Piątek 12 Marca 2010r. - 71 dz. roku, Imieniny: Grzegorza, Justyny, Józefiny
| Strona główna | | Mapa serwisu
dodano: 27.01.10 - 17:24
Czytano: [411]
Dział: W kręgu wydarzeń
Śmiech przez łzy
Ponieważ dolnośląscy przedsiębiorcy (przynajmniej paru, o których rozpisuje się ostatnio prasa) słyną z zaradności, to mam nadzieję, że nowy budynek „parlamentu europejskiego” we Wrocławiu będzie budować Sobiesiak z kolegami, choć, znając życie, może się okazać, iż tu – z racji pewnych sentymentów, by tak rzec historyczno-terytorialnych - już wejdą niemieccy inwestorzy. No ale najważniejsze, że „parlamentarzyści” będą bliżej obywatela, niemalże na wyciągnięcie ręki. Będzie można przyjechać do Wrocławia i pomachać im przez okna, tak jak czasami po meczach piłkarskich młodzież się ustawia za odpytywanym przez sportowego sprawozdawcę zawodnika, i skacze, i rękami lub szalikami wywija do kamery.
Z innych dobrych wieści to te, że być może niczego się nie dowiemy z przesłuchań komisji hazardowej – być może nikt „nie zostanie złapany za rękę” i nie da się dowieść nikomu przecieku ani korupcji. Tak mniej więcej streszcza sytuację red. I. Janke, wobec tego nie ma co się kataryna, 1maud, rosemann, gw1990 czy choćby Brygida Grysiak wysilać, bo i tak „wszyscy utoniemy w zupie”, tj. w szumie medialnym. Pocieszające jest jednak to, dodaje Janke, że i tak się co nieco dowiedzieliśmy o mechanizmach polskiego państwa. Tymczasem z mojego punktu widzenia wygląda to tak, że z czasem dowiadujemy się coraz mniej, ponieważ ludzie związani (czy to służbowo, czy ideowo) z gabinetem ciemniaków, robią wszystko, by właśnie te mechanizmy nie zostały w pełni odsłonięte. Ba, zostawiając na chwilę aferę hazardową, rzekłbym, że o wiele więcej dowiedzieliśmy się z niedawnego skandalu (którego to już z kolei?) wokół sprawy Olewnika. Wiele też można się dowiedzieć o owych mechanizmach, gdy się obejrzy dokumentalny film BBC o „łowcach skór”, dostępny na youtube .
Nie wiem, skąd Janke wie, że wszystko może się rozejść po kościach. Może jest po prostu zmęczony wolnym tempem prac komisji i np. dzisiejszymi drętwymi mowami Boniego, który z detalami opowiadał o procedurach, regulaminach, biegu urzędowym spraw urzędowych i innych niezwykle poważnych i odpowiedzialnych działaniach gabinetu ciemniaków, przewalając papiery z miejsca na miejsce na swym biurku, chcąc w ten sposób pokazać skalę profesjonalizmu reprezentowanego przez Boniego rządu. Może Janke wychodzi z założenia, że skoro „żyjemy w Rywinlandii”, to nie ma szans na to, by wyjaśniono mechanizmy prowadzące do patologii. A może po prostu samo środowisko dziennikarskie nie do końca jest w stanie sprostać tej całej sytuacji i to, że mamy patologiczne mechanizmy w państwie traktuje ono tak, jak kierowcy jeżdżący krajowymi szosami traktują zrytą, nierówną i podziurawioną nawierzchnię.
Dzisiaj, kiedy słuchałem popołudnia z Jedynką, spotkała mnie rzecz znamienna: D. Wydrych, gdy jedna z reporterek sejmowych opowiadała o historii ze zwolnieniem dla Mira, co chwilę ostentacyjnie pokasływał i odchrząkiwał, co w końcu rozbawiło reporterkę. Wniosek z tego dla mnie był taki, iż dziennikarze sobie urządzają „śmichy-chichy”, podczas gdy tu tak naprawdę nie ma się z czego śmiać. Owszem, postać np. Sekuły jest jakoś tragikomiczna, ale przecież, jak słusznie ktoś powiedział, w szaleństwach Sekuły jest metoda – szef komisji skutecznie ją kompromituje, jeśli już jej prac nie może całkiem storpedować. Dzieje się to w świetle kamer, a dziennikarze w porannych komentarzach znowu rozkładają ręce, pukają się w czoło, a nawet się śmieją. Ten śmiech jednak byłby uzasadniony, gdyby nie chodziło o sprawy dotyczące wszystkich nas.
Całość na: FreeYourMind - blog
orzeł biały - 28.02.10 14:04
Światełko bis :
Kiedyś Naród nasz przeżywał niedolę, kajdany,
dzisiaj przyszło Mu przeżywać system zafajdany.
Kiedyś wiedział jak się bronić i robił to z chwałą,
dzisiaj przyszło Mu się bronić przed głodem i pałą.
Kiedyś walczył z wrogiem jawnym, wiedział w jakiej sprawie,
dziś ma trudniej,- wróg się boi wystąpić na jawie !
Znamy wroga, kim jest wiemy, choć mu się wydaje,
że się schował pod unijnym, fałszywym sztandarem.
Nie ma w kraju miejsca dla was łotry, przebierańcy,
mówi wam to Naród Polski, Polski Lud Powstańczy.
Nie czekajcie na powstanie, dobrze wam radzimy,
odzyskamy Polskę dla nas, Naród wyzwolimy !!!
Boisz się Narodzie polski ?, nie wiesz co Cię czeka ?’
swym udziałem w Referendum, potwierdzisz Człowieka !.
I nie szukaj, bo nie znajdziesz innej możliwości,
Wszędzie spotkasz zakłamanie i niegodziwości !
Mówię do tych, w sercu których Patriotyzm i Chwała,
rozumieją, że dziś inna opcja nie postała.
I nie pozwól by mówiono do Cię – biedaczysko,
Sław decyzję, -Referendum – zrozumieją wszystko.
Po raz ..enty przyszło Polsce samej się ratować !,
Damy radę, dziś szczególnie (!), Wielki Boże prowadź !.
(wiersz własny) orzeł biały
Lubomir - 27.01.10 18:22
Brak w Polsce ustawy antymafijnej i policji antymafijnej doprowadza do tego, że co rusz Polacy zaczynają mówić o łódzkiej, gdańskiej, warszawskiej i m.in. wrocławskiej ośmiornicy. We Włoszech konfiskata mienia nabytego na drodze przestępstw, jest standardem. W Polsce wciąż mówi się z podziwem o baronach hazardowych, paliwowych i m.in. budowlanych oraz o ich gigantycznych fortunach. Równocześnie dramatycznie szybko przybywa w Polsce bezdomnych, bezrobotnych, włóczęgów i nędzarzy. Państwo przestało chronić i bronić obywateli. Mafie zaczęły być utożsamiane z władzą. Jest to zjawisko skrajnie niebezpieczne dla wizerunku Państwa.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Bolszewicki projekt
Każdy rodzic podejmujący normalne działania wychowawcze, może być oskarżony o przemoc. Dotychczasowe wypracowane przez prawo karne zasady karcenia dzieci w ramach kontratypu przeciwstawia...
08.03.10 - 9:52 |
Czytaj więcej


12 Marca 1794 roku
Rozpoczęła się insurekcja kościuszkowska
12 Marca 1956 roku
Zmarł Bolesław Bierut, działacz komunistyczny, prezydent Polski Ludowej, zmarł w Moskwie 1956 r. w niejasnych okolicznościach