmietnik historii czeka,,,,,

MariaN - 25.08.10 16:06
Stało się to, co nigdy nie powinno się stać, chory z nienawiści do inaczej niż on myślących, serdeczny kolega zdziczałego palikota, obrońca wojskowych służb informacyjnych, obciachowy facet o wypranym mózgu, dzierżący rekord ilości wpadek, zdobył stołek prezydencki.

Już na wstępie sobie nagrabił tak, że nie może jak normalny prezydent wejść do Pałacu Namiestnikowskiego i objąć urzędu, bo specjalne oddziały ZOMO Hajki Waltzowej porobiły potrójne zasieki na Krakowskim Przedmieściu w obawie przed składaniem kwiatów i zniczy przed Krzyżem Smoleńskim.
Nowy prezydent boi się Narodu.

Ten niby plezydent, wywodzący się z tuskowej szajki nigdy nie będzie prezydentem wszystkich Polaków, bo go na to nie stać, może być nawet gorszy merytorycznie od Kwacha, a to już nie zabawa tylko prawdopodobieństwo utraty do końca niepodległości. Może nie dotrwać do końca kadencji,

prosna - 24.08.10 1:57
Do kaprala z 13.07.10 godz 13:47.
Pan (przepraszam za taką formę) wypisuje coś o przodkach Prezydenta Komorowskiego . A nie zdziwiło Pana jakim cudem tatuś Kaczyńskich, wg dostępnych źródeł AKowiec na co skwapliwie się powołują, zaraz po wojnie dostał elegancki segment na Żoliborzu ? Za jakie to zasługi od Bieruta dostawało się willę, w czasach gdy prawdziwi AKowcy gnili po więzieniach ?
AKowcy ze znanych mi osobiście rodzin nie slyszeli o takich przypadkach.
A ostatni cytat z wywiadu dla "Wprost" gdzie padły słowa "Cnotę starciliśmy a rubla nie zarobiliśmy" nic nie daje do myślenia ? Kto płaci tą walutą ? Oczywiście zakładam może naiwnie, że posiada Pan organ do myślenia a nie tylko do zakladania kapelusza.

eryk - 22.08.10 3:07
Pięknie pisze Polak !!! Osoba podobno z dorobkiem pisarskim a słownictwo jak z rynsztoka. Facet nawet nie potarfi do zliczyć procetów, bowiem frekwencja w tych wyborach byla o kilka procent wyższa niż gdy wybierano Lecha Kaczyńskiego, a liczbowo prezydent Komorowski otrzymał 800.000 glosów więcej jego poprzednik.
Jakoś nie przeszkadzało panu redachtorowi, gdy w 2005 r. prezydent elekt w pierwszych słowach do Narodu zameldował niczym agent "Panie prezesie zadanie wykonane", słowa ktore przejdą do historii parlamentaryzmu w Polsce. Gdy PiS szukał układu, tak że aż koalicjantów zapuszkował to nie było władzy absolutnej w Polsce ? Tylko głupota i chytrość prezesika na 65milionów pchnęła PiS do wyborów w 2007, a w ptasich móżdżkach nawet nie błysnęła myśl, że Naród może ich pogonić, tak byli zadufani w sobie . Doskonale spuentowal to niedawny koalcjant na pożegnalnej sesji sejmu :
http://www.youtube.com/watch?v=TQWsQVUhYc4
My to widzieliśmy na wszystkich programach tv info na żywo a niektorzy mają nawet nagrane.
Jedno wielkie kłamstwo i oszustwo, za które płacimy dziś i jeszcze długo, długo bedziemy płacić . Aby to widzieć, to trzeba być w Polsce a nie wylegiwać się na złotych poduszkach pod żyrandolem na antypodach i wypisywać androny o honorze , na podstwie jakich starych artykułow w ND lub pomówień z radia . Boziewicz w grobie się przewraca !
Pan redachtor zapomniał już powiedzonka z dzieciństwa :
"KTO SIĘ PRZEZYWA, SAM SIĘ TAK NAZYWA" ?
W wieku 64 lat troche za wcześnie na sklerozę .

wiqrusy - 13.08.10 18:59
Popieramy Autora i Tych co maja podobny poglad. Platforma zagarnela wladze i dazy do zniszczenia zwyklych ludzi.Obietnice przed wyborami a teraz ja wam pokaze kim jestem,Moj przyjaciel Bartoszewski i Komorowski sa tego samego zdania co ja.mowi Herr Thusk .KTO WYSTEPUJE PRZECIW KRZYZOWI NIE JEST POLAKIEM ANI KATOLIKIEM.

zuzka - 07.08.10 16:37
Dziekuje za te interesujaca lektore, uzupelnilam swoja wiedze ...To rowniez nie jest moj prazydent i nigdy nim nie bedzie.

Ulka - 02.08.10 9:40
komorowski jest prezydentem tych ktorzy patriotycznie rzygaja na Polskę....

wedrowiec - 26.07.10 11:20
Zal nam Polski. A jeszcze bardziej zal tego co z niej moga zrobic na dalsze lata.
Nikt z nas nie jest "wieczny" wiec dziwie sie, ze swiadomosc tego nie przeszkadza poniektorym podlego postepowania i pasozytowania na innych. Nie jest to specyfika Polski ani Polakow. Spotyka sie w takiej czy innej formie w wielu spoleczenstwach. Ale korupcja urzedowo wspierana rozwija sie tak, ze dusi zdrowe struktury.

Kiedy patrze na reakcje wyborcow, to wyciagam wniosek, ze niektorzy reaguja jak zbuntowane nastolatki. Odrzucaja rodzicow, podlizujac sie obcym. Twierdza, ze na tym polega nowoczesnosc. Ale nikt obcy sie nimi nie przejmuje.

Tak i z tymi wyborcami. Odrzucaja niektorych ludzi, ktorzy maja rozsadny program i postepuja uczciwie. Dzis pod wplywem "buntu" pragna zasady: hulaj duszo, piekla nie ma. A przeciez ani dobrobyt panstwa, ani madre rzady nie spadaja z sufitu. Do tego trzeba PRACY, WYTRWALOSCI.

Zamiast rzetelnej analizy, rozpetano akcje straszenia policyjnym i wieziennym uciskiem, kiedy chodzilo tylko o wprowadzenie pozadku w skorumpowanych strukturach.

PANSTWO to wspolna sprawa. A twierdzenie, ze rzad sam decyduje jest niesluszne. Musimy rozliczac poslow z ich dzialan. Z ich postawy moralnej. Z ich osiagniec.

Zamiast dywagacji, wiecej konkretow.
Pozdrawiam Rodakow w kraju i na emigracji.

xyz - 26.07.10 10:52
Dla tych polakojęzycznych, którzy oddali swój głos na Bronisława Komorowskiego.

...jeśli dawniej poeta mógł powiedzieć o Polakach, że „sęp ci wyjada nie serce – lecz mózgi”
/Słowacki, Grób Agamemnona/, to teraz z większą dozą prawdy można stwierdzić, że „sęp
wyjada serce pozostawiając mózg, a raczej móżdżek”.

Józef Piłsudski

Włodzimierz Kowalik - 25.07.10 15:10
Gierek spędził szereg lat we Francji i Belgii. Tam mieszkał, pracował, integrował się z mieszkancami. On miał zupełnie inną precepcję odpowiedzialności, on wiedzial że rozwój cywilizacyjny kraju jest zdeterminowany przez infrastrukturę i produkcję. Że, Europejczycy postrzegają tereny na wschód od linii Wisły jako te gdzie rozpoczynają się zacofane peryferie gospodarcze.
Gierek, wreszcie, nie targał garbu wschodu Europy, kresów, Polski B i jeszcze dalej. Gdzie nie było elektryczności, pojazdów spalinowych i wyasfaltowanych dróg.
A, Kwaśniewski (Stolzman), Komorowski, Palikot, Napieralski oraz wielu innych to właśnie mają. Ich rodziny zanim nie dotarły do poniemieckich domostw nie znały łazienek, żarówek, bieżącej wody czy przydomowych garaży.
Widzicie teraz dlaczego "Ziemie Odzyskane" głosowały za Komorowskim...?....czuły "zew krwi" podparty aparatem propagandowym Gazety Wyborczej o mentalności aktywu rewolucyjnego ze wschodnioeuropejskiego stetl i takich samych metodach walki z "wrogiem". Zanim garb zacofanego wschodu nie zostanie odsunięty od władzy to będzie "kręcenie lodów" i karierowiczostwo.

Podobny problem mamy wśród Polonii australijskiej.
Za dużo do powiedzenia ma "garb wschodu". Osoby takie jak Łańcucki, Sudułł, Piskozub czy Eugeniusz Bajkowski (raczej powinieniem napisać Ewgenij Bajkow), którzy od dzisięcioleci wciskały się na na pozycje "liderów" nigdy nie mieszkały w Polsce etnicznej a z kulturą i cywilizacją europejską zetknęły się dopiero w .......Australii.

aga - 24.07.10 23:34
Też nie mam tu co robić ...................nie mój prezydent, ja go nie wybierałam, tego którego wybierałam teraz się poniewiera............też chcę wyjechać nie widzę szans.............tylko gdzie???????????????

annadx@interia.pl - 21.07.10 20:51
Wspaniały komentarz, gratuluję

Majka - 21.07.10 18:42
Jasne, że to nie Pański prezydent. Pan sobie swojego wybieraj w Australii, a od Polski, którą Pan zdradził dla szmalu - WARA!

OLIWKA - 20.07.10 15:13
PROSZE O ODDANIE SWEGO GŁOSU POD POSTWAIENIEM POMNIKA DLA PRAWDZIWEGO PREZYDENTA POLSKI LECHA KACZYŃSKIEGO, PIERWSZEGO BEZ AGENTURALNEJ PRZESZŁOŚCI. PIERWSZEGO Z KTORYM POLSKA BYŁA POLSKA, BO TERAZ BĘDZIE TYLKO KOLONIA RUSKA..... WWW.POMNIKDLAPREZYDENTA.PL.... NIECH NAS BEDZIE WIĘCEJ POD TYM APELEM.

AGA - 19.07.10 21:17
JAK TŁUMACZYĆ TYM ODMÓŻDSŻÓNYM,ŻEBY W WYBORACH PARLAMENTARNYCH NIE GŁOSOWALI NA PO????? PRZECIEZ TO BEDZIE PRAWDZIWY KONIEC POLSKI.... KOMOROWSKI VEL SZCZYNUKOW, WNUK POPÓW ROSYJSKICH PREZYDENTEM POLSKI.... TAK POLSKA 4 LIPCA 2010 R.STRACIŁA HONOR.

Invisible - 17.07.10 22:56
Zgadzam się z Panem i z Panią Zuzą, to również nie mój prezydent i wstydzę się za ludzi którzy na niego głosowali, jak można było pozwolić żeby taka kanalia została prezydentem Polski?

zuzka - 14.07.10 19:34
Zgadzam sie z panem w 100% Komorowski to rowniez nie moj prezydent. Nie akceptowalam i nadal nie akceptuje Tuska a Komorowskiego tym bardziej nie zycze sobie aby mowil w imieniu moim i czesci narodu Polskiego. Nie znosze klamstwa ,chamstwa,obludy czy chocby obietnic bez pokrycia. Dlaczego w naszym kraju rzadza zdrajcy zlodzieje i mordercy...pytam sie co z ta Polska czyzby czesc naszego spoleczenstwa nie zauwazyla tego co tak naprawde dzieje sie w naszym kraju?

kapral - 13.07.10 13:47
Osip Szczykunowicz, który przybrał nazwisko Komorowski, był zruszczonym Ukraińcem, jego syn, a ojciec "naszego Bronisława", był ubekiem, kumplem Jaruzelskiego i znaną kanalią. Czegóż więc spodziewać się po takim gnoju, który w życiu nie splamił się pracą (dzięki pozycji tatusia). Rzeczywiście zasługuje na imię Bronisława, które dzieli z innym gnojem, komunistą i kanalią - "Geremkiem".

Wszystkich komentarzy: (27)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

11 Grudnia 1843 roku
Urodził się Robert Koch, niemiecki bakteriolog i lekarz, odkrywca laseczki wąglika, prątka gruźlicy (zm. 1910)


11 Grudnia 1994 roku
Zmarł w Edynburgu gen. Stanisław Maczek, polski dowódca wojskowy, honorowy obywatel Holandii (ur. 1892)


Zobacz więcej