Niedziela 1 Sierpnia 2010r. - 213 dz. roku, Imieniny: Jarosława, Justyny, Nadziei
| Strona główna | | Mapa serwisu
dodano: 02.02.10 - 14:13
Czytano: [411]
Dział: Na każdy temat
Towarzystwo Przyjaciół Łużyc
W Polsce wylano z kąpielą towarzystwa przyjaciół, uznając je wręcz za wynalazek Marxa i Lenina. Gdyby istniało Towarzystwo Przyjaźni Polsko-Rosyjskiej im. Benedykta Dybowskiego czy Towarzystwo Przyjaźni Polsko-Czeskiej im. Świętego Wojciecha, też pewnie nie przetrwałoby uderzeń restrukturyzatorów Polski. W Czechach jest inaczej. Tam np. ma się świetnie Towarzystwo Przyjaciół Łużyc. Czesi nawiązują obecnie do więzi z 1329 roku, kiedy to Górne Łużyce były częścią Czeskiego Państwa. Przestały nią być dopiero w 1635 roku. Tradycyjnie Serbołużyczanie przybywali do czeskiej Pragi by zdobyć wykształcenie religijne na Wydziale Teologicznym. W XVIII wieku dla studentów z Łużyc zostało zbudowane Seminarium Łużyckie w praskiej Malej Stranie. Dzisiaj ten budynek nie funkcjonuje nadal jako uczelnia dla przyszłych księży, ale jako siedziba Towarzystwa Przyjaciół Łużyc {Spolećnost pratel Łużice}. W ubiegłym roku w listopadzie w Pradze uczczono 100-tną rocznicę urodzin największego serbołużyckiego poety, który przebywał i studiował w Pradze - Jakuba Barta-Ćiśinskieho. Warto chyba także zaznajomić się ze stroną internetową Łużyczan: www.luzice.cz . Kiedy głównie za sprawą intrygantów z Berlina rozsypało się Państwo Czesko-Slowackie, warto przyjrzeć się częściom składowym czeskiego sąsiada z zachodu...
Prywatyzacja prasy w Krajach Niemieckich
Kilka lat temu nad Szprewą, Menem i Renem przetoczyła się fala protestów przeciwko sprzedaży pierwszej gazety niemieckiej 'Berliner Zeitung' brytyjsko-amerykańskiemu konsorcjum. Sprzedaż tę oprotestował sam Guenter Grass. Faktu, że niemieckie koncerny medialne wykupiły w Polsce niemalże 80 procent polskich gazet, nikt prawie nie zauważył, nikt nie potraktował tego w kategoriach narodowego zagrożenia. Najwyraźniej nikogo w Polsce nie niepokoi fakt z natury rzeczy antypolskiego tygodnika 'Schlesisches Wochenblatt' czy 'Masurische Storchenpost'. Niemiecki wydawca Axel Springer czy niemiecka Passauer Neue Presse najwyraźniej nie zamierzają dbać o polskie interesy. Nie zamierzają o nie również dbać właściciele polskiej prasy z Norwegii, Francji czy Stanów Zjednoczonych Ameryki. W zasadzie poza polskim językiem jest tam niewiele polskich akcentów. To raczej szerzyciele pełzającego a także aktywnego antypolonizmu. 'Wielki Przekręt' jaki uderzył w Polskę po 1989 roku miał wiele twarzy. Niszczenie polskiej propagandy było jednym z jego elementów.
Rosja czasami napawa optymizmem
Sowietyzm wciąż daje znać o sobie. Na Krymie wciąż leży jak zaczajony do skoku lew - Sowieckoje. Nad Niemnem zaś wciąż nie pojawia się historyczna Tylża, ale twardo trwa przy swojej nazwie - Sowietsk. Zbombardowany Grozny to jak nieustający alert, przypominający możliwości rosyjskiego potencjału wojskowego. Jednak ograbieni przez pseudoprywatyzatorów Polacy, z podziwem obserwowali zamkniętego w klatce Chodorkovsky'ego - superaferzystę i hiperzłodzieja. Jednego z tych, którzy miliony uczciwych ludzi puścili w skarpetkach, pozbawiając ich pracy i środków do życia. Przestępca został rzucony na ziemię i surowo ukarany. To musiało budzić zachwyt. W Chinach takiego zbója i malwersanta nie ominąłby wyrok kary śmierci. Rosjanie okazali się bardziej wielkoduszni, skazując gangstera na 'polityczną krioterapię'. Przyklad Chodorkovsky'ego jest przykładem na to, że egoizm i szowinizm nie popłaca, że każda forma tyrani wcześniej czy później zostanie ukarana. Chodorkovsky skończył w niesławie, chociaż nie miał poczucia sprawstwa zła i winy.
Niemniej dekryminalizacja Rosji ruszyła. Może dotychczas tylko wybiórczo i spektakularnie, ale najważniejsze, że uczyniono pierwszy krok, w celu powstrzymania bezkarności złodziejstwa. Oby skonfiskowany majątek satrapy nasycił głodnych i ubrał pozbawionych solidnego odzienia.
Lubomir
Leszek - 09.02.10 14:58
U nas zabrakłoby takich klatek do zamknięcia tej mafii.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Źródło
Iść pod prąd, znaczy być silnym i wiernym temu, co dało początek. Ówczesne czasy każą człowiekowi iść z prądem, modą narzucaną przez możnych, zapomnieć o jakimkolwiek źródle. Nowe trendy nie uznają...
27.07.10 - 15:35 |
Czytaj więcej


01 Sierpnia 1936 roku
Rozpoczęły się igrzyska olimpijskie w Berlinie. Igrzyska były te demonstracją siły faszystowskich władz Niemiec.
01 Sierpnia 1701 roku
Zmarł Jan Chryzostom Pasek, polski pamiętnikarz (ur. ok. 1636)