Środa 11 Grudnia 2019r. - 345 dz. roku,  Imieniny: Biny, Damazego, Waldemara

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 13.09.08 - 11:01     Czytano: [2486]

Dział: Nasze zdrowie

Sieją ...po cichu

Powierzchnia upraw zmodyfikowanej żywności wzrosła nad Wisłą dziesięciokrotnie. Nasi rolnicy masowo kupują nasiona kukurydzy GMO za granicą.

W ten sposób obchodzą zakaz sprzedaży genetycznie modyfikowanego materiału siewnego, który od dwóch lat obowiązuje w Polsce.

Oficjalne dane Polskiego Związku Producentów Kukurydzy pokazują, że w ubiegłym roku w Polsce było ok. 320 ha upraw transgenicznych. Ze wstępnych szacunków producentów nasion wynika, że w tym roku powierzchnia ta przekroczy w Polsce 3 tys. ha.

– Pod względem wielkości upraw roślin GMO Polska dogoniła już Niemcy. Różnica jest taka, że w Niemczech bardzo restrykcyjne prawo spowodowało ścisłą kontrolę nad GMO, a w Polsce w dalszym ciągu brak jest rozsądnych przepisów – ocenia Robert Gabarkiewicz, dyrektor stowarzyszenia GBE Polska, reprezentującego m.in. Monsanto, BASF, Bayera i Pioneera.

Koncerny biotechnologiczne działają zgodnie z prawem: reklamują swoje odmiany kukurydzy zawierającej technologię MON 810 dopuszczoną do upraw w krajach Unii Europejskiej. Jednocześnie informują rolnika, że nie sprzedają tych nasion w Polsce, ale może je bez problemu kupić w Czechach, Niemczech czy na Słowacji.

– Czekamy na odpowiednie uregulowania prawne pozwalające na obsianie pól nasionami roślin GMO. Na razie ich jednak nie ma, więc każdy wziął sprawy w swoje ręce. Więcej nikt nic nie powie – podkreśla Adam Koryzna, prezes Koalicji na rzecz Nowoczesnego Rolnictwa, który od lat uprawia modyfikowaną kukurydzę na Opolszczyźnie.

Kukurydza z polskich gospodarstw rzadko trafia na rynek. Najczęściej rolnicy przeznaczają ją do produkcji pasz, które potem sami wykorzystują. Nie chcą ujawniać swoich danych w obawie przed atakiem ekologów. – Podejrzewamy, że w Polsce doszło już do zanieczyszczenia środowiska modyfikowanymi genami. Takie uprawy powinny zostać całkowicie zakazane – podkreśla Maciej Muskat z Greenpeace.

W oficjalnym stanowisku polski rząd opowiada się przeciwko wprowadzaniu do obrotu produktów GMO i uprawom genetycznie zmodyfikowanej kukurydzy, rzepaku, buraka cukrowego, ziemniaka i soi. Ministerstwo Środowiska przygotowało nowy projekt prawa, które zdecydowanie utrudni zakładanie upraw genetycznie modyfikowanych roślin. Polscy rolnicy, podobnie jak koncerny biotechnologiczne, krytykują ten projekt.

Magdalena Kozmana
Rzeczpospolita

Wersja do druku

Pod tym artykułem nie ma jeszcze komentarzy... Dodaj własny!

11 Grudnia 1946 roku
Przy ONZ powstał Fundusz Narodów Zjednoczonych na rzecz Dzieci (UNICEF).


11 Grudnia 1922 roku
Został zaprzysiężony pierwszy prezydent II Rzeczypospolitej Polskiej, Gabriel Narutowicz. 5 dni później zginął w zamachu.


Zobacz więcej