Środa 7 Stycznia 2009r. - 7 dz. roku, Imieniny: Juliana, Lucjana, Walentyny
| Strona główna | | Mapa serwisu
dodano: 23.08.08 - 19:37
Czytano: [723]
Dział: Godne uwagi
(1) Korekta naszej demokracji
niezbędna od zaraz
Część 1
Demokracja pośrednia - NIE
Żyjemy w epoce demokracji. Teoretycznie w tym systemie władzę zwierzchnią sprawuje demos tzn. ogół pełnoprawnych obywateli danej społeczności. Teoretycznie, bo systemy polityczne określane tą nazwą, stosowane w różnych krajach, różnią się między sobą zasadniczo. Można umownie wydzielić trzy zasadnicze typy demokracji: socjalistyczną (jednopartyjną), pluralistyczną pośrednią i pluralistyczną bezpośrednią. Różnica pomiędzy demokracją pośrednią i bezpośrednią jest istotna. W demokracji bezpośredniej wolność tworzenia ugrupowań politycznych jest uzupełniona o realne prawo obywateli do podejmowania bezpośrednio wiążących decyzji w ważnych i kontrowersyjnych sprawach publicznych.
W 1989 roku udało nam się zrobić krok w dobrym kierunku i zamienić panującą w naszym kraju demokrację socjalistyczną na przedstawicielską z ograniczonym do symbolicznego minimum prawem obywateli do podejmowania decyzji w sprawach publicznych. Ta jej odmiana daje nam wolność wypowiedzi i krytyki dzięki czemu możemy/mogę bezkarnie publikować swoje refleksje na tematy publiczne. Niestety, nie daje nam żadnej szansy na sukces narodowy. Ma ona szereg wad i dlatego powinniśmy jak najszybciej zrobić kolejny krok do przodu i naszą demokrację zmodyfikować. Szczególnie groźne są cztery wrodzone wady demokracji pośredniej:
Permanentna wojna konkurencyjna elit politycznych. Niemożliwa zgodna współpraca. Elity polityczne w systemie demokracji pośredniej są podzielone. Część z nich sprawuje władzę a pozostali z nią konkurują. Nie ma szans na współpracę - a przecież wiadomo, że tyko zgoda buduje. W takich okolicznościach cała energia intelektualna elit idzie na wojnę a nie na współpracę i budowanie. W tym systemie politycznym obywatele są wyłącznie kibicami. Raz na cztery lata mogą jedynie zamienić koalicję rządzącą na opozycję.
Obiecanki bez pokrycia na stałe wbudowane w system. Ugrupowanie polityczne, w tym systemie, jeśli realnie myśli o zdobyciu władzy MUSI przed dniem demokracji obiecywać złote góry. Niespełnienie obietnic przez partię zwycięską w tym systemie jest wyjątkowo proste. Całą winę ponoszą:
1. Wyborcy - bo dali zbyt małe poparcie i „ zwycięscy” nie mogą samodzielnie realizować obiecanego programu.
2. Opozycja - bo nie chce współpracować dla dobra wspólnego lecz wyłącznie krytykuje i przeszkadza.
Ażeby przynajmniej częściowo spełnić swoje przedwyborcze obiecanki rządzący MUSZĄ zaciągać kredyty. Jak wiadomo w ostatnich 19 latach nasi pośrednicy, w naszym imieniu, zaciągnęli ponad 500 miliardów złotych kredytów. Oczywiście oni tego spłacać nie będą!
Brak odporności rządzących na lobbing. Elity polityczne, w tym systemie, są mało odporne na przekupstwo i naciski grupowe. Wystarczy, by dana grupa była duża i wpływowa (np. USA, UE, odpowiednio silna grupa finansowa, itp.) bądź dobrze zorganizowana (Radio Maryja, górnicy, prawnicy, etc.) i nasi przedstawiciele są załatwieni. Zrobią wszystko o co ich „poproszą”.
Brak szans na racjonalną długofalową politykę. Wyrzeczenia dziś są ceną za którą kupujemy dobre jutro. W systemie politycznym demokracji przedstawicielskiej a szczególnie tej z ordynacją proporcjonalną nie ma szans na to, by władza wymusiła czy chociażby skutecznie zachęciła naród do jakichkolwiek wyrzeczeń i zgodnej współpracy. Cała „strategia” ekip władzy ogranicza się do przetrwania do najbliższych wyborów i podejmowania wyłącznie takich decyzji politycznych, by zyskać a przynajmniej jak najmniej stracić w notowaniach popularności. Decyzje wymagające wyrzeczeń dają zawsze skutek odwrotny i dlatego w tym systemie władza ich nigdy nie próbuje zastosować. W. Churchil z jego programem wojennym „tylko krew, trud, pot i łzy” jest wyjątkiem potwierdzającym tę regułę.
*************
Szanowny Czytelniku. Jeśli przekonują Cię moje argumenty przemawiające za koniecznością modyfikacji naszej demokracji, nie zamykasz się wyłącznie w kręgu swoich spraw osobistych, jesteś gotów nieco swojego czasu poświęcić dla naszej wspólnej sprawy zgłoś się do nas PelnaDemokracja@onet.eu Bardzo serdecznie zapraszamy!
Zdzisław Gromada
Warszawiacy - 22.09.08 23:56
Szanowny Panie co znaczy "dobrze zorganizowani /RADIO MARYJA,GÓRNICY,HUTNICY itd /zgodzą się na wszystko o co ich poproszą.To śą odpowiedzialni ludzie i prosimy Ich nie obrażać.Demokracja wolność i poszanowanie drugiego człowieka powinny obowiązywać wszystkich.Ad multos annos.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Niemiecki interes ważniejszy od wolności słowa
Powiernictwo Polskie od takiej rozmowy się nie uchylało. Zamiast tego Erika Steinbach wybrała drogę sądową, kalkulując – zanosi się na to, że słusznie iż może liczyć na wsparcie niemieckiego sądownictwa...
03.01.09 - 13:31 |
Czytaj więcej


07 Stycznia 1789 roku
Jerzy Waszyngton został wybrany pierwszym prezydentem Stanów Zjednoczonych.
07 Stycznia 1502 roku
Urodził się Grzegorz XIII, papież, inicjator reformy kalendarza (zm. 1585)