Piątek 10 Września 2010r. - 253 dz. roku,  Imieniny: Eligii, Irmy, Łukasza

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 23.06.10 - 14:31     Czytano: [485]

Winni są zawsze ci sami

Jako, że marszałek Komorowski znalazł się w trudnej i niepewnej sytuacji, co do wyników wyborczego starcia z Jarosławem Kaczyńskim, poza uaktywnieniem Owsiaka odżywać zaczyna stworzony przez koalicję; media-salon-PO, sztuczny mit „straszliwej IV RP”, a jego symboliczną ofiarą jest oczywiście śp. Barbara Blida, którą znowu postanowili się posłużyć się cyniczni nekrofile.

Za czasów „krwawej junty” Jarosława Kaczyńskiego o tym, że wieje grozą i na Polaków padł powszechny strach można było przekonać się tylko włączając telewizor czy otwierając gazety. Poza tym na ulicach panował dziwny spokój, a wyglądając przez okno można było ze zdziwieniem stwierdzić, że słońce tak jak dawniej wschodziło na wschodzie i zachodziło na zachodzie.

Choć od śmierci Barbary Blidy minęło już ponad trzy lata to możemy dzisiaj porównać sobie podejście salonowych mediów, dziennikarzy i polityków do dwóch kwietniowych tragedii. Tej z 2007 roku i tej z 10 kwietnia roku bieżącego.

W pierwszym przypadku było oczywiste, że Kaczyński i Ziobro mają krew na rękach, a wersja nieszczęśliwego wypadku była spychana na ostatnie miejsce. Nawet dzisiaj mało osób wie, że Barbara Blida nie dysponowała ostrą amunicją, a nabój, z którego do siebie strzeliła należał do tak zwanej „bezpiecznej” amunicji niepenetrującej, która nie posiada pocisku z metalowym płaszczem, lecz coś na kształt woreczka wypełnionego kulkami.

Wiedząc, że ów nabój reklamowany jest, jako taki, który nie zabija, a tylko obezwładnia, śmierć Barbary Blidy była nieszczęśliwym wypadkiem podczas próby samookaleczenia się i wywołania skandalu. Ktoś, kto świadom tego, jaką broń i amunicje posiada, strzela do siebie, nie może być posądzany o próbę samobójstwa.

Do dziś jednak sączy się do opinii publicznej wątpliwości i podejrzenia. Jeżeli już Kaczyński i Ziobro osobiście Barbary Blidy nie zabili to sprawa jest tajemnicza i w najlepszym dla wrażych pisowców przypadku zawiodły służby popełniając mnóstwo błędów organizacyjnych i proceduralnych.

Inaczej sprawy się mają, gdy chodzi o katastrofę smoleńską, która była wielką tragedią narodową.

Tu te same media, dziennikarze i ci sami politycy od początku zwalczają wszystkie wersje katastrofy, które wykraczają poza przyjętą na samym początku wersją wypadku spowodowanego błędem załogi.

Mówienie przez zwykłego Polaka stojącego pod prezydenckim pałacem o tym, że Tusk ma krew na rękach stało się wielkim ogólnopolskim skandalem, a nie było skandalu wtedy, kiedy media i politycy, w krwi Barbary Blidy unurzali z premedytacja ręce Kaczyńskiego i Ziobry.

Wtedy cała Polska ekscytowała się dzięki medialnej kampanii, filmikiem nakręconym przez funkcjonariuszy podczas wizyty w domu Blidy. Dzisiaj filmik nakręcony na miejscu katastrofy w Smoleńsku, mediów i dziennikarzy już tak nie zajmuje.

Komisja Kalisza od trzech lat z braku dowodów na zbrodnię PiS-u, piętnuje brak profesjonalizmu funkcjonariuszy i fatalną organizację całej akcji.

O jakości organizacji smoleńskiej wizyty i współpracy dyplomacji polskiej i rosyjskiej w akcji poniżenia głowy polskiego państwa, w mediach kompletna cisza.

Nawet nie porównując skali owych dwóch tragedii widać jak na dłoni to, że stosowane są dwie miary w ich ocenie.

W pierwszym przypadku próbuje się na siłę przypisać odpowiedzialność znienawidzonej przez salon partii i jej politykom. W drugim przypadku bez skrupułów obarcza się winą nawet same ofiary z głową państwa na czele.

Przykładem podłości i moralno-etycznego dna salonu niech nich tu będą dwie wypowiedzi Waldemara Kuczyńskiego:

„Piszę bez ogródek i proszę wszystkich, których to może urazić o wybaczenie. Otóż Pani poseł i minister Barbara Blida to pierwszy trup paranoi, która od dwu lat rządzi Polską.”
Kwiecień 2007r.

„Załamał się formalny system dowodzenia statkiem powietrznym. Dowódcą statku został prezydent Lech Kaczyński, a dowódcą operacyjnym gen. Błasik”
Czerwiec 2010r.

Fakty dla salonu nie istnieją. Winni są zawsze ci sami.

kokos26 - blog

Wersja do druku

czarek - 24.06.10 12:25
Jeszcze nie wyschnęły wody wielkiej powodzi a tu znowu kraj zalany - tym razem rzeką kłamstw o strasznej IV RP, o zamordowaniu Barbary Blidy, itp. Kandydat na prezydenta PiS-u jest ośmieszany, przedstawiany jako bezwzględny dyktator, kamaleon itd. Środki prekazu, zawłaszczone przez obcych atakują bez przerwy J. Kaczyńskiego. W swej obłudzie mówią nawet o sobie: "my Polacy". Jedynie jeszcze w internecie można spotkać słowa prawdy.
Zapomnieli obłudnicy o swoich zbrodniach, o wtrąceniu narodu do nędzy, o wysprzedaży jego majątku, szkoda słów. Nie wspominają o popełnianych rocznie ponad tysiącu samobójstw z przyczyn ekonomicznych, Widzą tylko jedną tragedię - samobójstwo B. Blidy popełnione na widok przedstawicieli sprawiedliwości. Nie z rozpaczy braku środków do życia,lub ciężkiej choroby, lub tragedii rodzinnej. a tylko na widok policji. Szkoda każdego człowieka, ale wykorzystywanie jego samobójczej śmierci dla celów politycznych i to już przez trzy lata, a pomijanie zupełnym milczeniem ofiar w Smoleńsku i innych tragedii to już szczyt obłudy i dziedzictwo perfidnych metod bolszewików. Nie dajmy się zwariować!

MariaN - 24.06.10 11:52
Polska przełamała się wzdłuż Wisły i krwawi, a to wszystko za sprawą m.in. takich wywłoków Kuczyńskich, Niesiołowskich, Palikotów, Bartoszewskich, Wałęsów, Geremków, Michników czy innych tefałenów. Dokąd władzę będą dzierżyć agenci i antypolacy!!!!!!! Narodzie pobudka - larum grają.

krakus - 24.06.10 11:42
Propaganda duetu SLD-PO znacznie przerosła uznawaną za najlepszą w świecie propagandę hitlerowsko -stalinowską.Jeżeli czasami można było zrozumieć cel jaki przyświęcał obu okupantom,to w przypadku tego duetu
raczej jest nie możliwe.Co to za Polacy,co to za partie,co to za rząd zwany Polskim,którzy wypowiedzieli i kontynuują bratobójczą wojnę z Narodem.
Wspierani przez nie polskie masmedia czyli tuby propagandowe tzw.III R.P.
nie przebierają w środkach,dążąc po drodze kłamstwa,oszustwa i chamstwa
byle do celu.Jakiego celu?Czy Tragedię Narodową 10.04.2010 można uznać
za jedno ze zwycięstw zdegenerowanych liberalistów,lizusów Berlina czy
przyjaciela z Moskwy?Tak serio,szkoda słów przelewanych na papier,szkoda każdego słowa,jeżeli odpowiedzią na każde pytanie jest stek kłamstw lub
milczenie rządzących,a winni są zawsze ci sami.

Lubomir - 23.06.10 21:17
Wiele poszlak wskazuje, że Barbara Blida należała do 'katowickiej ośmiornicy'. Znane były kontakty 'baronessy SLD' z 'baronessą węglową' Barbarą Krawczyk. Destrukcyjna działalność Barbary Blidy znana była od szeregu lat. Barbara Blida miała niewiele wspólnego ze śląskim etosem pracy, uczciwoscią i rzetelnością. To ludzie tego pokroju zrujnowali śląski przemysł i śląski rynek pracy. A to co zostało w wymiarze szczątkowym, zostało poddane kryminalizacji i barbaryzacji. Minister Ziobro usiłował ucywilizować i uporządkować ustrój społeczno-gospodarczy Polski.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

10 Września 2002 roku
Szwajcaria przystąpiła do ONZ.


10 Września 1972 roku
Reprezentacja Polski w piłce nożnej Kazimierza Górskiego zdobyła złoty medal na igrzyskach olimpijskich w Monachium


Zobacz więcej