Sobota 24 Sierpnia 2019r. - 236 dz. roku,  Imieniny: Bartosza, Jerzego

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 30.06.08 - 22:46     Czytano: [2716]

Dział: Nasze zdrowie

Minister nie wie

O zagrożeniu zdrowia bez komisji zdrowia i ministerstwa zdrowia

Kilka dni temu posłowie przegłosowali zmiany do ustawy o paszach wg których pasze z GMO można dalej stosować bezkarnie do 2013 roku! (zgodnie ze starą ustawą zakaz stosowania pasz z GMO miał być wprowadzony w sierpniu 2008)

!!!Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi poddało pod głosowanie i lansowało projekt zmian do tej ustawy, w ogóle nie uzgadniając go z właściwymi komisjami zdrowia oraz Ministerstwem Zdrowia.
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi Kazimierz Plocke w odpowiedzi na pytanie Pani Poseł Nowak, "...czy rządowi jest znany raport genetyków, którzy zajmowali się sprawami i pestycydów, i oddziaływania na zdrowie zwierząt i ludzi GMO..." pisze: "...Chcę powiedzieć, że te wszystkie kwestie, o które pytała Pani poseł, są bardziej w kompetencjach i w gestii ministra zdrowia. Minister rolnictwa nie zna natomiast tego raportu..."

To szczyt arogancji i ignorowania zdecydowanej większości Polaków, którzy nie chcą GMO!
Od samego początku powstania tego rządu, Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi (ICPPC) oraz Koalicja 'Polska Wolna od GMO' wysyłają systematycznie do ministerstw, do posłów i senatorów informacje na temat zagrożeń GMO.

Podczas forsowania projektu zmian do tak ważnej ustawy dotyczącej zdrowotności ludzi, zwierząt i ochrony środowiska, wykorzystano regulaminowy 'kazus' i zamiast w pierwszym czytaniu przesłać ją pod publiczną, telewizyjną debatę na plenarne posiedzenie sejmu, skierowano ją od razu do Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Natomiast drugie czytanie w telewizji było znacznie okrojone, gdyż w tym czasie były emitowane konferencje prasowe PO i PSL...

Nadmienić też trzeba, że w wystąpieniach popierających przedłużenie skarmiania zwierząt gospodarskich paszami genetycznie modyfikowanymi w ogóle nie wspomniano, że wszystkie sejmiki w Polsce stanowczo sprzeciwiły się stosowania roślin GMO na swoich terenach.

W tej chwili uchwalone zmiany do ustawy trafiły pod rozpatrzenie do Senatu RP. Druk senacki jeszcze nie jest znany http://www.senat.gov.pl/k7/dok/dr/spis4.htm
Źródło: http://icppc.pl/gmo/stenogram.pdf

Nacisk lobby importerów pasz i hodowców zwierząt spowodował podjęcie przez rząd zmian w ustawie i przekazanie projektu do parlamentu.

Koalicja Polska Wolna od GMO zapowiada, że jeśli parlament odroczy zakaz stosowania w Polsce pasz z dodatkiem GMO, zwróci się do prezydenta, by ten nie podpisał nowelizacji ustawy. 25 czerwca Sejm zajął się drugim czytaniem zmian w ustawie o paszach. Komisja rolnictwa zaproponowała, by do końca 2012 roku można było w Polsce stosować pasze zawierające organizmy genetycznie modyfikowane (GMO). Komisja proponuje też, by zobowiązać producentów pasz do oznaczania tych z zawartością GMO. Jeśli ustawa nie zostanie zmieniona, zakaz wejdzie w życie 12 sierpnia br.

Koalicja opowiada się za ustawowym zakazem stosowania pasz GMO. Przypomina, że w 2006 r. Sejm, uchwalając zakaz stosowania pasz z GMO, dał 2 lata na wprowadzenie go w życie. W ocenie Koalicji to dość czasu, by firmy sprowadzające produkty z GMO i hodowcy zwierząt przygotowali się do zmian.

Podczas wtorkowej konferencji w Warszawie przedstawiciele Koalicji zwrócili uwagę, że nacisk lobby importerów pasz i hodowców zwierząt spowodował podjęcie przez rząd zmian w ustawie i przekazanie projektu do parlamentu.

Według przedstawicieli Koalicji, rząd i resort gospodarki przy podejmowaniu decyzji o konieczności wprowadzenia zmian do ustawy posługiwał się materiałami opracowanymi przez naukowców i ekspertów związanych z lobby firm biotechnologicznych, zainteresowanych rozpowszechnianiem technologii GMO w polskim rolnictwie.

Były to opinie sporządzone na zlecenie Izby Zbożowo Paszowej, Związku Producentów Pasz oraz Rady Gospodarki Żywnościowej - podaje koalicja.

Przeciwnicy GMO są zdania, że genetycznie modyfikowane rośliny niosą poważne ryzyko zagrożenia dla zdrowia ludzi i zwierząt oraz środowiska naturalnego.

Według Koalicji, rząd i Sejm zamiast przedłużać możliwość stosowania pasz GMO, powinien zapewnić przestrzeganie zakazu i egzekwować go. Domaga się też zdemonopolizowania rynku paszowego w Polsce.

Zwolennicy moratorium podnoszą, że po wprowadzeniu zakazu koszty produkcji rolnej znacznie wzrosną - pasze modyfikowane są tańsze od tradycyjnych. Według nich, bardziej opłacałoby się wtedy sprowadzać żywność z zagranicy - również z innych krajów UE, gdzie będą niższe koszty produkcji i niższa cena żywności.

Ostrzegają, że Unia Europejska mogłaby ukarać Polskę za zakaz GMO i skierować przeciw nam pozew do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości.

Do Koalicji www.polska-wolna-od-gmo.org należą 234 organizacje i osoby prywatne - rolnicy, naukowcy, ekolodzy i konsumenci sprzeciwiający się GMO w Polsce. AGO

(przyg. ZS)

Wersja do druku

Pod tym artykułem nie ma jeszcze komentarzy... Dodaj własny!

24 Sierpnia 1944 roku
24 d. Powst. Warszaw.: Ciężkie walki o Stare Miasto. Zgrupowanie "Bełt" oczyściło z Niemców okolice ul. Marszałkowskiej i Poznańskiej


24 Sierpnia 1966 roku
Zmarł gen. Tadeusz Bór-Komorowski, dowódca AK do upadku Powstania Warszawskiego (ur. 1895)


Zobacz więcej