Niedziela 1 Sierpnia 2010r. - 213 dz. roku, Imieniny: Jarosława, Justyny, Nadziei
| Strona główna | | Mapa serwisu
dodano: 04.01.10 - 12:37
Czytano: [659]
Dział: W kręgu wydarzeń
Jedno okienko

[Uwaga: przede wszystkim dla tych, co prowadzą działalność gospodarczą.]
Jedynym sukcesem rządu Tuska i Pawlaka było w minionym roku tzw. jedno okienko. O ile pamiętam firmował je geniusz gospodarczy (do czasu Rychów i Zbychów) Adam Szejnfeld.
Trochę historii:
"Jedno okienko" przewija się od dawna jako coś rewelacyjnego, koniecznego, niezbędnego, itp. "Jedno okienko" było również jedną z fraz dyskredytującą rząd Kaczyńskiego (nie umiał zrobić jednego okienka). "Jedno okienko" jest sukcesem obecnego rządu, powodem do chwały i nie wiadomo czy przypadkiem nie jednym ze źródeł sukcesów (przepraszam: dalszych sukcesów) gospodarczych naszego kraju.
Trochę faktów (sprzed wprowadzenia jednego okienka):
Żeby założyć działalność gospodarczą wystarczyło (przynajmniej w Warszawie) wejść na strony Internetowe urzędu miasta i wypełnić formularz. Po jakimś czasie dostawało się telefon, że wszystko gotowe, można przyjechać i podpisać (tak to wtedy leciało, za czasów gdy prezydentem Warszawy był Kaczyński).
Dopiero potem załatwiało się GUS (regon), US (NIP, VAT itp), konto bankowe i ew. ZUS. No, z tym NIP i kontem nie było łatwo - błędne koło - urząd skarbowy wymagał konta bankowego do załatwienia formalności, a bank wymagał NIP do podpisania umowy.
Załatwiało się tak, że szło się na widzenie z naczelnikiem w US i dawało słowo honoru, że jak tylko umowa z bankiem będzie to się brakujące dane doniesie. Naczelnik wierzył, dawał NIP i inne takie, wtedy się podpisywało umowę z bankiem i numer konta dostarczało do US.
Uff. Niby niełatwe, ale normalne. Schyłkowy socjalizm.
A jak było ze spółką zoologiczną? Normalnie. Początkowo notariusz i umowa spółki (i 1500 PLN dla notariusza, który tylko drukował przyniesioną umowę). Potem zgłoszenie do KRS: jeden formularz, umowa spółki, 1500 w plecy i 2 - 3 tygodnie czekania.
A potem jak już się miało KRS (dokładniej numer wpisu we właściwym wydziale sądu) można było załatwiać US i ew. ZUS (jeśli ktoś tam kogoś zatrudniał), wynajem lokalu (był już NIP i KRS - czyli spółka istniała).
Teraz (po wprowadzeniu jednego okienka):
A teraz jest "jedno okienko". Jest dużo łatwiej. Zakładamy kolejną spółkę z o. o. Notariusz (1500), wniosek do KRS (1500). A tu zdziwienie. Wniosek odrzucony. Należy donieść brakujące dokumenty: umowę najmu lokalu (a spółki właściwie jeszcze nie ma), NIP, ZUS (różne srua) i regon.
A dlaczego KRS jest tego tak ciekawy? A z powodu "jednego okienka".
Spróbowaliśmy podpisać umowę wynajmu lokalu. Nikt nie chciał rozmawiać z powodu braku NIP i wpisu do KRS. Nic właściwie dziwnego, sama umowa spółki, chociaż prawdziwa, nikomu nie wystarcza. Więc podpisujemy fikcyjną umowę z zaprzyjaźnioną osobą (ale taką, by dochód nie podlegał opodatkowaniu, czyli a) emeryt i b) do 120 zł/mies). Umowa jest fikcyjna, gdyż służy tylko do dostarczenia do KRS. Potem, jak już wszystko będzie, umowę fikcyjną się wypowie i wynajmie normalny lokal.
Teraz ZUS. Ale nie mamy, póki co, zamiaru nikogo zatrudniać. Dopiero w połowie roku. Piszemy pismo, że na razie nie mamy co wypełniać.
Teraz regon. Trzeba udać się do regonowni, pobrać formularz, wypełnić i zamiast złożyć na miejscu, dołączyć do wniosku do KRS. Oni za nas to tam potem wyślą! A byłoby od ręki (lub również przez Interent). Ale nie! Jedno okienko!
No i jeszcze US. NIP (sam wniosek). KRS nie prosił o konto bankowe - więc nici. Ale przecież US to odrzuci - brak konta. Papiery do nas wrócą...
Ciąg dalszy nastąpi.
Ale po co ja to piszę? Bo nie miałem pojęcia o wprowadzaniu socjalizmu tylnymi drzwiami dopóki sam się nie przekonałem. Czytałem tylko w gazetach, że mamy powód do chwały i dumy. Nareszcie jedno okienko! Elektryfikacja!
Tylko dlaczego ci durnowaci dziennikarze z sekcji gospodarczych różnych gazet tego nie zauważyli?
Nie ma pointy. Po prostu premier Tusk (TZW "Liberał") wprowadza nam wolność gospodarczą. Kraj Rad.
tu.rybak - blog
Rybak - 05.01.10 15:30
dodalem rozszerzajacy komentarz na blogu. Polecam skromnie.
Agamemnon - 05.01.10 13:46
1. Młoda bezrobotna założyła sobie działalność gospodarczą.
Perypetie tej młodej pracodawczyni.
Sąd w Tychach nakazał wypłacić pracodawczyni odszkodowanie
w wysokości 6000 zł alkoholikowi za zwolnienie go z pracy za spożywanie alkoholu podczas pracy. Jednocześnie ZUS tej
pracodawczyni odmawiał jej wydania druków niezbędnych do prowadzenia działalności gospodarczej (druki zatrudnień pracowników poza granicami kraju).Gdy pracodawczyni wyraziła swoje niezadowolenie, urząd ten wysłał jej kontrolę w wyniku której naliczył jakieś niespłacone zobowiązania wobec tegoż urzędu ( "zobowiązania") które nie są stosowane w innych oddziałach ZUS. Sprawa trafiła do sądu ale przedsiębiorstwo upadło, ponieważ musiało zapłacić żądaną kwotę wraz z bajońskimi - zbrodniczymi odsetkami. W ten sposób tussizm
zniszczył kolejne przedsięwzięcie gospodarcze. ( Materiały powyższe znajdują się w moim posiadaniu)
Porównaj:
Przestępczość władzy Agamemnon blog
piwonia - 04.01.10 17:08
Gratuluję, jest Pan u początku drogi absurdów o których się Panu nawet śnić nie mogło.Czeka Pana wiele atrakcji, to pewne.Spotka się Pan zapewne z ogromnym szacunkiem urzędników, którzy dzięki Pańskiej pasji pracy- mogą swobodnie i skutecznie uniemożliwiać jej wykonywanie, zgodnie z prawem , co zupełnie zrozumiałe i oczywiste. Dokładnie za to właśnie otrzymują wynagrodzenie. Nasi znawcy rzeczywistości czyli parlamentarzyści dopiero 20 lat pracują aby rodzimym przedsiębiorcom ułatwić funkcjonowanie ....poczekajmy aż efekty tej parlamentarnej roboty czyli patologia stanie się normą prawną.Póki co prawo sobie a rzeczywistość biegnie krętymi ścieżkami pomiędzy piramidalnymi absurdami wyprodukowanych nom prawnych.Pytanie brzmi...czy chcemy skutecznie zastopować proces patologizowania każdej dziedziny naszego życia....?
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Stolicę zburzono po ustaniu walk
Zbrodnią wojenną było nie tylko mordowanie ludności cywilnej i rozstrzeliwanie wziętych do niewoli jeńców, ale również rabowanie mienia prywatnego i publicznego oraz palenie i burzenie miasta po...
31.07.10 - 20:34 |
Czytaj więcej


01 Sierpnia 1944 roku
O godzine 17.00 rozpoczęło się Powstanie Warszawskie - próba ratowania suwerenności Polski, trwało 63 dni.
01 Sierpnia roku
Święto Narodowe Szwajcarii (rocznica utworzenia konfederacji 1291)