Sobota 4 Września 2010r. - 246 dz. roku,  Imieniny: Dalii, Idy, Rocha

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 15.12.08 - 12:02     Czytano: [1343]

Wychodzi szydło z wora

Pewne informacje – co cieszy, nie mogą zbyt długo siedzieć w beczce poprawności politycznej, hermetycznie zamknięte, bo wcześniej czy później by tę beczkę wysadziły. Co z kolei mogłoby doprowadzić do powstania alternatywnego punktu widzenia na wiele polskich spraw i do skompromitowania się jedynej słusznej linii, rządzicieli III i niedoszłej IV RP . Dlatego w takich sytuacjach uruchamiany jest tzw. wentyl bezpieczeństwa, i wtedy niektórzy zaczynają zauważać… wierzchołek góry lodowej.

Takimi właśnie informacjami, grzejącymi się pod pokrywką, są informacje, podane ostatnio przez NBP. Otóż po 4 latach przebywania w UE dowiadujemy się (niektórzy wiedzieli już dawno), że „Polska dokłada do Unii”.

Jak informuje Dziennik, z budżetu UE otrzymaliśmy o 177 mln euro mniej, niż wpłaciliśmy. Rośnie też deficyt na rachunku obrotów bieżących. W październiku wyniósł on ponad 2,2 mld euro i był o ponad 250 mln euro większy niż we wrześniu - podał wczoraj NBP. O tak dużym wzroście zadecydowało w dużym stopniu silne osłabienie eksportu. W październiku osiągnął on wartość 10,4 mld euro i był o 1,2 proc. mniejszy niż przed rokiem.

Dość niepokojące jest to, że do budżetu Unii, Polska wpłaciła z tytułu składek i członkostwa 462 mln euro, a otrzymała 285 mln euro. "Deficyt w rozliczeniach ze Wspólnotą nastąpił już drugi miesiąc z rzędu" - podkreśla Dariusz Winek, główny ekonomista BGŻ. Jego zdaniem dowodzi to, że nie potrafimy wykorzystywać środków z UE.

Wczorajsze dane o bilansie płatniczym przyczyniły się do osłabienia złotego o 2 proc. wobec euro, które po południu kosztowało 3,95 zł. Zdaniem analityków perspektywy też nie są najlepsze.

Rozważając to w osnowie, wieloletniego przebywania w środowisku niezależności, można śmiało wysnuć niestety taki wniosek, że jeśli takie oto informacje ukazują się już oficjalnie (nie zapominajmy, kto rządzi), to aż strach pomyśleć jak jest naprawdę.

(ZS)

...........................................................
Warto przytoczyć też opinię czytelnika (Miś) Dziennika,który pod artykułem "Polska dokłada do Unii" wypowiedział się dość ciekawie: (pisownia oryginalna)

Miłośnicy PO - nie traćcie wiary. Drugiej Irlandii już nie będzie - z resztą co tu wzorować się na takich antyeuropejczykach, co to nie chcą zbawiennego Traktatu Lizbońskiego. Cieszmy się jendak, bo robi się w Polsce drugi Czad i już jest czadowo. Utrzymamy Unię - stać nas, jesteśmy bogaci. POzbyliśmy się stoczni - i słusznie, tylko nas ośmieszały. Elektrownie też nas ośmieszają - tyle tego CO2 emitują, że ze wstydu nie wiada, gdzie się schować. Dawniej Polacy mogli żyć jakoś bez elektrowni - to i dziś damy radę. Zapalimy świeczki i pochodnie. Komputerów i TV nie uruchomimy - ale po co nam one? I tak nie będzie na nie czasu - trzeba będzie przecież harować od rana do wieczora, bo kto Unię utrzyma? Jak Polacy nie utrzymają UE, to Europa będzie się z nich śmiać. Jak można na to pozwolić?

Dziennik

Wersja do druku

Lubomir - 09.01.09 21:45
Politycy od wyszukiwania Polsce czynnych wrogów?. Marszałek {hrabia} Komorowski został zaproszony na Litwę na uroczystości związane z Dniem Obrońców Wolności. Niestety tylko z sobie wiadomych powodów nie przybędzie. Inaczej było gdy wmurowywano w ścianie gmachu hitlerowskiego Reichstagu tablicę poświęconą ...SOLIDARNOŚCI. Wówczas miał miejsce istny hołd pruski w wykonaniu pana marszałka. Czyżby solidarność polsko-niemiecka była ważniejsza od solidarności polsko-litewskiej?. Chiński mur Ulbrichta najwidoczniej bardziej przeszkadzał polskim kontrabandom przemytniczym, niż niejednemu Niemcowi. Nie mogli stawać się spirytusowymi baronami.

Marian - 05.01.09 23:35
Wystarczy sięgnąć po ulotki eurosceptyków z 2004roku by zobaczyć ile mądrych rzeczy tam było napisanych. Ale coż, mądrale euroPEJCZycy wiedzieli lepiej i do dziś wierzą brukselce, tylko patrzeć kiedy obudzą się z łapami w nocniku i będą chcieli się wytrzeć - niedoczekanie!!!!!!!

Lubomir - 23.12.08 9:27
Unia bez granic, jest workiem bez dna. Za część terytorium Francji a zatem terytorium unifikującej się Europy, są uznawane atole koralowe Polinezji Francuskiej {Mururoa i Fangataufa}, znane jako poligon atomowy Francji. Również do terytorium Francji zaliczana jest Gujana Francuska ze słynnym miastem Kourou, będącym francuskim a obecnie i ...europejskim kosmodromem, czy jak kto woli - portem kosmicznym. Somalię i Abisynię włoską określano mianem kolonii. Czymże zatem są zamorskie posiadłości Francji?. Tak więc, suwerenne państwa Europy powinny nadal utrzymywać kolonie?. A może również Wlosi powinni wyciągnąć dla siebie stosowne wnioski, odnośnie niektórych terytoriów zamorskich?. Może korzyść byłaby wielostronna?.

krakus - 18.12.08 14:16
Nadchodzi era "godnego" życia,jest już na granicy Państwa ,moment a nam przeliczą w portfelach złotówki na euro najlepiej 1:5 tak dla równego przelicz.
Będzie to jedyny sukces rządzącej koalicji PO-PSL,wspieranej przez SLD oraz
"przydupasów' małych kół poselskich.Pozostanie jeszcze sprawa Hymnu,ale to
mały fikuś,nie załatwił Bierut to załatwi herr Tuzk i wreszcie staniemy sie obywatelami Eurolandii "pustą" gębą.Jak dalece Polska jest ssana przez
Brukselę,jak wygladają rozliczenia za członkowstwo czy tzw.dotacje z naszych
pieniędzy widzimy w szydle z wora.Poczynania antypolskich kanalii doskonale
ujął jak zwykle P.Lubomir i chwała Mu za to.
Sz.Redakcji KWORUM,wszystkim piszącym i czytelnikom tej Witryny z okazji
Świąt B.N. Wiary,Nadziei i Miłości życzy krakus.
Dosiego Nowego Roku 2009 jeszcze z Polskim Złotym.

Lubomir - 15.12.08 21:04
Unia z diabłem?. Świat poznał już Wielką Czystkę i Wielki Terror, Wielki Głód i Wielki Kryzys. Od lat lansowana jest nowa ideologia - Wielki Sabotaż. Polska znalazła się w epicentrum tego eksperymentu. Guru sabotażu zrujnowali precyzyjnie polski przemysł zbrojeniowy i maszynowy, polski rynek pracy, rynek producencki i eksportowy, polskie szkolnictwo wojskowe i zawodowe. Proces destrukcji Polski wciąż trwa. Antypolskie kanalie delektują się resztkami wielopokoleniowego dorobku Polaków. Sabotażyści promują włóczęgostwo, nicnieróbstwo i żebractwo jako szczytową formę wolności obywatelskiej i gospodarczej. Elementarne potrzeby życiowe każdego człowieka - jedzenie, ubranie i dach nad głową, przedstawiane są jako swoisty luksus. Potwór potrafi zakładać maskę człowieczeństwa.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

04 Września 1944 roku
35. d. Powst. Warszaw: Niemcy bombardują Elektownię Miejską i przejmują Wodociągi. Zacięte walki o Szpital św. Łazarza na ul. Książęcej


04 Września 1999 roku
W Solcu Kujawskim zostało oddane do użytku Radiowe Centrum Nadawcze.


Zobacz więcej