Środa 7 Stycznia 2009r. - 7 dz. roku, Imieniny: Juliana, Lucjana, Walentyny
| Strona główna | | Mapa serwisu
dodano: 11.11.08 - 21:05
Czytano: [284]
Dział: Kworum poetów
A tam za horyzontem biało

Wiersze tylko na Jutro
OWOCE DAWNO POSPADAŁY Z DRZEW
Mamie – Krystynie Kurlandzie
Jutro (Niepodległe Państwo); to tak z kalendarza:
11 Listopada – zawsze szumi wiatr historii.
Jesteśmy na uboczu – nie w środku orzecha,
by słyszeć jak rośnie życie dla nas i rodzin.
W nagrodę mamy kolorowe baloniki i lizaki –
by słodycz przyjąć z namaszczeniem dotyku.
Jutro kamienie przemówią – drzewa lżejsze
bez owoców, takowy szum potoku w górach
i śpiewne hymny wodorostów w stawach.
I trochę miłości biednej kobiety na prowincji –
dla której droga do kościoła jest bramą szczęścia.
MIGOTLIWY ODDŹWIĘK ŚWIATŁA
Córce – Amelii Prusińskiej
Na południu Niemiec, dzień zwykły – emigracja
przysiadła cichą szyszką. Listopad we mgle,
jest o czymś porozmawiać, choćby o samotności.
Jutro naród obudzi się do czynu – troszeczkę
pośpiewa jak kolędą przy sośnie. Spoci się
refren pisany dwieście lat temu, we Włoszech.
Wtorek odświętny z uśmiechem cienia w kącie.
Trawy nie wyprostują się na baczność, trochę
zmęczone dotykają brzegu rzeki – jakby chciały
porwać swój czas i gdzieś na stronach bajek
zasnąć, po prostu zasnąć od majaczenia światła.
10.11.2008 – Ustka
Wiersze tylko na Dzisiaj
A TAM ZA HORYZONTEM BIAŁO
Synowi – Marcinowi Prusińskiemu
Rocznice przychodzą często. Otaczają nas
wodne wodorosty. Żołędzie wiewiórki zbierają,
zbiera się rytm marsza, a stary ułan na zdjęciu
odświętnie ubrany, uczy się strof poematu.
W Krakowie będzie świeciło słońce; trębacz
nie spóźni się na wieży w cztery strony świata,
odegrać hejnału. Polska jest malowana żółtym
kolorem, ten kolor lubił Vincent van Gogh,
ile żółtych słoneczników namalował ? –
Dzisiaj założę mundur dziadka, może zdążę
przywołać tamte imiona w obronie Polski.
FRYDERYK SZOPEN I TRZY MEDALE
Synowi – Konradowi Prusińskiemu
Niech każdy pamięta o fladze. Ustka otwarta,
a goście śpiewają o legendarnym wodzu.
Mewy na dachach, każda z osobna trenuje krzyk,
nie brzmi mile dla ucha. Ale to nic, osty zwinięte
jakby ze wstydu zbrązowiały, a bieda naciera,
to widać po smutnych twarzach kobiet. Szopen
pośród wybranych drzew układa nuty szare,
a Konrad może przyniesie czwarty medal
za zwycięstwo na stadionie. – Opowiem mu
o Marszałku Piłsudskim, jak na Kasztance
wiele zwycięstw w Europie zaznaczył…
Zygmunt Jan Prusiński
11.11.2008 - Ustka
Pod tym artykułem nie ma jeszcze komentarzy... Dodaj własny!

Podnieś rękę boże dziecię
Podnieś rękę, co w świat wniosła, bożą jednię z Boga światem By nam siła ducha wzrosła, niechaj każdy ciebie spotka Niechaj każdy cię zobaczy...
25.12.08 - 21:32 |
Czytaj więcej


07 Stycznia 1795 roku
Ostatni król Polski Stanisław August Poniatowski został wywieziony na zesłanie do Grodna.
07 Stycznia 1882 roku
Zmarł Ignacy Łukasiewicz, polski wynalazca, konstruktor lampy naftowej, pionier przemysłu naftowego (ur. 1822)