Niedziela 1 Sierpnia 2010r. - 213 dz. roku, Imieniny: Jarosława, Justyny, Nadziei
| Strona główna | | Mapa serwisu
dodano: 08.03.10 - 9:52
Czytano: [418]
Dział: W kręgu wydarzeń
Bolszewicki projekt
poszerzenia patologii przemocy w wykonaniu dzieci
Niebezpieczeństwo złego pojęcia "niestosowania przemocy" leży w klimacie myśli, jaka powszechnie panuje zwłaszcza wśród lewactwa oraz wśród ignorantów z PO. Niestosowanie przemocy może być tu pewną formą moralnej agresji a nawet subtelną prowokacją obliczoną na spowodowanie zła. Nie może wychowanek otrzymywać w prezencie narzędzia, dzięki któremu wyzwoli się spod władzy rodzicielskiej. Chodzi o eliminowanie przemocy zawoalowanej w przesłankach, które w swoim dalszym ciągu objawią się w postaci rozwinięcia się osobowości dziecka w kierunku patologii a przez to w skali masowej naruszenia wewnętrznego ładu społecznego. Dlatego pomysł, POlszewi, by za klapsa rodzic szedł do więzienia czy wręcz odbierano mu za "klapsa" dzieci jest działaniem na rzecz destabilizacji wewnętrznej państwa poprzez wzrost patologii przemocy wśród dzieci i młodzieży.
"Poradnik pracownika socjalnego" z 2009 r. precyzuje, że przemocą jest: dawanie klapsów, "zawstydzanie", "krytykowanie" np. "krytykowanie zachowań seksualnych" - co powoduje, że każdy rodzic podejmujący normalne działania wychowawcze, może być oskarżony o przemoc. Dotychczasowe wypracowane przez prawo karne zasady karcenia dzieci w ramach kontratypu przeciwstawia się lewackiemu pojęciu NP i stanowi podstawę władzy rodzicielskiej wobec tych wychowanków które, usiłują poszerzyć swój zakres wolności nieuprawnionej, znaczy to że rodzic w sytuacji uprawnionej jest zobowiązany do wymuszenia poprawnych postaw u dziecka gdy rozwój mózgu u dziecka nie idzie w parze z rozwojem woli a postępowanie dziecka zagraża środowisku, jak też rozwojowi samego dziecka. Prawo karne zabrania stosowania bicia (za wyjątkiem kontratypu) i to jest zupełnie wystarczające nadzień dzisiejszy i nie ma potrzeby stosować lewackich polepszaczy ,mających na celu poszerzanie patologii przemocy w wykonaniu dzieci i młodzieży. Lewakom, PO chodzi o uwikłanie rodziców w procesy sądowe z własnymi dziećmi czy odseparowanie dzieci od ich rodziców, a więc o naruszenie kontaktu psychicznego w korelacji dziecko - rodzic, doprowadzenie do destabilizacji życia rodzinnego. Tu nie chodzi zatem o rzeczywistą przemoc, która jest zabroniona kodeksem karnym i jest słusznie napiętnowana przez społeczeństwo.
Natomiast zasada "niestosowania przemocy" w dobrym rozumieniu tego pojęcia stanowi podstawę procesu wychowania. Sądy wartościujące nie staną się sądami uznanymi za własne przez podmiot wychowawczy wdrażane przy pomocy siły. W wychowaniu chodzi o kształtowanie osobowości i jej utrwalanie. Zamiast zmuszać dziecko do wykonywania decyzji rodzica, zaprasza się je do wolnego podejmowania własnej decyzji w dialogu prawdy we współpracy z rodzicami i nauczycielami.
http://www.rzecznikrodzicow.pl/20100225_sprzeciw.php
http://przestepczoscwladzy.blogspot.com
Agamemnon
MariaN - 12.03.10 19:21
W bloku sowieckim, jak pamiętamy też chciano mieć wpływ na wychowanie dzieci, jednak rodzina trzymała się dzielnie. Teraz wydaje się, że komunie - bis uda się, jak nie dziś to jutro. Pretekstem jest zapewnienie "bezpieczeństwa". Wywołuje się sztuczne zagrożenia, nagłaśnia się poprzez media sporadyczne przypadki zwyrodnialstwa, by móc wtrącać się w wychowanie dzieci. Państwo staje się zbyt opiekuńcze czyli upierdliwe.
weterani - 11.03.10 21:23
Popieramy przedmowcow ,zwlaszcza Stefana.Dzieci nalezy uczyc,wychowywac nie stosowac zasady "robta co chceta" Kazdy powinien miec dobry wzor i dazyc do świetosci.Wowczas ocalimy Polske i siebie.Przypomnijmy Ignacego Paderewskiego czy Romana Dmowskiego.Czytajmy dziela naszych Wieszczow.Alleluja i do przodu!.
Lubomir - 09.03.10 10:10
Czy spiker Sejmu RP przeczytał kiedykolwiek jakieś propozycje projektów obywatelskich?. Raczej nigdy. A przecież 38 milionowy Naród mógłby podpowiedzieć wiele. Jednak spiker wsłuchuje się wyłącznie w to co mówią najbliżsi 'Chlopcy z Wiejskiej'. Dziwna to forma samorządu czy demokracji obywatelskiej i bezpośredniej. Raczej wygląda to na dyktaturę niezbyt rozgarniętej, aczkolwiek hałaśliwej mniejszości.
Stefan - 09.03.10 10:04
Kto upoważnił obłąkanych do decydowaniu o wychowaniu dzieci. O czasów starożytnych w wychowaniu obowiązywała dyscyplina, autorytet , karanie, zawstydzanie, oddziaływanie na ambicję wychowanka i owocowało to dorastaniem dzieci i młodzieży, która stała się chlubą na wszystkich polach a dziś owocem liberalizmu jest narkomiania, lawinowo wzrastająca przestępczość, brak odpowiedzialności za siebie i inyych, egozim, poziom umysłowy szympansa i inne patologie.
Autorzy chorych pomysłów zawartych w tym poradniku powinni stanąć przed sądem jako anarchiści i wrogowie ładu społecznego. To jest gorsze niż ideologia hitlerowska i stalinowska.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Stolicę zburzono po ustaniu walk
Zbrodnią wojenną było nie tylko mordowanie ludności cywilnej i rozstrzeliwanie wziętych do niewoli jeńców, ale również rabowanie mienia prywatnego i publicznego oraz palenie i burzenie miasta po...
31.07.10 - 20:34 |
Czytaj więcej


01 Sierpnia roku
Święto Narodowe Szwajcarii (rocznica utworzenia konfederacji 1291)
01 Sierpnia 1944 roku
O godzine 17.00 rozpoczęło się Powstanie Warszawskie - próba ratowania suwerenności Polski, trwało 63 dni.