Wtorek 6 Stycznia 2009r. - 6 dz. roku, Imieniny: Kacpra, Melchiora, Baltazara
| Strona główna | | Mapa serwisu
dodano: 28.10.08 - 16:25
Czytano: [356]
Dział: W kręgu wydarzeń
Czy jesteśmy skazani na kryzys?
To, jak długo obecny, światowy kryzys będzie trwał i czy musi on być zawsze udziałem narodów i państw, zależy wyłącznie od naszej świadomości politycznej, więc i ekonomicznej.
Jeśli będziemy nadal pozwalali zniewalać się intelektualnie światowej mafii finansowo-politycznej poprzez będące pod jej kontrolą media i systemy oświaty, pozostanie nam żyć w permanentnym (również cyklicznym) kryzysie i pogłębiającej się nędzy.
Zwolennikom ideologii liberalno-monetarystycznych dedykuję anegdotę.
Przed wojną prof. Michał Kalecki opowiedział premierowi Grabskiemu anegdotę o „łebskim burmistrzu”. Stała się ona kanwą naprawy polskiej gospodarki w okresie międzywojennym.
W czasie „Wielkiego Kryzysu” austriackie miasto Wórgl zmierzało do bankructwa. Zamykano fabryki, rosło bezrobocie, rosły zaległości podatkowe, nikt nie zarabiał. Burmistrz i samorząd podjęli decyzję, żeby skromne miejskie środki zdeponować w banku i pod ich pokrycie wypuścić bony o ujemnym oprocentowaniu. Z tego powodu bony obiegały z niesłychaną szybkością.
Na początek opłacono nimi robotników przy robotach publicznych. Robotnicy płacili nimi w sklepach. Sklepikarze chcąc się szybko pozbyć bonów (ujemne oprocentowanie przynosiło stratę ich posiadaczom) opłacili nimi podatki miejskie itd. W ciągu kilku miesięcy kilkakrotnie wzrosły wpływy w miejskiej kasie, podatki płacono z wyprzedzeniem, spadło bezrobocie, rosły obroty handlu.
Ów cud stał się sławny. Przyjechali do Wórgl eksperci z USA i u nich w wielu samorządach powielono ten system z bardzo dobrym skutkiem. Dalszy rozwój zatrzymały jednak banki po blisko dwóch latach sądowych procesów. Oskarżono bezpodstawnie samorządy o bezprawną emisję pieniądza!? Znakomity eksperyment naruszał, bowiem hegemonię banków i odbierał im zyski.
Dariusz Kosiur
niedźwiadek - 29.10.08 4:31
Nie tylko śmieszne, nie tylko straszne ale i fascynujące. Odebrać pieniądzom ich wartość wynikającą z popytu i podaży, tzn bez możliwości
oprocentowania zarówno dodatniego jak i ujemnego. Nastąpiłoby bankructwo wszystkich banków jako kategorii działań niedochodowych, co byłoby słuszne i pożytecne bez wątpienia. Całkowite zaniechanie działań
wymagających 'prania' pieniędzy a więc upadłość aferzystów i wszelkiej mafii. koniec wypłukiwania 'złota z powietrza' przez banki a więc
pozbawiania szarego obywatela rezultatów jego pracy. Byłoby to jednak możliwe tylko w sytuacji podporządkowania tej idei wszystkich banków na świecie - bez jednego wyjątku i wprowadzeniu pełnej kontroli ich działań.
To jednak pachnie trochę komuniżmem, czyli 'grupa trzymająca kontrolę' nad bankami świata wcześniej czy poźniej znajdzie sposób na ten sposób
i sprawy potoczą się swoim czyli starym torem. Tyle, że z jescze mniejszym
wglądem w 'pomysły' pewnego energicznego, północno-afrekańskiego
plemienia, którego nazwy nie wspomnę bo nie jestem antysemitą.
Nie ma politycznych możliwości uwolnienia się w ten właśnie sposób od grandziarzy bankowych, nie teraz. Ale może kiedyś w przyszłości,
może Marsjaniew nas odwiedzą i przejmą rzeczoną kontrolę i nie pomylą razsądku z komunizmem.
polscy wiarusy - 28.10.08 22:59
Skazani na kryzys będziemy wtedy,kiedy będziemy poddawać się manipulacjom prasowym,telewizyjnym,czy innych mediów ,zwłaszcza polskojęzycznych.Musimy wziąć się energicznie do pracy wspieranej modlitwą.Wybierajmy dobro,likwidujmy zło.Pracę wykonujmy dobrze i dokładnie myśląc o korzyści ,z niej,dla POLSKI i polaków.Bądżmy życzliwi dla siebie i pomagajmy sobie nawzajem.Radość z uczynienia komuś dobrze będzie wielokrotna.Szybciej osiągniemy pozytywne efekty.Tak nam dopomóż Bóg.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Drogie sprzątanie
W zasadzie nie jest dla nikogo tajemnicą, że wybory parlamentarne kosztują i to nie mało. A, że w Polsce od początku III RP jest tak, że co wybory, to „nowa” ekipa (partia) dochodzi do władzy i czyści...
02.01.09 - 12:39 |
Czytaj więcej


06 Stycznia 1982 roku
Władze PRL rozwiązały Niezależne Zrzeszenie Studentów.
06 Stycznia 1911 roku
Urodził się Kazimierz Rudzki, polski aktor, reżyser teatralny (zm. 1976)