Niedziela 1 Sierpnia 2010r. - 213 dz. roku, Imieniny: Jarosława, Justyny, Nadziei
| Strona główna | | Mapa serwisu
dodano: 20.06.09 - 20:12
Czytano: [919]
Dział: W kręgu wydarzeń
Kozucha kłamczucha
Niektórzy uważają, że jak schowają głowę w piasek to ich nie będzie widać, albo gdy kłamią to nigdy ich szachrajstwo nie ujrzy światła dziennego. To prawda, że niektórym się udaje, oczywiście w tym drugim przypadku – ale wszystko, jak wiadomo, do czasu.
Można by stwierdzić, że oto właśnie, po prawie dwóch latach panowania małoobywatelskiej platformy nareszcie zacznie się długo, przez wielu naszych rodaków, oczekiwany, okres „sprawdzam”. Będzie można skonfrontować, obiecanki z kampanii wyborczej, czy fajerwerki z expose, z rzeczywistością. Owszem, taki proces mógłby zaistnieć, pod jednym wszak warunkiem, gdyby media były w miarę obiektywne, a że tak nie jest, będą z tym prawdopodobnie niemałe kłopoty. Dwa lata to przecież już prehistoria, nikt szczegółów nie pamięta, a „nasi” pierwszoligowi publicyści zbyt blisko siedzą koryta z POprawnością polityczną i nie będą ryzykować dalszej kariery.
Rząd Donalda Tuska, rozzuchwalony „znakomitymi” notowaniami, jest ostatnio tak pewny siebie, że przestał się już przejmować drobnymi kłamstewkami, i to do tego stopnia, że nawet nie zachowuje pozorów, po prostu kłamie i kombinuje w biały dzień.
A oto kilka przykładów z ostatnich dni:
W rządowym pakiecie antykryzysowym, który trafił obecnie do Sejmu, w tajemniczych okolicznościach, zmieniono zapisy na temat zwolnienia z podatku bonów towarowych. Pomimo, iż sprawa została wcześniej wynegocjowana w komisji trójstronnej i podpisana przez związkowców, pracodawców i (nie?)rząd, ten ostatni pozwolił sobie na korektę, wzorując się na słynnych już „lub czasopisma”. I co? I nic.
Ostatnio, również, okazało się, że Donald Tusk prawdopodobnie nie poprze inicjatywy obywatelskiej, którą obiecał studentom UJ, wdrożyć w życie. Uczniowie i właśnie studenci mieli otrzymać 49% ulgi na przejazdy komunikacją publiczną.
Najgłośniejszą jednak sprawą, było majstrowanie senatorów PO przy ustawie medialnej. Wcześniej, w Sejmie, w wyniku porozumienia PO-PSL-SLD ustalono m.in., że w miejsce likwidowanego od 2010r. abonamentu radiowo-telewizyjnego, będzie co roczne finansowanie z budżetu państwa z gwarancją w wysokości 880 mln zł. Senat tymczasem, na rozkaz ministra – tego bez peselu, uchwalił, że kwota na media publiczne będzie ustalana każdego roku przez rząd. Wiadomo o co chodzi, jak będą niegrzeczni, dostaną mniej pieniędzy.
Donald Tusk spokojnie zwalił wszystko na kryzys i nawet się nie zająknął, że jeszcze kilkanaście tygodni temu zapewniał, że kwota finansowania mediów publicznych to ok. 880 mln zł, czyli tyle, ile uzyskano z abonamentu w 2007r. Ciekawe co na to PSL i SLD, bo co zrobi prezydent to wiadomo.
To tylko wierzchołek góry lodowej, reszta chowana jest skwapliwie, przez posłuszne Tuskowi gazety i telewizje, nie wspominając już o radiu „z”, głęboko pod dywan. I tak będzie do chwili, kiedy ich idol zostanie plezydentem a potem to już … żyć nie umierać.
ZS
Marian - 25.06.09 10:59
Coraz mniej prawdopodobne jest aby Tusk został prezydentem. Zaczyna się sypać, za dużo tych kłamstw. Po wczorajszym dniu w Sejmie, zdolność koalicyjna platfusów stopniała do...peeselu. Tzw. Lewica wypięła się na Tuska i już nawet na kawę się z nimi nie umówią. A Kłopotek z peeselu zaczyna wierzgać i gryźć ojca koalicjanta. Z najnowszej historii pamiętamy jak potężne partie nagle ginęły i rozsypywały się w pył.
Ciekawe spostrzeżenie: Jak coś trzeba zakomunikować pozytywnego to przed kamerami i mikrofonami DONALD TUSK. Jeśli coś negatywnego to albo jakiś minister albo pełnomocnik.
Grunt to dbanie o wizerunek!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Im bliżej do wyborów prezydenckich tym coraz ciekawiej się robi.
Boję się, że jak Donaldowi zwycięstwo będzie się wymykało z rąk może zrobić STAN WOJENNY - a co! Jeśli dobrze ludziom zakręci w głowach jest to do zrealizowania. TVN 24 pomoże, przecież to wszystko m.in. w ich interesie
krakus - 23.06.09 12:53
W tym kraju kłamstwo,oszustwo,opanowało te 54% głosujących na Platformę i nie tylko.Ideologia wzgl.forma uprawiania tuskowsczyzny przez senatorów czy
posłów w zasadzie przy każdej uchwalanej ustawie,nie powinna dziwić przeciętnego Polaka.Nigdy nie jest tak żle,żeby nie mogło być gorzej.
Pomyśleć co to będzie po zmianie premier - prezydentem,a może kanclerzem?
Ryziel - 21.06.09 18:10
Telewizja Tuska
Gazeta Wyborcza Michnika
to nam wystarczy
po co Kworum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Stolicę zburzono po ustaniu walk
Zbrodnią wojenną było nie tylko mordowanie ludności cywilnej i rozstrzeliwanie wziętych do niewoli jeńców, ale również rabowanie mienia prywatnego i publicznego oraz palenie i burzenie miasta po...
31.07.10 - 20:34 |
Czytaj więcej


01 Sierpnia 1936 roku
Rozpoczęły się igrzyska olimpijskie w Berlinie. Igrzyska były te demonstracją siły faszystowskich władz Niemiec.
01 Sierpnia 1992 roku
Sejm I kadencji uchwalił tzw. Małą Konstytucję.