Piątek 13 Grudnia 2019r. - 347 dz. roku,  Imieniny: Dalidy, Juliusza, Łucji

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 31.07.07 - 23:12     Czytano: [1488]

Dział: Nasze zdrowie

Letni słownik zdrowia

Oto słowniczek-ściągawka, która pomoże ci na dłużej zatrzymać letnie sukcesy:

A - akceptacja
To wakacje sprawiają, że przestajemy się szarpać. Nie złościmy się z tego powodu, że tam, gdzie odpoczywamy, właśnie pada. Godzimy się z tym, słuchając, jak wielkie krople walą o dach. Cóż, na niektóre zjawiska po prostu nie mamy wpływu. Na pogodę, korki czy zachowanie innych. Po powrocie do domu skonfrontujmy, „co mamy" z tym „co chcielibyśmy, by było".

B - bliskość
Słońce sprzyja kontaktom. Często dopiero w wakacje zbliżamy się do rodziny, przyjaciół. Odnajdujemy przyjemność w słuchaniu i patrzeniu rozmówcy w oczy. Ten stan można przecież zatrzymać! Pielęgnując kontakty i znajomości, zabezpieczamy się przed depresją i zmartwieniami. Przeprowadźmy na sobie eksperyment. Spróbujmy każdego dnia wypowiedzieć cztery razy słowa pochwały i tyleż podziękowań. Doceńmy obecność i zachowanie swoich dzieci, podziękujmy szefowi, współpracownikom za cokolwiek. Panujmy nad głosem: miękki i cichy prowokuje innych do okazywania ci sympatii. To przecież nie przypadek, że dziecko tym bardziej marudzi, im bardziej się na nie złościmy. Psychologowie potrafią to wytłumaczyć: inni ludzie dostosowują się do oczekiwań i sytuacji.

C - całowanie
Po kilku latach małżeństwa zapominamy, jak to jest całować się długo i namiętnie. Zwykle cmoknięcia są zdawkowe, a potem każde z nas wraca do swoich spraw. W wakacje mamy więcej czasu dla siebie. Spróbujmy więc całować się przez godzinę tak, jak wtedy, gdy byliśmy w liceum. A potem powtarzajmy to już w domu. Jakże przyjemne będą długie, zimowe wieczory.

D - dziecko
W wakacje wolno nam więcej. Bywa że zachowujemy się jak przedszkolaki: zbieramy kwiatki, śpiewamy, uśmiechamy się do przechodniów. Choć, kiedy trzeba, jesteśmy dorośli. A przecież cały rok możesz uśmiechać się do obcych. Działaj, twórz, zamiast przyjmować biernie to, co przynosi życie. Weź plastelinę i rób rzeźby. Albo skomponuj artystyczne drugie śniadanie razem ze swoim dzieckiem.

I - impreza!
Rodzice mówili nam: „najpierw obowiązek, potem przyjemność”. Tyle tylko, że w dzisiejszych czasach, przy takim nawale obowiązków, musielibyśmy w ogóle zrezygnować z zabawy. Ze stratą dla siebie. A przecież człowiek odprężony łatwiej podejmuje wyzwania, lepiej znosi stres. Warto raz na jakiś czas pozwolić sobie na małe szaleństwo. Przez zabawę wyzwalamy wielką dawkę energii. W tańcu ciało się rozluźni, a turlanie z górki sprawi, że zapomnimy o bólu pleców.

J - jedzenie
W domu człowiek wrzuca w siebie jedzenie jak do śmietnika. Podczas wakacji mamy czas na przygotowanie i celebrowanie posiłku. Cieszymy się gotowaniem, wąchamy, smakujemy. Potem jemy powoli, czując każdy smak z osobna. Można porozmawiać. Przecież od wieków stół był miejscem spotkań i biesiadowania. Żołądek zdrowieje, kontakty z bliskimi się poprawiają, pomidor znowu ma smak pomidora... Po powrocie lepiej w ogóle odstawić cukier, fast foody, pizze na telefon, obiady kupowane w firmowej stołówce. Prosta, ale własnoręcznie zrobiona sałatka smakuje przecież dużo lepiej.

K - kolory
W mieście, wiadomo: szaro i nijako. A patrzenie na morze łagodzi stresy i koi skołatane nerwy. Purpura zachodzącego słońca pobudza do działania. Kupmy np. niebieską narzutę na łóżko i czerwoną zastawę stołową.

L - luz
Luz Warto dobrze zapamiętać, jak smakuje wakacyjne odprężenie i spokój. Po powrocie możemy przywoływać letnie obrazy w każdej stresującej sytuacji. Zamykamy oczy i wracamy nad morze. Myślimy tylko o tym. Jeden oddech - słyszymy krzyk mew. Drugi - to fale rozbijają się o falochron. Trzeci - dokładnie przypominamy sobie, co wtedy czuliśmy. Nawet zapach piasku.

M - marzenia
Tylko na urlopie mamy odwagę fantazjować. A szkoda. Marzenia napędzają zmiany na lepsze. Pobudzają do działania i sprawdzania się w nowych sytuacjach. Kiedy analizujemy możliwe scenariusze wydarzeń, wyobrażamy sobie, jak możemy się wtedy zachować, co nam odpowiada, a co nie ma naszej aprobaty. Jeśli coś wielokrotnie przeżywaliśmy w ten sposób, lepiej damy sobie radę, kiedy wreszcie do takiej sytuacji dojdzie. Dlatego nie bójmy się fantazjowania.

N - nicnierobienie
Kiedy indziej siedzenie nad jeziorem i myślenie o niczym uważamy za stratę czasu. Niesłusznie. Nicnierobienie jest zbawienne. Ucisza galopujące myśli. Pozwala na regenerację umysłu znękanego zmartwieniami i stresem. A kiedy nabierzemy dystansu, będziemy mogli zobaczyć, jacy jesteśmy naprawdę. To rzadkie chwile w dzisiejszym, zabieganym świecie.

O - oddech
Często dopiero na świeżym powietrzu pozwalamy sobie na głębokie, spokojne oddychanie. W domu i w pracy łapiemy powietrze łapczywie i szybko. Ciało odbiera to jako sygnał zagrożenia. Jest gorzej dotlenione. Szybko się stresuje, starzeje. Głęboki, spokojny oddech regeneruje i uspokaja. Trenuj oddychanie po kilka minut dziennie. Obejmij dłońmi talię i nabierz powietrza bez unoszenia ramion. Poczuj, jak ręce się rozchodzą na boki.

P - przytulanie
W ciągu roku czujemy się niekiedy samotni, ale nie zdajemy sobie sprawy dlaczego. Tymczasem brakuje nam dotyku. Terapeutka Virginia Satir twierdzi, że człowiekowi do normalnego rozwoju potrzeba 12 uścisków dziennie. Wakacje to dobry moment, żeby zmienić stary nawyk - w miłej atmosferze łatwiej znów przytulać się do bliskich nam osób. Codziennie podrap syna po plecach, pogłaszcz go po głowie. Dotknij nóg partnera pod stołem, w rozmowie poklep delikatnie kogoś po plecach.

R - ruch
Na wakacjach chodzimy, biegamy, gramy w piłkę, jeździmy na rowerze. Dlatego mamy świetne samopoczucie, czujemy się zdrowsi, młodsi, uważamy się za atrakcyjnych. Również po powrocie do domu warto się zmobilizować i trzy razy w tygodniu solidnie się spocić. Być może wykupienie karnetu na basen zmusi nas do wyjścia z domu...

Ś - śmiech
W domach wczasowych co chwilę słychać głośne wybuchy radości do późnych godzin. W blokach, w mieście - już nie. Jakże często boimy się wyjść wieczorem na klatkę schodową w obawie przed spotkaniem z... No właśnie, miasto jest siedliskiem lęków. Ale mimo wszystko, śmiejmy się przy każdej okazji i radośnie. Śmiech nie może być brzydki! Poza tym, sprawia, że wygładzają się zmarszczki, napinają mięśnie brzucha, „masują" narządy wewnętrzne. System odpornościowy pracuje wtedy wydajniej, ustępują bóle. Dlatego trzeba się śmiać przez cały rok. Oczywiście najlepiej i najbezpieczniej po prostu z siebie. Jeśli nie może być tak dobrze, jak chcemy, to niech przynajmniej będzie śmiesznie!

T - telewizja
Niesamowite, ale latem zupełnie bezboleśnie możemy obejść się bez oglądania telewizji. I bardzo dobrze, bo bierne patrzenie w ekran odzwyczaja od myślenia. Czy stracimy wiele, jeśli nie dowiemy się, czy bohaterka serialu zdradziła już swojego męża z jego najbliższym przyjacielem? Warto starannie wybierać programy, które chce się obejrzeć. Uwaga: oglądanie telewizji całą rodziną nie ma nic wspólnego z byciem razem!

U - urlop
Wypoczynek raz do roku jest niezbędny. Do terapeutów coraz częściej zgłaszają się ludzie z psychicznymi problemami. Od kilku lat nie byli na wakacjach. Nie można pracować efektywnie bez prawdziwego urlopu. Buntuje się ciało. I żeby zmusić nas do odpoczynku, choruje. Nie czekaj na zawał, tylko zmień tryb życia. Jeśli często się denerwujesz i już nie umiesz się cieszyć - najwyższy czas na wyjazd! W Werwa Jak to jest, że latem bez protestów zrywamy się bladym świtem, choć jesteśmy typem sowy? Chce nam się rano wstawać, bo nie musimy. Mamy wybór. Dopiero na urlopie budzi nas myśl: „co mnie dziś spotka?” A nie jak zwykle: „co się dzisiaj zepsuje?”. Zachowajmy te myśli. Przecież zawsze mamy wybór.

Z - zegar biologiczny
Urlopowicze czasu nie liczą... Zegarki okazują się niepotrzebne i żyjemy zgodnie z rytmem swojego organizmu. Kiedy jesteśmy głodni, jemy. Chce nam się spać? Hamak świetnie nadaje się, by uciąć sobie drzemkę. W ciągu roku człowiek bez przerwy musi zagłuszać sygnały swojego ciała. Pijemy litry kawy, łykamy witaminy. Zmuszamy się do pracy, jedzenia, a nawet do odpoczynku, bo właśnie mamy wolny kwadrans. Całe życie w rytmie zegarka. Nie dopuśćmy do tego! Po prostu lepiej organizujmy godziny przeznaczone na pracę i relaks. Decydujmy, jak wykorzystać swój czas.


Anna Dąbrowska
"Zdrowie"
(Mowiepopolsku.com)

Wersja do druku

Pod tym artykułem nie ma jeszcze komentarzy... Dodaj własny!

13 Grudnia 1689 roku
Zmarł Zbigniew Morsztyn, polski poeta ariański, opisywał wojny - zwłaszcza ich ciemne strony (ur. ok. 1625)


13 Grudnia 1816 roku
Urodził się Werner von Siemens, niemiecki wynalazca i przemysłowiec (zm. 1892)


Zobacz więcej