Niedziela 22 Września 2019r. - 265 dz. roku,  Imieniny: Maury, Milany, Tomasza

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 15.11.08 - 22:02     Czytano: [2520]

Dział: Godne uwagi

Różne wymiary sprawiedliwości

Właściwie nie wiem do końca jak się zachować. Poraziła mnie dzisiaj powtarzana w mediach wiadomość o tym iż sąd przyznał byłemu komendantowi policji Kornatowskiemu 10 tys. zł odszkodowania i zadośćuczynienia za jeden dzień aresztu, w którym przebywał zatrzymany przez ABW.

Wypowiedział się w tej sprawie były minister spraw wewnętrznych w rządzie Kaczyńskiego Janusz Kaczmarek. Powiedział, iż przyznana przez sąd kwota jest śmieszna i że za ten jeden dzień Kornatowski powinien dostać 100 tys. zł. Powiedział jeszcze, że Kornatowski odwoła się od tego orzeczenia, żądając 100 tys. zł.

Piszę o tym, bowiem zostało jeszcze kilka dni byłym internowanym by złożyć w sądzie wniosek o ustawowe odszkodowanie za internowanie, aresztowanie i represje w stanie wojennym. Za długomiesięczne pozbawienie wolności, za utraconą pracę oraz za dotkliwe represje, często kilkuletnie sądy stosują różny przelicznik. Dzisiaj za roczny pobyt internowanego w więzieniu sąd orzeka najczęściej 25 tys. zł.

Na tle tego co przyznał sąd Kornatowskiemu należy upublicznić dzisiaj często przemilczane i krzywdzące orzeczenia w stosunku do byłych więźniów politycznych okresu stanu wojennego, tych którzy zostali w tamtych latach doraźnie skazani na długoletnie ciężkie więzienie.

Otóż wielu z nich w latach 1991/1993 wystąpiło, najpierw o zrehabilitowanie i następnie o odszkodowanie. Sądy potraktowały tych ludzi jak prymitywnych naciągaczy. Mało kto wstawił się by im pomóc . Było odwrotnie, zapanowała atmosfera nagonki i szumu medialnego wskazującego na niemoralność i dwuznaczność zachowania tych, którzy odważyli się z takim wnioskiem do sądu w ówczesnych latach wystąpić. W sądach też nie było łatwo, nie tak jak dzisiaj. Należało udowadniać każdy dzień pobytu w więzieniach a i tak sądy były bardzo nieufne. Same odszkodowania i zadośćuczynienia w porównaniu do dzisiaj przyznawanych rzeczywiście były śmiesznie niskie. Tutaj chcę podkreślić, iż piszę wyłącznie o mało znanych więźniach politycznych. Ci z pierwszych stron gazet mieli łatwiejszą drogę. Właśnie owi skromni więźniowie sumienia występując po 1991 r. z wnioskiem o odszkodowanie otrzymywali za kilkuletni pobyt w ciężkich więzieniach kwoty od 5 tys. - do 10 tys. zł. dzisiejszej wartości złotówki.

Autorzy aktualnie obowiązującej ustawy, na mocy której internowanemu, lub aresztowanemu sądy przyznają i słusznie, w większości 25 tys zł. wiedzieli o tym jakie kwoty odszkodowania sądy przyznawały po 1991 r. Wiedzieli jaką krzywdę czynią wyrzucając poza działania tej ustawy tych, którzy siedzieli w więzieniach po kilka długich lat. Teraz kiedy obowiązująca ustawa kończy za kilka dni swój żywot jest odpowiedni czas by o tym zgrzytliwym problemie pisać i by o tym głośno mówić.

Słyszało się od wielu internowanych, tych, którzy otrzymali 25 tys. odszkodowania, że to jest za mało, że należy znowelizować tę ustawę a kwoty odszkodowania powinny być kilkukrotnie wyższe. Słyszało się i inne pomysły jak znowelizować ustawę. Nigdzie jednak nie usłyszałem choć jednego zdania, które było by podyktowane troską o tych, którzy zostali w sposób szczególnie bolesny pokrzywdzonych w stanie wojennym. Ponownie, już w swojej Polsce pokrzywdzonych i napastowanych po 1991 r.

Andrzej Krzyżański

Wersja do druku

andrzej - 16.05.09 6:06
ciś nie na łapę że wcieło mój komentarz???

andrzej - 16.05.09 5:51
dopóki sędziowie będą chonieni imunitetem który teoretycznie jest nie do odebrania to nic się nie zmieni. a jeżeli małpóje się amerykę to i tu trzeba wprowadzić wybieralność w wyborach ,to wtedy będzie sądził z literą prawa a nie pod tych co mu udostępnili dośmiertny imunitet tyle i aż tyle, cześć.

Józwa z Wronek - 25.12.08 19:59
W 1990 roku nie oczyszczono tego gnojowiska, więc jest to co jest, a jest to w interesie naszych sąsiadów Niemców i Rosjan. Tak jest od 300 lat i dalej będzie, aż do końca.

Leo - 18.12.08 9:47
Czytajacy te uwagi czytelnik ,rozumie sens i przesłanie tego wyroku.
Wypowiedz kaczmarka dodaje jeszcze pikanterii i a zarazem potwierdza regułe ze "sądy są niezawisłe i każdy wyrok jest możliwy; nawet tak skandaliczny.a kolesie z czasów PRLu mają sie wspaniale.
Polski wymiar sprawiedliwosci broni niestety wątpliwej reputacji sprawców,ktorzy tworzą razem z innymi kolesiami skorumpowany krąg przestepców a nie broni ofiar /patrz sprawa Olejnika/.
Wydawane wbrew prawidłowej logice wyroki ,pomagajł utrzymać obecny stan korupcji i bezkarności .
A teraz pytanie :jak długo sedziowie tak orzekający będą korzystac z szerokiego imunitetu i pozostawać bezkarni?

Wszystkich komentarzy: (4)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

22 Września 1997 roku
Sąd umorzył sprawę płk. Ryszarda Kuklińskiego.


22 Września 1939 roku
Mikołaj Bołtuć, polski generał, zginął w bitwie pod Łomiankami (ur. 1893)


Zobacz więcej